co robić, jak zacząć ????

17.01.06, 13:33
Witam Was wszystkie! Dzis postanowilam do Was dołączyć i prosić o radę. Tak
naprawdę jestem z Wami juz parę miesięcy - przyglądam, uczę i podziwiam za
siłę, której mi zupełnie brak, choć patrząc na Was, nie powinnam miec prawa
do narzekania. A jednak... Zacznę od początku. Mam 27 lat, od trazech lat
jestem mężatką, a od 12 miesięcy bezskutecznie (tzn.przytulnka bez
zabezpieczeń) staramy się o naszą perełkę... Rozmawiałam już (przy okazji
leczenia grzybków - miałam z tym, z przerwami, problem od wiosny do jesieni)
o tym z moją gin, która po wywiadzie ze mną, stwierdziła, że nie widzi
żadnych niepokojących objawów i że powinniśmy jeszcze poczekać parę miesięcy,
tak do marca - kwietnia, a gdy do tego czasu nie zaskoczy powinnam przyjść i
wtedy zaczniemy coś działać (hormony, badania robaczków, itd). Międzyczasie
powinniśmy obserwować temp.
Niby ok, a jednak coś mnie gryzie i mówi mi, że powinnam działać szybciej...
Co powinnam zrobić - czekać i pójść w marcu, a może zgłosić się do innego
lekarza? Zrobić jakieś badania i iść już z wynikami (prolaktyna, progesteron,
badanie nasienia)? Trzymać się mojej gin (gin-położnik) czy już iśc do
specjalisty od niepłodności? A jeżeli tak to jak sie na taką wizytę u
specjalisty przygotować? Jeszcze jedno - do tej pory nie robiliśmy żadnych
badań (ps.dziś jest niestety wink) 1 dzień cyklu-może to ma też znaczenie)).
Przepraszam jeżeli pytaniami Was może rozśmieszę, ale naprawdę nie wiem jak
się do tego zabrać... Pozdrawiam wink)
    • laura771 Re: co robić, jak zacząć ???? 17.01.06, 13:45
      Idz do specjalisty, skoro gin nie chce dać Ci skierowania na komplet badań. Nie
      ma co marnować czasu.
    • korlewna Re: co robić, jak zacząć ???? 17.01.06, 13:47
      Ja na Twoim mieujscu zaczelabym robić badania na wlasna rękę. I tak wiekszośc
      nie ma szans na refundacje, więc nic nie stracisz robiąc je teraz. Na
      początek ...pojutrze (3 dc) zrob sobie hormony - fsh, lh, prl, estradiol. Potem
      możesz przejsć sie na monitoring cyklu, albo chociz kup sobie testy owulacyjne,
      a w drugiej fazie cyklu progesteron i ewentualnie testosteron. Zwykle kolejnym
      etapem jest badanie nasienia (to robi kazde większe laboratorium).
      Do lekarza od nieplodnośći nie wiem, czy jest sens chodzić tak od razu, i tak
      zleci Ci podstawowe badania. Dopiero jeśli okazaloby się, ze wyszłyby
      nieciekawe przejdz się do specjalisty.
      pozdrawiam
      • otylkaa Re: co robić, jak zacząć ???? 17.01.06, 14:41
        Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Jeszcze nie wiem co zrobię, ale chyba zacznę
        od pojutrza od badan hormonków, nie zaszkoodzi, a może to być dobrym początkiem
        końca, oby wink). Mam tylko pytanie, czy na badania hormonów trzeba być
        przygotowanym (na czczo?) i czy ważna jest pora dnia - może być po 16 czy
        raczej raniutko? Z góry dzęki wink))
        • rafulka Re: co robić, jak zacząć ???? 17.01.06, 14:49
          Lepiej z rana na czczo i na spokojnie
          • korlewna Re: co robić, jak zacząć ???? 31.01.06, 09:56
            a ja na badanie hormonów zawsze chodze nażarta...hihih
            Z tego co mowi moj ( i Rafulki smile) ) lekarz z samego rana badać nalezy
            prolaktynę - maksymalnie do godziny 8, pozostałe hormony zmieniają sie zależnie
            od dnia cyklu, a nie od pory dniasmile
    • bacardi2003 Re: co robić, jak zacząć ???? 17.01.06, 13:48
      moim skromne zdanie jest takie,
      powinnaś sama rozważyć czy zaczynasz już coś robić w tym kierunku, z
      perspektywy mojej historii teraz żałuję że nie zaczęliśmy wcześniej, a różnie
      to bywa, badania i ew. leczenie może potrwać - ale oczywiście za żadne skarby
      tego Ci nie życzę,
      po drugie ważne jest czy masz zaufanie do obecnego lekarza, jeśli tak
      podstawowe badania możesz zrobić pod jego kierunkiem, czyli hormony,
      spermogram, cytologię, śluz, monitoring itp.- ale jakie badania zadecyduje
      lekarz, ponieważ zależne są one od Twojej historii
      jeśli stwierdzi, że jest taka potrzeba skieruje Cię wtedy do specjalisty, który
      zajmuje się leczeniem niepłodności, ważne jest żeby badania wykonał również
      Twój m

      tak więc przede wszystkim dużo spokoju życzę!, i jeśli uznasz że to odpowiedni
      czas umów się na wizytę, przedstaw swoje stanowisko w sprawie i działaj

      pozdrawiam serdecznie
    • katka113 Re: co robić, jak zacząć ???? 17.01.06, 14:53
      Ja bym ci radziła, żeby najpierw na badania poszedł twój mąż, a ty sobie mierz
      w tym czasie temperaturkę... No, hormony też możesz zrobić, czemu nie. Sprawdź
      testem owulacyjnym czy masz owulację - test kupisz w aptece bez problemu. No i
      na waszym miejscu nie traciłabym czasu, po co?
    • otylkaa Re: Zaczęłam!!! 26.01.06, 08:51
      Witam Was kochane! Dzięki Wam zaczęłam!!!!!!!!!!!!
      Zrobiłam badania w 3dc, mierzę temp., a wczoraj kupiłam test owulacyjny
      (cholera, ale droga zabawka!!!). Wybieram się jeszcze w 7 dc na progesteron.
      Poza tym te mrozy na zewnątrz sprzyjają ciepełku w domku i nie tylko wink). Z
      moim Ukochanym ustaliliśmy, że jak nie zaskoczy to pomaszeruje na badania. A
      wtedy przygotowana stanę w drzwiach u mojej gin. - już widzę jej minę wink)).
      A popza tym dziwczyny wiosna już niedługo i miejmy nadzieję, że bociany,
      których w Polsce jest najwięcej, spiszą się na medal!!!!

      Pozdrawiam i życzę uśmiechu!!
      • rafulka Re: Zaczęłam!!! 26.01.06, 09:14
        Malutka, ale progesteron to zrób w 20-22 dc., 7 dni po owulacji.
        • otylkaa Re: Zaczęłam!!! 26.01.06, 09:17
          Jasne że w 7 dniu po owulacji - zwykłe roztargnienie. Dzięki!
          • lexi4 Re: Zaczęłam!!! 31.01.06, 08:57
            GRATULUJĘ OTYLKO - odwagi...na początek...
            mam podobny problem-wiekowo i stażowo jestem tak jak Ty..odezwij sie na GG
            poklikamy zdanie w zdanie (mój nr.4237386)- wreszcie będę miała z kim pogadać
            szczerze i na temat...cieplutko pozdrawiam-LEXI smile
Pełna wersja