dlaczego invitro sie nie udaje?

05.12.05, 22:12
tak mocno wierzylam ze sie uda ...
teraz zadaje sobie pytanie dlaczego sie nie udalo??? co moglam zrobic lepiej,
inaczej a czego nie powinnam byla robic ... pewnie to nie ma sensu ...
Tak mi po prostu smutno ...
    • inga30 Re: dlaczego invitro sie nie udaje? 05.12.05, 22:15
      nie ma, gdyby było wiadomo dlaczego to by wyeliminowano przyczynę przed in
      vitro, w końcu statystyka mówi że udaje się 30%,czyli JEST WIĘKSZA SZANSA na
      porażkę niż na sukces. Masz mrożaczki??
      • delika Re: dlaczego invitro sie nie udaje? 05.12.05, 22:24
        tak, mam trzy mrozaczki.
        Teraz sie zastanawiam, czu doktor bedzie chcial podac wszystki trzy razem,
        zeby "zwiekszyc" szanse, czy podzieli i poda 2 lub 1?
        • alfa1979 Re: dlaczego invitro sie nie udaje? 06.12.05, 09:06
          Z tego co mi lekarz powiedział, to chodzi głownie o to, ze zapłodniona komórka
          jest wadliwa pod względem genetycznym, to jest taka naturalna eliminacja jak w
          przypadku naturalnego zapłodnienia, nie zawsze sie udaje. Nie zawsze wiemy czy
          komorka jest prawidłowa i czy plemnik jest prawidłowy, tego nie da sie zbadac
          przed. A pozniej dochodza dopiero ew. problemy z zagniezdzeniem się. Mimo
          wszystko trzymam kciuki.
          Mnie to też niedługo czeka, ze względu na kiepską ruchliwość żołnierzyków
          mojego M.
          Pozdrawiam
    • justysia111 Re: dlaczego invitro sie nie udaje? 06.12.05, 16:56
      witaj.rozumiem cie doskonale, bardzo mi przykro wiem co czujesz.Też zadawałam
      sobie to pytanie.teraz musimy zbierać siły na dalsze zmagania.Ja swoje
      niepowodzenie zrzuciłam na fatalne samopoczucie po punkcji.mam nadzieję,że
      maiłam racje.trzymaj się, ja za parę dni podchodzę do mrozaczków
      • delika Re: dlaczego invitro sie nie udaje? 06.12.05, 21:36
        Justysia,

        jaka jest procedura podchodzenia do mrozaczkow?
        mozna juz w kolejnym cyklu?
        trzeba wczesniej przyjmowac jakies leki stymulujace?
        Jestem umowiona z moim dokiem dopiero na wtorek sad
        • rafulka Re: dlaczego invitro sie nie udaje? 07.12.05, 08:16
          Laseczki, nie czytajcie Zinki - już wiemy jaki ma pogląd na tym forum
          tematycznym.
          • martaindianka Re: dlaczego invitro sie nie udaje? 07.12.05, 08:48
            Dlaczego mamy nie słuchać Zinki, nie bywam na tym forum za często, mnie sie
            udało za I razem, ale to co pisze Zinka to prawda. Oczywiście każda z Nas liczy
            że sie uda za I razem, ale udaje się tylko albo aż w 30-35 %. I tego nic nie
            zmieni.
            • rafulka Re: dlaczego invitro sie nie udaje? 07.12.05, 09:01
              Anglicy mówią no comens
    • zinnka Re: dlaczego invitro sie nie udaje? 06.12.05, 18:40
      Wspolzyjac w dni plodne calkowicie zdrowa para, nie majaca zadnych problemow z
      plodnoscia ma ok. 16% szans na ciaze.

      To, ze czasami sie udaje a innym razem nie jest po prostu tajemnica. Mysle, ze
      powinnismy to uszanowac nie doszukiwac sie przyczyn ani tym bardziej winy w
      nas.

      Kazda z Was zna mnostwo przykladow na to, ze czasami nie bylo ( z racjonalnego
      punktu widzenia) zadnych szans na ciaze a jednak sie pojawila. I na odwrot.
      Nie mozna wszystkiego zbadac, wytlumaczyc, zaplanowac, zrozumiec.

      Oczywiscie bardzo Ci wspolczuje bo porazka okrutnie boli.
      • mila333 Re: dlaczego invitro sie nie udaje? 07.12.05, 11:44
        > To, ze czasami sie udaje a innym razem nie jest po prostu tajemnica. Mysle,
        ze
        > powinnismy to uszanowac nie doszukiwac sie przyczyn

        Ciekawe podejście jak na "lekarza"...
        • martaindianka Re: dlaczego invitro sie nie udaje? 08.12.05, 07:01
          Dziewczyny, przepraszam, jak napisałam wcześniej nie bywam na tym forum zbyt
          często, zgodziłam się że nie zawsze sie udaje i tak niestety jest, ale jak
          poczytałam sąsiedni wątek i inne teorie zinnki, to rozumiem Waszą wściekłość,
          bo moja osiągnęła zenit. Dobrze, że nie czytałam tego wcześniej, bo może
          popełniłabym jakąś zbrodnię. Jeszcze raz przepraszam Wszystkie dziewczyny.
          Muszę częściej bywać na forum i aktywniej w nim uczestniczyć, nie popełnię
          wtedy takich gaf. Pozdrawiam smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja