niestety, nie udało się:((

20.10.06, 12:28
Dziś dostałam @. Niestety, nie udała się moja IV iui. Nie wiem co dalej
robić. Dzwoniłąm do mojego gina, był szczerze zmartwiony, powiedział, że on
nie potrafi tego racjonalnie wytłumaczyć. Prosiłam o laparoskopię, ale
stwierdził, że nie zrobi teraz bo oddział jest zamknięty w szpitalu, prosiłam
o zmianę hormonów, stwierdził, że nie, bo na clo reaguję dobrze (chociaż ja
wiem, że wcale nie tak dobrze, bo po pierwsze czuję się po tym fatalnie, a po
drugie, jajeczko pojawia sie tylko wtedy, gdy łączę clo i zioła (mieszankę
3). Jestem dziś totalnie załamana. Wczoraj odstawiłam luteinę. Może jednak za
wcześnie... PS.Aniu (56at), agnieszko krak. oczywiście miałyście rację...
    • lianis Re: niestety, nie udało się:(( 20.10.06, 12:58
      strasznie mi przykro sad
      moze dobrze by bylo gdybys sie wybrala na konsultacje do innego gina
      ((((((przytulam)))))
      • kisztylka Re: niestety, nie udało się:(( 20.10.06, 13:58
        moze nawet warto zmienic klinike,pojechac do innego miasta?poprostu zmienic
        calkiem otoczenie i kierunek
    • ronia.p Re: niestety, nie udało się:(( 20.10.06, 13:07
      Bardzo mi przykrosad((
      Może faktycznie warto zmienić gina, może inny człowiek spojrzy na to z innej
      strony i lepiej zadziała.
      Pozdrawiam.ronia.p
    • tymonka30 Re: niestety, nie udało się:(( 20.10.06, 13:17
      Oj Szklanapułapko sad To co on teraz proponuje, kolejną IUI? kurcze czasem taka
      zmiana gina dużo daje, może warto zmienić metodę leczenia,.... może warto
      zaufać komuś nowemu,... tak mi panie któregoś razu mówiły w recepcji u gina, że
      czasem przyjeżdżają do nas pacjenci z innych klinik niepłodności leczone latami
      i właśnie tu zachodzą, bo po prostu ta zmiana.... może warto co?
      • kinga38 Re: niestety, nie udało się:(( 20.10.06, 13:30
        Ja proponuję zmienić gina i zrobić laparo.Może znajdą przyczynę.




        ---------------------------
        35cykl starańsad
    • annba Re: niestety, nie udało się:(( 20.10.06, 13:38
      u mnie również nie powiodła się IV IUI
      i też nie znam przyczyny
      w ogóle nie znamy przyczyny naszych niepowodzeń
      zdrowotnie - wszystko w miarę OK
      podchodzę do IMSI
    • tekla12 Re: niestety, nie udało się:(( 20.10.06, 14:48
      szklanapulapka2 napisała:

      > Dziś dostałam @. Niestety, nie udała się moja IV iui. Nie wiem co dalej
      > robić. Dzwoniłąm do mojego gina, był szczerze zmartwiony, powiedział, że on
      > nie potrafi tego racjonalnie wytłumaczyć.
      Mam wrażenie, że całe forum racjonalnie tłumaczy, że podwójna iui na pęcherzach
      po 32mm w 14-15 dniu cyklu, z odstawieniem luteiny, bez oznaczenia poziomu
      estradiolu nie ma specjalnych szans na powodzenie.
      Prosiłam o laparoskopię, ale
      > stwierdził, że nie zrobi teraz bo oddział jest zamknięty w szpitalu,
      Chyba już wcześniej prosiłaś, cały czas ten oddział zamknięty?
      prosiłam
      > o zmianę hormonów, stwierdził, że nie, bo na clo reaguję dobrze (chociaż ja
      > wiem, że wcale nie tak dobrze, bo po pierwsze czuję się po tym fatalnie, a po
      > drugie, jajeczko pojawia sie tylko wtedy, gdy łączę clo i zioła (mieszankę
      > 3).
      Ale on nie wie o mieszance nr3 bo na tym się nie zna
      Wydaje mi się Agnieszko, że masz niewiarygodną umijętność obdarzania zufaniem
      lekarzy, którzy na nie nie zasługują.
      • szklanapulapka2 Re: niestety, nie udało się:(( 20.10.06, 15:23
        Wiesz, pewnie masz rację z tym zaufaniem. Tylko ten facet był jedynym spośród
        kilkunastu u których byłam w ciągu 6 lat, który zajął sie mną i dzięki któremu
        mam już jedno dziecko. może dlatego tak mi trudno pogodzić się z jego zmianą. A
        inna sprawa, że kończą mi się pieniądze. Ot, po prostu, prozaiczna przyczyna. A
        on jest w miarę niedrogi. Wiem jedno, na pewno więcej nie pozwolę sobie zrobić
        iui na tak dużych pęcherzach. Po prostu zejdę z fotela.
    • 56at Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 20.10.06, 15:43
      aga ,matko kochana ja nie chce bc wstretna,ale to nie mogło sie udać sad
      Może trzeba leki do stymulacji zmienic?
      A może gina trzeba zmienić?

      Sciskam Cie, Ania
      • szklanapulapka2 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 20.10.06, 15:58
        własnie poważnie myślę o zmianie, nie mam siły na kolejne porażki. nawet
        założyłam wątek o dr Woźniaku, bo jego podsunęła mi koleżanka, ale nie mam
        pojęcia jaki jest koszt u niego. Polecają też Radwana, ale jak o nim pomyślę,
        to mi się normalnie nóż w kieszeni otwierasad. Miałam u niego 4 iui i po nim
        trafiłam własnie do Niwalda (aktualnego gina), który mi pomógł.Sama nie wiem...
        Wiesz Aniu, darowałąbym sobie ten cykl, bo psychicznie wymiękam, ale we
        wrześniu miałąm hsg i podobno 3 cykle po tym badaniu są kluczowe, najlepsze na
        zaciążenie. Boże, co robić...
        • 56at Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 20.10.06, 16:00
          To prawda,że po hsg często sie udaje
          Aga cholera może do salve sie udaj czy jak juz sama nie wiem.
          • szklanapulapka2 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 20.10.06, 16:07
            Wiesz, przeraża mnie koszt iui tam. Podobno sama iui kosztuje 400zł. ale razem
            z lekami wychodzi 750. Tyle, niestey nie mam. Żeby zajść w ciążę wzięliśmy 3
            tyś. pożyczki. Zostało 1200zł. U Niwalda starczy mi to na 2 razy, a tu...
            zaledwie na raz.
            • 56at Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 20.10.06, 16:34
              Aga ale Ty popatrz ile Ty juz u tego Niwalda zostawiłąs kasy.
              On nie jest ekonomiczny.
              • szklanapulapka2 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 20.10.06, 16:38
                No więc jak radzisz, Aniu? Salve, czy Radwan w Gamecie? Do tego dochodzi
                jeszcze jeden problem, ze prawdopodobnie musiałabym odpuścić ten cykl (badania
                itd.), a to mój drugi po hsg. Myślisz, ze warto?
                • tekla12 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 20.10.06, 16:45
                  Aga, profem Radwanem sobie głowy nie zawracaj, bo on ma wolne terminy w
                  przyszłym roku. Ale młody Radwan jest naprawdę fajny. Czy Gameta czy Salve to
                  bez znaczenia, jeśli się szybko zdecydujesz i umówisz na wizytę to iui mogą ci w
                  tym cyklu zrobić. A tak nawiasem mówiąc to jakie masz wskazania do iui?
                  • szklanapulapka2 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 20.10.06, 16:54
                    Wiesz, badania mieliśmy robione 3 lata temu. Wtedy wszystko było ok., mąż miał
                    bardzo dobre nasienie, tylko u mnie były cykle bezowulacyjne. Teraz nie kazał
                    nam lekarz powtarzac badań (tylko hsg i to po 3 nieudanym razie). Czyli na
                    dobrą sprawę nie ma przyczyny (moje owulacje udało sie pięknie wywołać a mimo
                    to ciąży brak). Nie miałam też nigdy robionego PCT, czyli nie wiem... może
                    wrogośc śluzu... A z tym młodym Radwanem to jak sie skontaktować? On tez
                    przyjmuje w Gamecie?
                    • tekla12 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 20.10.06, 17:01
                      Ręce opadają. Dr N. to nieodpowiedzialny drań. Może żadna iui ci nie jest
                      potrzebna a może żadna nie pomoże. Bez spermiogramu wyciągać kasę za 3 iui to
                      jest s... Młody pracuje w Gamecie, zadzwoń po prostu.
                      • marijohanna Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 20.10.06, 22:56
                        dodam jeszcze, ze IUI maja ogolnie niska kwote powodzenia. przy tych IUI nie
                        badali nasienia??? nie obrabiali go?? nie rozumiem. powinnas miec wyniki przy
                        kazdej probie.
                        co do "brak przyczyn" to takie cos wlasciwie nie istnieje. ZAWSZE jest jakas
                        przyczyna. czasem wyjdzie to dopiero przy IVF albo wcale. na postawie badan
                        tylko hormonow, tylko magik moze ocenic jakosc komorek jajowych (byc moze masz
                        puste pecherzyki??). nie chce cie straszyc, ale zamiast wydawac kase na iui,
                        zainwestujcie lepiej w porzadna klinike i ivf.

                        powodzenia!
                        • tekla12 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 20.10.06, 23:54
                          marijohanna napisała:

                          > przy tych IUI nie
                          > badali nasienia??? nie obrabiali go?? nie rozumiem. powinnas miec wyniki przy
                          > kazdej probie.
                          Tego również nie mogę zrozumieć.
                          • szklanapulapka2 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 21.10.06, 08:59
                            Lekarz obrabiał nasienie, i "badał" pod mikroskopem, zawsze mówił, ze
                            ruchliwość i ilość bardzo dobra i nasienie bez żadnych uchybień, książkowe. A
                            szczegółowe badanie nasienia mieliśmy robione 3 lata temusad.Dziewczyny, a jakie
                            ja powinnam zrobic badania? W których dniach cyklu? Zrobie i jadąc na wizytę
                            (do któregokolwiek już z lekarzy) będę miała gotowe. Powiedzcier, jak możecie.
                            Agnieszka.
                            • tekla12 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 21.10.06, 09:51
                              Jeśli pojedziesz do kliniki to wszystkie badania zrobią na miejscu. Skoro
                              nasienie książkowe to po co iui i to podwójna?
                              • szklanapulapka2 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 21.10.06, 10:34
                                Nie wiem, gin twierdził, że owu nie ma, więc wywołuje ją, daje pregnyl no i
                                robi dwie. Tylko tak się zastanawiam... czy na podstawie li tylko metody
                                oglądowej pod mikroskopem można ocenić czy nasienie jest takie super.. Czy
                                ruchliwość i ilość to wszystko???
                                • tekla12 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 21.10.06, 10:40
                                  Jeśli ilość i ruchliwość jest super a ty masz kłopoty z owu to nie potrzeba iui.
                                  • szklanapulapka2 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 21.10.06, 10:50
                                    No to co robić? Skoro naturalnie i ze wspomaganiem iui nie wychodziło 5 lat...
                                    i teraz nie wychodzi już 2? Według mnie to może być tylko wrogość śluzu, jeśli
                                    wszystko jest ok. z pozostałych rzeczy. Chcociaż... gdyby wrogość była tylko
                                    przyczyną to iui by się udała./ Nie, tekla, zgłupiałam.
                                    • tekla12 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 21.10.06, 10:58
                                      A mogło być tak, że iui nie mogła wyjść, bo dr nie trafiał w owu a ty sama owu
                                      nie masz.
                                      • marijohanna Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 21.10.06, 11:34
                                        nie pamietam jakie statystyki ma IUI, ale przy super owulacji i super plemnikow
                                        + warunki sprzyjajace (endometrium, wlasciwy czas itd.) sa to i tak najwyzej 5%.
                                        a tak jak ci pisalam przyczyna moze byc ukryta. jesli tak dlugo juz nie ma
                                        efektu, powinni ci zrobic przynjamniej laparo do jasnej cholery! sorry, ale
                                        wkurzam sie gdy cos takiego czytam. gdyby IUI byla bezplatna, to moglby sobi
                                        eksperymentowac, ale tak??? robil ci przynajmniej USG? patrzyl jakie mialas
                                        pecherzyki, jaka sluzowke, czy pecherzyki pekly? badal ci pare dni po IUI hormony???
                                        • tekla12 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 21.10.06, 11:59
                                          Kto robił preparatykę nasienia przed iui?
                                          • szklanapulapka2 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 21.10.06, 15:18
                                            Nasienie obrabiał dr Niwald we własnym gabinecie i sprzęcie. Potem podglądał
                                            tylko pod mikroskopem i cmokał, jakie piękne plemniczki. A co do marijohany
                                            (znacyz jej pytania), to usg mam robione zawsze w 14 dc. i zwykle są 2
                                            pęcherzyki, dostaję receptę, lecę kupić pregnyl, w tym czasie mój mąż oddaje
                                            nasienie, wracam, czekamy ok. godziny włażę do gabinetu, dostaję w tyłek
                                            pregnyl i za chwilę mam iui. Potem przyjeżdżam na drugi dzień, znów usg, i
                                            ocena, czy pękły, czy nie, no i nastepna iui. I tak to wygląda. PS. Ale
                                            podjęliśmy właśnie z mężem decyzję, że... chyba spróbujemy jeszcze tylko raz, a
                                            potem zaczniemy inwestować w in vitro. Dość mam już zabawysad(. A ten raz też
                                            chyba nie u Niwalda już.
                                            • tekla12 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 21.10.06, 17:17
                                              Wydaje mi się, że powinnaś tak wybrać gina, żeby w razie niepowodzenia iui
                                              zrobił ci laparo w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. In vitro to w twoim
                                              przypadku to może być wyrzucanie kasy. Masz dziecko, byłaś źle prowadzona, nie
                                              byłaś diagnozowana.
                                              • szklanapulapka2 Re: niestety, nie udało się:(( cholera jasna 21.10.06, 22:41
                                                Teklo, mam dziecko, ale poczęte bynajmniej nie naturalnie, tylko po 5 latach
                                                leczenia, w wyniku 6 iui. Właśnie w Gamecie miałam robione 4 iui i pełną
                                                diagnozę, która nie wykazała nic poza cyklami bezowulacyjnymi. Potem trafiłam
                                                do dr Niwalda, który zajął się mną i mężem na tyle skutecznie, ze w wyniku 2
                                                iui zaszłam w ciążę. Dlatego właśnie tak się trzymałam tego lekarza. Jestem już
                                                bardzo zmęczona tymi ciągłymi niepowodzeniami, braniem niezliczonych ilości
                                                hormonów, ziół itd. Jeśli faktycznie wszystko jest ok. to przecież in vitro tym
                                                bardziej powinno się udać. Mam taką nadzieję przynajmniej.
    • karolina2212 Re: niestety, nie udało się:(( 25.10.06, 08:25
      Znów sie nie udało!
      Dlaczego!!!!
      Nie wiem ktory to juz raz,powoli brakuje sił
Inne wątki na temat:
Pełna wersja