Ja też jestem po laparo... wielka nadzieja i klapa

27.04.06, 18:54
We wtorek miałam laparoskopię. wiązałam z nią wielkie nadzieje. Naczytałam
się na forum ,jakie daje możliwości. Liczyłam na to że mi również tak jak
niektórym z was uda się zajść w pierwszym cyklu. Ale niestety endometrioza i
niedrożność lewego jajnika odebrała mi tę szansę. ćzeka mnie pół roku
leczenia, i powtórna sprawdzająca laparo. Mój poziom optymizmu sięgną dna.
Lata lecą a tu kolejne pół roku....do tego jeszcze "pocieszająca" opowieść
koleżanki że po tym zabiegu jajnik drożny może się skręcić. Idę sobie
popłakać.....
    • zuzia.777 Re: Ja też jestem po laparo... wielka nadzieja i 27.04.06, 19:38
      ccc ja też po laparoskopi musiałam brać leki 6 m-cy na początku było mi ciężko
      ale szybko zleciałoto pół roku i podobnie jak ty miałam endometrioze. Po
      leczeniu ostro wziełam sie do roboty, jestem już po 5 inseminacjach i pierwszym
      in vitro - odpoczywam właśnie po transferze. Nie załamuj się bedzie dobrze!
    • akinom74 Re: Ja też jestem po laparo... wielka nadzieja i 27.04.06, 19:49
      sądząc po nicku jesteśmy w tym samym wieku, przykro mi z powodu diagnozy i
      trzymaj się cieplutko, wiem, że latka lecą - ja 32, mój M 36. Boję sie że nim
      się uda będę jak babcia a nie mama. Najgorsze sa wlaśnie dla mnie te latka i
      widok, że u koleżanek tak szybko sie udaje zajść w ciążę, albo mają już
      odchowane.
      Wierz, że się uda, jak nie teraz to za małą chwilę.
    • moni27 Re: Ja też jestem po laparo... wielka nadzieja i 28.04.06, 20:31
      Chciałabym Cię pocieszyć. Była wśród nas dziewczyna przczolka2. Też leczyła
      endometriozę. Też pól roku musiala czekać. I właśnie 2 dni temu urodziła
      syneczka. Jest na forum maj 2006. Masz diagnozę, znasz przyczynę z którą teraz
      lekarze sobie poradzą. A gdybyś nie poszla na laparoskopię mogłabyś jeszcze
      długo starać się nie znając przyczyny. Teraz musisz skupić się na leczeniu. I
      napewno uda Ci się zajść w ciążę. Trzymam kciuki.
      • ccc32 Re: Ja też jestem po laparo... wielka nadzieja i 01.05.06, 09:06
        Dzięki. Masz rację> Pozdrawiam. C
    • samanta25 Re: Ja też jestem po laparo... wielka nadzieja i 28.04.06, 22:36
      Bardzo mi przykro, że masz takie wieści
      Ale z drugiej strony znasz przyczynę niepowodzeń
      Ja miałam laparo w styczniu i niestety niczego nowego się nie dowiedziałam -
      diagnoza niepłodność idiopatyczna.
      W maju zaczynam antyki i ruszam do ICSI nie mam na co czekać

      Zobaczysz czas leczy rany, powodzenia smile

      ********
      54 cykl starań
      i nie poddaję się ..... już wkrótce IVF/ICSI
Pełna wersja