Mikrogruczolak przysadki a in vitro .

09.11.06, 11:45
Witam z prl męczę sie juz 3 lata , z testu po tabl metroklopramidum wychodzi
że prawdopodobnie może byc mikrogruczolak ,ale moj gin powiedzial że i tak
jest takie same leczenie jak przy hiperprolaktynemii czynnosciowej i nie
kazał robic rezonansu.
.Po prostu biore parlodel i mamy sie starac .
Po roku staranek zrobilismy badanie nasienia i okazało się że nie jest dobrze
,boje sie że może tylko in vitro nas ratowac ,nie byłam jeszcze u lekarza od
niepłodnosci i boje się czy jeśli rzeczywiscie mam mikrogr lub uszkoszona
przysadke to nie jest to przeciwskazaniem do in vitro.
Może ktos cos wie na ten temat.
Pozdrawiam.
    • mimi282 Re: Mikrogruczolak przysadki a in vitro . 10.11.06, 20:25
      czesc, u mnie też test po metoclopramidzie wskazywał na mikrogroczulaka. miałam
      tomografię, potem rezonans i nic. nie było guzka, a prolaktyna wysoka ze hoho.
      brałam bromergon przez 3 lata i teraz od trzech nic sie nie dzieje. prolaktyna
      w porządku.
    • malutka1939 Re: Mikrogruczolak przysadki a in vitro . 10.11.06, 21:07
      dziewczyny a jakie miałyście fSH? też wysokie?
Pełna wersja