czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze

10.11.06, 11:57
po odstawieniu tabletek, inaczej, czy stosowanie tabletek = nieplodnosc po
nich.
    • ewinka22 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 12:15
      Ja tak niestety miałamsad Właściwie nadal nie jestem w ciąży...Odstawiłam
      mercilon w maju 2005r po 3 latach przyjmowania. Wystąpiły po odstawieniu 2
      cykle ponad 30 dniowe bezowulacyjne. Kolejny cykl trwał bagatela 132 dni(bez
      owulacji) miesiączkę wywoływano u mnie zastrzykami z progesteronem. Okazało
      się, że mam na jajnikach torbiele i brałam leki na ich wchłonięcie przez 5
      miesiecy. Na szczęście wchłonęły się. kolejne 2 cykle po tych lekcha ponad
      30dniowe znów bezowulacyjne, trzeci znów ponad 50dni wywoływany luteiną. Potem
      2 cykle na clo aby wywołać owujację. Skok temperatury miałam w drugimj miesiącu
      przyjmowania clo. Od tamtego czasu już ,,nic nie biorę'', mam cykle około
      35dniowe ze skokiem temperatury, ale nadal w ciąży nie jestemsad W grudniu idę
      do gin i ma mi podać zdwojoną dawkę clo, może wtedy się udasmile Wczoraj mąż
      odebrał wyniki nasienia i na dodatek ma mało ruchliwych plamnikówsad Dołuje mnie
      to i męczy już dosyć mocno...ale trzeba mieć nadzieję, tak sobie powtarzazm i
      trzymam kciuki też za CiebiesmileJakbyś chciała o coś pytać to pisz śmiałosmile
      Pozdrawiam Ewa
    • pastma Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 12:21
      Moja koleżanka leczyła się Diane 35 na trądzik i po odstawieniu do dziś (kilka
      lat) nie wróciły jej regularne cykle. O dziecko starali się z mężem 6 miesięcy.
      Natomiast z innego forum wiem, że po Diane na pewno (nie wiem jak po innych
      pigułkach) wzrasta prolaktyna, a tę w większości przypadków trzeba potem zbić,
      żeby móc zajść w ciążę. Ja mam trochę za wysoką prolaktynę (nigdy nie brałam
      żadnych pigułek) i jesteśmy z mężem po 4 nieudanych próbach poczęcia. Ostatnio
      endokrynolog powiedziała mi, że "to błąd, że przed planowaniem ciąży nie
      zaaplikowałam sobie przez parę miesięcy Diane 35, żeby przygotować jajniki".
      Moim zdaniem taki pogląd to totalna bzdura. Nie można czegoś psuć, żeby to naprawić.
    • nowabiala1 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 12:21
      po prostu zastanawiam sie ile jest histerii a ile prawdy w oswiadczeniach KK,
      ze latwiejszy dostep do antykoncepcji hormonalnej pociagnal w Polsce za soba
      wzrost par nieplodnych (bo to akurat jest prawda).
      • kasiksa Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 12:40
        bralam tabletki, nic mi nie bylo, wyniki ksiazkowe, winny czynnik meski- co na
        to kk?
        • sun32 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 12:51
          Taaa a prezerwatywa czyni kobietę niepłodną uncertain
          Co za ciemnogród.
          A za brak dziecka zawsze obwiniana jest kobieta uncertain/
          Ja też brałam tabletki a dziecka nie mamy bo mąż ma słabe nasienie.
      • weronusia Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 12:45
        Z medycznego punktu widzenia zdania lekarzy są podzielone.
        na ulotkach informacyjnych leków antykoncepcyjnych nie ma informacji o wpływie
        ich na płodność.Na niektórych napisane jest ,ze wskazane jest odczekanie 3-6
        miesiecy po zakończeniu ich używania ze staraniami o ciążę.

        Spotkałam sie z dwoma opiniami na temat wpływu hormonów(leków antykoncepcyjnych
        na ewentualną ciaże) :

        1. Hormony gromadzą się nie tylko we krwi ale również w tkance tłuszczowej
        organizmu, z której eliminacja leku przebiega wolniej i w ziwązku z tym moze
        wystapić wpływ hormonów zwłaszcza na rozwój płodów płci męskiej.
        2. Hormony metabolizowane sa w wątrobie w każdym cyklu i w kolejnym ich stężenie
        we krwi jest minimalne lub zerowe.

        Oprócz tego sa też 2 poglądy dotyczące owulacji:
        1. Leki antykoncepcyjne blokuja owulację i ich długotrwałe stosowanie powoduje
        zaburzenia owulacji i utrudniony powrót do prawidłowego jajeczkowania.
        2. Bezpośrednio po odstawieniu antykoncepcji jajniki zostają zrestartowane i
        wręcz mogą produkować komórki w zwiększonej ilości stąd często po odstawieniu
        antykoncepcji występuja ciaże mnogie.
        • mila_do_nieba Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 13:05
          W większości przypadków jeżeli po odstawieniu tabletek występują problemy;
          wczesniej był trądzik i pewnie nie tylko on sprawił ze gin zapisał akurat
          diane -35, to wczesniej też były problemy z płodnością. Tylko która kobieta
          wtedy gdy decyduje sie stosowac antykoncepcje robi sobie np monitoring cyklu i
          badania hormonów? Jeżeli cykle sa prawidłowe to poprostu uznaje sie że
          wszystko jest ok. Po odstawieniu tabletek zaczynają sie starania, gdy próby sa
          nieudane to zwala sie poprostu winę na to co pod reką, więc na antykoncepcje.
          KK idealnie się wstrzelił i wykorzystuje tu fałszywe argumenty. Kiedys gdzies
          czytałam, że dla około 1% kobiet antykoncepcja nie jest wskazna. Zwróccie
          uwage, że temat antykoncepcji demoniuje tylko kosciół katolicki i to
          praktycznie w takim stopniu tylko w Polsce. Kolejna teoria spisku, że cały
          świat jest oszukiwany???
          Ja biore antykoncepcje praktycznie od 18 roku życia i dzieki temu moge cieszyć
          sie ciążą. Prawdopodobnie moje jajniki nie nadawałyby sie do niczgeo po wielu
          latach podwyżosznego ponad normę LH. Druga sprawa standardowo antykoncepcje
          stosuje sie przed programami in vitro. Nikt nie robi żadnej przerwy.
    • m6513715 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 13:49
      Po czterech latach brania tabletek odstawiałm je i zaszłam w ciąże w pierwszsym
      cyklu po odstawieniu- dziś mam śliczną , zdrową 6 letnią córeczkę. te 4 lata to
      była jedyna przygoda z tego typu antykoncepcją. Od kilku miesięcy staram się o
      drugie dziecko i na razie nic nie wskazuje na to, aby mogło sie udać - choc nie
      trace nadziei ( włąsnie wróciłam z podgladania pęchcerzyków ). Ale.....chodzi
      mi po głowie pomysł ze skorzystania ze "sprawdzonego na własnym brzuchu"
      sposobu. Każda z nas ma własny profil hormonalny i zrzucanie winy na tabletki
      anty i uogólnianie to nieporozumienie. pozdrawiam mama Julci
      • dagps Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 14:04
        podpisuje sie pod tym co mila napisala
        • hanna26 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 15:06
          To chyba oczywiste, że każda ingerencja hormonalna w zdrowy organizm wywołuje
          mniej lub bardziej widoczne skutki. Tyle że wszystko zależy od indywidualnej
          wrażliwości, a więc nie u każdego skutkuje to niemożnością poczęcia. A
          argumenty typu "ja brałam kilka lat i nie miałam problemu z zajściem" jest tak
          głupi, że można się tylko śmiać. Niniejszym oświadczam, że papierosy sa
          superzdrowe i nie maja nic wspólnego z nowotworami płuc czy krtani. Powód? Moja
          babcia całe swoje dorosłe życie paliła papierosy i zmarła w wieku 98 lat.
          Świetny argument, prawda?
          A tak na marginesie, to ja również nigdy w życiu nie brałam żadnych środków
          antykoncepcyjnych, a mieliśmy z mężem kłopoty z poczęciem obu naszych córeczek.
          Może ktoś wysnuje z tego wniosek, że powinno sie brać środki antykoncepcyjne
          przynajmniej przez kilka lat? Wtedy podobno nie ma później kłopotów z zajściem
          w ciążę.



          -
          Jakość zabawy, podobnie jak jakość życia nie zależy od warunków materialnych
          • izak28 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 15:14
            Jak zwykle mila ma rację- wczoraj właśnie pytałam o to gina i potwierdził to
            w 100 %. Nie ma żadnych badań na potwierdzenie, że tabletki wpływają na
            niemożność zajścia w ciążę, a jak są problemy, to sie winę zwala na
            długotrwałe przyjmowanie hormonów... A to nie w tym tkwi przyczyna sad
          • iii10 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 15:16
            Też sie nad tym zastanawiałam, niby lekarze których o to pytałam twierdzili że
            nie może mieć to wpływu ale jednak...
            Odstawiłam mycrogynon ponad 4 lata temu i od tego czasu staramy się o dzidzie i
            nic sad anty brałam 5 lat.
            Przed tabletkami moje cykle były jak w zegarku teraz niestety jest z tym różnie.
            pozdrawiam
    • tymonka30 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 18:07
      Nie wiadomo komu wierzyć... fakt, że przyjmowanie tabletek anty. nie jest
      naturalne,... może za 100 lat okarze się, że to straszny syf... (??????)...
      • tekla12 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 18:12
        tymonka30 napisała:

        > Nie wiadomo komu wierzyć... fakt, że przyjmowanie tabletek anty. nie jest
        > naturalne,... może za 100 lat okarze się, że to straszny syf... (??????)...

        Noszenie okularów też nie jest naturalne i jeszcze za sto tysięcy lat się okaże
        że to wcale nie syf tylko wyrośnie nam śliczne trzecie oko. Szkoda, że tego nie
        doczekam.
        • tymonka30 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 18:18
          Piąteczka Tekla! Miłego wieczoru!
          • tekla12 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 18:20
            Przybijam i ślicznie pozdrawiam T.
    • alcia152 Re: czy ktoras miala problemy z zajsciem w ciaze 10.11.06, 18:33
      moje dwie kumpele po odstawieniu piguł od razu zaskoczyły,bo tego nie
      chciały,zastanawiam się czy problem nie tkwi w psychice...hm ja łykałam przez
      pół roku ale mnie nie dopadło,a szkoda...jak czegoś się pragnie to nie ma
Pełna wersja