INSEminacje- po której się udało?

04.07.06, 12:31
Jak w pytaniu- dziewczyny - czy to prawda że największa skutecznośc jest w
pierwszych trzech a potem maleje i po 6 można dać sobie spokój?

moze wpiszą się dziewczyny które udowodnią,że nie zawsze nauka idzie w parze
z naturą..........
    • korlewna Re: INSEminacje- po której się udało? 04.07.06, 15:45
      Mi udało sie za drugim razem, mojej serdecznej kolezance szczęscie przyniósł 7
      raz. MIałyśmy takie same wskazania, więc to chyba naprawde jest loteria.
      Pozdrawiam
      • gogolina77 Re: INSEminacje- po której się udało? 04.07.06, 15:49
        A ja mam koleżankę,której udała się 19 (!)IUI!Mąż nie ma żołnierzyków,więc
        wchodziła w grę tylko IUI dawcy i w końcu się udała!
        • lucy310 Re: INSEminacje- po której się udało? 04.07.06, 19:24
          Pamiętam gogolinko tą osobę której się udało po 19 iui smile
          Swoją droga mnie również wydaje się że to loteria. Pomimo tego że sa to wyniki
          statystyczne, że pierwszy 3 iui najczęściej sie udaja to jednak i tak zalezy to
          po prostu od szczęścia, od Boga smile
    • kasiksa Re: INSEminacje- po której się udało? 05.07.06, 10:34
      5 i nic, zbieramy sie do icsi

      ale Tobie zycze powodzeniai oby przy 1smile
      • 17lipiec1976 Re: INSEminacje- po której się udało? 05.07.06, 10:49
        5 nieudanychsad
    • jamile Re: INSEminacje- po której się udało? 05.07.06, 11:12
      po drugiej

      <><><><><><><><>
      KuKa trochę większa
      <><><><><><><><>
    • 56at Re: INSEminacje- po której się udało? 05.07.06, 11:14
      8 w plecy.
      statystyki mówią a największej skutecznosc 2 i 3
      • weronusia Re: INSEminacje- po której się udało? 05.07.06, 13:27
        zapewne to zalezy od pczyczyny decyzji o inseminacji ale brzmi przerażająco.
        tylko 1 osobie udalo sie po 2
        1 po 4
        tej samej po 6
        a reszta nieudane

        więc co tu mówić o największej skutecznosci pierwszych trzech.
        • magdasek76 Re: INSEminacje- po której się udało? 06.07.06, 11:37
          Nie wyciagaj tych przerazajacych wnioskow bo proba jest zdecydowanie za mala na
          jakiekolwiek uogolnianie.

          A zeby zburzyc te smutna statystyke - mnie sie udalo za pierwszym razem. Fakt,
          u mnie wszystko bylo ok, maz mial oslabiona ruchliwosc ale nie jakos tragicznie.

          • weronusia Re: INSEminacje- po której się udało? 06.07.06, 11:46
            magda no to super trzeba nam wiecej takich informacji.

            wiem wiem ,ze próba jest za mała.........

            a miałaś IVI na cyklu stymulowanym czy nie?
          • asiunia555 Re: INSEminacje- po której się udało? 06.07.06, 12:02
            Magdasek, a czy możesz napisać jaką ruchliwość miał Twój M.?
            • magdasek76 Re: INSEminacje- po której się udało? 10.07.06, 13:23
              Dokladnie to ruch A+B 35% ale tylko 54% zywych plemnikow i 19% prawidlowych.
              Mielismy tez problemy z uplynnianiem. A IUI byla na cyklu naturalnym.
              • asiunia555 Re: INSEminacje- po której się udało? 10.07.06, 13:29
                Magdasek zobacz na nasze wyniki: nam lekarz powiedział że gdybym ja przy takich
                wynikach męża normalnie jajeczkowała to byśmy się spotkali w ciąży. a skoro mam
                problemy z owu to radzi aby jak rozpcznę stymulację (po wakacjach)poddać się
                iui. sama nie wiem.
                wyniki męża są pod względem ruchliwości identiko z waszymi: tzn. A+B =34 a
                żywych 54%. co radzisz? na razie kupiłam różne wspomagacze mężowi.
                abstynencja: 4 dni
                czas upłynnienia: 10 min (norma do 30 min)
                objętość: 7 ml (norma powyżej 2 ml)
                lepkość: prawidłowa
                liczba plemników: 65 mln (norma powyżej 20 mln)
                liczba plemników w ejakulacie: 455 mln (norma powyżej 40 mln)
                ruchliwość (%): 54 (norma A+B powyżej 50%)
                typ A: 8 (prawidłowy)
                typ B: 26 (prawidłowy)
                typ C: 20 (nieprawidłowy)
                typ D: 46 (martwe)
                morfologia (%): +30 (norma pow. 30% prawidłowych)
                aglutynacja: + (norma brak)
                komórki okągłe: 0,8 (norma do 1 mln)
                pozdrawiam Cie bardzo i gratuluję udanej iui!
                • magdasek76 Re: INSEminacje- po której się udało? 10.07.06, 20:13
                  Wiesz Asiu, ja sie bardzo krotko leczylam (INVIMED dr Karwacka) i specem nie
                  jestem. Wyniki podobne (towarzyszy mniej bo odpowiednio 40 mln i 120 mln), u
                  nas znacznie gorsza morfologia. Mysle, ze gdyby nie problemy z uplynnianiem
                  nasienia (nam sie po prostu czasem nie uplynnialo i ten problem rozwiazuje IUI
                  bo moga jakos chemicznie je uplynnic) to pewnie zaszlibysmy w ciaze naturalnie.
                  We wspomagacze nie wierze, specjalisci mowia ze poprawic ruchliwosc jest
                  najtrudniej. Wierze natomiast w "zloty strzal" czyli dokladne celowanie w owu
                  po kilkudniowym okresie abstynencji.
                  A teraz na marginesie - ja na poczatku czulam zal, ze nie zajdziemy w ciaze
                  naturalnie. Teraz patrzac na mojego Jaśka jest mi obojetne jak zostal poczety.
                  • asiunia555 Re: INSEminacje- po której się udało? 10.07.06, 21:10
                    a możesz napisać jak to wyszło że jest problem z upłynnieniem? nam wpisali
                    tylko że 10 min (a nora do 30 min) - czy oprówcz tego kryterium wyszło to czy
                    jeszcze coś innego na to u Was wskazało?
                    ps. nie bardzo rozumiem też o co chodzi z aglutynacją? mamy wpisany + a norma
                    że brak.
                    ps. bardzo Ci dziękuję za odpowiedzi.
        • korlewna Re: INSEminacje- po której się udało? 06.07.06, 12:25
          hehe... po 2 iui udało się dwóm osobom: Jamile i mi.
    • kasial3107 Re: INSEminacje- po której się udało? 05.07.06, 13:25
      Mnie udało się po 4 i po 6.
      Powodzenia
    • honi_29 Re: INSEminacje- po której się udało? 06.07.06, 12:09
      Statystyki mówią też,że w pierwszej baaaaaaaaardzo rzadko się udaje,a ja jestem
      żywym przykładem na to,że jednak się udaje.Moje Maleństwo śpi w pokoju
      obok,kilka dni temu skończył 2 latka.Uda się,tylko trzeba bardzo mocno
      wierzyć.Jestem z Wamismile
    • karawoj Re: INSEminacje- po której się udało? 07.07.06, 10:12
      po 6 sie nie udalo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja