ccc32
27.04.06, 18:54
We wtorek miałam laparoskopię. wiązałam z nią wielkie nadzieje. Naczytałam
się na forum ,jakie daje możliwości. Liczyłam na to że mi również tak jak
niektórym z was uda się zajść w pierwszym cyklu. Ale niestety endometrioza i
niedrożność lewego jajnika odebrała mi tę szansę. ćzeka mnie pół roku
leczenia, i powtórna sprawdzająca laparo. Mój poziom optymizmu sięgną dna.
Lata lecą a tu kolejne pół roku....do tego jeszcze "pocieszająca" opowieść
koleżanki że po tym zabiegu jajnik drożny może się skręcić. Idę sobie
popłakać.....