znow sie nie udało

05.03.06, 14:46
Dlaczego? Brałam Clo , pęcherzyki były 18mm - 2 sztuki, później pregnol i nic.
Jestem załamana - dlaczego
    • dagps Re: znow sie nie udało 05.03.06, 15:40
      nie da sie latwo odpowiedziec na to trudne pytanie sad
      a mialas badana droznosc jajowodow? mialas hsc? jak twoja macica?
      nawet jesli wszystko jest w porzadku tylko pecherzyka brakowalo,a teraz byl to i tak odsetek ciaz jest niewielki w jednym cyklu, a tymbardziej stymulowanym sad
      trzymam kciuki za nastepne cykle, albo cykl. ile razy probowalas na clo? mozna do 6 razy, zazwyczaj okolo 3 jest rezultat.
    • matuska Re: znow sie nie udało 05.03.06, 18:03
      JOJO a jak dlug juz sie starasz o fasolke???
    • monisia81 Re: znow sie nie udało 05.03.06, 21:42
      nie jestes sama wczoraj dostalam @ ta niechciana @,ale sie pocieszam od prawie
      4lat,ze sie uda.napewno sie kiedys nam uda.pozdrawiam monia
      • jojo58 Re: znow sie nie udało 06.03.06, 08:31
        Próbuję drugi raz z clo, za pierwszym razem dostałam końską dawkę clo i nie
        miałam żadnego monitoringu. Później wstąpiłam do tego klubu i zorientowałam sie
        co mogło mi sie zdarzyć, dlatego teraz zmieniłam lekarza. Obecnie to moj
        pierwszy cylk w Novum. Hormony mam ok, drożnosci ani hcg nie robiłam jeszcze.
        Staramy sie z mężem o nasza fasolke od roku.
    • korlewna Re: znow sie nie udało 06.03.06, 12:28
      jojo....nie smutaj, tylko badaj sie , zeby wiedezieć, ze wszystko jest juz oksmile
      Zeby sie udalo musi zadziałać bardzo duzo czynnikow (ktoraś z dziewczyn
      naliczyła ich kiedys 27), wystarczy, ze jedna rzecz nie zaskoczy i nic z
      tego.....
      Pozdrawiam i zyczę, zeby w 3 cyklu z clo udało siesmile
    • jolaa23 Re: znow sie nie udało 06.03.06, 12:34
      a robiliście badania męża?
      bo czasem jakiś drobiazg o którym nie wiemy przeszkadza nam w Szczęściu
      • matuska Re: znow sie nie udało 06.03.06, 13:04
        Jojo napewno Ci sie uda zobaczysz, tylko nie mysl tyle , ja wiem ze to ciezko
        jak ma sie taka chec posiadania fasolki, ja staralam sie ponad 4 lata, mialam
        juz obsesje na tym punkcie, az wkoncu powiedzialam dosc, co ma byc to bedzie,
        dostalam jedna kuracje hormonkami i fasolka jest, pozdrawiam i trzymam kciuki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja