Dodaj do ulubionych

niedoczynność tarczycy a ciąża???

18.07.06, 17:08
Powiedzcie mi moje drogie, czy jest ktoras z Was z niedoczynnoscia tarczycy i
uadal jej sie zjasc w ciaze?? ja najprawdopodobniej ja mam(czekam na ponowne
wyniki badan) i umieram ze strachu co to bedzie???? czy jesli juz uda mi sie
zajsc w ciaze to czy dziecko bedzie sie prawidlowo rozwijacsad((strasznie sie
boje, czy bylo podobnie u Was? prosze napiszcie jak ciaz przebiegala i po
jakim czasie od rozpoczecia leczenia udalo sie wam zajjsc w ciaze, z gory
dziekuje
Obserwuj wątek
    • to-ja-007 Re: niedoczynność tarczycy a ciąża??? 18.07.06, 18:45
      Bardzo Cie prosze - nie panikuj.

      > czy jesli juz uda mi sie
      > zajsc w ciaze to czy dziecko bedzie sie prawidlowo rozwijacsad((

      Sugerujesz ze jesli ktos mial niedoczynnosc - to pozniej urodzi kalekie
      dziecko???????
      Skad taki pomysl?

      Nieleczona ciezka niedoczynnosc ma zly wplyw na rozwoj dziecka.
      Dlatego warto sie badac przed jaki w trakcie ciazy.
      Ale jesli hormony beda w normie co sie bardzo latwo uzyskuje podajac "z
      zewnatrz" hormon, ktorego tarczyca nie jest w stanie produkowac - tyroksyne
      czyli T4. T4 - jest pozniej w organizmie zamieniana na drugi z hormonow tarczycy
      - T3.

      Po unormowaniu hormonow nie ma wielkiej roznicy miedzy ciaza osoby zdrowej a
      ciaza osoby, ktora przed ciaza miala niedoczynnosc. Jedynie osoba z chora
      tarczyca musi co jakis czas badac te hormony, chodzic do endo i zmieniac dawke
      leku.

      > jakim czasie od rozpoczecia leczenia udalo sie wam zajjsc w ciaze

      Zalezy od przyczyny niedozcynnosci. Ostatnio najczestsza przyczyna
      niedoczynnosci jest Hashimoto (spadek po Czarnobylu) a przy tej chorobie
      niestety unormowanie hormonow moze trwac dluzej niz zwykle.


      • lomre Re: niedoczynność tarczycy a ciąża??? 18.07.06, 19:08
        Też mam niedoczynnośc. Nie jest źle. Niedo. jest stosunkowo łatwo podnieść, bo
        daje się odpowiednik hormonu (tak mniej więcej) ja np. od kilku lat biorę
        Eutyrox i jetem pod stałą kontrolą endokrynolog. Gorzej z nadczynnością.
        Z tego co mówiła mi moja lekarka to problemem jest utrzymanie ciąży. Tak czy
        inaczej zrób wyniki i idź do endoktynologa
        • h.kunze Re: niedoczynność tarczycy a ciąża??? 18.07.06, 23:16
          Witaj.
          Ja urodziłam dwoje zdrowych dzieci, mam niedoczynność tarczycy poperacyjną,
          biorę eutyrox 162,5 zanim jednak urodziłam dzieci poroniłam pewnie z powodu
          tarczycy, ale po po operacji i wyregulowaniu hormonów i stymulacji clo zaszłam
          w ciążę i przez cały czas byłam pod opieką endokrynologa. potem było gorzej
          zajść w ciążę ponieważ zdiagnozowano u mnie dodatkowo PCO, i znowu operacja tym
          razem jajników i po 3 latach od zabiegu i utraconej nadzieji zaszłam w ciążę,
          tak że zakończyło się hapy endem mam dwoje wspaniałych dzieci. Tobie też się
          uda tylko musisz się leczyć. Pozdrawiam.
    • ewa.analityk1 Re: niedoczynność tarczycy a ciąża??? 19.07.06, 15:24
      ja też mam niedoczynność tarczycy i do tego Hashimoto, zajść nie było łatwo ale
      mam dwójke dzieci. Jadłam Euthyrox jak wszystkie do tego wiesiołek bo wycisza i
      pomaga tarczycy i na przeciwciała Selen+E. smile całą ciążę pod nadzorem
      endokrynologa, poród przez cc

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka