kaszubek1979 Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 09:56 ja chodzę do in vikty w Gdansku od kwietnia. mialam juz tam robione badanie drożności jajowodów i 3 inseminacje. Niestety wszystkie 3 nieudane. leczę sie u doktora Piątkowskiego.a Ty do kogo chodzisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
kaszubek1979 Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 09:59 ja chodze do in vikty w Gdansku od kwietnia. Mialam tam robione badanie drożnosci jajowodów i 3 inseminacje, niestety nieudane. Chodze do doktora Piatkowskiego. a Ty do kogo chodzisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 11:17 ja jeszcze do nikogo nie chodze ale chcemy tam z mezem robic pgd w przyszłym roku dlatego zbieram informacje. Mam mieć konsultracje u doktora Łukaszczaka - to jest specjalista od genetyki. Powiedz mi czy jestes zadowolona z kliniki? Jaki o niej słyszałaś opnie? Zwłaszcza jeśli chodzi o in vitro i o genetykę? I jeszce jedno - czy ta klinika jest gdzies blisko dworac głównego? nigdy nie byłam w gadańsku.... Odpowiedz Link Zgłoś
shalu Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 11:35 zamierzamy podchodzic wiosną do in vitro z pgd (mam nieprawidlowy kariotyp) w inviccie. jestesmy juz po rozmowach z dr Liss z laboratorium i po wizycie u docenta. obecnie ustalaja metode jak bedzie wykonywane pgd pod katem mojej wady.jestem po 2 poronieniach.trafisz, z dworca to blisko, my jechalismy 600 km na rozmowe. na razie staram sie nie nakrecac, zobaczymy jak bedzie dalej Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 11:42 ciesze sie ze sie znalazłaś jeszcze nie spotkałam sie z niekim kto by był w podobnej sytuacji moj maz ma chorobe gtenetyczna i dlatego musimy sie zdecydowac na pgd inaczej prawdopodobienstwo wynosi 50% ze bedziemy miec chore dziecko skad jestes? my tez daleko od gdanska - z bielska dzieki temu forum w ogole dowiedzilam sie ze pgd jest w pl mozliwe - bylismy umowienie na konsultacje w belgii bo myslelismy ze to nasze jedyne wyjscie... teraz mamy dylemat czy jechac na ta pierwsza konsultacje do belgii zeby porownac obie kliniki czy sobie odpuscic bo i tak pgd chcemy miec zrobione w gdansku Odpowiedz Link Zgłoś
shalu Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 11:49 dolnoslaskie. ja mam b. wysokie ryzyko kolejnych poronien lub ciezkich wad u dzieci. mam inwersje pericentryczna 7 chromosomu. u nas najprawdopodobniej beda badane kom. jajowe,ale ostatecznie jeszcze decyzje nie zapadly. my myslelismy o pradze. ale probujemy w inviccie. zrobilili na mnie ogolnnie dobre wrazenie. starannie i bez pospiechu szukaja sposobu na pgd u nas, konsultuja z lodzia, gdzie mialam robione badania kariotypu, rodzaj sond do FISHa etc. Ostatecznych kosztow nie znamy,zalezyc od ceny sond,w moim przypadku unikalne. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 11:45 Łukaszuk specjalistą od genetyki? Nonsens. Odpowiedz Link Zgłoś
shalu Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 11:50 prawidlowo: Dr hab. n. med. Krzysztof Łukaszuk, specjalista II° położnictwa i ginekologii, w trakcie specjalizacji z genetyki klinicznej Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 12:00 ja tez miałam własnie w pon krew pobrana na kariotyp i wysłaną do Łodzi. Na wszselki wypadek, gdyby sie okazło ze ta wada stwierdzona u mojego meza nie jest jedyna mutacja. Dr Liss powiedziała mi ze zaprojektowali juz dla nas metode - potrzebuja jeszcze nasze probki krwi zeby sprawdzic czy wszystko działa prwidłaowo dr Łukaszuk - nie wiedziałam ze on nie jest specjalista od genetyki moje lekarz w katowicach sie bardzo dobrze o nim wyrazal Czy znacie jakiegos specjaliste znanego od genetyki z ktorym monz by jeszcze skonsultowac całą sprwe? no i shalu - co wiesz na temat pgd w czechac? czy maja wieksze doswidczenie? Bo ja sie troche boje tego ze w gadnsku tylko 30 pgd maja zrobione dlatego tak sie waham z ta belgia problem polega na tym ze belgia jest 2 razy drozsza, ze o transporcie i hotelach nie wsponme..... Odpowiedz Link Zgłoś
shalu Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 12:09 czesi doswiadczenie maja wieksze, pamietam wczesniejsze wpisy na "naszym bocianie". u nas kiedy okazalo sie ,ze jest problem z kariotypem napisalismy tu i do czech. odpowiedz dostalismy z gdanska i juz do tematu pragi nie wracalismy. tez dalismy krew do badan dr Liss a dodatkowo ja dowiozlam probki krwi od moich rodzicow na jej prosbe (zorganizowac to w jeden dzien to byla sztuka znanego specjalisty genetyki nie znam,wystarczylo to co dowiedzialam sie w Lodzi + pare publikacji angielskich, ogolnie nie jest wesolo, ryzyko ok 60 % choc tak naprawde wada jest na tyle rzadka,ze nikt nie podejmuje sie nawet oceniac. z moja gin od razy podjelysmy decyzje o pgd. W inviccie tez nikt nie mowi o szansach. wszystko okaze sie po tym ile jajeczek bedzie zbalansowanych,a ile z delecja i duplikacja (to konsekwencje inwersji) Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 12:16 widze ze ty sie lepiej na tym wszystkim znasz dla mnie genetyka to czarna magia wiedomo ze szanse sa rozne ale wydaje mi sie ze beda takie same w roznych klinikach... czy twoj problem genetyczny daje jakies objawy obecnie? czy tylko potomstwo mogło by miec niekorzystne skutki? 60% to sznasy na powodznie in vitro rozumiem? nie wiesz jakie jest ryzyko złej diagnozy? w belgii podawali do 5% Ja sie najbardziej tego boje - ze mimo całej procedury dzidzius i tak moze byc chory o in vitro martwie sie mniej - bedziemy probowac do skutku - ale oczywiscie mam nadzieje ze uda sie za piewrszym razem... czy wiek moj ma tu jakies znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
shalu Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 12:23 nie 60 % to szans na wade przy naturalnym poczeciu. przy in vitro nie wiadomo. u mnie jest o tyle gorzej bo mam pco i prolaktynemie,przy czym na lekach idzie super,w ciaze zachodze bez problemu, tyle dobrze przy tym wszystkim. u mnie objawowo wady nie ma , bo mam pelna informacje genetyczna zachowana, natomiast dzieci moge dziedziczyc nadmiar i niedobor pewnych genow,i u nas daje to wady smiertelne. ale moze zdarzyc sie i zdrowe jajeczko, tylko,ze naturalnie 2 razy nie trafilam... co do wieku to nie wiem, mam 28 lat, licze sie z tym,ze jakis tam ryzyko zlej diagnozy jest,ale i tak ciesze sie ,ze wogole mamy jakies szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 12:29 aha u nas ryzyko jest 50% wiec tez bardzo wysokie jak dla mnie juz sama nie wiem co gorsze choroba mojego meza daje rozne objawy - i w roznym natezeniu on juz swoje przeszedl i nie chce zeby moje dzieci musialy przez to przechodzic tym bardziej ze nie ma ich gdzie leczyc.... ja tez sie bardzo ciesze ze jest nadzieja byle do przodu ja dzis odbieram wyniki wszystkich badan, w tym hormonalnych mam nadzieje ze beda dobre nie wiem czy mam jakies problemy czy nie bo nigdy nie probowalam zajsc w ciaze jestesmy niedawo po slubie no i wiedzielismy o tej wadzie genetycznej od poczatku wiec nie chcielismy ryzykowac czasem zaluje ze to wszystko jest tak skomplikowane.... chcielibysmyu invitro w lipcu w przyszłym roku - napisz mi prosze czy mozna sobie wybrac termin? o ile sie orientujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
shalu Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 12:37 dobrze,ze wiecie o wadzie, moze ominely was dramaty poronien i wogole. co do terminu jak najbardziej mozna wybrac, jesli bedziecie miec juz wiekszosc badan i nic nie wyjdzie do leczenia to juz wolny wybor. my podchodzimy w marcu lub kwietni,bo maz plywa i dopiero wtedy skonczy rejs, w ostatecznosci proponowano nam tez zamrozenie nasienia,ale chcemy byc wtedzy razem. i musimy troszke pooszczedzac, bo pieniazki niestety tez sa potrzebne. A jesli cos tam potoczy sie inaczej to podejdziemy jesienia. pozdrawiam cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 12:50 nawet nie wiesz jak sie ciesze ze znalazlam bratnia dusze wiesz nie wiem czy bym nie wolala zeby choroba byla bezobawowa moj maz przeszedl pieklo w mlodosci - operacje mozgu, 2 operacji tchawicy i powinieni juz nie zyc gdzyby nie to ze guz po nieudanej operacji sam sie cofna. Oprocz tego ma epilspsje no i guzy moga w kazdej chwili wrocic... boje sie o niego.... tak ze lepiej chyba jak sie nic dzieje, chociaz poronienia to takze wielki dramat dobrze ze pgd istnieje kiedy sie wybierasz po raz kolejny do invicty? Odpowiedz Link Zgłoś
shalu Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 12:55 najprawdopodobniej w lutym, pojade juz wtedy kiedy bede znac date powrotu meza i bede mogal wyliczyc czas tak by go nie zabraklo Z koncem pazdziernika dr Liss ma dac nam znac ile sondy maja kosztowac i o ostatecznmy wybraniu metody, ponoc na dniach miala byc w Lodzi. Jak bedziesz miala ochote kiedys ,to pisz na adres gazetowy. zastanawia mnie tez ile bedzie trzeba pomieszkac w gdansku przed i po transferze,zeby nie dojezdzac co chwila Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 13:09 wlasnie, prawie robi wielka roznice. robienie specjalizacji trwa kilka lat. zbieranie doswiadczenia jeszcze dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: poprosze o opinie o klinice invicta w gadasku 17.10.06, 13:12 maretina a mozesz polecic w takim razie jakiegos specjaliste od genetyki? Odpowiedz Link Zgłoś