Boję się stracić nadzieję...

28.12.05, 18:29
Witam Was serdecznie! Dziś mam 47dc przy 34 i @ brak. Od kilku dni pobolewa
mnie brzuch jak na @ ale jej nie widać. Oczywiście gdzieś tam iskierka
nadziei a może? Nie nastawiam się bo już kiedyś zdarzyła mi się taka przerwa.
Z drugiej strony powinnam zrobić test ale uwierzcie mi boję się, że znowu
nic. Słyszałam, że we wczesnej ciąży też zdarzają się bóle jak na @. Dodam,
że po owulacji( no i oczywiście po przytulaniu) czułam szczypanie w dole
brzucha. Co o tym wszystkim sądzicie? Będę wdzięczna za Wasze wypowiedzi.
    • morusia Re: Boję się stracić nadzieję... 28.12.05, 18:33
      Kochana!!! My nie wróżki niestety smile)) Bo można by tym nieźle zarobić. Jak nie
      sprawdzisz to się nie dowiesz. Nadzieja zawsze jest........
    • bacardi2003 Re: Boję się stracić nadzieję... 28.12.05, 18:33
      moim zdaniem nie ma się co zamartwiać i trzeba zrobić betę, będziesz wiedziała
      na 100% co i jak, ponieważ testy sikane nie zawsze prawdę mówią
      a we wczesnej ciąży można się czuć tak jakby zaraz miała przyjść @, jeśli bóle
      są mocne możesz braż no-spę (nie zaszkodzi ew. dzidzi)
      czekam na info, pozdrawiam smile
      • tresa1 Re: Boję się stracić nadzieję... 28.12.05, 19:06
        Bardzo dziękuję, to bardzo pomaga. Oczywiście odezwę się co i jak. Pozdrawiam
        • 56at Re: Boję się stracić nadzieję... 28.12.05, 19:09
          Idź na bete i za kilka godzin będziesz miała wynik oby wysoki smile
Pełna wersja