ma_inka
12.05.06, 09:53
kiedyś tu bywałam z wiadomych względów, teraz pojawiłam sie u was aby dać wam
wiarę i nadzieję że w końcu zaświeci i dla was słońce. Moje starania trwały
ponad 3,5 roku diagnoza niejasna :średnie plemniczki i nie do końca drożne
jajowody - czyli moze uda mi sie naturalnie a może nie

. 3 próby IUI i 2
INV/ISCI były porażką (z 11 komórek a za drugim razem z 20 komóek otrzymywali
po 1 zarodku) jednak zmiana kliniki a zwłaszcza profesjonalne laboratorium w
Novum spowoodowało że za pierwszym podejściem (pobrano 20 komórek uzyskano 18
zarodków) przy podaniu jednego zarodeczka ze względu na obawę hiperstymulacji
jestem w upragnionej ciąży. Kosztowało mnie to wszystko nie tylko sporo kasy
ale też bardzo ciążyło na psychikę a każda porażka była jeszcze gorsza, więc
wiem doskonale co wy przeżywacie i wiem że takie posty jak ten dopiero dawały
mi wiarę że sie w końcu uda. Trzymam za waszą cierpliwość i wytrzymałość