2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i NIC..

25.03.06, 22:48
2,5 roku staralismy się o pierwsze dziecko. Ale udało sie i mamy 13
miesieczną córeczkę. Myślałam, że jak w końcu udało mi się zajść w I ciążę to
coś się "odblokowało" i z drugim pójdzie już "z górki. A tu znowu powtórka z
rozrywki.. Staramy się o drugie dziecko juz pół roku i NIC. Czy ktoś jeszcze
tak miał, że kazde zajście w kolejną ciążę było takie trudne. Nie wiadomo co
było przyczyną niepłodności poprzedzającej I ciążę, bo wykluczali po kolei
wszystko. Znowu mam "schizę ciążową", każda miesiączka to dla mnie porażka.
Mam już 30 lat a chciałabym mieć troje dzieci, ale boję się, że te ciągłe
bezowocne starania doprowadzą mnie do szału. Czy ktoś ma podobnie?
    • zagubiona12 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 25.03.06, 22:59
      przynajmniej masz juz jedno dziecko...dlatego twoje starania mogą byc
      spokojniejsze...pozdr
      • fionella29 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 25.03.06, 23:05
        Masz rację, ale tak bardzo chcemy mieć drugie, że te strania już po pół roku
        przestały być spokojne. Zanim zaszłam w I ciążę obiecywałam sobie, że potem
        będzie luzik, ale tak nie jest.
        • nanna75 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 26.03.06, 10:10
          Ja tez mam z tym problem. U nie zdiagnozowano PCO. Po dwoch latach zaszlam w I
          ciaze. Jak corka miala rok, w drugim miesiacu staran, zaszlam w II ciaze. Bez
          problemow, naturalnie. Teraz staram sie o trzecie juz 9 m-cy i nic. Ciagle
          cykle bezowulacyjne. Ja juz chyba nie mam sily, zeby walczyc. Nie zabezpieczamy
          sie ale tez nie robimy nic wiecej, zeby zajsc. Jesli do konca roku sie nie uda,
          poddam sie. Tez mam 30 lat i nie chce czekac w nieskonczonosc. Zawsze chcialam
          trojke dzieci ale chyba powinnam sie cieszyc, ze mam dwie fajne corki. Tym
          bardziej, ze mam PCO.
          Pozdrawiam i nie poddawaj sie!
          Nanna
    • nunucha Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 26.03.06, 16:16
      cieszcie się kobiety,że wogóle macie dziecko nawet jedno.Niejedna z nas marzy o
      tym.Ja bym się cieszyła z tego co mam a niektórzy nigdy nie doczekają się potomstwa.
    • tatian_a Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 26.03.06, 17:56
      Dziewczyny więcej taktu i wrażliwości na cierpienie innych!!! "Mam 30 lat i
      chciałabym mieć trójkę dzieci"...a ja mam 30 lat i chciałabym mieć chociaż
      JEDNOsad(( ale jak na razie nie wiem czy bedzie mi to dane,pozostaje mi tylko
      wierzyć i czekać.Rozumiem pragnienie posiadania kolejnego dziecka a dlaczego Wy
      nie potraficie zrozumieć że są tu kobiety które latami walczą o pierwsze dziecko
      i swoimi nieprzemyślanymi postami ranicie je niezmiernie.Czy naprawdę nie ma
      innych miejsc aby wymieniać się dyskusjami i problemami w staraniu o KOLEJNE
      dziecko???
      • dagps Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 26.03.06, 18:09
        bezowulacyjne cykle w pcos to jest nieplodnosc wiec forum jest trafione.
        czy my jestesmy jakies jajko ze trzeba na nas szczegolnie uwazac?
        mam powiedziec znajomej ze jest bezczelna bo mowi ze bardzo chcialaby miec drugie dziecko i czy ja nie wiem jak obnizyc prolakytyne?
        • dagps Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 26.03.06, 18:11
          moze ja jeszcze za krotko tu jestem, zeby zrozumiec, moze mam za duzo sily jeszcze.
        • tatian_a dagps 26.03.06, 18:16
          czy gdzieś w moim tekście widzisz że napisałam że ktoś jest bezczelny???Chyba
          nie,we mnie też jest jeszcze dużo siły do walki.Pozdrawiam!
          • dagps Re: dagps 26.03.06, 18:20
            no cos ty, nie mowie ze ty tak powiedzialas. mowie ze niekoniecznie mialabym racje. rozumiem ze cie wkurza, albo cos. mnie nie. taka tylko roznica.
    • kociaczek22 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 26.03.06, 18:20
      Według mnie nie powinnyśmy krytykować, oceniać dziewczyn srarających się
      kolejne dziecko (które pojawiły się na tym forum).
      Tak naprawde nie wiemy, co One czują, jak bardzo cierpią.
      Przecież my stramy się o pierwsze dziecko, a być może dane nam będzie starać
      się o kolejne i okarze się, że ból czekania jest tak samo silny!
      Jezu zabrzmiało, jak kazaniesmile
      Nie wiemy, jak to to jest starać się o kolejne dziecko, więc nie powinnyśmy się
      wypowiadać.
      Myśle, że zawsze znajdzie się "odpowiednia" osoba, która zrozumie autorke
      takiego postu i to Ona powinna się wypowiedzieć. Oczywiście chodzi mi tu o
      kobietę starająca się o kolejne dziecko.
      Amen
      • dagps Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 26.03.06, 18:21
        amen to moze niekoniecznie, ale zgadzam sie.
        • kociaczek22 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 26.03.06, 18:33
          Bardzo dziękujęsmile
    • sylasia Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 26.03.06, 19:25
      10 lat staram się o pierwsze dziecko i nie udało nam się do tej pory. Czy tak
      ktoś miał ?
      • 56at Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 07:31
        Sylasiu miał a nawet ma
    • tymonka30 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 08:24
      Ja o pierwsze rok z tym, że po 7 miesiącach zaczęłam dopiero brać hormony (clo,
      bromergon, duphaston, pregnyl) i zaskoczyłam przy 3 cyklu. Natomiast teraz jest
      mój 4 cykl. Czekamy...
    • sylasia Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 09:35
      Boże Tymonka, masz szczęście dziewczyno. Ja z perspektywy tych wszystkich lat
      nawet bym Twojego leczenia nie nazwała niepłodnością.
      • tymonka30 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 10:04
        Dziękuję ale prawda taka, że mam więcej hormonów męskich i zmniejszoną płodność
        stąd stymulacja hormonami. Do tego miesiączki od co 2 miesiące do nawet co pół
        roku! ... A jak lekarz się cieszył, że tak szybko się udałosmile On zawsze
        powtarza, że w tych sprawach nic nie jest pewne i nigdy nie można mówić, że nie
        ma szans. Trzeba wierzyć cały czas! ja teraz wierzę i w siebie i we wszystkie z
        Was!
        • dagps Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 10:10
          u mnie tez sie moze okazac jakis cud i za miesiac bede w ciazy, a rownie dobrze moge siedziec na tym forum latami. bez was byloby mi bardzo trudno. nawet mimo to, ze jestem tu jeszcze bardzo krotko. nie sa wazne moje wyniki dorastajacego chlopca w menopauzie, ale to, jak bardzo sie boje.
          • tymonka30 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 10:32
            Czytałaś może "Potęgę podświadomości"? Mi kiedyś ta książka bardzo pomogła.
            Zastanawiam się czy sobie jej nie odświerzyć. Polecam wszystkim!
            • aster74 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 10:42
              Tymonka: ja czytałam smile dlatego cieszę się, że mam pewność, że będę miała to
              dziecko smile No i zaraz może na mnie nakrzyczą dziewczyny, bo chcę mieć drugie
              dziecko, tyle, że... z innym partnerem (czytaj: moim mężem). Pierwsze mam z
              czasów panieństwa. I dla mojego męża będzie to pierwsze dziecko, póki co, po 15
              latach starań, tyle, ze wcześniej z inną partnerką. I co, mam tez bić się w
              piersi, bo mam już dziecko?? mam, ale chce dać tez dziecko mojemu mężowi,
              którego kocham nad życie i chciałabym, żeby mógł przekazać dalej swoje geny.
              Może łatwiej mi jest wierzyć w to, że na 100% się uda, bo już raz byłam w
              ciąży... Ale i tak za tymonką będę polecała tą książkę. Dzięki niej po latach
              samotności dostałam od życia wspaniałego męża smile Teraz czas na dziecko smile Mam
              nadzieję, że już niedługo będę mogła polecać tą książę z efektami smile

              Czego nam wszystkim życzę smile

              Pozdrawiam
              • tymonka30 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 11:33
                Ale widzę, że sporo tu też takich ja my czyli takich co mają już swoje
                dzieciątko. Jest to na pewno pocieszenie na "niewychodzące" drugie ale obawy i
                stres taki sam.
            • dagps Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 10:55
              nie, ja jak widze gdzies slowo "podswiadomosc" to mnie tzresie, bo freud mowil "nieswiadomosc - "unbewusste", a to jakis blad tlumaczenia ktory tyle lat po naszym kraju krazy wink
              jestem pzreanalizowana wzdluz i wszerz, mysle ze wystarczy wink
              • tymonka30 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 11:38
                Zwał jak zwał ale zawartość bardzo cenna. To dla tych co już nie wiedzą jak
                sobie z tym poradzić. Co by nie było to najważniejsze żeby w końcu byłosmile))
        • sylasia Dagps 27.03.06, 14:45
          Czy dobrze zrozimiałam, że chodziłaś do psychologa ? ten temat nie interesuje.
          • dagps Re: Dagps 27.03.06, 15:16
            interesuje czy "nie interesuje"? to literowka?
            • slodka_szarlotka Re: Dagps 27.03.06, 15:20
              pewnie miało być "Mnie interesuje", ale chochlik zjadł M smile
              • dagps Re: Dagps 27.03.06, 15:28
                jest gdzies watek o tym, zaraz go znjade
            • sylasia Re: Dagps 28.03.06, 12:45
              Sory.Miało być : ten temat mnie interesuje ( bardzo ).
              • dagps Re: Dagps 28.03.06, 19:57
                tu sobie o tym pisalysmy kiedys:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=37429676&v=2&s=0
    • zagubiona12 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 12:59
      a ja tez mam 30 lat..i chciałabym miec choc jedno dziecko.. i dałabym
      wszystko..aby miec jedno..a później prezstałabym sie nad soba uzalać..ze dwoje
      czy troje czy czworo.. i cieszyłabym sie z jednej okruszynki.. Czasem jak sie
      dostanie od losu łaskę szczescia.. to już później jest jak w przysłowiu "dać
      dłoń.. to całą reke..chcą" przepraszam ze uraziłam Cie..
      • dagps Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 13:45
        nie wiemy co powiemy przy drugich staraniach. moze juz nie bedziemy chcialy, moze bedzie jeszcze trudniej.
      • tymonka30 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 16:20
        Ja np. mogę ze swojej strony powiedzieć tyle, że mimo że mam już 1 dziecko to
        chciałabym mieć ich więcej i czuję potrzebę pogadania o tym z kimś, podzielenia
        się doświadczeniami itd. Broń Boże nie użalam się nad sobą tylko bratam się z
        tymi co w mniejszym lub większym stopniu nie mogły lub nie mogą. Nikt nie wie
        kiedy się nam wszystkim uda i niedługo te co nie mogły może będą już w
        błogosławionym stanie a mimo to pewnie nadal będą tu zaglądać. Pozdrawiam.
    • monica233 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 17:25
      Cześć kobitki!!!
      Mam 23 lata i z moim menem staramy sie o dzidzie 15 miesiecy i nic nawet u
      lekarza nie byłam bo sie bojesadFionella a tobie jak sie udało zajsc po 2,5 roku
      staraj<wow>mialas szczescie ze ci sie udało bo tez tak chcesadkurde duzo osob mi
      mowi zebym o Tym niemyslała tylko sie wyluzowac trzeba noto jak mam sie
      wyluzowac skoro niepotrafie tylko za duzo o tym mysle i mam blokadesadco mam
      zrobic pomozcie misada wlasnie a jak sie oblicza kiedy mam dni płodne??okres
      dostałam 10 marca a skonczylam 16 marca i mam regularlnie 28-20 dniowe??tylko
      napiszcie mi jasniej okey z góry dziekuje .Pozdrawiam i czekam na odpsmile
      buziaczki papa
      • monica233 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 17:26
        sorki za bład miało byc 28-29 dnismile
        • dagps Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 17:58
          nic sie nie oblicza, jest taka stara mateoda ze od 29 odejmujesz 12-16 dni i te widelki to sa dni plodne, ale to wcale nie musi byc wtedy! owulacja jest na 3 dni przed skokiem temperatury do 3 dni po skoku, ale kiedy dokladnie to nie wiadomo. moze zauwazasz sluz plodny albo jakies inne szcezglne odczucia? wpisz w internet naturalne planowanie rodziny, albo kup ksiazeczke o takim tytule. szybko sie nauczysz. jak seks w dni plodne nie daje rezultatow to do lekarza.
        • tymonka30 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 18:03
          kobieta.gazeta.pl/kobieta/0,55280,2089903.html
          Wejdź tu i sobie policz orientacyjnie. Jest to oczywiście przypadek książkowy a
          w życiu okazuje się często inaczej.
          • monica233 Re: 2.5 roku starań o I dziecko, o II pół roku i 27.03.06, 18:59
            dziekuje wielkiesmilefaktycznie tu mowia prawde bo tez sam mi gin powiedział ze
            mam 24 maarca dni płodne i wyliczyło mnie dni poczecie 24 hihismile no to w taki
            mrazem bede obliczyła cały czas kiedy beedziemy sie kochac w dni płodne hehehe
            trzymajcie za mnie kciuki wlasnie sie kochalismy 23 marca i niewiem czy to były
            dni płodne czy nie ale co tam poczekam czy dostane okres 6 kwietnia czy niesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja