ambrozja
11.04.06, 11:46
Z dotychczasowych wykresów zawsze wynikało, ze tem,peratura w pierszej częsci
cyklu oscylował mi w okolicach 36,7 maksymalnie skoczyła kilka razy do 36,8. A
tu teraz od nowego cyklu liczać od 5 dnia mierzenia wzrastała codziennie o 1
stopień i w 10 dniu doszła do 37,0 a teraz cały czas mam 37,0. Ani w góre ani
w dół

dodaktoko boli mnie jajnik i czoraj byłam na usg bo oczywiscie
myślałąmze to torbiel czy coś ale wszuysko niby ok. Nie widać niestety jeszcze
pęcherzyków ale owu mam okoo 27 dnia cyklu wiec jeszcze wszystko moze być.
Miał ktoś tak może ? Bo jak mam taką wysoka temperature to ile tob y musiało
mi skoczyć zeby owu była. Chyba ze to bezowulacyjny bedzie cykl

(((