pękające pęcherzyki a może nie

25.05.06, 11:49
witam,
Tak Was czytam i sie zastanawiam, że mi nigdy lekarz nie powiedział ze moje
pęcherzyki pękają, miałam stymulacje clo... ale nie wiem czy wogóle
pęcherzyki pękały, jak sie bada czy one pekają, pregnylu też nigdy nie brałam
    • asiunia555 Re: pękające pęcherzyki a może nie 25.05.06, 11:56
      musisz iść na usg w dniu kiedy jest przed spodziewaną owu. wówczas na usg
      będzie widać pęchezryk gin go zmierzy. potem albo pregnyl albo nic jeśli ci
      same pękają.
      potem idziesz znów na usg po przewidywanym terminie owulacji i jak pęchezryka
      nie będzie to owu była.
      • dagps Re: pękające pęcherzyki a może nie 25.05.06, 12:10
        byla, albo sie wchlonal, bo i tak moze byc i nie zawsze da sie te sytuacje w usg odroznic, stad okropnie wkurzajace powiedzonko ze jedynym dowodem ze owu byla jest ciaza.
        • asiunia555 Re: pękające pęcherzyki a może nie 25.05.06, 12:30
          niestetysad mi gin zawsze tak powtarza i zawsze mnie tym wkurza.

          nawet płyn w zatoce D ani stwierdzenie ciałka żółtego nie potiwredza że owu
          była na pewno.

          ginekolog z forum odpisał mi że jedynie ciążą albo wykonaniem laparoskopii
          można potwierdzić owu na 100%.
    • minoltka Re: pękające pęcherzyki a może nie 25.05.06, 13:08
      To jak to jest? mozna miec wszystkie objawy owulacji, sluz, i wzrastajaca temp
      po i nawet bol owulacyjny do tego bolace piersi przez 2 tygodnie do @ i mimo
      tego moglo nie byc owulacji?????

      O ja nie moge sad

      A jak sie zbada progresteron w drugiej fazie i jest ok to tez moglo nie byc
      owulacji?

      glupieje juz
      • k111 Re: pękające pęcherzyki a może nie 25.05.06, 14:52
        wysoki progesteron o niczym nie świadczy, najwyżej że to II faza cyklu
      • asiunia555 Re: pękające pęcherzyki a może nie 25.05.06, 15:13
        te objawy to objawy owulacji, ale nie potwierdzające jej na 100%.
        ale można liczyć że tak. większą pewność daje monitoring ale też niestety nie
        na 100%.
Pełna wersja