agusia713 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 09:35 Mimi głowa do góry. Ty często pocieszasz, Tobie też należy się pocieszenie Wcześniej, czy później będziesz miała brzuszek i fajowego dzidziusia. ... Wiesz ja też jakaś taka zasmucona, choć chyba bardziej poddenerwowana jestem. Tak jak Tymonka oczyekuję na @, trochę się wkurzam na ten mój ogranizm, bo czuję ją niedaleko, a nic nie leci Wiem, wczoraj namawiałaś mnie na test (ale nie ma takiej potrzeby, bo to nie może być ciąża), a ja boję się kolejnego kłucia i bólu w serduszku.... Aga PS W przyszłym cyklu zaczynam brać Clo, powiedz, czy są jakieś okropne objawy? bo trochę się naczytałam i jestem lekko przerażona. Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 09:39 mi, poklocilam sie z m. bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
mimi282 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 10:00 ah, z tymi facetami...samce jedne aby wkurzają Odpowiedz Link Zgłoś
mimi282 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 09:59 dzieki za pocieszenie...faktycznie rzadko mam takie dni jak dzisiaj.... clo wogóle nie czulam, że biorę. bardzo dobrze znosze ten lek. zaczynam od nastepnego cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 11:12 Kurde ja tylko burudzę od poniedziałku a @ nadal nie ma. A 37 dc. Po clo można odczuwać zmianę, właściwie każdą, która jest w ulotce wymieniona. Odpowiedz Link Zgłoś
kociaczek22 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 11:15 No ja dostałam w 37 dc @ i to tak nagle, bez plamień, bólu czegokolwiek Może sie rozkręci Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 11:20 mi jest smutno od 13 d.c.....a dziś 20 sty...także juz tydzień w smutku. ale smutno mi bo M wkurzony bo wczoraj była awantura jakiej dawno nie było. wprawdzie po 3 godzinach obrażania i sprzeczki sie pogodziliśmy ale mi powiedział że nie mam go traktowć jak maszynki rozpłodowej.... a jak mam wykrztusić z siebie radość wielką i entuzjazm kiedy szanse w tym cyklu prawie zerowe? idę dziś do gina i tez się cholernie boję. biorę M ze sobą. chociaż wczoraj w czasie kłótni krzyknął że mam sobie sama iść. ale licze że przyjedzie do mnie po mnie po pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 09:43 Mnie jest troszke smutno, zamiast dziendobry mojemu mezowi powiedzialam "chcialabym miec dziecko"...a on mi odpowiedzial przeciez mamy juz umowione kolejne wizyty u lekarzy, bedziemy dzialac, mamy plan...ale dla mnie to ciagle albo znowu za malo i jeszcze mi sie @ zbliza czyli Pms caly ten tydzien dlaczego to wszystko jest takie trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
mimi282 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 10:02 no mnie chyba dopadlo pms w trakcie@. mam nadzieje ze na krótko bo też jestem jakś dziko nastawiona dzisiaj na wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
siedzibabanaulu Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 10:04 mnie smutno jużżż dłłługooooooo i źle to znoszę..... Odpowiedz Link Zgłoś
perelka110 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 10:45 Dziewczynki Kochane głowa do góry, ja też myślałam, że mi się nie uda i nigdy nie zobaczę tych dwóch kreseczek. Diagnozy miałam kiepskie i nawet miałam umowę w ręku do in vitro, ale spróbowałam z Clo, tylko raz i udało się. Wiem co to znaczy i jak jest ciężko ciągle próbując i nic, nic..., ale proszę nie poddawajcie się!!!, bo ja jestem tego przykładem, że może się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
anaika Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 12:13 a mi smutno bo kolejna koleżanka w ciąży... powiedziała mi kilka minut temu nie umiem się cieszyć z jej szczęścia, ściskam kciuki żeby było wszytsko ok ale mimo, wszystko straszny ból w sercu, że to nie ja jestem niewdzięczna bo ona tak mnie wspiera w walczeniu o dzidzię Odpowiedz Link Zgłoś
bluma1976 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 13:10 Mnie jest smutno od wczoraj. Wczoraj było jeszcze gorzej, bo dostałam @....chociaz jest bardzo skąpy i sobie tak myslę, że może jednak.....ale chyba nie ma czym sie łudzić. Już dwa cykle brałam Clo i nic....(. Ale mnie lekarz kazał brać po 1/4 tabletki przez 5 dni cyklu, więc sie zaczynam zastanawiać, czy to nie za mała dawka. Trzeba będzie zacząć kolejne starania... Odpowiedz Link Zgłoś
mimi282 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 13:12 dalej jest mi smutno. i chyba ide sobie stąd. mam dosyć@, leków, usg,pomiarów temperatury,wszystkiego! Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 15:05 A mi się zrobiło od tego biadolenia bardzo wesoło. Tylko smutno mi i smutno i nadal smutno i jeszcze raz smutno Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 16:03 a mi smutno bo nie udała się moja pierwsza IUI. buuuuuuuuuuuuu((((((((((((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
ziena77 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 19:53 Kurde, nie lubię takich postów bo jak się naczytam to jest mi smutno. A więc czemu czytam????? Sama nie wiem. Ach, my KOBIETY!!! Głowy do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 19:59 no co ty, jednym sie zrobilo smutno a innym wesolo.. prawda jednak taka ze te nasze smutki nie pomoga, i dziecka i tak nie bedzie (u mnie na pewno) czekam na sierpien, moze bedzie weselszy Odpowiedz Link Zgłoś
kalinka28 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 20:03 mnie tez smutno!!!wszystko mnie wkurza...ta niepewnosc, oczekiwanie na @, nadzieja na ciaze, praca, zycie...mam tego dosc Odpowiedz Link Zgłoś
ziena77 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 20:11 Najgorszy chyba etap w naszym cyklu to ten kiedy się czeka na......nadzieję. Może tym razem nie przyjdzie @. Może polecę po test ciążowy? Może będą 2 kreski. Może... Ja dopiero jestem po @. Do tego stanu "może" jeszcze mam czas. Odpowiedz Link Zgłoś
otylkaa Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 20:11 no właśnie! czy kkkkkioedyś w końcu zaświeci słonko, bo na razie tylko czarne chmury!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ziena77 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 20:13 Zaświeci, zaświeci - tylko dla każdej w innym terminie! Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 20:26 jasne, dziecko za kilka niedziel, ale palmowych... juz sie pogodzilismy, ale boze, pierwszy raz spalismy dzis w roznych pokojach. myslalam ze dupa, ze cale zycie leci, ale na szczescie silniejsi jestesmy niz myslalam. no i jestem 7 dzien duphastonu i takie durne mam mysli, ze moze @ nie przyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
kalinka28 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 20:29 jestem na podobnym etapie....alez te dni sie dłuzą!! Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 20:32 okropienstwo, zegnalam sie z forum miesiac temu i to nie dam rady odejsc, no bo kurde, cierpie jak solona dzdzownica Odpowiedz Link Zgłoś
mbw78 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 20:56 Mi jest smutno, i to bardzo. Niestety dostałam @. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka761 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 17.05.06, 20:58 mi też dziś smutno(( mam straszną huśtawkę nastrojów.Jeden dzień nadzieja że wyniczki sie poprawią,że spróbujemy z Clo,że napewno się uda naturalnie a innym razem że muszę zacząć wyobrażać sobie życie we dwójkę( i to właśnie taki dziś mam dzień,popłakałam sobie i czekam na M,przy nim przynajmniej jest mi lepiej.Dlaczego los jest taki niesprawiedliwy???Dlaczego jedni płaczą nad kolejną ciążą bo jest im nie na rękę a inni płaczą bo nie mogą urodzić chociaż jednego dziecka? Dlaczego?!!!Dlaczego?!!!Dlaczego?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 18.05.06, 07:28 jeszcze nie wiem dlaczego, ale caly zcas czekam ze sie dowiem, ze bede miala dzieci i wtedy spojrze na to co bylo, i pomysle no tak, tak to mialo byc... Odpowiedz Link Zgłoś
mimi282 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 18.05.06, 07:34 ale tak dokladnie bedzie jak piszesz. zawsze tak jest. wczesniej czy poźniej .zobacz, zawsze do czegoś dążymy. czasami szybciej coś osiągamy, czasami zajmuje to wiecej czasu. i w koncu dochodzimy do tego. i żeby bylo śmieszniej to zaraz pojawia sie coś, co znowu musimy przeskoczyć, wygrać. i tak w kólko. i za każdym razem myslimy, że to co mamy teraz do przejscia jest najtrudniejsze...a tak wcale nie jest. bo nie wiemy jaka cholera czeka nas dalej....? ale sie nakrecilam dzisiaj. sama siebie nie poznaje. Odpowiedz Link Zgłoś
agawu01 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 19.05.06, 21:32 mi jest smutno, jak weszłam na to forum i przeczytałam. Znalazłam się tu zupełnie przypadkowo a może byłam z ciekawości. W kazdym razie jestem dziewczyny z wami i trzymam kciuki, żeby wam się udało. Ja jestem mamą i zdaję sobie sprawe co czujecie. Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka996 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 19.05.06, 21:48 Mi jest smutno, bo do wczoraj mialam nadzieje, ze moze tym razem sie uda. Zrobilam test i wyszedl negatywny. Zalamalam sie kompletnie. Nie mam juz sily walczyc i chyba przestane, bo i tak nie mam sie jak leczyc. Gdybym tylko mogla sobie wylaczyc myslenie o dziecku. Buuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 19.05.06, 22:15 Mi też jest smutno Lekarz powiedział, że powinno się udać przy sterydach, a tu nadzieja prysła bo kolejna @... tylko się człowiek nałyka tej chemii... Odpowiedz Link Zgłoś
klusqa Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 20.05.06, 14:29 Wczoraj i przedwczoraj było mi smutno. Jedna kreska na teście i czekanie na @. A dzisiaj we mnie wstąpiły nowe siły. Czytam o adopcji i co raz bardziej przekonuję się do tego, żeby sobie odpuścić przynajmniej na chwilę. Inaczej oszaleję! Mam nadzieję, że Tobie już nie jest smutno? Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 20.05.06, 14:58 Szczerze, mnie tez adopcja trzyma przy zyciu, chcialabym miec wlasne dziecko, ale jak nie bede mogla miec to nie spedze kilkunastu nastepnych lat na czekaniu na kolejny cykl, lekarza, wyniki albo Bog wie co... dodatkowo w rodzinie mojego meza mam dwa przypadki adopcji , 14 letni brat mojego meza(adoptowany jak mial 2 miesiace) i 6 letnia Chinka (adoptowana jak miala 10 miesiecy) i przez to adopcja jest mi jeszcze blizsza Odpowiedz Link Zgłoś
klusqa Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 21.05.06, 20:08 Magasi, ja nie znam nikogo, kto adoptował dzieci, ale i tak bardzo mnie pociesza myśl o tym, że można stworzyć dom dziecku, które na to czeka Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 22.05.06, 07:33 Mi sie nawet wydaje ze ja slysze ostatnimi czasy wiecej o adopcji ( w otoczeniu) niz o ciazach, albo prawie po rowno (5 ciaz, 4 przypadkow adopcji - koledzy mojego meza sa teraz bardzo chetni do dzieci) Mysle ze dla mojej rodziny to byloby wyzwanie, dla mojego meza rodziny i znajomych zupelnie normalna sprawa.. Ja daje sobie jeszcze tylko albo az 2 lata z lekarzami i probami Odpowiedz Link Zgłoś
lolilo mi, mi jest smutno. jest mi bardzo smutno.o! 20.05.06, 15:54 a do tego leje, a do tego boli i ani psacer- jaknie leje, ani niec. nawet pocieszajace zakuppy nic. a do tego trzeba przezyc 6 miesiecy, a do togo hormony mi niespodzianke - jakiej sie nie spodziewalam- zrobily, a do tego maz ma problemy a do tego... na wlasnie smutno i mi. i sie pewnie profilaktycznie pobecze.... lilka Odpowiedz Link Zgłoś
bozusia1 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 21.05.06, 21:34 Mnie też dziś smutno. Mam plamienie w 27 dc, czyli druga iui nieudana.... Skąd czerpac siły do dlaszej walki????? Skąd? Odpowiedz Link Zgłoś
marti.78 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 22.05.06, 20:26 mi jest smutno już od wielu dni ale dzisiaj jeszcze bardziej M. wyjechał i jestem sama w domu, miałam pierwszy cykl z clo po którym sobie wiele obiecywałam a tu lipa miałam monitoring i okazało się, że nic nie ruszyło chyba moje pęcherzyki się na mnie obraziły i nie chcą rosnąć! kolejny cykl stracony. chyba odpuszcze sobie kolejne stymulacje bo nie mam już siły i wiary. mam wrazenie, że z tego i tak nic nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna9965 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 26.05.06, 15:49 mi też jest sumtno. 3 inseminacja nie udana. Brak wiary i siły!!!!!!!!Załamała sie okropnie. Nie wiem co robić? Proszę pocieszcie Odpowiedz Link Zgłoś
kate05 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 26.05.06, 15:53 przykro mi głowa do góry. jakie były wskazania do inseminacji? miałaś badanie drożności? napisz coś więcej. będziemy radzić. Odpowiedz Link Zgłoś
mysza125 Re: dzisiaj znowu jest mi smutno...komu jeszcze? 27.05.06, 15:36 Witajscie Dziewczyny! Dolaczam do Was i ja! Ja od 2 lat z mezem staramy sie o dziecko i nic. Lekarze mowia ze wszystko jest ok,ale niestety dzidzia nie chce przyjsc . Teraz tez mi jest strasznie ciezko, maz wyjechal na dluzszy okres czasu, zostalam zupelnie sama w obcym miescie,ale jakos musze sobie radzic. Mialam nadzieje ze moze to ostatnie ,przed wyjazdem meza, przytualnko przyniesie to na co czekam od dluzszego czasu.....ale niestety dzisiaj marzenia rozprysly sie.... pozdrawiam cieplutko buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś