iwcia777
01.08.06, 16:12
jutro moja 1 wizyta po pozytywnym tescie. Ide z nadzieja ale i z ogromna
obawa, co teraz, a jeszcze bardziej sie bije, czy mojej fasolce nic sie nie
stanie. Jutro 43 dc, czyli dzien, kiedy podczas ostatniej ciazy zaczely sie
problemy a w 44 dniu bylo juz po wszystkim. Boje sie, bo piersi czasem mnie
bola ale czesciej nie bola, mdli mnie prawie codziennie, ale nie wymiotuje,
no i czasem cos mnie ukluje na dole w podbrzuszu, a czasem boli mnie jak na
@. Prawie codziennie

. To uczucie strachu przed kolejna porazka jest
straszne.