mila_do_nieba
04.02.06, 08:02
Słuchajcie jestem tu nowa, od niedawna diagnozuje sie też moją niepłodność.
Może moje pytanie jest na prawdę idiotycznę ale powoduje że sie stresuje
przed kolejna wizytą. Do tej chory chodziłam prywatnie do różnych ginów i
wizyta wyglądał dla mnie przynajmniej normalnie tzn był parawan, rozbierałam
się i wskakiwałam na fotel. Oczywiście docierałam do niego w butach. Teraz
byłam u gina, który do przygotowania do badania miał osobny pokoik a tam
ręczniki ochronne!!! Schwytałam ten ręcznik papierowy (duży kwadrat, w jednej
z części po bokach jakby ściągnięty gumką - jak prześcieradło) i
zastanawiałam się przez 10 chyba minut co z tym cholera zrobic i jak to sobie
owinąć! (ha ha ha) myślałam że zacznę się śmiać ale trzeba było wyjść na to
badanie. Dziewczyny jak zakłada sie taki ręcznik, czy z tyłu na ramiona czy z
przodu? Szczerze mówiąc nie spodziewałam sie że będę nad czymś takim się
zastanawiać.