martusia_25
01.02.06, 15:05
Witajcie!
jestem tu nowa, więc wybaczcie, proszę, jeśli moje pytania będą głupie...
We wrześniu skończyłam 30 lat. Staramy się z mężem o potomstwo od prawie
roku, chociaż wcześniej też podejmowaliśmy takie próby, tylko krótsze (kilka
razy po pół roku).
Oczywiście nic z tego nie wyszło.
Ponad pół roku temu moja pani gin poleciła mi sprawdzić czy w ogóle mam
owulację, za pomocą testu owulacyjnego, takiego z apteki. Test wykazał że
mam. Zresztą czuję ją, około 14 dnia cyklu czuję jakbym miała kulę bilardową
w brzuchu, tam gdzie są jajniki - tępy ból przy siadaniu i wstawaniu, do tego
ogromna ochota na seks, czasem lekkie plamienie.
W ciągu ostatnich kilku miesięcy zauważyłam zmiany w swoich cyklach -
niezwykle silne objawy napięcia przedmiesiączkowego, drażliwość, przed
okresem przez prawie tydzień mam plamienia, zdarzają mi się mdłości i poty.
Jednak gin powiedziała, że to nie ma żadnego znaczenia i zaleciła badanie
nasienia. I mam pytanie - gdzie w Warszawie mogę zrobić takie badanie? I jak
ono przebiega? Mój mąż należy do tych wstydliwych facetów, nie wiem jak go
namówić? Czy nasienie musi być "oddane" na miejscu czy można zrobić to w domu
i przywieźć? I co dalej? Do kogo z wynikami?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.