misia9935
19.06.06, 09:42
niestety,moje pierwsze in vitro zakończyło się niepowodzeniem,Maż śledzi
forum i przez tydzień mojej niepbecnosci tu dopytywal się o interesujace nas
rzeczy i sutuacje...
ja sama jestem teraz zbita z tropu,nie wiedziałam nawet,ze tak to mogę
przeżyć,bo generalnie jestem mało wylewna,cięzko mi..ale cóz zycie toczy się
dalej,sa trzy mrozaki więc może??
czytając forum ,powiem szczerze,nie pamietam,zeby któras miała tak jak ja,a
moze mi się wydaje??11 dnia po transferze dostałam normalnych skurczy,jak na
okres,na początku wydawało mi się,ze to plamienia,ale nie..to normalny
okres,zrobiłam dla formalności bete,wynik negatywny,zaniepokoiłam się..tak
wczesnie okres,kazdej raczej sie przedłużal i do tego jeszcze dość silny ból
i sporo skrzepów,czekam na koniec tego koszmaru,unormawanie cyklu,lekarza i
kolejna próbe..