Białystok - o co tu chodzi??

10.01.06, 12:29

babeczki, które podchodzą do ICSI lub IVF w Białymstoku, powiedzcie, która to
własciwie klinika?
Znalazłam bowiem Kriobank ( www.kriobank.pl ) Medgyn (
www.medgyn.pl/ ) i AM ( www.dziecko.sitech.pl/dlapacjentow/ )
nie wiem teraz, która to taka dobra i z które korzysta większość z Was?
POMOCY!!!

ciemna masa ze mnie
    • maretina Re: Białystok - o co tu chodzi?? 10.01.06, 12:32
      wszystkie sa dobre. roznia sie komfortem ( piekne sale, kafelki itd). kriobank
      ma wysoki komfort za to tez sie placi. medgyn jest szamatowiczow. jest jeszcze
      gabinet domitrza i wołczyńskiego na kosciuszki. oni chyba zadnej nazwy nie maja.
      generalnie kazdy z tych lekarzy jest ok, koszty rozne, musisz dobrac cos na
      swoja kieszen i charakter lekarza do swoich potrzeb emocjonalnych.
      pozdrawiam.
      • schuflada Re: Białystok - o co tu chodzi?? 10.01.06, 12:38
        z tego co widzę to AM jest chyba najtańsze tak?
        no i niewiele droższy Medgyn...

        ja niestety muszę liczyć pieniądze i to baaardzo, nższy komfort zniosę, ale
        niższą skuteczność to już nie, a Tobie maretina to kto
        Kajtusia "sprezentował" big_grin
        • dagps Re: Białystok - o co tu chodzi?? 10.01.06, 13:51
          ja przychylam sie do odpowiedzi maretiny - ostatnio rozmyslam nad ucieczka do szamatowiczow od domitrza i wolczynskiego bo nie czuje sie zaopiekowana - a to nie jest dobra atmosfera do zajscia w ciaze, kiedy ja wszystko musze sie sama dowiadywac, zalatwiac i martwic o wiecej spraw niz wydawaloby sie ze tzreba. rozumiem argument finansowy, ktory mnie tez troche powstrzymuje przed ucieczka jak na razie...rozmyslam. to ze mi nie pasuja chlopaki z rynku kosciuszki nie znaczy ze tobie nie beda - tzreba sie zapoznac z lekarzami, trafic od razu albo wybierac dalej.
    • monikakika Re: Białystok - o co tu chodzi?? 10.01.06, 15:30
      ja polecam rynek kościuszki smile Ceny są "niskie" a znowu jeśli chodzi o komfort
      to w AM w szpitalu jest salka dla invitrówek i jest całkiem przyjemna, czysta i
      kolorowo-pastelowa, wc takie sobie szpitalne ale jest się tam przez 2 godziny w
      dniu punkcji i kolejne w dniu transferu i człowiek nie biega co dziesięć sekund
      siku. Podczas ani jednego z zabiegów "nie miałam czasu" aby rozglądac się czy
      na podłodze w gabinecie są płytki za 10 zł m2 czy za 100. Jeśli masz kasę to za
      luksus możesz zapłacić, jesli nie - wiem, że tańsza AM jest na pierwszym
      miejscu smile /Dla mnie napewno bo mam bliźniaczki pod serduszkiem od 2 miesięcy
      po ICSI/
    • bacardi2003 Re: Białystok - o co tu chodzi?? 10.01.06, 16:45
      tak jak dziewczyny mówią, kliniki prywatne, a AM do którego kierują np,.
      Domitrz i Szamatowicz różnią się przede wszystkim komfortem, w prywatnej,
      takiej jak np. Kriobank wsio robią Ci na miejscu, jest tam hotel i bar, jeśli
      natomiast decydujesz się na klinikę państwową punkcję i transfer masz w
      państwowoym szpitalu, a wizyty w gabinecie prywatnym
      chciałabym jeszcze zaapelować (nie pierwszy raz zresztą), tańsze in vitro nie
      zawsze oznacza gorsze!, tym bardziej że lekarze z B. jak i połowa z Polski ma
      te same korzenie

      tak więc sama musisz rozważyć gdzie chciałabyś mieć zabieg, z lekarzami z B.
      można skontaktować się za pośrednictwem strony bociana, dostajesz telefon,
      dzwonisz, rozmawiasz, umawiasz się na wizytę, która do niczego Cię nie
      zobowiązuje

      ps. ja będę podchodzić do icsi w AM, pozdrawiam
Pełna wersja