czy której? się udało,mimo niedrożnego jajowodu??

29.03.06, 15:36
Witajcie Dziewczyny!!
Jestem ?wieżo po HSG, i , niestety , jego wynik jest niewesoły- jeden jajowód
jest niedrożny. I tu mi się poprzestawiało wszystko - bo przeciez to
wychodzi, że 50% szans już poszło z dymem :o(((. Napiszcie mi, moje Kochane,
czy której? się udało, mimo niedrożnego jajowodu??Bo ja nawet nie umiem sobie
teraz jako? "poukładać" dalszej drogi, leczenia, wszystko mi się
poprzestawiało i nie umiem się zebrać. Kiepsko to generalnie widzę, staram
się już czawrty rok i z tu coraz bardziej pod górę...eeeehhhhh, wyć się
chce...
    • weronusia Re: czy której? się udało,mimo niedrożnego jajowo 29.03.06, 15:47
      nie martw sie jeśli owulacja zostanie wzbudzona z jajnika po stronie którego
      jajowód jest drożny to powinno być o.k.
      orzecież nigdy nie jest tak ,że owu jest na przemian- moze sie tak uda, że
      bedzie kilka razy pod rząd ze zdrowego jajnika i jajowodu.

      poza tym można laparoskopowo próbować udrażniać jajowody .
      nic nie napisałaś o mężu- plemniki o.k.?
      • claudiak Re: czy której? się udało,mimo niedrożnego jajowo 29.03.06, 15:50
        Nie martw się moja przyjaciółka zaszła w ciąże mimo że ma tylko 1 jajowód. I to
        bardzo szybko jej się udało.
        • freya9 Re: czy której? się udało,mimo niedrożnego jajowo 29.03.06, 16:35
          Cześć! Ja HSG miałam robione w listopadzie 2005r podczas, którego wyszła...
          obustronna niedrożność jajowodów, zaproponowano mi laparoskopie, której
          poddałam się w lutym. Po zabiegu okazało się, że obydwa jajowody są i były
          drożne, a kontrast nie `przeszedł` na HSG:1) albo dlatego, że były `sklejone`,
          2) albo dlatego,że nastąpił ich mimowolny skurcz (najprawdopodobnie z powodu
          `stresu`). Dlatego nie martw się `na zapas`... Ja staram się już 23 cykl, i 23
          cykl mam nadzieję, że teraz się uda...Laparoskopia naprawdę nie jest
          `straszna` - ja jako straszna panikara potwierdzam, że można ją `przeżyć` bez
          większego uszczerbku na `psychice`. Jeśli masz pytania chętnie odpowiem.

          • andzia148 Re: czy której? się udało,mimo niedrożnego jajowo 29.03.06, 19:43
            Witaj
            Ja tez miałam hsg podczas ktorego stwierdzono że jeden jajowód jest niedrożny
            a drugi niby drożny ale nie wyglada ładnie.Wybieram się na laparoskopie od pół
            roku ale strasznie sie boję. Ciagle to odkładam. Boje się narkozy. Jestem
            straszną panikarą ! Czy narkoza jest taka straszna i czy niesie jakieś ryzyko
            za soba ?
            • freya9 Re: andzia 148 29.03.06, 21:59

              Andzia! Też bardzo, bardzo bałam się narkozy ale naprawdę nie `taki diabeł
              straszny`... Po laparoskopii okazało się, że najgorzej zniosłam zabiegi
              `towarzyszące` tj.golenie krocza i lewatywę (nie dlatego, że `bolą` ale
              poczułam się `odarta z godności`). Zabieg miałam we wtorek, w czwartek rano
              byłam w domu, po tygodniu ściągnięcie szwów, a dzisiaj 4 tygodnie po nie ma
              śladu (trudno `wypatrzeć` blizny) a jaka satysfakcja... Bałam się narkozy (że
              się nie obudzę - ale łatwiej traić w totka), bałam się wyników (wyroku;
              niepotrzebnie okazało się wszystko `ksiażkowo`) ale najbardziej bałam się
              komplikacji (laparotomii - otwarcia jamy brzusznej; też zdarza się rzadko).
              Jeśli mogę poradzić to niezwlekaj... To mój 1 cykl po laparo i mam nadzieję, że
              wart był pobytu w szpitalu...
              `Jeśli czekam to mam na co czekać mam czego oczekiwać...`
    • lilithv Re: czy której? się udało,mimo niedrożnego jajowo 29.03.06, 17:56
      Dzięki za słowa pocieszenia.
      Nic jeszcze o dalszym leczeniu nie jest postanowione, ponieważ nast wizyte mam
      na 25/04 dooooopierosad((((((,zobaczymy, co mi powie. Na razie mam nadzieję, ze
      być może się uda zaskoczyć z tego jednego drożnego jajowodu...nadzieję mam od
      cztrech lat...Och, zobaczymy co dalej...Ale dziękuję za pocieszenie.Pozdrawiam
      ciepło.
      • lilithv Re: czy której? się udało,mimo niedrożnego jajowo 29.03.06, 17:56
        Acha i jeszcze - plamniki są bardzo fajne - dużo, ruszają się i HOS 67%.
        • jola733 Re: czy której? się udało,mimo niedrożnego jajowo 29.03.06, 18:09
          bądż dobrej myśli.tutaj Wszyscy rozumieją Twoje problemy i pomagają dobrym
          slowem i radą.ja bardzo dużo się nauczyłam.jestem wszystkim dziewczynom bardzo
          wdzięczna...mając jeden drożny jajowód też możesz zostać szczesliwa mamą.życzę
          Ci tego z całego serca smile
Pełna wersja