wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej...

20.04.06, 21:18
witam wszystkie dziewczyny, jestem tu nowa, ale chyba zostanę dłużej...już
rok staramy się z mężem o dziecko-bez skutku.Zrobiłam badania (pierwszy raz)
i się przeraziłam:
FSH -28.6
LH - 7.32
ESTRADIOL - 29.6
tak, wiem, że FSH jest przerażającesad...dokopałam się też do informacji, że
FSH powyżej 18 to nikła szansa na ciążę...proszę, pocieszcie mnie jakoś...to
dla mnie zupełnie niespodziewany wynik - nigdy nie miałam żadnych problemów
zdrowotnych, a tym bardziej kobiecych -chodziłam jak w zegarku!
a co Wy o tym sądzicie???do gina idę dopiero w przyszłyn tygodniu, narazie
szaleję z niepokoju!
pozdrawiam i dziękuje z góry na słowa otuchy/szczerej prawdy/sugestie...
pozdrawia
    • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 20.04.06, 21:20
      ile masz lat? w którym dniu cyklu robiłas badanie? i najważniejsze co to za
      jednostki? Moze sie przelicza na inne?
      Proponuje powtórzyć w innym laboartorium.
      Robiłas kiedys wczesniej to badanie?
      • dagps Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 21.04.06, 08:18
        ja tez uwazam ze tzreba powtorzyc, byla juz tu dziewczyna z fsh w jednym cyklu powyzej 15 a potem sie okazalo ze piekna 4! napisz to o co mila pytala, to wazne informacje.
      • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 21.04.06, 22:30
        no tak, zapomniałam o ważnych informacjach:mam 30 lat,te badania robiłam po raz
        pierwszy-zaleciła mi je lekarka, kiedy przyszłam po prawie rocznych
        niepowodzeniach..wiem, pewnie powinnam zrobić takie badania wcześniej
        (tzn.hormony), ale podobno gin zleca je po roku niepowodzeń, zwłaszcza, że ja
        nigdy nie miałam żadnych zaburzeń cyklu!!!nigdy!!!oczywiście wcześniej robiłam
        standardowe badania ginekologiczne i wszystko było w najlepszym porządku.
        jednostki na wyniku badań mam chyba normalne: 28.6 mlU/ml
        myślicie, że to mógł być błąd w laboratorium???
        ale z drugiej strony od roku zima, więc może coś jest na rzeczy...zwariuje do
        poniedziałku!
        i jeszcze niedawno miałam imieniny i wszyscy życzyli mi...dzidziusia ( a jakże!
        skopać leżącego!)..parszywy świat..
        pozdrawiamsmile
      • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 21.04.06, 22:32
        acha, badanie zrobiłam w 3 d/c, tak jak zaleciła mi gina!
        • dagps Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 22.04.06, 10:23
          mysle ze moglbyc blad. dziwne zebys w wieku 30 lat miala przy regularnych cyklach, dobrym usg taki wynik. a moze bralas jakies leki wczesniej, w ciagu tego roku? moze mialas jakies operacje? zbadaj jeszcze raz w 3 dniu niewywolanego niczym, naturalnego cyklu.
          • dagps Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 22.04.06, 10:25
            i zbadaj moze shbg - nie wszedzie robia, ale jak w duzym miescie to pewnie znajdziesz. moze tez jakis androgen nadnerczowy, ale to jesli znow wyjdzie takie wysokie fsh.
            • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 22.04.06, 17:23
              tzn. nie miałam robionego usg - pisząc o normalnych badaniach ginekologicznych
              miałam na myśli badanie w gabinecie i cytologię.ale też nie było potrzeby robić
              innych badań! no właśnie dziwne jest to, że na nic nie chorowałam, nie miałam
              operacji...jedynie kontroluję regularnie piersi, bo mam mastopatię - ale
              pytałam ginę, czy to mółby być powód niepowodzeń ciążowych i odpowiedziała,że
              ze nie!!
              cieszę się, że bierzesz pod uwagę błąd w badaniach - to już coś!na pewno zrobię
              to badanie jeszcze raz...dzięki, jakoś mi teraz lepiejsmile
              pozdrawiam i życzę miłej niedzieli.
              • dagps Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 22.04.06, 17:37
                a, to jak masz mastopatie to warto w drugiej fazie cyklu, rano, do godziny 9 zbadac na czczo i nie w stresie, po kilkuminutowym odpoczynku prolaktyne! ona moze wplywac na prace jajnika i ostatnio sie dowiedzialam ze nawet na wysokosc fsh, ktora jest niemiarodajna - wskazuje na menopauze, a to tylko sie okazuje prolaktyna za wysoka. czesciej jak juz jest za wysokie to nie spada, ale takie pocieszenie dla mnie znalazlam gdzie sdzisiaj.
                • lolilo Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 25.04.06, 17:20
                  a mi prof. powiedzial ze prl w pierwszej fazie, ze w drugiej moze byc wysoka.

                  ??
                  no i badz tu mundry
    • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 23.04.06, 19:17
      dzięki wielkie za sugestie, brzmi to coraz bardziej optymistyczniesmilezobaczymy,
      co jutro powie mi gina...choć nie wiem, czy jej zdanie i wskazówki będą
      bardziej fachowe od Twoichsmile)
      • dagps Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 23.04.06, 19:36
        oby optymistycznie sie to skonczylo, moze za bardzo cie nakrecam, pamietaj ze moje pomysly maga mijac sie z prawda - mimo ze wciaz uwazam ze to tzrzeba sprawdzic. powodzenia, daj znac.
    • to-ja-007 Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 24.04.06, 10:54
      Witaj
      Nie powinnas panikowac bo kobiety zachodza nawet przy wyszym fsh. Jesli masz
      regularne miesiaczki to najprawdopodobniej nie masz stale takie duzego fsh.
      Jednak juz takie jednorazowe wysokie fsh (robione 1-3 dnia cyklu) jest sygnalem
      ze niestety musisz sie spieszyc z zachodzeniem w ciaze. Zanim rozwinie sie
      menopauza - przez jakis okres czasu fsh sobie skacze i dlatego nawet
      jednorazowego wysokiego wyniku nie wolno ignorowac. Nie pisze tego zeby
      straszyc, ale wg mnie powinnas poszukac najlepszej kliniki leczenia nieplodnosci
      w swojej okolicy i tam sie udac.
      Poza tym poczytaj na www.nasz-bocian.pl watek o wysokim fsh. Moze tam Ci ktos
      poleci dobrego lekarza... W tamtym watku wiele dziewczyn pisalo ze im pomagaja
      ziola i biosteron.

      pozdrawiam
      ula
    • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 24.04.06, 21:10
      wróciłam od lekarza i ryczę.nie wiem, czy bardziej zdołowała mnie "diagnoza"
      lekarki, czy bezduszny sposób, w jaki mnie potraktowała.na wejściu zaapytała
      mnie z uśmiechem:a pani to w ciąży??odpowiedziałam, że właśnie nie, a ona na to
      (już bez uśmiech):ach, to takie problemy...kiedy pokazałam jej wyniki, zrobiła
      wielkie oczy i już w pierwszym zdaniu powiedziała,że onasię nie podejmuje
      prowadzenia i leczenia czegoś takiego i może mi zaproponować jedynie in
      vitro.wgięło mnie w fotel. to właściwie był koniec wizyty z jej
      strony...ewentualne sugestie z mojej strony, że może jakiś błąd przy tak
      regularnych miesiączkach potwierdziła, że być może...nawet nie powiedziała mi,
      gdzie dalej z tym iść- dopiero jak zapytałam....poczułam się tak, jakby ktoś
      postawił na mnie krzyżyk, po prostu odhaczył mnie..i następny proszę!
      a gdzier jakaś etyka lekarska?czy może lekarz tak pozostawić kobietę z taką
      wiadomością i nawet nie zareagować- po prostu jak człowiek!!!??
      mam dość!skoro lekarz tak mnie traktuje, to jak mogę mieć nadzieję na
      cokolwiek???
      źle mi bardzo...
      • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 24.04.06, 21:21
        Co za franca z tej lekarki!!! Kochana nie martw sie nie dołuj. Poczekaj do
        koljengo cyklu i powtórz badanie w innym laboratorium. Jak bedziesz miec wynik
        to poszukaj lekarza - nie kolejnego ginekologa-połżnika, który/a uwaza sie za
        speca od leczenia niepłodności, tylko jedź od razu do kliniki która sie tym
        specjalizuje. Najlepiej Białystok lub Warszawa. Nie trac czasu na konowałów.
        Prosze, zgłoś sie do najlepszych. Jeżeli wynik okaże sie faktycznie prawdziwy
        to specjalisci cos na pewno zdziałaja! Co to za lekarka była, "zareklamuj" ja
        na forum!
        • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 24.04.06, 22:00
          dziękuje za dobre słowosmilea lekarkę na pewno "zareklamuje": ja mieszkam w
          krakowie, a ta pani to elżbieta zając( z tego co się zorientowałam, na co dzień
          pracuje w jakiejś przychodni, a wieczorami "dorabia" w prywatnym zakładzie na
          kurdwanowie)....nie polecam!!!(czy powinnam umieścić to na jakiejś konkretne
          stronce?)
          a może wiesz o dobrej klinice w krakowie?dla mnie ta tematyka to zupełna nowość
          i kompletnie się nie orientujesad
          czy wspomniałam, że pani lekarka po swoim tekście(że się nie podejmuje...)
          zażyczyła sobie 50 zł. za wizytę?no i za co ja jej miałam zapłacić???????
          • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 24.04.06, 22:07
            Ja tez jestem z Krakowa i lecze sie w krakowie w klinice niepłodności IVF u dr
            Janeczko. Ty sie absolutnie nie pakój to żadnych podrzędnych ginegologów -
            półożników, którzy dobrzy sa do lecznie nadżerki i prowadzenia prawdiłowej
            ciąży! Idź do kliniki; dr Janeczko i dr Przybycien zajmuja sie tylko
            niepłodnoscią. Wiedzą co i jak i na pewno nie powiedzą ci że nie masz szans
            jezeli ja masz. Wklejam ci tu linka do kliniki; to na chwile obecną na terenie
            małopolski najbardziej odpowiednie miejsce. Ja jestem zadowolona. Nastawienie
            do pacjentki wspaniale, zreszta nie raz na tym forum mogłam o tym przeczytać.
            Stad tez wiem o klinice i dlatego sie zdecydowałam. Podejscie profesjonlane,
            wiadomo najlepiej byloby w Wawie albo od razu w Białymstoku ale to dla nas za
            daleko niestety. Jak masz jeszcze jakies pytania to wal smialo.
            link do kliniki:
            www.klinikaivf.pl/
            • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 24.04.06, 22:31
              dziękuję, dziękujęsmile)sprawiasz,ze na koniec dnia się uśmiecham!to dla mnie
              cenne informacje, bo jestem zielona w temacie, no i nie bardzo mam z kim na ten
              temat pogadać...skoro polecasz tych lekarzy, to na pewno się tam wybiorę!!!
              dzięki za pomoc, juz będę wiedziała, do kogo się zwrócić z pytaniemsmile
              na razie życzę dobrej nocy
              • dagps Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 24.04.06, 22:36
                nie nooooo, jak ja mam spokojnie isc na 3 miechy jak takie jedze ludzi przyjmuja!
                • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 24.04.06, 22:41
                  No widzisz Daga? smile Nie mozesz tak nam zniknąc. Ja też sie staram dystansować
                  i nie przesiadywac na forum całymi popoludniami, bo jest też inne życie.
                  Rozrywki, sport, kino, książki. Tak duuuzo spraw których nie chce przegapic i z
                  których nie chce rezygnować. Nie ma co w skrajność wpadać tylko złoty środek
                  znaleźć. Pomyśl o tym zanim znikniesz. Oki?
                  • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 24.04.06, 22:45
                    A tobie pwalewska spokojnej nocy życze.
    • to-ja-007 Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 25.04.06, 11:13
      Jest wielu lekarzy ktorzy nie potrafia rozmawiac z pacjentkami i brakuje im
      minimum empatii.

      Nie chce specjalnie bronic tej lekarki ale generalnie tak jest ze - jesli sie
      wierzy takiemu fsh - to niestety nawet jednorazowy wynik sugeruje wygasanie
      rezerwy jajnikowej i lekarze bardzo czesto w takiej stytuacji proponuja invitro.

      Traktuje sie takie pacjentki - niezaleznie od wieku - jak pacjentki ktore maja
      "malo czasu".

      Trudno byloby sprawdzic, ze to blad lab. Fsh potrafi bardzo skakac dlatego nie
      wystarczy raz powtorzyc to badanie zeby cokolwiek udowodnic. Musialabys
      powtorzyc ladnych pare razy to badanie....

      Na poczatek lepiej zalozyc ze to nie byl blad i jak najszybciej poszukac dobrego
      lekarza.

      Moze poczytaj watek:
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=17724
      pozdrawiam
      ula
      • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 25.04.06, 17:01
        Ula, dzięki za linka-już tam byłam, powoli staję się ekspertką od fshcrying
        oczywiście, zamierzam pójść teraz do specjalisty, a nie pani od nadżerek(sorki,
        jeśli kogoś uraziłam).
        I tu pytanie, droga "milo...", bo zamierzam udać się do kliniki, którą mi
        poleciłaś:
        1.jakie badania powinnam sobie zrobić, zanim tam się umówię na wizytę?jestem
        teraz w 14 d/c
        2. czy powinnam zrobić sobie usg? a może można to zrobić u nich w gabinecie?
        3. jak to jest z tym fsh?skoro nie jajeczkuje, to dlaczego mam wszelkie objawy
        co miesiąc:pobolewanie jajnika ok.11 dnia, bardzo wyraźny śluz, i to
        zróżnicowany w zależności od momentu cyklu...może moje pytania są naiwne, ale
        ja nie do końca wiem, jak to wszystko jest sprzężone...mam cykle 25-27 dni.
        dzięki wielkie za odpowiedź, pytam Was, bo macie ogromną wiedzę w temacie i
        życzliwość dla innego człowiekasmile
        • lolilo Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 25.04.06, 17:08
          a moze po prostu probowki pomylilismile))
          po pierwsze, zanim sie zaczniesz denerwowac to- kontrola.

          mnie daga pocieszyla ta podwyzszona prolaktyna.
          ja nie wiem jeszcze jakie mam fsh (to za tydzien)- ale mam - i mialam chyba
          przez dluzszy czas podwyzszona prl- czyli jakby co to zwale na nia, nie na
          wiek smile (35 lat).
          przypomnialam sobie, ze jak mialam 25 lat- to tez byla powyzej 20.

          na razie humor mi poprawila kontrola mojego e2 i prog. - ktore poprzednio byly
          beznadziejne.

          lilka
          w nieco lepszym humorze (pewnie na krotko).
          • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 25.04.06, 17:58
            A co do FSH i przebiegu cyklu to nie wiem niestety gdyz ja w ogóle nie
            jajeczkuje i nie mam objawow typu śluz, ból jajnika. Ja mam za to za wysokie LH
            ktore to powoduje. Myśle jednak, że jeżeli czujesz objawy ovu to nie ma co
            sugerować sie tym jednorazowym wynikiem. A jak długo sie staracie? Mąż badany?
            • lolilo Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 25.04.06, 18:16
              hej mila, to chyba mail do p.walewskiejsmile)
              ja swoje problemy wielokrotnie juz tutaj opisywalam.
              osttani moj problem- to miesniak- jest watek.
              dopisalam tam moje najaktualniejsze rozterki- w zwiazku zzupelnie nowa metoda t
              leczeniasmile

              lilka
              • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 25.04.06, 18:53
                Tak post był w odpowiedzi do pwalewskiej smile ale odpowidziałao mi sie pod
                twoim. O jakiej nowej metodzie mówisz? Zerknę na twój watek
        • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 25.04.06, 17:53
          Zapisz sie na razie na wizyte - można telefonicznie numer masz na stronie na
          której ci podałam). We wtorki i czwartki przyjumje dr Przybycien w pozostałe
          dni dr Janeczko. Obaj są świetni; nas kieruje dr Janeczko, ale miałam do
          czynienia z jednym i z drugim i sądze, że zdaj sie na przypadek. Zobaczysz
          jakie są teraz w ogóle terminy, bo straszny ruch jest w klinice. Moze być tak
          że poczekasz ze 2 tygodnie. Na razie nie rób żadnych badań, umów sie na wizyte.
          Jezeli przed tym terminem wypadnie ci jeszcze 3dc to oznacz sobie raz jeszcze
          FSH i od razu LH oraz Prolaktyna (na czczo koniecznie i po odpoczynku, ważne
          żebyś nie była zestresowana). Jeżeli wizyta wypadnie wczesniej zdasz sie na
          sugestie lekarza. Wszystkie badania możesz zrobić na miejscu wiec jak bedzie
          trzeba panie położne (przemiłe zresztą) pobiorą ci krew i bedziesz mieć z
          głowy. Co do wizyty, to zwykle jest ona z USG dopochwowym, które jest w
          gabincie. Na wizyte możesz iść ze swoim partnerem. Możecie być razem na
          wizycie, doktor prosi pare razem do gabinetu. Jeśli oczywiście ą
          zainteresowani.Trwa ona w zależności od potrzeb; jak trzeba to i godzine.
          Najlepiej zbierz sobie do kupy całą swoją historię, badania jakie robiłaś itp,
          żeby jak najpełniej opowiedziec o sobie. Reszte zostaw lekarzowi i słuchaj sie
          jego dalszych wskazówek. Pierwsza wizyta chyba kosztuje 100zl. Zwykle nie
          wchodzi sie puntulanie do gabinetu, czasem trzeba czekać z 30 min. Położna i
          tak bierze cie na wstępne rozeznanie, zakłada karte i zbiera dane, które bedą
          potrzebne na wizycie ( o tobie i partnerze). No to tyle mi sie przypomniało.
          Jakby co to pytaj jeszcze, co chciałabyś wiedzieć. Pozdrowienia
          • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 25.04.06, 22:22
            po raz setny dzięki za informacjesmilejeszcze jutro tam zadzwonię i umówię się na
            wizytę- zaczynam działaćsmile tymbardziej, że zapowiada nam się z mężem tymczasowo
            małżeństwo na odległośćsad(jak się chrzani(chciałam użyć tu mocniejszego słowa,
            ale nie wiem,czy można), to już wszystko!!już wyobrażam sobie te smsy:kochanie,
            mam śluzik, jajeczko-będę u ciebie o 20-tej!!
            a swoją drogą nigdy nie wyobrażałam sobie siebie z brzuszkiem, tzn. nie miałam
            takiego przeczucia, że tak będzie....nawet wtedy, gdy myślałam, że wszystko ze
            mną ok. ......nomen omen?..
            miłego wieczoru wszystkim Paniom życzęsmile
            • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 25.04.06, 22:29
              smile))
              daj znać jak sie umówisz i co dalej z tobą. 3mam kciuki żeby wszytsko sie udało
              jak trzeba.
    • to-ja-007 Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 25.04.06, 20:17
      Nie zawsze jest tak ze jesli mamy oznaki owulacji - to na 100% ja mamy.
      Lekarz na bocianie kiedys pisal, ze jedynym dowodem owulacji jest ciaza. smile

      Poza tym o ile pamietam to przy wysokim fsh nie chodzi o to, ze nie ma owulacji
      ale ze komorki jajowe sa (najczesciej) kiepskiej jakosci (cokolwiek to oznacza).
      Dlatego tez niestety przy takim fsh - jesli jest stale wysokie - czasami jedyna
      mozliwoscia jest invitro z komorka dawczyni. indifferent

      Poza tym jesli ktos ma tylko jeden czynny jajnik to fsh tez jest wyzsze.

      pozdrawiam
      ula
      • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 26.04.06, 11:49
        cześć, milasmilezadzwoniłam i umówiłam sięsmile)wprawdzie dopiero na 16 maja do dr
        Przybycienia, ale to już coś-dzięki temu nie mam poczucia marnowanego
        czasu.zrobię sobie jeszcze wcześniej to fsh nieszczęsne...a może do czasu
        badania zajdę w ciążę!??ha, ha,żałosny żarciksad(((
        miłego dniasmileaga
    • moni27 ja tez mam wysokie FSH 26.04.06, 16:45
      Nie wiem czy pamiętasz mój post który pisałam miesiąc temu. Zrobiłam sobie na
      własną rękę badania i wyszły wyniki które powaliły mnie z nóg. Było: FSH 13,7,
      LH 3,36. Nie zabardzo wiedziałm co to oznacza ale jak poczytałam o tym FSH na
      wszystkich forach jakie się tylko dało to odechciało mi się wszystkiego.
      Póżniej jeszcze dzień po owu zbadałam sobie estadiol i wyszedł 55,8 sad.
      Załamałam się zupełnie.
      Ale.
      Dzisiaj odebrałam kolejne wyniki z tego cyklu i co:
      FSH 8,20
      LH 3,47
      Wiem że to nie rewelacja, ale przynajmniej nie mam przekroczonej normy.smile))))).
      Tak więc w tym cyklu inseminacja. Postanowione. Na dzień dzisiejszy mam
      optymistyczne myśli.
      Także nie załamuj się jednorazowym badaniem. Jeszcze będziemy mamami.
    • moni27 ja tez mam wysokie FSHxc 26.04.06, 16:45
      Nie wiem czy pamiętasz mój post który pisałam miesiąc temu. Zrobiłam sobie na
      własną rękę badania i wyszły wyniki które powaliły mnie z nóg. Było: FSH 13,7,
      LH 3,36. Nie zabardzo wiedziałm co to oznacza ale jak poczytałam o tym FSH na
      wszystkich forach jakie się tylko dało to odechciało mi się wszystkiego.
      Póżniej jeszcze dzień po owu zbadałam sobie estadiol i wyszedł 55,8 sad.
      Załamałam się zupełnie.
      Ale.
      Dzisiaj odebrałam kolejne wyniki z tego cyklu i co:
      FSH 8,20
      LH 3,47
      Wiem że to nie rewelacja, ale przynajmniej nie mam przekroczonej normy.smile))))).
      Tak więc w tym cyklu inseminacja. Postanowione. Na dzień dzisiejszy mam
      optymistyczne myśli.
      Także nie załamuj się jednorazowym badaniem. Jeszcze będziemy mamami.
    • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 26.04.06, 20:05
      no tak, Ciebie powalił wynik 13 z kawałkiem, a co ja mam powiedzieć????!!!
    • moni27 Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 26.04.06, 20:55
      No tak ale ja dwa lata temu miałam 5. Dlatego się tego nie spodziewałam.
      Ale napisałm Ci to dlatego że wyczytałam że FSH w różnych cyklach może skakać.
      I tak właśnie jest w moim przypadku. Myślę że jak powtórzysz badanie to wynik
      będzie ok. Trzymam kciuki.
      • to-ja-007 Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 27.04.06, 11:34
        moni a w czasie laparoskopii mialas cokolwiek robione z jajnikami? Bo to fsh
        moglo tak skoczyc po laparoskopii. Tak sie czasem zdarza. Moze cos uszkodzili?
        • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 09.05.06, 15:19
          Cześć dziewczyny!!!znowu się odzywam, bo mam nowe informacje, przyznam
          szczerze, że lekko zgłupiałam...
          zgodnie z zaleceniem drogiej mili jeszcze przed wizytą u porządnegowinklekarza
          zrobiłam sobie jeszcze raz badanie fsh i lh. i oto wyniki (wczoraj się badałam):
          fsh 1.95 mlU/ml
          lh 3.01 mlU/ml

          ??????????????????????????? no i???????????? co o tym wszystkim myślicie??
          czy to jest dobry wynik?nie za mało tego?
          napiszcie, proszę!!!wizytę mam dopiero za tydzień!!
          pozdrawiam!
          • dagps Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 09.05.06, 16:06
            a jaka masz norme?? bo moze normalne? troche dziwne, ze spadlo tak ostro, ale moze to tamten wynik byl pomylony?
            • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 09.05.06, 19:34
              daga, a o jaką normę Ci chodzi???na wynikach mam wypisane normy:
              fsh: faza folikularna 2.8 - 11.3
              lh: 1.1 - 11.6

              nie wiem, czy o tym myślałaś..ja też mam nadzieję, że tamte wyniki to jakieś
              pomylone...
              • dagps Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 09.05.06, 22:07
                no tak, ale za malo fsh to tez nie jest dobrze. ez niewydolnosc jajnikow. kurcze, w tym samym labolatorium robilas, rano na czczo? cos mi tu nie gra.
                • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 09.05.06, 22:22
                  Faktycznie dziwne te wyniki, za duże te wahania i to ze skrajności w skrajność.
                  Nie wiem jak to zinterpretować, idź lepiej spokojnie do gina z jednym i z
                  drugim. Nic tu pewnei nie wymyślimy więcej niestety smile Przynajmniej bedziesz
                  juz przygotowana.
                  • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 10.05.06, 08:22
                    cześć dziewczynysmilebadanie, to drugie, robiłam już w innym laboratorium - do
                    pierwszego nie miałam zaufania.niestety nie na czczo, bo robiłam je dopiero
                    koło południa - pracasad
                    i rzeczywiście tajemnicze te wynikicryingale przy moim pechu...wszystko
                    możliwe.gdzieś wyczytałam, że b.wysokie fsh może także sugerować obecność guza
                    w przysadce...a skaczące wyniki to pewnie ze dwa guzy....crying
                    miłego dnia Paniom życzęsmile
                    • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 10.05.06, 17:04
                      Nie, no w takiego pecha nie wierzęsmile Myślę że to kwestia laboratorium. I tak
                      pewnie w kolejnym cyklu gin każe ci zrobić kolejne badanie.
                      Najlepiej idź już do tego lekarza bo zaraz jeszcze więcej guzów sie doczytasz :-
                      ) Kiedy masz wizyte? Ja jeszcze bede próbować do lata ale szykuje sie powoli do
                      wizyty w Novum. Doszłam do wniosku że podejście do In vitro w Krakowie z tak
                      ciężkim PCOS jest zbyt ryzykowne.
                      • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 10.05.06, 19:41
                        do lekarza idę już w przyszłym tygodniu,chyba we wtorek (cholera, zgubiłam
                        gdzieś karteczkę z terminem...tzn. zapodziałam chwilowosmile
                        czytałam, mila, o Twoich problemach zdrowotnych i mam pytanie: dlaczego w k-wie
                        podejście do in vitro w Twoim przypadku jest ryzykowne?czy to kwestia lekarzy,
                        ich kompetencji?a może ceny?wciąż się uczę...kto wie, co mnie powie lekarz za
                        tydzień...
                        mimo wszystko miłego wieczorusmile
                        • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 10.05.06, 20:32
                          No to dobrze, że to już w przyszłym tygodniu, bo juz nie bedziesz sie bić z
                          myślami tylko, miejmy nadzieje, pojawi sie jakis plan i dowiesz sie czegoś.

                          Co do mnie i mojego ewentualnego ivf w Krakowie; taki zabieg to już na prawdę
                          grubsza sprawa, a klinika w Krakowie nie ma takiego doświadczenia jakie ma np
                          Novum w Warszawie. Mają najlepsze w Polsce wyniki i do tego jako pierwsi w
                          Polsce doprowadzili do ciąży w wyniku nowego ivf maturation. Ceny są kosmiczne,
                          no i jakby nie było nie bardzo po drodze. Mają dużo lekarzy co jest plusem ale
                          też minusem, bo nie prowadzi wszystkiego jeden lekarz. Zreszta nie wiem do
                          końca jak to wygląda. Jestem na etapie zbierania infomacji.
                          Patrząc z drugiej trony to Nvum ma takiego dobre wyniki (ilościowe) gdyz
                          pacjentek jest znacznie więcej, wiec wiadomo że liczba ciąż jest większa i
                          wieści po "świecie" też szybciej sie rozchodzą. W naszej klinice jest w sumie 2
                          lekarzy, mniej pacjentek, wiec wiadomo, ze wyniki nie są też tak spektakularne.
                          Sama nie wiem, zresztą... Nie dość, że sie choruje na takie dziadostwp, jeszcze
                          to do końca życia ze mną zostanie to jeszcze jest kwestia wyboru lekarza, który
                          musi dokonać laik czyli ja niestety...
                          • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 11.05.06, 19:19
                            nooo, trudne decyzje, od których może tyle zależeć...ale wierzę, że się udasmile
                            podejmiesz właściwą decyzjęsmile
                            a ja faktycznie muszę pogadać z lekarzem: mam dziwne objawy cielesne-bolą mnie
                            piersi, chociaż @ już się skończyła ( chyba hormony oszalały albo moja
                            mastopatia się pogarsza), okres był króciutki...może dlatego mam takie ostatnie
                            wyniki??czy pod wpływem stresu mogą się rozregulować hormony???w tak krótkim
                            czasie?dobrze,że już za kilka dni idę do lekarza!
                            pozdrawiam i życzę miłego wieczorusmilejuż kwitnie bez...
    • moni27 to-ja-007...............pilne.... ................. 27.04.06, 17:07
      Laparoskopię miałam robioną w 14 dc napewno po owu bo u mnie owulacja występuje
      ok 9,10 dc. Po fakcie dowiedziałam się że powinno laparoskopię wykonywać się
      przed owylacją. Czy mi coś robili????? Lekarz powiedział po zabiegu że miałam
      małą cystę na jajniku, którą usunęli ale w karcie informacyjnej nic o tym nie
      pisze. Jak byłam na wizycie kontrolnej po laparoskopi to lekarz kazał mi
      odebrać wyniki z tej cysty. Ale w klinice w której miałam wykonywany zabieg o
      zadnych wynikach nikt nie słyszał. Poza tym wynik laparoskopi wyszedł bardzo
      dobry , nie mam zrostów ani edndometriozy.
      Powiedz mi proszę, czy faktycznie laparoskopia mogła mi zaszkodzić?????????
      • to-ja-007 Re: to-ja-007...............pilne.... ........... 27.04.06, 18:41
        Moni
        Nie wiem, czy mogla akurat Tobie zaszkodzic. Laparoskopia nie nalezy do
        nieinwazyjnych metod badania. Niezaleznie czy laparoskopie robili przed owu czy
        po - jesli cokolwiek bylo robione kolo ktoregokolowiek z jajnikow to moglo dojsc
        np. do minimalnego uszkodzenia jajnika i stad ten wzrost fsh. Tylko prosze nie
        stresuj sie - u Ciebie to fsh jest nadal ladne. Poza tym jesli fsh rosnie z
        powodu uszkodzenia jajnika - to niekoniecznie pociaga to za soba wystapienie
        typowych problemow kojarzonych z obnizeniem rezerwy jajnikowej a wiec np. w
        stymulacji do invitro nie powinno byc problemow i nie powinno byc problemow z
        owulacja.

        pozdrawiam
        ula
    • klusqa Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 14.05.06, 18:53
      Ja też mam wysokie FSH - najwyższy wynik 22.2, najniższy 17 z czymś.
      Mój lekarz mówi, że medycyna to nie matematyka i rachunek prawdopodobieństwa
      czasami zawodzi, za to jest miejsce na cuda smile Tego staram się trzymać, choć
      bywa ciężko.
      • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 16.05.06, 06:11
        tylko 22.2 ?wink))ja i tak byłam lepsza!nie wiem, czy czytałaś moje drugie
        wyniki, bo oczywiście poszłam je powtórzyć...fsh:1.95. i bądź tu człowieku
        mądry...dzisiaj idę do porządnego lekarza i mam nadzieję, powie mi wreszcie coś
        konkretnego.choć trochę się boję tych konkretówsad
        pozdrawiamsmile
        • klusqa Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 17.05.06, 20:27
          Tylko wink
          A miałaś robione badanie FSH po przyjęciu ampułki z LHRH? Dzięki niemu można
          stwierdzić, czy dziwny poziom FSH nie jest wynikiem problemów z przysadką. Ta
          ampułka jest do zdobycia tylko w ramach importu bezpośredniego (oprócz recepty
          musisz mieć zgodę konsultanta wojewódzkiego d/s endokrynologii i podpis z
          Ministerstwa Zdrowia). Podaje się ją w formie zastrzyku, a potem 4 razy pobiera
          się krew.
          Powodzenia i też pozdrawiam!
    • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 16.05.06, 19:14
      wreszcie byłam u lekarza-tak jak się zapisałam, u dr Przybycienia.
      i właściwie dalej niwiele wiem, chociaż może wiem to, co najważniejsze:mam
      owulacje!!!!!na początku lekarz zobaczył moje wyniki fsh i lh - złapał się za
      głowę, ale wziął mnie na fotel i zrobił usg.okazało się, ze (szczęśliwie)
      byłam akurat tuż po owulacji-jajniki piękne, drobne w idealnych rozmiarach,
      lewy powiększony po owulacjismile))a zatem lekarz stwierdził, że wynik usg
      zupełnie nie odzwierciedla wyników fsh i lh!!!!wszystko wygląda zdrowo! jajniki
      nie są również policystycznesmile
      ale przede mną wiele badań,no i badania szanownego małżonka - ten na szczęście
      nie robi problemów i powiedział, że jak mus to mus...a potem ewentualnie
      sprawdzanie drożności jajowodów
      trochę mi ulżyło...nie jest tak źle, prawda?smile
      pozdrawiam
      • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 16.05.06, 23:15
        Ciesze sie że jesteś już po smile Jak sama widzisz wyniki to wyniki, reszta
        wyjdzie w praniu. Zróbcie wszystkie badania no i sie wyjasni. A może jak była
        ovu to już nie trzeba bedzie nic już badać? Powodzenia i pisz co u ciebie
        miłego wieczoru
      • mila_do_nieba Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 16.05.06, 23:17
        No i oczywiście nie jest żle. Jest dobrze, ovulacja to już bardzo dużo smile A
        przynajmniej coś na początek.
        • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 17.05.06, 09:50
          noo, ja też się cieszę,że owuluje (to prawie jak:ewolujesmile), lekarz też się
          śmiał, że może wcale nie dotrę na badania w 3d/c, bo okresu nie będzie....ale
          ja to nie wierzę, bo odkąd dostałam te wyniki, to tak sobie wbiłam do łba,że
          nie mam jajek, że nawet do seksu mnie przestało ciągnąć...teraz żałujesadpewnie
          kolejna szansa stracona..buu..ale z drugiej strony, odkąd czytam forum, to
          zaczynam wierzyć w niesamowitą moc natury!!!te historie, które dziewczyny tutaj
          opisują!!niesamowite jest parcie natury do zachowania gatunku!!!no i piękne!!
          zwłaszcza dla nas na tym forumsmile)
          a badań do zrobienia mam całe mnóstwo -hormony, oczywiście cytologia i jakieś
          posiewy(??!), nawet wrogi śluz (kiedy żona nie kocha męża-cytat z pana
          doktorasmile, czy jakoś tak...
          pozdrawiam wszystkie Panie wspierające naturę w walce o zachowanie gatunku!
          miłego dnia, mila!
          • klusqa Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 17.05.06, 20:28
            pwalewska napisała:

            > , to tak sobie wbiłam do łba,że
            > nie mam jajek, że nawet do seksu mnie przestało ciągnąć...

            Ej, mój lekarz mówi, że medycyna to nie matematyka i zawsze jest miejsce na
            cud, a nie tylko czysty rachunek prawdopodobieństwa smile A cudom trzeba pomagać wink
            • dagps Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 17.05.06, 20:40
              bedzie dobrzesmile
              • pwalewska Re: wysokie FSH-chyba zostanę tu dłużej... 18.05.06, 15:28
                bardzo dziękuje za dobre słowosmile)
                zresztą wszystkim nam się ono należy...
Pełna wersja