asiunia555
31.03.06, 11:20
byłam na usg w środę wieczorem - 7 d.c. - torbiel w lewym jajniku po @
niestety nie wchłonęła się (a dotychczas zawsze się wchłaniała), ale na
szczęście stała się kurczliwa i jest mniejsza. chociaż gin mówi że może w
cyklu przybrac kierunek wzrostowy.... ale za to po raz pierwszy od 4 cykli
coś ruszyło w prawym jajniku i są w nim piękne pęcherzyki...do tej pory
zawsze w lewym zamiast pekniętego pęcherzyka torbiel...gin mówił proszę w
przyszły wtorek, środa, czwartek zameczyć męża bo z tych pęcherzyków w prawym
jajniku coś moze być...a ja głupia zamiast się nimi cieszyć to się boję...czy
pękną (aktualnie nie przyjmuję żadnych leków tylko kulki ziołowe)...czy ta
torbiel w lewym jajnku nie zacznie rosnąć na przekór...czy gdyby doszło do
cudu z prawego jajnika to czy ta torbiel w lewym nie zaszkodzi....przepraszam
że tak marudzę, ale w poznaniu za oknem ponuro, szefa dziś nie ma ..

i
chcę tylko sobie "ulżyć"