otyłość a upragnione dziecko!

09.02.06, 10:36
Wiem że, ten temat był już poruszany na forum, ale i ja chciałabym podzielić
się moim problemem.Mam 28 lat i 120kg wagi, ważę tyle ponieważ mam tendencje
do tycia, a ostatnio się w ogóle nie pilnowałam.Moją jedyną motywacją teraz
jest dziecko.Oglądałam program co prawda końcówke, ale tam dziewczyna ważyła
tyle samo co ja i schudła, ponieważ lekaż powiedział jej że,aby zajść w ciążę
musi schudnąć.Ja byłam u gi, powiedziała żebym przyszła jak troche schudne,
ib że jest już u mnie dawno po cyklu a jajeczko nie pękło! i że często zdarza
się że otyli mają cykle bezowulacyjne.Dziewczyny podzielcie się swoimi
opiniami, i może napiszcie jak było u was?czy któraś zaszła w ciąże będąc tak
otyłą jak ja?dziękuje z góry
    • 56at Re: otyłość a upragnione dziecko! 09.02.06, 10:40
      Niestety jest tak jak gin Ci powiedział
    • mabasia Re: otyłość a upragnione dziecko! 09.02.06, 14:02
      Napisałam na priv
      • kasia780 Re: otyłość a upragnione dziecko! 09.02.06, 16:08
        dzięki za wskazówki mabasia, napisałam do ciebie na priv też.Szkoda że nikt
        więcej się do mnie nie odezwał
        • tekla12 Re: otyłość a upragnione dziecko! 09.02.06, 16:26
          Wydaje mi się, że powinnaś zacząć od przejścia na dietę niskowęglowodanową pod
          kierunkiem dietetyka. Zmiana wagi o 10% ułatwia zaciązenie, ale radykalne
          odchudzanie może cię szybciutko wpędzić w anoreksję. A wtedy jest jeszcze
          trudniej. No a masz sporo do zrzucenia, bo ciąża to dodatkowe duże obciążenie
          dla organizmu.
          • dagps Re: otyłość a upragnione dziecko! 09.02.06, 16:34
            przychylam sie do pomyslu diety nieskoweglowodanowej pod opieka dietetyka. poza tym zrobic krzywa cukrowa i insulinowa z obciazeniem 75g glukozy po 1,2 i 3 godzinach od podania glukozy. przy takiej wadze cos sie moze waznego po tym badaniu wyjasnic. POWODZENIA nie tylko w chudniciu oczywiscie,.
    • dziubas1 Re: otyłość a upragnione dziecko! 09.02.06, 16:36
      Kiedyś też byłam baaardzo puszysta. Przy wzroście 165 - ok. 100kg! Pewnegp dnia
      powiedziałam dość, choć jeszcze o dziecku nie myślałam. Teraz ważę 65kg, a więc
      jestem przykładem, że można. Dobrze, że się udało, bo teraz mam problemy z
      zajściem w ciążę, więc gdyby doszła do tego waga, zwariwałabym. Jak to
      zrobiłam? Odrzuciłam wszelkie słodycze, pieczywo, makarony, pierogi. Duuużo
      warzyw, owoców. Starałam się jeść 1000 kalorii dziennie i łykałam witaminy.
      Jadłam (poza powyższym)wszystko, ale znacznie ograniczone. nie używałam
      panierki do mięska i głównie gotowane. Raz w tygodniu - w nagrodę zjadałam
      wielkie ciacho! Do dziś - po przestudiowaniu tablic kalorycznych - potrafię
      określić kaloryczność kazdego posiłku. Chudłam ok. 2 kg miesięcznie, a więc
      bezpiecznie. Niestety nie ćwiczyłam, bo jestem leń. Najważniejsze, że wszystko
      jest w głowie. Trzeba stworzyć sobie własną filozofię odchudzania i kazdy dzień
      diety traktowac jak zwycięstwo i kolejny krok przybliżający do celu.Życzę
      powodzenia. jeśli chcesz, napisz na priva.
      • dagps Re: otyłość a upragnione dziecko! 09.02.06, 16:58
        podobnie wyglada srot diety niskoweglowodanowej, sama n niej jestem, wiec wiem ze da sie przyzwyczaic - nie jemy w niej poza tym co wymienila dziubas, takze kasz, ziemniakow, ryzu, gotowanej marchwi i straczkowych, konserwowanych groszku i kukurydzy. z owocow nie jemy dojrzalych bananow, winogron, a z suszonych nie jemy sliwek. to jednak skrot dla kogos kto ma czas, tobie chyba jednak spieszy sie bardziej, poza tym musisz miec sile zajsc w ciaze, a 100 kalorii to malo, dlatego ja obstawiam tego dietetyka. kolejka do poradni diabetologicznej to ze 3 miesiace.
    • o.l.e Re: otyłość a upragnione dziecko! 09.02.06, 17:58
      Ja ważę prawie połowę mniej i lekarz kręcil nosem. Dał mi na obniżenie insuliny
      ( ktorą mialam w normie )Metformax. Ładnie po tym schudłam i doczekalam się w
      tym cyklu owulacji, pęcherzyk pękł. Cykl poprzedni sprzed metform. miałam na
      clo i nic nie drgnęło. Po dołączeniu tego leku owszem. Radzę iść do dobrego
      endokrynologa i od tego zacząć. A żaden lekarz nie powinien ci mówić żebyś
      przyszla jak schudniesz. Powinien cię do tego zmotywować i pomóc.Pozdrawiam i
      życzę powodzenia smile
      • kasia780 Re: otyłość a upragnione dziecko! 09.02.06, 18:47
        dzięki dziewczyny za rady, mam nadzieje że mi się w końcu schudnąc, i mieć
        slicznego dzidziusia
        • aurita Re: otyłość a upragnione dziecko! 10.02.06, 09:29
          kasiu ja zaszlam wazac tyle co ty i to dwa razy. Raz naturalnie ale niestety
          byla to ciaza pozamaciczna a drugi raz podczas pierwszego IVF. I nawet jajeczek
          wyprodukowalam wiecej niz niejeden chudzielec.
          Lekarze beda zawsze wszystkie problemy zwalac na Twoja wage, czesto tlumaczac w
          ten sposob wlasna niekompetencje. Czy ktos badal u Ciebie te nieowulacyjne cykle
          czy to tylko zgadywanka? Warto zebys zrobila badania tarczycy i na cukrzyce jak
          juz Ci doradzano.
          Oczywiscie namawiam Cie do schudniecia: podobno stracenie juz 5-10 % wagi bardzo
          pomaga w zajsciu. Jednoczesnie wiem sama ze gdyby mozna bylo latwo schudnac to
          bysmy grube nie byly prawda?
          pozdrawiam i powodzenia smile
          • rafulka Re: otyłość a upragnione dziecko! 10.02.06, 09:34
            Aurita jak fajnie że tu zaglądasz - jak tam maleństwo?
            • kasia780 Re: otyłość a upragnione dziecko! 10.02.06, 09:53
              dzięki aufrito!zaczynam wierzyć że, jednak moge zajść w ciążę, i jednocześnie
              cieszę się że nie tylko ja mam takie problemy i nie jestem sama.Mam nadzieje
              że, w końcu uda mi się zajść w ciążę, byłabym wtedy taka szczęśliwa.
              • dagps Re: otyłość a upragnione dziecko! 10.02.06, 10:08
                ja gdzies znalazlam ze twoja mala kruszyna ma juz jeden zabek, tak? to twoja aurito?
                • aurita Re: otyłość a upragnione dziecko! 10.02.06, 17:18
                  rafulko, dagps : owszem od trzech dni jetesmy posiadaczkami jednego zabka
                  smile(mala ma juz 5,5 miesiaca i nie wiem jak to bylo jak jej nie bylo)
                  Zycze Wam tez jak najszybciej takiego szczescia smile (i nie przespanych nocy wink a
                  co mam sie sama meczyc hihihismile
                  Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki!
                  • dagps Re: otyłość a upragnione dziecko! 10.02.06, 17:27
                    ok, baaardzo chetnie sie pomeczesmile
Pełna wersja