monika2821
09.01.06, 22:27
Witam,
Mam problemy ginekologiczne -juz pisalam o tym na forum.Mam niewydolnosc II
fazy cyklu, zrosty pozapalne na przydatkach i ogolnie chyba beda mocne
problemy z zajsciem w ciaze....Dostalam duphaston,ale sie boje go jak diabel
swieconej wody.Dlaczego?Juz pisze:
Po odstawieniu tabletek anty.mialam powaznie rozregulowany uklad hormonalny
min. duzo za wysoka prolaktyne.Dostalam od lekarki Parlodel na
jej 'zbicie'.Pelna wiary lykalam to przez 3 cykle,dokladnie o tej samej
godzinie,po czym zrobilam badania i nie moglam w to uwierzyc

ROLAKTYNA BYLA
JESZCZE WIEKSZA!
Zalamana poszlam do mojej lekarki a a ona widzac moj stan...psychiczny
zaproponowala mi homeopatie i diete.Dziewczyny po pol roku terapii mam
prolaktyne w normie!!2 razy robilam badania-wynik po kilku miesiacach sie
utrzymuje.
Lek homeopatyczny przypisal mi ginekolog homeopata.Dieta opierala sie min.na
nie jedzeniu cukru,miesa(tylko drob),....Pomoglozapomnialam o prolaktynie,ale
niestety nie wszystko sie unormowalo.chyba jeszcze dluga droga przede mna.
Rozwazam terapie ziolami o.Klimuszki-juz nawet kupilam-ale nie wiem...
Zdrowka zycze!