ewkaaa3
09.10.06, 21:59
Jutro koniec mojej radosci..... W 7 tygodniu echo zarodka jest rozmyte, bez
bijacego serduszka.... Stan sie nie zmienil od tygodnia, wiec dostalam
skierowanie do szpitala.... Nie chce sie zalic i prosic o pocieszenie,
wyplakalam juz morze lez i na razie mi wystarczy....
Mam za to pytanie zwiazane z zajsciem w ciaze.... Probowalam wiele lat, nie
wiadomo, dlaczego mi sie nie udawalo.... Niby pecherzyki pekaly, ale nic sie
nie dzialo.... Zawsze mialam cienka blone sluzowa, ok 7 mm w drugiej czesci
cyklu.... I wtedy, kiedy zaszlam w ciaze, od 15 dnia cyklu bralam duphaston,
zeby przesunac sobie okres z powodu urlopu.... Jak sadzicie, czy to moglo
miec znaczenie? Czy to przypadek?
PS. dzisiaj ciezka noc przede mna.....