megalo5
11.05.06, 20:39
Dopiero co gratulowałam "pyzii",ze przy tak słabych parametrach nasienia męża
udało im się zajść w ciąże naturalnie,dopiero co 2 tygodnie temu usłyszeliśmy
z mężem,ze nie mamy żadnych szans na dzidziusia,jedynie ivf+icsi!Z 5mln
plemników w lutym br. spadło na 300tys w kwietniu ,zaledwie kilka proc.
prawidłowej budowy!Diagnoza Novum -..natychmiast mrożenie
nasienia ,szczepienie na hbs ag,szkoda czasu ,bo zaraz nie bedziemy mieli o
czym rozmawiać...(wiztyta trwała ok 10 min)Załamalismy się! w dodatku na
własną rękę ostatnie tygodnie pasłam męża własą mieszanką witamin (i chyba
pomogło,choc na początku myslałam,ze pogorszone parametry są wynikiem mojej
prywatnej terapii )itd..2tygodnie nerwów,leki uspakajające,alkohol,siłownia
kilka razy po 3 godz...po to tylko,zeby w ostatni weekend zobaczyc 2 kreski!
Dzien wczesniej mąż oddał nasienie do mrożenia!Nadal nie wierzę,jesteśmy w
szoku!zrobiłam bete wyszło 2-3 tydzien(385).Moze pomógł nam kilku dniowy
wyjazd ...i wiara i modlitwy.Myślę,ze pomógł mi na pewno mój 'trzezwo"
myślący ginekolog,Teraz czekam na wizyte i usg ,bo narazie ciut za
wcześnie,bolą mnie piersi i mogłabym spac cały dzień!

)Obiecuje ,ze zrobie
wszystko by pocieszac i dawac nadzieję!Po mojej wizycie u ginekologa,pojadę
do Novum i swoją osobą dam przykład,ze nie należy przekreślać
starań,nadzieji..Bardzo mocno Was wszystkie całuję,przesyłam najlepszą
energię.