slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie??????

24.09.06, 11:57
No i nie wytrzymalam. Mam termin na bete na srode (po ICSI) no ale dzisiaj nie wytrzymalam...
Przez pierwsze dwie minuty wyszla mi tylko jedna kreska, wiec sie zdenerwowalam. Po kilku minutach
sojrzalam ponownie i zobaczylam ze niesmialo pokazala sie slabiutka druga kreska.
Puregon (10.000) wzielam 2-tygodnie wieczorem, wiec moze to on spowodowal te slaba kreske.
W kazdym razie sprobuje jutro znowu.
M jeszcze nie mowilam bo mi zabronil robic test, wiec wole go nie denerwowac smile
    • aaaaaaa37 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 12:07
      mysle jednak ze to ciazasmile))
      • ewcia8818 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 12:10
        nie chce sobie jeszcze nic obiecywac- slaba kreska to jeszcze nie beta.
        A ty bedziesz jednak czekac?
        • aaaaaaa37 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 12:28
          ja myslke ze kreska nie wyszlaby, jesli by ciazy nie bylo,wiec powinnas sie juz
          cieszyc
          A ja poczekam, nie ma sensu nakrecac sie wczesniej, ja mam krtkie cykle 25
          dniowe, a dzisiaj 22 wiec moze jeszce nie wyjsc.
          Gratulujesmile)i pozdrawiam Cie
          • ewcia8818 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 12:54
            trzymam wiec kciuki!
    • 56at Ewcia:) 24.09.06, 12:39
      Jesli od wziecia puregonu minelo 14 dni,możesz sie cichutko zacząc cieszyć smile***
      • ewcia8818 Re: Ewcia:) 24.09.06, 12:56
        Czekam juz 7 lat na malenstwo, niedawno skonczylam 35 lat, wiec tak bardzo bym chciala...
        Na razie tylko wam powiedzialam smile
        I odpukuje w niemalowane- zeby nie zapeszyc
    • alinka761 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 13:01
      Po cichutku mocno trzymam kciukismile)
      • jola733 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 13:07
        długo czekałaś sad ale w końcu jest!!!! kiss** gratuuję
        • monik39 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 13:19
          Ewcia, gratuluję!!!! Myślę że zrobienie bety to tylko formalność smile)
          • mycha.76 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 13:31
            Ewacia, z całego serca, życzę Ci żeby to było to.
            A wydaje mi się, ze masz powód do radości ogromny.
            Trzymam kciuki!
            Ja też dziś rano testowałam i ujrzałam 2 kreseczki.
            Nie starałam się tak długo jak Ty, ale też niemało, bo 2 lata
            (mąż ma oligoastenotertoospermię). Dziś mam 36 dc (przy maks. 32 dn) i test wyszedł.
            Wygląda na to, że dziś obie mamy swój wielki, piękny dzieńsmile
            Powodzenia!
            Ps. I też myślę, że beta to u Ciebie formalnośćsmile
            • ewcia8818 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 13:42
              Ogromnie gratuluje!!! Kiedy robisz bete?
              Faktyczne ta niedziela jakas ladniejsza sie zrobila...
              Ale nawet jesli jest ta niesmiala 2-ga kreska u mnie, to cos mnie powstrzymuje przed wykrzyczeniem
              tego faktu swiatu. Ciesze sie oczywiscie, ale cos mi podzszeptuje ze to dopiero poczatek dlugiej drogi i
              jeszcze kilku przeszkod do przeskoczenia.
              • monik39 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 16:05
                Ewcia, ja czekam na fluidki od Ciebie smile
                Jeśli tylko będziesz gotowa aby je wysłać to poproszę o dużą porcję.
                • ewcia8818 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 21:39
                  fluidki obiecuje wysle ale po udanej becie w srode (odpukac- jesli bedzie udana...)
    • jula1232 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 24.09.06, 13:50
      Ale super!!!! Optymistyczna wiadomośc w niedzielę! Może kazda się z nas doczeka,
      ale w swoim czasie..........?????????????????????
      • agnieszka.krak Ewcia, 25.09.06, 07:16
        to bylo Twoje pierwsze ICSI? napisz cos wiecej, czym sie stymulowalas i w ogole
        co bylo wskazaniem do ICSI? Pytam bo ja tez bede po dllllugim czekaniu
        podchodzic. AAA i oczywiscie gratulacje, bo mysle ze juz mozna)))
    • kaska0404 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 25.09.06, 07:39
      trzymam mocno kciuki
    • lomre Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 25.09.06, 09:53
      Czyli w którym dniu po transferze zrobiłaś test? Ja nie wytrzymalam i zrobiłam
      w 10 dpt betę i wyszła prawie 50, póxniej była coraz wyższa a test nawet nie
      pokazał dwóch kresek jak była ponad 200. Myślę, że możesz się po ichu cieszyć.
      Najlepiej zrób betę, możesz iśc do pobrania w każdej chwili - będziesz
      pewniejsza. zyczę żeby wszystko dalej sie szczęśliwie potoczyło. My staraliśmy
      się5 lat, teraz mam 33 lata. powodzenia!!!
      • ewcia8818 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 25.09.06, 11:14
        Mialam transfer w piatek 15-tego (3-dniowy zarodek) a badalam sie wczoraj czyli 9 dni po transferze.
        Na bete pojde w srode, bo niestety musze dojechac kawal drogi i dzis/jutro nie dam rady sad
    • ewcia8818 moja historia 25.09.06, 11:40
      Poniewaz Agnieszka sie pytala, wiec napisze troche o naszych perypetiach.
      Juz gdzies od 8-7 lat mieszkam w Anglii, gdzie poznalam mojego M (ktory jak juz wspominalam jest
      Anglikiem). Moj M jest sporo ode mnie strarszy i ma dzieci z pierwszego malzenstwa (podobno nidgy u
      nich nie bylo problemow zajscia w ciaze). Na zachodzie Europy maja ten nieszczesny zwyczaj (ktorego
      do wczoraj nie bylam wstanie wybaczyc) przeprowadzania sterylizacji na prosbe zainteresowanego (w
      Polsce jest to chyba nielegalne i calkiem slusznie). Poniewaz mielei oni juz dzieci, byla zona namowila
      go wlasnie na sterylizacje (vasectomy- przeciecie nasieniowodow). Ale sobie zostawila droge otwarta...
      Kilka lat pozniej sie rozwiedli. byla zona szybko wyszla za maz i urodzila dziecko. Nawet nie
      wyobrazacie jaka sie wtedy czulam zazdrosna.
      Od pierwszej chwili jak go poznalam to oczywiscie wiedzialam jaka jest sytuacja (podobal mi sie fakt ze
      nie musialam uzywac srodkow antykoncepcyjnych). Jak zaczynal sie nasz zwiazek robic powazniejszy,
      to powiedzialam mu ze nie wyobrazam sobie zycia bez dzieci i ze nigdy nie zmienie swojego zdania.
      Oczywiscie bylam mloda i naiwna, no a potem bylam juz tak zakochana ze nie udalo mi sie odejsc
      (chociaz kilkakrotnie probowalam).
      Moj maz na poczatku nie chcial miec dzieci, mowil moze kiedys... A ja tylko czekalam. W miedzyczasie
      mialam zapalenie jajnikow.
      Po 3- 4 latach namowilam go na operacje nasieniowodow (calkiem powazna operacja). Byl bardzo
      dzielny ze przez to przeszedl i oczywiscie byl to spory koszt.
      Po kilku miesiacach zrobil badania i wynik byl negatywny- zero plemnikow.
      Mialam straszny dolek, powiedzialam mu ze to koniec i chcialam odejsc. Ale nie dalam rady.
      Dopiero po jakims roku zaczelismy myslec o ICSI. Obydwoje nie chcielismy sie zgodzic na dawce, bo to
      jednak nie to samo. Poniewa jednak sterylizacja miala miejsce wiele lat temu nie bylo wiadomo czy
      plemniki sa wogole produkowane.
      Jak zaczelam badania w klinice (jakies ponad 2 lata temu) to nagle zaczelam sie bardzo zle czuc. Bylo
      naprawde zle i musialam przerwac. Przez pol roku nie wiadomo co sie ze mna dzieje, az w koncu
      wyladowalam w szpitalu. Dopiero tam wyryto ze mam chorobe autoimmunologiczna- Addisona, ktora
      niszczy nadnercza i w zwiazku z tym nie jest produkowany kortizon. Jast to bardzo rzadka choroba (8
      osob na milion) wiec dlatego trudno ja bylo wykryc.
      Po jakims kolejnym pol roku wrocilam do normy (chociaz na sterydach bede juz do konca zycia).
      No i wrocilismy do kliniki. M mial MESA czyli ekstrakcje nasienia bezposrednio z nasieniowodu. Ku
      naszej ogromnej radosci wszystko poszlo w porzadku!
      No i teraz moj pierwszy ICSI- po 2 infekcjach jajnikow, sterylizacji i powaznej chorobie
      autoimmunizacyjnej.
      Jesli nam sie uda to nic nie jest niemozliwe smile
      Przepraszam za dluga wypowiedz ale chcialam sie troche wygadac i wiem juz teraz ze moge wam
      zaufac.
    • ewcia8818 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 25.09.06, 17:41
      No a dzisiaj to juz mnie mdli...
      • lianis Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 25.09.06, 18:10
        gratulacje smile)) rewelacyjna wiadomosc
        teraz to juz faktycznie nalezy sie cieszyc smile i fluidki wysylac..
        • ewcia8818 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 25.09.06, 18:12
          Obiecuje ze fluidki beda jak beta w srode wyjdzie
          Trzymajcie sie dziewczyny
          • mar414 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 25.09.06, 19:01
            gratuluje ogromnie, wszystko bedzie ok- musi!pozdrawiam
          • monik39 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 25.09.06, 19:26
            Ewcia, miałaś naprawdę trudną drogę do tych dwóch kreseczek, dlatego uważam że
            jak najbardziej się Ci należą. Trzymam kciuki w środę za Ciebie smile
            • kaka154 Re: slaba 2-ga kreska, moze za wczesnie?????? 27.09.06, 11:40
              Trzymam kciuki!
Pełna wersja