mikrowanka
13.11.06, 10:27
Szukam przyczyn nasych niepowodzeń i zastanawiam sie nad zbadaniem
prolaktyny. Lekarz mówi ze to zbędne bo:
1. mam reguralne 26-28dniowe cykle
2. w cyklach występuje skok tempreatury wskazujący owulacje
3. występuje ksiazkowy śluz płodny
4. wyniki badań tarczycy są prawidłowe
5. nie mam nadmiernego owłosienia
6. Nie mam zespołu policystycznych jajników (usg dopochwowe zawsze wykazuje 1
pęcherzyk domnujący)
Jedyne co u mnie jest to bolesność piersi przed @ i to znaczna + stwierdzna
mastopatia.
Myślicie żeby badać? Czy lekarz ma rację?