standardowe problemy? :-(

12.04.06, 20:00
hej.. od niedawna czytam rozne rzeczy na forum - pisze pierwszy raz... chyba
tylko po to zeby sie wygadac - moze to pomoze. my z mezem zaczelismy myslec o
dziecku i jeszcze w tym samym miesiacu test byl pozytywny. po 6 - tyg.
poronienie. potem pol roku przerwy i kolejne starania.... juz drugi rok.
najpierw szukanie przyczyn. mezulek - wynik pokazowy, ja - za wysoka
prolaktyna - bromergon, potem clo raz dziennie - nic, potem clo 2x dziennie +
ocena jajeczkowania + pregnyl + luteina - nic... teraz mam isc na hsg. co
czeka mnie dalej??????

od dwoch lat zyje w perspektywie dwoch tygodni... najpier starania, pelna
nadziei, czekam, 2 tyg. @, 2 tyg. kolejne starania, 2 tyg @. moje trzy
najblizsze kolezanki z brzuszkami, maz ma dosc, mojego podlego nastroju, a ja
jestem tak okrutnie niecierpliwa... mieszanka wybuchowa... a co by komu
zaszkodzila dodatkowa kreseczka w tescie ciazowym??? cos mi sie zdaje ze w
tym forum jest za malo info od lasek, ktore po problemach maja juz fasolki...
pozdrawiam... b.
    • to-ja-007 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 20:21
      A po co hsg jak juz w ciazy bylas?

      Ja bym zbadala tarczyce (tsh, fT3,fT4) i immunologie. Po poronieniu czasami
      zdarza sie ze rozne przeciwciala rosna. A tarczyce dlatego, ze wysoka prolaktyna
      czesto jest spowodowana
      wysokim tsh.

      Problemy z immunologia moga sie objawiam na rozne sposoby - niemoznosc
      zaplodnienia, implantacji zarodka czy obumarcie ciazy ...
      • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 20:28
        juz 3 lekarzy wiedzac o poronieniu mowilo o hsg... wiec dlatego ide...
        prolaktyna juz mi sie unormowala, po zalceceniu mojej gin kilku badan hormonow -
        wszystkie wyszly w normie....

        czy hsg to tylko "badanie" czy moze jakis etap leczenia? czytalam juz na forum
        o "przeplukaniu" jajowodow...

        blagam napiszcie cos wiecej o hsg!!!
        • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 20:36
          Podczas hsg do jajowodów wpuszczany jest odpowedni płyn pod cisnieniem,później
          wykonywane jest prześwietlenie.
          Jajowody nie są przekłuwane, ale w pewnym stopniu oczyszczane. Jeli są
          minimalne zrosty to jest szansa, by je zlikwidować.
          Przy "poważnej" niedrożności zalecana jest laparoskopia.
          Z tym, że taki zabieg zalecany jest kobietom, które faktycznie nigdy w ciązy
          nie były. Ty jednak już byłas w ciązy, więc jajowody są drożne, ewentualnie
          jesden jajowód jest drożny i stąd tak ciężko ponownie zajść w ciąże.
          Myślę, że przyczyny poronienia trzeba szukać gdzie indziej.
          • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 20:50
            szczerze mowiac mam nadzieje - ze w koncu cos wyjdzie - niech tam sobie beda
            jakies niewielkie zrosty, do "przeczyszczenia" i o problemie... najgorsze jest
            chyba nie wiedziec c moze byc problemem...

            na hsg bede musiala czekac pewnie dopiero po weekendzie majowym... wykoncze sie
            do tego czasu.... wink

            dziekuje Wam za posty... pilnie sledze od jakiegos czasu Wasze postepy i
            moooocno trzymam kciuki...

            ps. jestem pod wrazeniem Waszej wiedzy w temacie... smile

            oczywiscie mi taz apetyt rosnie w miare jedzenia i dolaczam sie do grona
            zwolennikow blizniakow smile

            i jeszcze jedno... juz mi troszke lepiej (po chwilowym kolejnym wyryczeniu sie)
            stad te usmieszki w postach....
        • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 20:45
          I jeszcze jedno
          Napisałas, że zobiłas badania kilku hormonów.
          Jestes pewna, że zbadałas wszystko co trzeba?
          • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 20:53
            co do hormonow to mam przed soba wyniki toxo m, toxo g, fsh, LH, e2... cos
            jeszcze powinnam dorobic?
            • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 20:57
              Już Ci wszystko mówię
            • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:00
              Już Ci wszystko mówię
              1-3 dc FSH, LH, Testosteron (nie zaszkodzi powtórzyć)
              11-12dc E2, PRL i po obciązeniu,
              20-22 dc Progesteron, TSH, T4, T4
            • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:02
              Ewidentnie nie zrobiłas wszystkich hormonów
              Brakuje hormonów tarczycy
              A często przyczyna poronień jest tarczycasad
              Warto zbadać pozostałe hormony
              • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:09
                w czerwcu 2005 mialam badane tsh, estradiol, fsh, testosteron... czy tak
                bardzo moga sie zmienic wyniki po roku?

                o tarczyce zgadam na bank przy kolejnej wizycie u gin.
                • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:14
                  Stosunek FSH - LH jest prawidłowy tzn 1:1?.
                  Koniecznie zrób bdania hormonów tarczycy.
                  • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:19
                    no tak... i tu juz moja madrosc sie konczy... wink wiec pare badan mnie jeszcze
                    czeka. poki co czekam niecierpliwie na @ (za jakies 2 tyg.) potem hsg,
                    hormony ... i do boju!!! smile
                    • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:22
                      Chyba odwrotnie
                      Najpierw hormony, monitorung owulacji i na końcu hsgsmile
              • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:12
                dodam tylko ze tsh sprzed roku to 1.5 gdzie norma 0.4 - 4.0... czyli to chyba
                nie przyczyna... sad
                • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:17
                  A robiłas sobie w ogóle monitoring owulacji?
                  Masz owulację od czasu poronienia?
                  Najpierw zbadaj wszystkie hormony i poproś o monitring owulacji
                  To może wiele wyjaśnić
                  Z droznościA sie wstrzymaj
                  Jeslihormony ok, owulacja będzie potwierdzona to można spróbować z drożnością
                  • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:21
                    z owulacja byly problemy. na usg w pieciu cyklach bez stymulacji w ciagu roku -
                    3 byly bez pecherzykow
                    • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:24
                      No właśnieCzyli juz się pojawia malutki problemik
                      A pamietasz jakie miałas wyniki LH i FSH?
                      • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:30
                        cos mi sie zdaje ze nie mialam badania LH... czyzby lekkie zaniedbanie gin?
                        kurcze. to gin powinien kierowac chyba na badania a nie ja sama siebie...
                        • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:37
                          Ato jest bardzo ważne badanie! I bardzo ważna diagnoza tym bardziej, że masz
                          zaburzenia owulacji!
                          Skup sie na wątki, w który podałam Ci kiedy wykonuje się badanie LH i FSH. Zrób
                          to koniecznie.
                          Ja walczyłam o dziecko 5 lat i tez tego badania nie robiłam. W końcu zrobiłam i
                          mam diagnozę. Chociaz wiem, co jest przyczyna mojej niepłodności.
                          Ale póki co o tym nie bede opowiadać.
                          Zrób wszystkie badania, idx go ginekologa (skierowania na badania niemusisz
                          mieć - możesz zrobić prywatnie)a później odezwij sie do nas.
                          Pewnie wszystko sie wyjaśni.
                          • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:47
                            dzieki! smile na pewno sie odezwe... poki co trzymam kciuki za Was!!!
                            • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:50
                              zaraz, zaraz.... jak czlowiek dobrze poszpera to wszystko znajdzie... smile mam
                              wynik z 3 dc. LH 2.81, FSH 5.6 - i co dalej?????
                              • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:51
                                A ile masz lat?
                                • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:56
                                  rocznik 1979
                              • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 22:04
                                Powiem tak
                                Stosunek LH do FSH powinien być 1:1
                                Ja mam podwyższone LH i powodem mojej niepłodności jest PCO
                                W przypadku gdy podwyższone jest FSH to niestety jest to rezerwa jajnikowa,
                                czyli Twoje jajniki przestaja pracowć.
                                Poproś o interpretację ginekologa.
                                Tego wszystkiego dowiedziałam się z forum,mogę sie mylić.
                                Dlatego koniecznie skonsultuj to z lekarzem.
                                • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 22:09
                                  na pewno zapytam....

                                  rezerwa jajnikowa... co to? sprobuje cos znalezc na forum...
                                  • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 22:14
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=39422643&v=2&s=0
                                    Tu np Ewa Analityk tak sie wypowiedziała
                                    Rezerwa jajnikowa to coraz mniej zdrowych jajeczek
                                    Szukaj pod hasłem "podwyższone FSH"
                            • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:51
                              Ja za Ciebie również
                              Nie wiem skąd jesteś, gdzie sie leczysz
                              Przytoczyłam Ci wykaz badań z kliniki niepłodności Novum w Warszawie.
                              Mnie te badania bardzo pomogły
                              Mam nadzieje,że u Ciebie tez się wiele wyjaśnismile
                              Odezwij sie koniecznie
                              Buziaczki
    • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 21:10
      A tu możesz sobie poczytać o hormonach tarczycy i ich wpływie na płodnośc
      www.forumginekologiczne.pl/txt/print,1908,2
    • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 22:23
      Odezwij sie jutro, jak cos znajdziesz
      W każdym razie jest to pewniezwiązane z innymi hormonami
      Jatezjutro cos poszukam i dam Ci znać
      • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 12.04.06, 22:33
        dzieki... do jutra smile

        ps. teraz sobie przypomnialam ze jak moja gin spojrzala na wyniki tych hormonow
        to rzucila haslo "wygasanie jajnikow wykluczam...". hmmmm...
        • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 13.04.06, 11:38
          Czyli to się może przydać, jesli to nie prolaktyna oczywiście
          "Niedomoga lutealna jest wtedy, kiedy ciałko żółte w drugiej fazie cyklu (po
          owulacji) nie pracuje prawidłowo, co wiąże się z tym, że wytwarza zbyt małe
          ilości progesteronu. Ponieważ progesteron jest głównie potrzebny przy
          zagnieżdżaniu się zarodka i utrzymaniu ciąży (potem tę rolę przejmuje łożysko),
          zbyt niski jego poziom może uniemożliwić zarodkowi zagnieżdżenie się (błona
          śluzowa macicy zaczyna się złuszczać, zanim zdoła się zagnieździć) lub może
          później powodować plamienia w ciąży. Dlatego wielu kobietom podaje się (także
          profilaktycznie) Duphaston lub Luteinę.Pozdrawiam."
    • tymonka30 Re: standardowe problemy? :-( 13.04.06, 08:45
      Pomijając już wszystkie wyniki badań dodam jeszcze od siebie, że zdarza się, że
      jajowody mimo, że się udało zajść w ciąże nagle się zapchają. Mogło być tak
      np., że 1 jajowód był już wtedy niedrożny a ten drugi się zapchał z jakiegoś
      powodu po poronieniu i badanie hsg jest uzasadnione. Jak nie wychodzi to trzeba
      szukać dalej więc poddaj się temu badaniu. Życzę wszystkiego naj.
      Tymonka
    • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 13.04.06, 09:20
      Ja wymyśliłam tak. Zaloguj się tu, powiedz, jakiej długości masz cykle, ile
      masz lat i poproś o interpretację wyników Ewę Analityk. To będzie fachowa
      odpowiedź.

      forum.starania.pl/viewforum.php?selected_id=f1&sid=e4474965da5ae370ec4116c80fd3f406
    • to-ja-007 Re: standardowe problemy? :-( 13.04.06, 10:00
      Kociaczek - wybacz ale sie mylisz.
      O wyczerpywaniu rezerwy jajnikowej mozna mowic przy FSH powyzej 12 (3 w
      zaleznosci od lab.). FSH w okolicach 6 jest piekne i lepsze byc nie moze.
      Takie niskie LH i inny stosunek LH do FSH - moze swiadczyc o niedomodze
      lutealnej - a to z kolei moze byc spowodowane np. hiperprolaktynemia.

      Ja tam dalej nie rozumiem po co hsg. Jesli by byly zrosty gdziekolwiek - to nie
      byloby i tej pierwszej ciazy.


      • kociaczek22 Re: standardowe problemy? :-( 13.04.06, 10:36
        No to się bardzo cieszę, że sie mylę.
        Nawet sie zagłębiła w różne wypowiedzi i też to wyczytałam.
        A ewenetualna hiperprolaktynemia nie jest poważnym problemem.

        • jola733 do kociaczek22 13.04.06, 10:58
          mam takie maleńkie pytanko. co sądzisz o takim wyniku? : LH 1,83 ;FSH 5,97 (
          badane w 3 dniu cyklu)
          • tymonka30 skarbnica wiedzy dla starających się!!!!! 13.04.06, 11:59
            www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=DLA&Number=1075176&page=0&view=collapsed&sb=5&part=
      • tymonka30 Re: standardowe problemy? :-( 13.04.06, 11:47
        Tu gdzieś na forum raz dziewczyna pisała, że w I ciążę zaszła normalnie a przy
        drugiej się okazało, że oba jajowody niedrożne. Ponoć chlamydie na basenie to
        spowodowały. Sama widzisz...
        • baahaa Re: standardowe problemy? :-( 13.04.06, 18:11
          to sie niespodziewalam takiej dyskusji na moj temat... jestescie kochane... w
          koncu ktos wie o co sie tak bardzo martwie.

          Kociczek a propos Twojego postu o zluszczaniu sie za szybkim - ostatnio przy
          tej 100% kontroli jajeczkowania - bralam luteine 2xdziennie do @.

          geberalnie hsg jest niedowalne - moze cos wykaze, moze nie....

          nie mam juz jak dzisiaj pisac dalej, chyba ze poznym wieczorem - przygotowania
          do swiat... wink

          zycze Wam kazdej przynajmniej po jednym "kurczaczku"... smile

          buziaki!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja