muszę sobie pomarudzić:-((

05.01.06, 10:56
Staramy się dopiero od trzech miesięcy...ale coś mam podejrzenia, że bez
lekarzy nic z tego nie wyjdzie. Plamienia przed okresem (chyba za niski
progesteron), nie wiem jak z prolaktyną, a dziś poczytałam sobie co nieco w
necie i tak cos podejrzewam wodniaka. Co jakiś czas leci ze mnie woda (tak w
okolicach owu). (Kiedyś niby miałam tobiel na jajniku, znaczy jedni uważali,
że to torbiel, a pani, która robia USG, stwierdziła, że to co innego, ale nie
wiedziała co. Po jakimś czasie samo zniknęło (???)). Ponieważ ciągle miałam
stany zapalne to mysłałam, ze to po prostu upławy..ale coś mi się wydaje, zę
nie. I przeczytałam, ze bez usunięcia jajowodu ani rusz. Boże, ale ze mnie
histeryczka, jeszcze nie porobiłam badań (zaraz po @ się wezmę) a już prawie
ryczę... W tym roku kończę 30 lat i sie boję, że mam już mało czasu na
eksperymentowanie..a tym bardziej na czekanie tego przepisowego roku do
ewentualnej interwencji...
Wiem, że nic mi nie doradzicie, no bo - wiadomo: najpierw badania, ale tak
mnie dopadła chandra, siedzę w robocie i nawet nie mogę sobie w spokoju
poryczećsad(
    • rafulka Re: muszę sobie pomarudzić:-(( 05.01.06, 10:59
      A rycz w kompa i mów, że to efekt przeziębienia (katar z oczu). Badania. To
      primo. I nie czekaj roku - secundo. I głowa do góry - tercio.
      • korlewna Re: muszę sobie pomarudzić:-(( 05.01.06, 11:05
        Popieram Rafulke. I powiedz lekarzowi, ze staracie się prawie rok, a
        co....przeciez i tak nie sprawdzi.
    • eszforcik Re: muszę sobie pomarudzić:-(( 05.01.06, 11:03
      Witaj!
      Czasami trzeba sobie pomarudzic i popłakać, ale tylko od czasu do czasu wink nie można wpadać w histerię i się na zapas zamartwiać. Jesli chodzi o czekanie roku, to zgadzam się z Tobą, że lepiej zrobić badania wcześniej. Ja osobiście żałuję, że sama tego nie zrobiłam i czekałam rok. Tak może już bym miała dzidziusia a tak nadal nic. Nie poddaję się i choć czasami wpadam w zły nastrój, to wierzę, że w końcu się uda smile
      Zrób badania i wtedy będziesz wiedziała na czym stoisz.
      Życzę powodzenia.
      Pozdrawiam.
    • bastet7 Re: muszę sobie pomarudzić:-(( 05.01.06, 11:56
      Dzięki dziewczynki za pocieszenie. Już mi lepiejwink
      Jutro biorę wolne i rano idę badać hormonki.
Pełna wersja