grudniowe IVF/ISCI

    • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 22.12.06, 19:15
      Sloneczko,
      Kuruj się szybko i pamiętaj, że podczas stymulacji już nie wolno zażywać
      aspiryny.

      U mnie bez większych zmian. Macica i jajniki ciągnie i pobolewa. Piersi
      zmiękły, ale też pobolewają. Chyba się dziś trochę przepracowałam przygotowując
      potrawy świąteczne (cały dzień w kuchni na nogach) i nie mam już siły i jest mi
      niedobrze. Wczoraj miałam jakby zgagę, ale to chyba za wcześnie na takie
      objawy??? Dzwoniłam dziś do kliniki, jak zalecają, z informacją o samopoczuciu.
      Pytali czy brzuch się powiekszyl, powiedzialam, ze chyba nawet trochę zmalal,
      wiec stwierdzili, ze to dobrze.

      Nie wiem co o tym wszystkim sądzić. Ciekawe jak SUN, trzyma nas w napięciu.
      Korci mnie zeby zrobic tescik w wigilie, tj 8 dpt, ale z drugiej strony moze
      lepiej nie psuc swiąt w razie czego?

      Oby te nadchodzące święta były dla nas wszystkich szczęśliwe, owocne i niosły
      dużo nadziei.
      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 22.12.06, 19:34
        szarlota a ty kochanie kiedy testujesz? (**) bo wiem że jesteś druga w kolejce.
        • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 22.12.06, 20:04
          sloneczko271 napisała:

          > szarlota a ty kochanie kiedy testujesz? (**) bo wiem że jesteś druga w
          kolejce.

          pewnie w święta, ale nie wiem jeszcze w który dzień. Może w niedzielę ...
          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 22.12.06, 20:13
            szarlota. trzymamy mocno kciuki teraz za ciebiesmile
            a ty kakuś kiedy testujesz?
            • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 22.12.06, 23:42
              Sun, Sun, Sun, Sun.... sad((((((
              Dopiero dopadłam kompa. Ale będąc daleko poprosiłam siostrę, żeby mi sprawdziła
              co u Ciebie. Bo też cały czas o Tobie myślałam. I mi sie podróży do Ikei
              odechciało. sad(
              Nie wiem, jak Cię pocieszyć. Płacz sobie. Ile wlezie. Wypłacz wszystkie smutki.
              I przygotowuj się na mrozaczki. Kiedy podejście do mrozaczków?
              Nie zastanawiaj się, "co będzie jak". Mrozaczki zostaną z Tobą. Sun, masz
              jeszcze dwa zarodeczki. To wcale niemało. I spróbuj cieszyć się świętami. Wiem,
              że to cholernie trudne. Ale plany na przyszłość są bardzo sprecyzowane.
              Niedługo zabierasz mrozaki do domu.
              Jestem z Tobą. Jak my tu wszystkie.
              • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 23.12.06, 00:06
                Dziękuję Wam.
                Muszę się jakoś pozbierać ale dziś jest ciężko. Dobrze że mój M jest tak
                fantastycznym człowiekiem.
                Za Was trzymam mocno.
                Nie wiem kiedy mi pozwolą na mrozaczki, będę chciała jak najszybciej.
                Całuje Was.
                • kaka154 Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 23.12.06, 11:33
                  Suna przystulam CIe mocno, nawet sobie nie wyobrażasz jak sie uplakalam i
                  wczoraj i znowu dziś... nie wiem czy ja pójdę w tym roku testować....

                  Życzę ci sily i wytwalości, zresztą nam wszystkim, ale szczególnie Tobie.

                  Oraz wszytskim dziewczynim spokoju i nadziei żeby nas nie opuszczala.

                  Przecież my w końcu też zobaczymy II kreski

                  kiss**
                  • sloneczko271 Re: Wesołych świąt dziewczyny!!! :-D 23.12.06, 15:30
                    życze wam wszystkim wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku!!!!!!!!!!!!! smile))
                    życze dziewczyny wam wszystkim i sobie żebyśmy wszystkie w tym nowym 2007 roku
                    urodziły zdrowe i piękne dzieciaczkismile)))))))))))))))))))))))))
                  • sun32 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 23.12.06, 15:32
                    Kaka a ja płacze znów...
                    Dziękuję za to co napisałaś. Moje serce waży tone. To tak strasznie boli sad(((((
                    Trzymam za Was kciuki. Wierzę, że boisz się iść. Tym bardziej po moich
                    wiadomościach sad( Oby takich złych już nie było więcej.
                    Wesołych Świąt dziewczyny. Niech się spełni Wasze marzenie.
                    kiss**
                    • szarlota1 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 23.12.06, 17:25
                      Wiem, że jestem naiwna, ale nie wytrzymałam i z ciekawości zrobiłam dziś test
                      (7dpt). Oczywiście wynik był negatywny. Mam nadzieję, że jeszcze wszystko może
                      się zdażyć, choć krążą różne myśli po mojej głowie. Kolejny test robię po
                      świętach, żeby był wiarygodny. Na razie brak znaczących objawów, cały czas
                      jakieś prądy przechodzą i czuję kamień w żołądku. Aha, no i do tego jakieś
                      paskudne pryszcze się pojawiły, które zwykle wyłażą przed @. Sama nie wiem, co
                      myśleć...

                      SUN, głowa do góry.

                      Pozdrawiam Was przedświątecznie.
                      • mytest Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 09:12
                        Cześć dziwczyny ! Właśnie wróciłam ze stolicy gdzie spdziałam 10 dni ! Ale się
                        strasznie wynudziliśmy. Wróciliśmy już w czwóreczke smile)
                        Ale do rzeczy:
                        Odbyło się z niemałymi emocjonalnymi przygodami Niestety nie zareagowałam na
                        stymulację jaką mi zapodano (leków za 4 tyś długi prokokół). Miąłam szanse na 4
                        zarodeczki ale 2 okazały się torbielami (pytanko czy torbiele to przestarzałe
                        pęcheżyki ?). Więc pobrano mi 2 komórki w tym jedna nie dojrzała sad Jestem
                        młoda jak na inv i mam niskie fsh.Byłam umówiona na trasfer w czwartek. ALe
                        zadzwonili że zarodek się nie podzielił i mam nie przyjeżdzać. Zakładałam że
                        jeden oocyt jest dobry, a ten nie dojrzały to nie ma szans. Nawet nie słuchałam
                        lekarza że ma 50 % szansy. Jak zadzwonili powiedzieć że mam nie przyjeżadzć to
                        powiedzieli że ta niedojrzała komóra dojrzała i ją zapłodnili, ale nie wiadomo
                        zcy się udało bo nie widzieli przedjądrzy które są widoczne jak się uda
                        zapłodnienie ale przez krótki czas i może przegapili ten moment. Kazali czekać
                        do piątku a rano w piątek miałam wracać do domku... Oczywiście załamka bo
                        wszystko na nic 1 zarodek i kicha. Poposiłam czy mogę zadzwonić po południu a
                        nie rano następnego dnia czy się coś podzieliło. Aha wogle mnie nic nie bolało
                        podczas stymulacji i po punkcji, więć poszłam na trochę wyczerpujące zakupki,jak
                        wrócilam to trochę czułam jajniki więc chyba nie powinnam.Poszłam tez na
                        dodatkową wizytę do kliniki co dalej. Po południu okazało się żę ta niedojrzała
                        komórka się podzieliła !!! Oczywiście się popłakałam a mąż już się pogubił
                        dlaczego smile)Nie mogłam skończyć rozmowy z laboratorium , ale jakoś się umówiłam
                        na transfer w piątek (przedwczoraj). Na trasferze okazało się że ta dojrzała
                        komórka co się nie chciała dzielić też sie zaczęła dzielić !!! Więc miałam 2
                        zarodeczki !!! Jeden 2 komórkowy i 1 sześcio. Ufff ucieszyłam się z tych dwóch
                        zarodeczków.
                        Dziewczyny ja chyba za krótko leżałam po trasferze bo tylko z 10 minut !!!
                        Ciupkę mokro poczułam. Powiedzcie ze to nie ma zaczenia !!!
                        Suma sumarum nie mam żadnych mrozaczków i za 3 miesięce moge podchodzić wg
                        innego protokołu.
                        Też biorę trochę leków ale najwiecej luteiny pod język 10 tabletek

                        Sun nie przejmuj się masz mrozaczki, trzeba się liczyć z 1/3 szansy
                        To kto następny testuje ? Szarlota po swiętach ? Ja po Sylwku.
                        Kaka dzieki za pamięć
                        Wesołych Świąt !
                        • sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 09:32
                          mytestsmile a powiedz mi skarbie dlaczego ty już myślisz o tym że za 3 miesiące
                          będziesz podchodzić do ivf według innego protokółu?????????????????????????????
                          przecież masz w sobie 2 śliczne zarodeczkismile)) więc jest ok! big_grin super! że się
                          w końcu podzieliły-ale z nich uparciuszkiwink tak długo rodziców trzymać w
                          niepewnościwink
                      • sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 09:22
                        dziewczyny moje kochanesmile błagam was nie możemy zchizować!
                        ZOBACZYCIE ŻE WSZYSTKIM NAM SIĘ UDA! JAK NIE ZA PIERWSZYM RAZEM TO 100000% Z
                        MROŻACZKÓW! smile MUSI TAK BYĆ INNEJ OPCJI NIE MA! smile
                        • sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 10:05
                          kakuśsmile mam do ciebie skarbie pytanie: czy te pierwsze zastrzyki dipereline
                          brałaś pół ampółki czy całą?????????????? bo mi profesor kazał brać pół.
                          • sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 10:09
                            wczoraj brałam pierwszy zastrzyk i wyobrazcie sobie że nie potrafiłam sobie
                            sama wstrzyknąć go. i musiał mi go zrobić mój mążsmile czym mnie bardzo zadziwił
                            bo on zawsze mdlał na widok igły a tu prosze-jak sie czegoś bardzo pragnie to
                            się można przemócbig_grin ale był cyrk przy tym zastrzykusmile)) on cały blady i nogi
                            mu się uginały a ja cała spoconawink)) komedja! big_grin ale jakoś daliśmy rade.
                            napewno dzisiaj będzie już lepiejsmile
                            • kaka154 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 12:41
                              Sloneczko ja pierwsze 13 zastrzyków z diphereline bralam cale, a potem po pół.
                              Ale wiem że inne dziewczyny braly od początku też po pół. Więc jest OK. Nic się
                              martwsmile A pierwsze koty za ploty, z nastepnymi poradzicie sobie lepiej. A
                              zdrowa już jesteś?

                              Mytest cieszę się że się odezwalaś. No rzeczywiście tyle nieoczekiwanych
                              zwrotów akcji, że mozna sie pogubic. Ale szczęśliwe zakończenie jest i masz dwa
                              zarodeczki w sobie smile Mnie podali dwa czterokomórkowe, a dwa zamrozili. A ile
                              masz lat? że tak zapytam, bo nie wiem czy wspominalaś. Ja mam 27. Mnie kazali
                              leżeć 30 minut, ale za to sama wracalam autem ponad 100km do domu. Moim zdaniem
                              co ma być to będzie. A może ten czas swiątecznych cudów nas bedzie wspieralsmile

                              Szarlota ty to niecierpliwa jesteśsmile Ja mialam iść na bete albo w czwartek,
                              piątek albo sobote... ale chyba ostatecznie pójdę we wtorek po sylwestrze. JUż
                              sama nie wiem.

                              Sun nadal o Tobie cieplutko myślę. Ten czas to magiczny czas (choc to banalnie
                              brzmi) może choć trochę zmniejszy ból i da siłę na dalsza walkę. Tego ci z
                              calego serca zyczę...
                              • sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 13:34
                                kakuśsmile dzięki za odpowiedzbig_grin kurcze! ciekawie dlaczego jedne dziewczyny mają
                                pół ampułki a inne całą????????????????????
                                co do mojego zdrowia to niby czuje się lepiej ale jeszcze w pełni zdrowia to
                                też się nie czuje ale odstawiłam już wszystkie tablety
                                typu ,,gripex" ,,aspisyny" itp, itd. teraz tylko podjadam czosnek i miodekbig_grin
                                no dobra ja już będę spadać idę się szykować na pierwszą kolacje wigilijną u
                                moich rodziców a pózniej jedziemy do mojej siostry i do teściówsmile
                                no a w nocy jak będziemy jeszcze mieć siłe to na pasterkebig_grin
                                • sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 25.12.06, 17:16
                                  witam was dziewczynysmile
                                  widzę że wszystkie ostro świętujecie bo nawet żadna z was tu nie zajrzaławink
                                  powiem wam że mnie te święta tylko zmęczyłysmile ciągle musimy jezdzić od jednych
                                  rodziców do drugich i nawet sobie człowiek nie może w spokoju posiedzieć i
                                  poleniuchować w domu. jutro niby siedzimy w domu ale to znowu do nas przychodzą
                                  goście. powiem wam że już się nie mogę doczekać mojego transferu bo od
                                  transferu biore sobie wolne 2 tygodnie i siedze w domu i nawet nosa nie wytkne
                                  za drzwibig_grin wtedy sobie poleniuchuje na maxa! nic nie będę robić tylko spać,
                                  jeść, oglądać tv i rozmawiać z wami przez netbig_grin fajny mam plan-conie? smile))
                                  • szarlota1 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 25.12.06, 22:32
                                    Witajcie dziewczyny

                                    mimo świąt i przyjmowania wielu gości znalazłam choć chwilę, żeby tu zajrzeć :-
                                    ). To już nawyk smile)) Oby mi tylko te przyjęcia na zdrowie wyszły, bo trochę się
                                    narobiłam.

                                    Tak sobie siedzę i myślę, że chwilowo nie mam żadnych specjalnych objawów. Tak
                                    jakby zostały uśpione. A dziś 9 dpt, to chyba najlepszy moment na implantację
                                    moich maluszków, o ile jeszcze tam są ;D. Czytałam, że podczas zagnieżdzania
                                    zarodkó może się pojawić kłucie jajników, a właśnie ostatnio trochę je
                                    odczuwałam. W tym tygodniu robię kolejny, właściwy teścik. Myślę, że piątek tj.
                                    13 dpt będzie dobrym dniem i ta 13 okaże się szczęśliwa.

                                    Pozdrowionka
                                    • sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 27.12.06, 12:11
                                      witam was dziewczynysmile))
                                      ja dzisiaj ledwo żyjeuncertain wiem że nie powinnam ale wczoraj troche przecholowałam
                                      z ilością wipytego winawink i dzisiaj najchętniej bym przeleżała w łóżku cały
                                      dzień a tu dupa-blada trzeba się zbierać i iść do pracywink

                                      szarlotasmile teraz w piątek to chyba będzie już dobry dzień na zrobienie tcbig_grin
                                      będziesz miała super! prezent na rozpoczęcie nowego rokubig_grin (**)

                                      kakasmile a ty skarbie kiedy testujesz? który to już twój dzień po transferze?
                                      • mytest Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 27.12.06, 15:06
                                        Dziewczyny jak wyniki ?????? Czemu tak długo czekacie ? smile)
                                        Ja jestem bardzo senna i rozbita po luteinie (doustnej). Nie wiem na ile mam
                                        się oszczędzać, nie za bardzo mi to wychodzi, dzień po transferze pojechałam do
                                        kina autobusami.
                                        Poza tym żadnych niepokojących objawów
                                        Sun z tym chodzeniem do toalety to chyba wina encortonu (jeżeli go brałaś).
                                        • kaka154 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 27.12.06, 19:34
                                          Ja się boje testować... jutro 10dpt
                                          • szarlota1 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 27.12.06, 19:40
                                            kaka, ja też się boję testować, jutro 12 dpt. Nie wiem, czy nie zrobię testu
                                            jutro, a bez względu na wynik w piątek Betę.
                                            • sun32 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 28.12.06, 09:27
                                              Cześć dziewczyny.
                                              Kaka i Szarlota trzymam za Was. Wiem, że się boicie sad( To jest okropne
                                              uczucie, strach paraliżuje. Ja miałam to samo ale chciałam wiedzieć już na czym
                                              stoje. Wierzę że się Wam udało smile)
                                              • sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 28.12.06, 10:31
                                                witam was dziewczynkibig_grin
                                                powiem wam że wcale ale to wcale wam się nie dziwię że się boicie testować,
                                                tymbardziej po testowaniu sun, ale dziewczyny przecież nie możemy mieć
                                                wszystkie takiego pecha! a i sun na 100000% napewno się uda z mrożoneczeksmile
                                                jestem tego pewna! smile
                                                TRZYMAM BARDZO! BARDZO! MOCNO ZA WAS KCIUKIsmile))))))) MUSI SIĘ UDAĆ!
                                                • sloneczko271 Re: mam pytania do kaki:-) 28.12.06, 10:42
                                                  kakuś wiem że teraz ci skarbie nie w głowie takie głupoty, bo cały czas myślisz
                                                  o testowaniu ale bardzo cię proszę odpowiedz mi na kilka pytań-to jest dla mnie
                                                  bardzo warznesmile coprawda wiem że u mnie może to wyglądać troche inaczej ale
                                                  pewnie profesor u każdej kobietki robi podobniesmile
                                                  a więc:
                                                  -po ilu dniach od pierwszego badania krwi i usg, musiałaś jechać na drugie
                                                  badanie estradiolu i usg?
                                                  -i po ilu dniach od pierwszego badania krwi i usg, do pobierania jajek?
                                                  jeśli masz kochanie chwilke czasu to bardzo cię proszę policz te dni jak to
                                                  było u ciebie i mi odpowiedz. wiem że u mnie może to wyglądać troche inaczej
                                                  ale chciałabym wiedzieć mniej więcej jak to wygląda, bo mój mąż chce mnie
                                                  zabrać na 3-4 dni na narty przed icsi, mówi że to tak dla odstresowania sięsmile
                                                  ja kocham jezdzić na nartach ale z drugiej strony to nie wiem czy to jest dobry
                                                  pomysł????? chodzi mi tu o zmiane klimatu. zresztą zapytam się o to jeszcze
                                                  profesora jak do niego pojedziemy na to pierwsze badanie. bo mamy jechać do
                                                  niego 4 stycznia, no a ten wyjazd był by 6 stycznia.
                                                  co wy o tym dziewczyny myślicie?????
                                                  • kaka154 Re: mam pytania do kaki:-) 29.12.06, 12:31
                                                    Czesc Sloneczko
                                                    masz rację strasznie sie boje i denerwuję... na dodatek sie zarazilam jakąś
                                                    grypką od męża. Siedzę więc w domku, a męża wygonilam do rodziny żeby juz mi
                                                    zarazków nie przekazywal.
                                                    Co do stymulacji. To ja pierwszą wuizyte oceniająca poziom estradiolu i usg
                                                    mialam 4 grudnia, i wtedy zaczęlam stymulację, kolejna wizyta 11 grudnia czyli
                                                    po tygodniu, i kolejna za dwa dni 13 grudnia, a punkcje mialam 16 rano w
                                                    sobotę. A transfer 19 w poniedialek popludniu.
                                                    Kochana czyli masz tydzień w czasie stymulacji na nartki. Tylko koniecznie
                                                    żebyś nie zapominala o zastryzkach.
                                                    a jak się czujesz po dipherelinie??
                                                  • sloneczko271 Re: mam pytania do kaki:-) 29.12.06, 21:25
                                                    kakuśsmile)) dziękuję ci kochanie za tak dokładną odpowiedz -tego mi było trzeba
                                                    big_grin więc jeśli u mnie będzie tak samo jak u ciebie to na narty spokojnie mogę
                                                    jechaćsmile)) super! big_grin
                                                    pytasz się mnie jak się czuje po tych zastrzykachsmile powiem ci że bardzo
                                                    dobrzesmile gorzej się czułam po tych tabletach anty (brałam ,,jasmin") strasznie
                                                    po tych tabletach się czułamuncertain i właśnie bałam się że po zastrzykach będzie
                                                    jeszcze gorzej a tu nic, czuje się świetnie tak jak bym nic nie brałasmile tylko
                                                    się znowu martwie czy mi profesorek za małej dawki nie przepisałuncertain bo ja biore
                                                    pół ampułki. dzisiaj rozmawiałam z anią z kalisza i ona mi mówiła że też brała
                                                    całą ampułke a dopiero pózniej pół (tak jak ty). kurcze! chyba się profesorek
                                                    nie pomylił-co? uncertain
                                                  • kaka154 Re: mam pytania do kaki:-) 29.12.06, 21:43
                                                    Nie poylil sie na pewno.
                                                    u mnie na pierwszej wizycie po 13 dniach diphereline myslala że z kolei bralam
                                                    caly czas polówkę diphereline, więc pewni tak często jak pól stosują calą i
                                                    odwrotnie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • sloneczko271 Re: mam pytania do kaki:-) 29.12.06, 21:45
                                                    dzięki kochanie za pocieszeniebig_grin mam nadzieję że tak jest bo jak pojade na
                                                    badanie i się okaże że brałam za małą dawke i że trzeba dokupić leku to chyba
                                                    profesorka prześwięcę bo teraz połowa ampułki idzie do zlewu.
                                                  • sloneczko271 Re: mam pytania do kaki:-) 29.12.06, 21:54
                                                    kakuś skarbiesmile kiedy testujesz??????????????????
                                              • sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 28.12.06, 10:45
                                                sun. powiedz mi kochanie czy już dostałaś okres? i czy już mnw wiesz kiedy byś
                                                mogła podchodzić do mrożoneczek? może też ci skarbie wyjdzie transfer w
                                                styczniu? było by super! big_grin
                                                • sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 28.12.06, 10:50
                                                  ja właśnie wczoraj dostałam okres ale też tak jak i wy opisywałyście jest jakiś
                                                  taki skąpybig_grin ale to dobrzebig_grin mi to pasujesmile
                                                  tylko wiecie co mnie zastanawia? skoro wczoraj dostałam @ to jak pojade do
                                                  profesora na pierwsze badanie estradiolu we krwi i usg to już będę w 9 dniu
                                                  cyklu, to jak to jest? w którym dniu cyklu wypadł wam dziewczyny transfer
                                                  zarodków??? czy to się jakoś inaczej liczy bo jest wszystko sztucznie napędzane?
                                                  • szarlota1 Miałam dziś sen 28.12.06, 14:58
                                                    Dziś śniło mi się, że zrobiłam test i wyszły 2 tłuste czerwone krechy. Nie
                                                    mogłam wytrwać do rana i rano postanowiłam sprawdzić, czy sen kłamał, czy mówił
                                                    prawdę. I wiecie co?

                                                    ?
                                                    ?
                                                    ?
                                                    ?
                                                    ?
                                                    ?
                                                    ?
                                                    ?

                                                    Zrobiłam test, byłam jeszcze rano bardzo zaspana. Nie nastawiałam się
                                                    pozytywnie po tym ostatnim teście. Zerknęłam raz nic, drugi nic.

                                                    Odczekałam chwilę i ....


                                                    ?

                                                    ?

                                                    ?

                                                    coś mi się zaczęło mienić w oczach, ale stwierdziłam że to pewnie z niewyspania
                                                    mam jakieś mroczki przed oczami. Zaczęła się niewyraźnie pojawiać z boku druga
                                                    kreseczka, bladziutka, ale się pojawiła. Czyżbym więc dołączyła do grona
                                                    ciężarówek???

                                                    Dziewczyny, pierwszy raz w życiu zobaczyłam 2 kreski na teście. Mam nadzieję,
                                                    że test nie kłamie i z dnia na dzień krecha będzie coraz widoczniejsza. Jutro
                                                    jadę na betę, żeby to potwierdzić, choć cały czas mam bóle jakby
                                                    przedmiesiączkowe, ale pewnie tak ma być.

                                                    Teraz znów boję się, co będzie dalej. Mam podwyższone przeciwciała antykardio.
                                                    i Hashimoto. Nie wiadomo więc, czy ciąża się utrzyma.

                                                    Mimo wszystko na ten moment przesyłam pozytywne fluidki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
                                                    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
                                                    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

                                                    Łapcie dużo, szczególnie ty SUN. Tobie też się uda.
                                                    Ja jeszcze w to nie wierzę, jestem trochę oszołomiona, to jakby sen..smile)))))

                                                    Kaka, a jak twój wynik testu?
                                                  • mytest Re: Miałam dziś sen 28.12.06, 16:37
                                                    Gratulacje !!! I łapie fluidki. Takie miałam przeczucie że Ci się uda smile)
                                                    Ja dopiero za tydzień ....
                                                  • sun32 Re: Miałam dziś sen 28.12.06, 16:46
                                                    Szarlota cieszę się bardzo że Ci się udało smile)))
                                                    Łapię fluidki, może też kiedyś będę mogła je tak wysyłać.

                                                    Słonaczko właśnie z godzinę temu zaczęła się @.
                                                  • majorka79 Re: Miałam dziś sen 28.12.06, 19:21
                                                    szarlota, gratulacje!
                                                  • sloneczko271 Re: Miałam dziś sen 29.12.06, 21:32
                                                    sun32 napisała:
                                                    > Słonaczko właśnie z godzinę temu zaczęła się @.

                                                    sunsmile kochanie to dobrze że ta wstrętna @ już przyszłasmile będziesz mogła
                                                    szybciej zacząć nowe podejście ze swoimi śnieżynkamismile teraz ci się kochanie
                                                    napewno udabig_grin JESTEM TEGO PEWNAbig_grin wszystkim moim znajomym się udawało właśnie
                                                    za drugim razem za śnieżyneksmile będzie dobrze kochanie-zobaczyszbig_grin
                                                  • sloneczko271 Re: Miałam dziś sen 29.12.06, 21:29
                                                    szarlotko kochanasmile)))))) już wczoraj przeczytałam o twoim szczęściubig_grin ale
                                                    cholerka nie mogłam ci nawet pogratulować bo mi net padł i dupa-blada nic nie
                                                    mogłam zrobić. ale za to dzisiaj CI SKARBIE OGROMNIE GRATULUJEsmile))))))))))))))
                                                    SUPER!!!! NOWINE NAM PRZYNIOSŁAŚsmile))))))))))))))))))))))))
                                                    no to już pierwsze koty za płotybig_grin teraz wszystkim nam po kolei musi się udać
                                                    i oczywiście sun z mrożaczkówsmile))
    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.12.06, 09:54
      Kaka wszystko w porządku u Ciebie? Czekamy na dobre wiadomości smile)
      • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.12.06, 10:25
        Kochane, przepraszam, że Was na tak długo zostawiłam, ale zmieniliśmy lokum i
        nie mam dostępu w dokmu do sieci.
        Dziś pilnie przeczytałam wszystkie posty. smile))
        Szarlota, cudownie!!!! Dobre wieści na koniec roku. Nie ukrywam, że sama
        złapałam trochę fluidków. smile)
        Sun, wierzę, że czas choć trochę pomaga. A ja już myślę o Twoich
        mrozaczkach.Twoje cudeńka czekają na Ciebie. smile
        Słoneczko, dzielna jesteś z tymi zastrzykami bardzo. Kiedy mniej więcej
        punkcja? Muszę wiedzieć, kiedy jeszcze mocniej kciuki trzymać. smile
        Kakuś, myślę o Tobie. Zdecydowałaś się testować? Tak bardzo wierzę, że się uda.
        Całuję Was mocno, poświątecznie. I życzę boskiego Nowego Roku. Żeby
        nam "obrodził". smile))

        • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.12.06, 19:26
          Cześć dziewczyny,

          Dziś 13 dpt, beta 446, więc zapowiadają się bliźniaki big_grin. Dzięki, że
          trzymałyście za mnie kciuki. Dziś pierwszy raz zrobiło mi się dziwnie
          przyjemnie, jak zapisywałam się na kolejną wizytę i pani w recepcji spytała
          mnie, czy to wizyta konsultacyjna czy ciążowa? Odpowiedziałam, ciążowa big_grin Ale
          wiecie, jeszcze to wszystko do mnie nie dociera. Czy ja taka wątła istotka
          poradzę sobię z dwojaczkami??? We wtorek kolejna beta.

          Powiedzcie mi kochane, jak liczy się tygodnie ciąży, przy naturalnym cylku to
          chyba pierwszy tydzien liczy sie od pierwszego dnia miesiaczki, a przy IVF, od
          transferu czy wcześniej?

          Życzę Wam wszystkim płodnego i owocnego Nowego Roku. Pamiętajcie, że ja za Was
          też trzymam mocno kciuki smile))))
          • kaka154 szarlota gratuluję :-))) 29.12.06, 19:30
            Szarlota gratulacje i spokojniutkiej zdrowej ciąży ci życzęsmile))

            no i koniecznie wysylaj fluldki............
            ja się nadal boję...
            • mytest Re: szarlota gratuluję :-))) 29.12.06, 20:51
              A ja zaczynam schizować. Stwierdzam że bez sensu robię sobie nadzieję, jak i tak
              u mnie wszystko od samego początku nie tak szło i wogle mam dużo mniejsze szanse
              (problemy z macicą) sad(
              Nie wiem kiedy zrocić test i jaki ? Chciałabym jak najszybciej. Transfer miałam
              22.12. Mam jednego sikańca i nie zawaham się go użyć....smile

              Szarlota ale duża betka, wyszłaby już wcześniej, może to normalna betka dla
              ciąży pojedyńczej w tym dniu, jeszcze się nie edukowałam w betkach...

              Kaka i sun32(mrozaczki) trzymam kciuki!
              Pa
              • szarlota1 Re: szarlota gratuluję :-))) 29.12.06, 21:03
                mytest,
                sama nie wiem, czy to pojedyncza czy mnoga, ale lekarz powiedzial, ze raczej
                mnoga. Zobaczymy we wtorek, jak bedzie przyrastac. No i tez mam wysoki poziom
                progesteronu, co tez moze swiadczyc o ciazy mnogiej.

                Łapcie jeszcze raz fluidki smile))) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
                &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
                &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
                &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
                &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

                pa
                • sloneczko271 Re: szarlota gratuluję :-))) 29.12.06, 21:53
                  szarlota1 napisała:

                  > mytest,
                  > sama nie wiem, czy to pojedyncza czy mnoga, ale lekarz powiedzial, ze raczej
                  > mnoga. Zobaczymy we wtorek, jak bedzie przyrastac. No i tez mam wysoki poziom
                  > progesteronu, co tez moze swiadczyc o ciazy mnogiej.
                  >
                  > Łapcie jeszcze raz fluidki smile))) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
                  > &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
                  > &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
                  > &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
                  > &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

                  ŁAPIEsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • sloneczko271 Re: szarlota gratuluję :-))) 29.12.06, 21:52
                mytestsmile ty się skarbie nie dołój!!! i nie nastawiaj się zle! bo po dupie
                dostanieszwink myśl skarbie pozytywnie MUSI BYĆ DOBRZE I JUŻ!!! INNEGO WYJŚCIA
                NIE MAbig_grin jak będzie odpowiedni czas to zrób sikańca i jużsmile trzymam mocno
                kciuki za ciebiebig_grin
          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.12.06, 21:48
            szarlotko kochaniebig_grin zazdroszcze ci i ciesze się razem z tobąsmile)))))))))))
            oby to były blizniakismile)))))))))))))))))))))))
            już sobie wyobrażam jaka jesteś teraz szczęśliwabig_grin Boże oby nam wszystkim się
            udało! smile
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.12.06, 21:43
          juluś-skarbiesmile)) fajnie że się odezwałaś bo już myślałam że sobie odpuściłaś
          to nasze forum. super! że znowu jesteś z namibig_grin
          co do mojej punkci to jeszcze nie wiem kiedy to nastąpiwink ale jeszcze
          daleko,pewnie jakieś 2-3 tygodnie jeszczesmile zobaczymy jak to wyjdziesmile
          narazie jak na dzień dzisiejszy to właśnie dzisiaj wziełam 7 zastrzyk a 4
          stycznia jedziemy do profesorka na pierwsze badanie estradiolu w krwi i usg. no
          i zobaczymy kiedy znowu mi będzie kazał przyjechać? big_grin ja już bym chciała mieś
          już to wszystko za sobą i widzieć już II krechy na teście ciążowymbig_grin ale mam
          marzenia-co? wink
          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 10:10
            a co tu taka cisza??? wink
            wstawać śpioszki! big_grin
            kakasmile kiedy ty skarbie w końcu robisz teściora?! big_grin nie bój się-zrób gobig_grin
            napewno wynik będzie pozytywnysmile))
            • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 10:12
              szarlotkosmile)) a ty jak się czujesz??? big_grin
              czy twoi rodzice wiedzieli o ivf? powiedziałaś im?
              • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 11:12
                Cześć dziewczyny
                zdecydowalam że pójdę na test z krwi w Nowym Roku, we wtorek...
                Boję się strasznie, na dodatek jestem przeziębiona i mam podwyższoną temp. Nie
                chcę nic brać... tylko czosnek sok malinowy i cytynka no i mleko z modem i
                maslem. mam nadzieje że wydobrzeje i wszystko będzie OK.

                Sloneczko moja mama wie że sie leczymy, ale chyba nie podejrzewa in vitro.
                teściowie nie wiedą nic. Mój brat natomiast wie praktycznie wszystko smile

                Szarlota a masz jakies objawy, bo ja nie mam...

                Mytest wierze Ci że się boisz i masz wątpliwości ja też je mam.
                • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 11:42
                  kakuś, a dzisiaj który to już twój dzień po transferze?
                  • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 12:29
                    12dpt
                    • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 13:23
                      Cześć Dziewczynki (przyszłe mamusie smile

                      już spieszę odpowiedzieć na wszystkie pytania. Jeśli chodzi o moich rodziców to
                      tylko mama wie o IVF, a tata wie tylko tyle, ze jestem w ciąży (nie pytał o
                      szczegóły).

                      Jeśli chodzi o objawy, to teraz z perspektywy czasu tak myślę,że było ich
                      trochę. Na pewno podwyższona temperatura od ponad tygodnia (może to wynik
                      leków - dziś mam np. 37,1). Wcześniej uderzenia gorąca i duszności. Pobolewanie
                      serduszka. Kłucie jajników i macicy i cały czas przechodziły mi tam prądy.
                      Jeden z ciekawych objawów ciążowych, który wcześniej sama zauważyłam to tak
                      jakby "rozpulchniona" macica. Przeważnie przed @ robi sie twarda, a przy ciąży
                      jest jakby miększa i taka plackowata. A teraz już po teście, cały czas bulgocze
                      mi "tam" w brzuszku i mam silne bóle jak w trakcie miesiączki szczególnie w
                      nocy (staram sie nie brac no-spy). Trochę obolałe piersi. No i okropna senność.
                      Wszystko mi z rąk wypada i jestem jakby rozstrzęsiona. Serce też bije szybciej.
                      Ot to chyba tyle z grubsza, co udało mi się zaobserwować.

                      Wam też się uda. Pa
                      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 18:40
                        szarlotko kochanabig_grin super! się czyta takie posty o objawachsmile)))) wiem że to
                        może jest śmieszne ale mogłabym czytać i czytać takie nowinysmile)) zawsze wtedy
                        jakoś tak rośnie we mnie nadzieja że i mnie się ivf udabig_grin

                        u mnie z mojego otoczenia wie dość dużo osób o ivf. nie chciałam żeby to była
                        wielka tajemnica bo właśnie zawsze mnie to dziwiło dlaczego ivf to wszędzie
                        jest temat tabu. nikt o tym nie mówi bo wszyscy się albo wstydzą o tym mówić
                        albo się boją, a moim zdaniem właśnie NIE TAK POWINNO BYĆ! przecież bardzo dużo
                        par ma taki problem i właśnie powinno być to coraz bardziej nagłaśniane a
                        przeważnie jest tak że wszyscy walczą z bezpłodnością w samotności i popadają w
                        coraz to większego doła. no nie wiem, ale takie jest moje zdaniesmile
                    • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 18:27
                      kakuśsmile 12dpt to już sporosmile to we wtorek będziesz już w 15dptbig_grin to już test
                      ciążowy tzw ,,sikacz" też już wyjdzie pozytywny-oczywiściesmile)) (**)
                      • kaka154 I już Nowy Rok 01.01.07, 12:28
                        Szarlota a powiedz mi czy ty bierzesz wszystkie leki jakie bralaś, czy cos
                        odstawilaś po pozytywnym teście. I jak się czujesz???
                        A jutro już blisko...
                        • samanta25 Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 14:23
                          Kaka trzymam kciuki za wyniki jutrzejszej bety smile))
                          Ja jeszcze poczekam jutro mam 11dpt i mam stracha, jakoś mi podświadomość mówi
                          że się nie udało ........sad

                          ********
                          63 cykl starań
                          czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko sad (ciąża biochemiczna)
                          grudzień '06 IMSI - a kto wie czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem...
                          • mytest Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 15:00
                            Cześć Samanta
                            Ja tez mam jutro 11 dpt. Chyba jutro zrobię betę. Dziś sikaniec negatywny
                            Mam wszystkie objawy napięcia przedmiesiączkowego i złe przeczucia od kilku dni...
                            Dziewczyny chyba warto zrobić betę, bo ja wyjdzie biochemiczna to lepiej niż
                            wogle miałoby nic nie wyjść, dobrze rozumuję ?
                            • sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 19:23
                              witam was dziewczyny w nowym roku!!! smile))))) mam nadzieję że szczęśliwym dla
                              nas wszystkichbig_grin
                              trzymam jutro dziewczyny mocno kciuki za wasze bety i testysmile))
                              napewno jutro wejdziecie na forum z dobrymi wiadomościamibig_grin
                              ja teraz w czwartek jade na pierwsze badanie hormonów i usgsmile)) już się nie
                              mogę doczekaćbig_grin tylko znowu się boję żeby ten winik był krwi był dobryuncertain ja
                              to zawsze mam pietra jak jade do kliniki żeby wszystko było oksmile nie wiem
                              dlaczego tak jest ale taki jakiś głupol jestemwink
                              • kaka154 Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 20:58
                                cześć dziewczyny
                                Samanta a ty gdzie mialaś in vitro??
                                Mytest sikanies to mógl ci wyjść negatywnie, bo zdecydowanie za wcześnie.

                                Trzymam kciuki za nas!!!!!!!!!!! I bardzo sie boję...........

                                Sloneczko nie martw sie estradiol na pewno wyjdzie ok i zaczniesz stymulacjęsmile
                                • szarlota1 Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 21:08
                                  Cześć dziewczyny,

                                  po pozytywnym wyniku testu odstawilam wiekszosc lekow - to wszystko zalezy od
                                  poziomu hormonow. Biore teraz luteine w mniejszej dawce i estrofem (przez 7 dni
                                  od pozytywnego wyniku) plus clexane, ktory pewnie niedługo odstawię.

                                  A wynikiem wczesnego testowania sie nie martwcie, bo zarodki zagniezdzaja sie w
                                  roznym terminie. Mi w 12 dpt wyszla bladziutka kreska. Beta potwierdzi to na
                                  100%.

                                  Pozdrowionka w nowym roku
                                • samanta25 Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 22:37
                                  kaka154 napisała:
                                  > Samanta a ty gdzie mialaś in vitro??

                                  Kaka ja miałam IMSI w Katowicach podobnie jak Sun32. Tylko w tej klinice robią
                                  tą metodą

                                  ********
                                  63 cykl starań
                                  czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko sad (ciąża biochemiczna)
                                  grudzień '06 IMSI - a kto wie czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem....
                                • sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 00:02
                                  kakuśsmile mam nadzieję że estradiol wyjdzie mi dobrzesmile
                                  a tobie życzę na jutro Z CAŁEGO SERCA-POWODZENIA!!! smile))))))))))))
                                  nie martw się napewno będzie dobrzebig_grin czuje to.
                                  wam wszystkim życzę powodzeniasmile)) wchodzcie tu jutro szybko i chwalcie się
                                  swoimi maluszkami w brzuszkubig_grin
                                  BĘDZIE DOBRZE DZIEWCZYNY! smile))
                                  • sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 00:08
                                    a jak wy się dziewczyny czujecie przed tymi testowaniami???
                                    to znaczy wiem że się strasznie boicie-wcale się wam zresztą nie dziwie. ja jak
                                    już będę po wszystkim to też napewno będę mieć niezłego pietra.
                                    ale chodzi mi o to czy coś czujecie? jakieś dziwne bóle brzucha? lub może coś
                                    innego?
                                    • sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:16
                                      kakuśsmile pochwal się skarbie szybciutkosmile))
                                      czekam z niecierpliwością! big_grin
                                      • samanta25 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:25
                                        Dziewczyny jak Wasze bety ???????????

                                        ********
                                        63 cykl starań
                                        czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko sad (ciąża biochemiczna)
                                        grudzień '06 IMSI - a kto wie czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem....
                                      • kaka154 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:35
                                        Kochane
                                        Przede wszystkim dziekuję za wsparcie smile

                                        Test domowy wyszedl pozytywnie. Pierwszy raz widzialam dwie kreskismile))))
                                        Jestem po teście beta hcg, i jest 787 smile))))

                                        Powiem Wam, że sądzilam że będę super szczęśliwa po zobaczeniu dwóch kresek, a
                                        tu pojawiają się kolejne obawy i strach... To dopiero początek drogi, miejmy
                                        nadzieje że ze szczęśliwym zakończeniemsmile))

                                        Kochane ja trzymam za Was kciuki i wiem co przechodzicie...
                                        Życzę wam w nowym roku tego wymarzonego szczęścia!!!
                                        • sun32 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:45
                                          Kaka gratuluję!!! smile))))))
                                          • kaka154 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:49
                                            Sun ja Tobie szczególnie życzę powodzenia...
                                            Spróbuj odpocząć w czasie czekania na śnieżynki i miej nadzieje. ściskam
                                        • samanta25 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:49
                                          Kaka gratulacje !!!!!!! Piękna beta, chciałabym mieć przynajmniej tą końcówkę
                                          87 hi hi
                                          Dzisiaj w 11dpt zrobiłam sikańca i negatywny buuuuuuuuu

                                          ********
                                          63 cykl starań
                                          czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko sad (ciąża biochemiczna)
                                          grudzień '06 IMSI - a kto wie czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem...
                                          • kaka154 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:53
                                            Samanta a wlaściwie to czemu ty tak późno zameldowalaś się na wątku?????
                                            Kochana jedż na bete, te testy domowe to w 14dpt dopiero wychodzą!!!

                                            A swoja drogą na becie byla może 13-15 letnia dziewczyna z koleżanką, SZOK
                                            przeżylam. Chyba już jestem za stara, ale za moich czasów tak nie bylo...

                                            Trzymam kciukismile
                                            • mytest Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 17:54
                                              No to u mnie beta<1 sad((( buuuuu
                                              Pani w laboratorium na dodatek się pomyliła i wydała mi wynik innej osoby,
                                              zobaczyłam to w domku i musiałam dzwonić po wynik. Ale oba wyniki negatywne...
                                              Ale staystykę wątku mamy niezłą.
                                              Niestety nie mam mrozaczków i muszę odpoczywać 3 miesiące, dodając 1 miesiąc
                                              antyki i kolejny stymulację.
                                              Dzwieczyny znacie jakieś dobre zestawy witamin dla panów?
                                              • kaka154 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 18:06
                                                Mytest bardzo mi przykro...
                                                to jest wielka loteria...
                                                Mój m ma slabe wyniki, ale przed in vitro się poprawily, przynajmniej bylo ich
                                                najwięcej w 1ml jak dotąd. Bral Selezin, Maca, wiem że jeszcze dobry jest
                                                zeńszeń i kwas foliowy.
                                                ściskam
                                              • sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 19:00
                                                mytest kochanie, bardzo, bardzo mi przykrosad
                                                ale w końcu nam wszystkim się uda.
                                              • sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 19:06
                                                mytest, ja słyszałam że dla panów też są bardzo dobre te witaminy ,,feminatal n"
                                                to są niby witaminy dla kobiet w ciąży ale podobno bardzo dobrze również
                                                działają na facetów.
                                                powodzenia skarbie.
                                        • sloneczko271 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) )))))) 02.01.07, 18:57
                                          kakuśsmile))))))))) TAK BARDZO MOCNO SIĘ CIESZĘ! big_grin
                                          MOJE NAJSZCZERSZE GRATULACJE! smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                          BOŻE JAK SIĘ CIESZĘ! smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                          • sloneczko271 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) )))) 02.01.07, 19:40
                                            kakuśsmile)) to profesorek się postarał co? super!big_grin
                                            • kaka154 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) ))) 02.01.07, 19:41
                                              oj postaral się smile))

                                              a w przyszlym tygodniu mam jechać na usg, coś tam podejrzeć...
                                              • tekla12 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) )) 02.01.07, 19:54
                                                Gratulacje. Spokojnej ciążysmile)
                                                • mytest Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) ) 02.01.07, 20:03
                                                  Kaka z tego wszystkiego zapomniałam Ci pogratulować !!! To dobrze że się udaje.
                                                  Ale masz dużą betę , ho ho smile)
                                                  Dajcie znać czy ciąże pojedyńczy czy podwójne
                                                  • szarlota1 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) 02.01.07, 22:16
                                                    Kakuś,
                                                    witam w klubie "ciężarówek" smile. Brawo! To super wynik. W którym dpt robilas
                                                    betę i ile zarodków Ci podali?

                                                    Ja dziś 17 dpt miałam betę 3300. Wzięłam z przychodni zaświadczenie o ciąży w
                                                    razie czego, ale nie jestem na zwolnieniu, choć jestem bardzo bardzo śpiąca.
                                                  • kaka154 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) 03.01.07, 08:54
                                                    szarlota ja robilam w 15 dpt, miałam podane dwa zarodki 4 komórkowe.
                                                    Ja nic nie odczuwam. Tylko uderzenia gorąca. Ale juz sama nie wiem bo jestem
                                                    lekko podziebiona czy to wina wysokiego progesteronu czy przeziebienia. Dziś w
                                                    nocy piersi mnie zaczęły kłuć.
                                                    A kiedy idziesz na pierwsze usg?
                                                    Pozdrawiam
    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 08:54
      Mytest przytulam Cię bo wiem jak strasznie to boli sad(((((
      Ja do tej pory mam problem aby się z tym pogodzić sad

      Dziewczyny to jak na razie jest 2-2? Myślałam, że statystyki będą jednak lepsze.

      Kaka piękna beta smile) Czułaś coś wcześniej? Jakieś objawy?
      Długo się do nas nie oddzywałaś.
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 08:57
        sun kochana nie odzywalam się bo się strasznie bałam...
        i byłam przeziębiona... Ja to nie miałam żadnych objawów.. dzis w nocy piersi
        mnie zaczęły kłuć i jest mi gorąco... ale nie wiem czy sobie po tescie nie
        wmawiam.

        Ściskam Cię mocno

        No i czekamy na Samante????? Trzymamy kciuki smile))
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 17:06
          witam was dziewczynysmile
          ja się troche martwie jak to będzie u mnie bo czuje się coraz gorzejuncertain
          cholera to przeziębienie nie chce mnie za chiny pana opuścić! sad
          jak ostatnio siedziałam 3 dni w domu w łóżeczku to już się czułam lepiej, ale
          wystarczyło że wczoraj pojechałam do pracy (a do pracy jeżdze autobusem) i
          znowu wróciłam chora:'-( już sama nie wiem co mam robić?
          kurcze! przecież nie mogę być teraz chorasad mój mąż nakupił mi leków
          homeopatycznych ale one są chyba zasłabe. cyba odpuszcze sobie już teraz moją
          pracę i poleże sobie troche w łóżeczku pare dni-to może mi przejdzie.
          • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 18:42
            sloneczko poleż troszkę to CI przejdzie. Ja też walczę z przeziębieniem...
            • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 19:17
              kakuś. ja właśnie śię wkurzam bo chętnie bym wskoczyła do łóżka (łep mi pęka!)
              a nie mogę się położyć bo czekamy na księdzauncertain miał chodzić po kolędzie
              dzisiaj od godz.16 no i nie wiem co jest? bo jest już godz.19.20 a jego nie ma!
              chyba mnie zaraz szlak trafi! uncertain
        • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 22:12
          Kaka,
          objawy przeziebienia i klucie w piersiach to dobry objaw smile Mnie juz na
          poczatku wychodzily siódme poty, miałam wypieki na twarzy, przechodziły mi
          ciągle dreszcze i miałam podwyższoną temperaturę jak przy silnym przeziębieniu.

          Czy Ciebie pobolewa brzuszek? Mnie najgorzej ciągnie w nocy, jak podczas
          miesiączki, czasem zakłują jajniki. Mam nadzieję, że wszystko będzie OK.
          Kolejną wizytę w klinice mam w środę i wtedy pewnie zrobia mi USG. Ale jutro
          ide do mojego gina z przychodni zakładowej i tu przynajmniej mam bezpłatne
          badania. Zobaczymy, co powie.

          Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie. Będziecie nimi napewno !
          • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 04.01.07, 09:07
            Szarlota
            to mnie pocieszylaś, bo ja już sama nie wiem co myśleć. Mój mąż bral antybiotyk
            na katar i gardelko, i od razu myslalam że mnie zarazil. Ale sama nie wiem.
            Bylam nawet u lekarza. ale osluchal mnie i ok. dostalam witaminy i syrop dla
            dzieci. Ta temp mnie niepokoi ale tak może być, uspokajal mnie moj gin.

            Brzuch mnie nie boli, ale mnie nigdy nie bolala nawet na @. Czasami coś tam
            czuję ciągnięcie w dole i w jajnikach ale nie mocno.

            Ja mam zamiar jechać do kliniki w poniedzialek.

            a robilaś jeszcze bete?? bo ja już nie. Za dużo nerwów mnie to kosztuje.
            Daj znać jak po wizycie dzisijeszej.

            Pozdrawiam
            • kaka154 Samanta ja trzymam kciuki... odezwij się 04.01.07, 09:08

              • julia56 Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 11:05
                Ściskam mocno. Cudowne wieści na początek roku. smile))
                Myślisz, że to beta bliźniacza?
                • kaka154 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 11:59
                  julia wszystko wyjaśni się w poniedzialek, jak pojadę do kliniki. Jak na
                  bliźniaki to chyba za mala ta beta.

                  a jak Twoje hsg????
                  • julia56 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 12:33
                    Nie byłam. sad Bo brałam antybiotyk.W tym cyklu idę. @ powinna się pojawić około
                    10, więc około 20 HSG. Boję się, ale nie chcę czekać. W tym roku 32 mi stuknie
                    już. sad(

                    Jak tam, świadomość bycia mamusią rośnie z dnia na dzień, Kakuś?
                    • sloneczko271 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 20:45
                      witam was dziewczynysmile
                      ja właśnie wróciłam z klinikismile
                      wynik badania krwi wyszedł 23,9 podobno to dobry wynikbig_grin więc od dzisiaj
                      zaczynam już stymulacjesmile))))))))) w końcu! smile)))))))))))))
                      a na usg mi wyszło że na prawym jajniku mam 8 pęcherzyków i na lewym też 8. a
                      endometrium 5,9
                      następną wizytę z badaniami mam dokładnie za tydzień w czwartek 11 styczniasmile))
                      • sloneczko271 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 20:52
                        wiecie jakie jaja wyszły z tym wczorajszym księdzemsmile))))))))))))))))
                        miał chodzić pokolędzie od godz.16, no i wybiła godzina 21 mieliśmy już dosyć
                        tego czekania i mój misiek poszedł wprowadzić samochód, ja zaczeam sprzątać te
                        wszystkie świeczki itp. i zaczełam łóżko rozkładać a tu nagle dzwonek do drzwi-
                        ksiądz! no myślałam że padnewink czekaliśmy na niego 5 godzin! smile normalnie jak
                        żyje to jeszcze takiej kolędy nie miałamsmile)) dzisiaj mnie to śmieszy ale
                        wczoraj byłam wku..ona na tego księdza że szok!
                        • sloneczko271 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 20:54
                          teraz zadzwoniłam do mojej szefowej że do końca tygodnia siedze w domu i nie
                          ide do pracy-musze się wykurować przed tym wszystkimbig_grin no i na te narty też
                          nie jedziemy bo po pierwsze nie ma śniegu a po drugie to ja się boję że się
                          przeziębię jeszcze bardziejsmile wole już sobie tym razem odpuścić i się do końca
                          wyleczyć.
                    • kaka154 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 05.01.07, 10:14
                      Julia nie ociagaj się i tym razem idź na to hsg...

                      Ja mam malo objawów i czuję się ok, gdyby nie ciągle ponad 37 stopni, ale mam
                      nadzieje że to po progesterownie.

                      A mamusią to się poczuje jak będe miec zdrowego różowiutkiego bobaska na
                      rękach, albo dwa smile))
            • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 04.01.07, 21:56
              Witam,

              dziś byłam na wizycie u mojego gina. Powiedział, że ładna beta i ładnie rośnie.
              Jestem między 4 a 5 tygodniem ciąży. Dostałam skierowanie na badanie krwii,
              glukozy i moczu, które mam zrobić za 3 tygodnie. W przyszły czwartek mam wizytę
              w klinice i znów zrobię betę (trzeci raz) i pewnie będzie USG. Może już będzie
              widać pęcherzyk lub pęcherzyki smile

              Ok 12 tyg. ciąży robi się badanie USG na przezierność karkową, lekarz
              powiedział że zrobią mi to badanie plus jakieś inne (które zaleca się po INV
              zamiast prenatalnych) na specjalistycznym sprzęcie.

              Pozdrowienia
              • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 09:57
                Szarlota, serdecznei gratulacje. Jak miło się czyta o tym, że już za chwilę
                zobaczysz pęcherzyk(i).
                • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 10:15
                  Julia odpisalam Ci, kilka postów wyżej. Buziaki
              • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 10:12
                Szarlota to dobrze że wszystko OK. A ja mam mieć usg już w ten poniedzialek i
                wizytę w klinice. Między nami to jest różnica 4 dni chyba no nie??
                A jesteś na zwolnieniu?? Ja się zastanawiam... caly czas mam ponad 37 stopni, a
                czyuje się dobrze. Dziwne to wszystko.
                Ściskam mocno.
                • kaka154 do szarloty 05.01.07, 10:24
                  A jakie bierzesz leki??? bo ja acard, duphaston 2x1 i luteine 2x4, odstawilam
                  estrofem.
                  Ściskam
                  • julia56 Re: do szarloty 05.01.07, 10:28
                    Obiecaj, że jak już będzie miała tego bobasa, albo dwa na rękach, to zdjęcia
                    wyślesz. smile)))


                    Słoneczko, jeste juz tak blisko szczęścia. Trzymam kciuki bardzo mocno.
                  • szarlota1 Re: do szarloty 06.01.07, 12:16
                    Cześć dziewczynki,

                    dziś odstawiłam estrofem i biore tylko luteine i clexane. Nie jestem na
                    zwolnieniu, choć działam na zwolnionych obrotach. Z tym zwolnieniem to na jedna
                    chorobe mozna dostac do 152 dni, a potem trzeba sie ubiegac o zasilek
                    rehabilitacyjny z ZUS. Chyba za duzo z tym zachodu, wiec pewnie popracuje
                    jeszcze ze 2- 3 miesiace. Zobacze jak bede sie dalej czuć. Dziś poczułam jakoś
                    dziwnie wilgotno, jak przed miesiączką, ale mam nadzieję, że to normalny objaw
                    i tak musi być.

                    Kaka, to Ty już w poniedziałek zobaczysz swoje pęcherzyki???
                • tekla12 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 10:34
                  kaka154 napisała:

                  > Szarlota to dobrze że wszystko OK. A ja mam mieć usg już w ten poniedzialek i
                  > wizytę w klinice. Między nami to jest różnica 4 dni chyba no nie??
                  > A jesteś na zwolnieniu?? Ja się zastanawiam... caly czas mam ponad 37 stopni, a
                  >
                  > czyuje się dobrze. Dziwne to wszystko.
                  > Ściskam mocno.
                  >

                  Wcale nie dziwne. Jesteś w ciąży, progesteron podnosi temperaturę podstawową.
                  • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 10:48
                    Tekla dobrze że jesteśsmile))

                    Martwilam sie bo mój m byl chory, i zastanawialam się czy u mnie to nie to
                    samo. Na wszelki wypadek wygonilam go spać na kanapewink i siedzę w domku.
                    Ale ostatnio ponad dwa lata nie bralam antybiotyku i jestem raczej okazem
                    zdrowia, odpukać. Ale różne myśli chodzą po glowie.

                    Pozdrawia serdecznie
                    • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 16:51
                      witam was dziewczynysmile
                      ja cały czas leże w łóżku i się kuruję bo mało czasu mi zostało na
                      wyzdrowienieuncertain cały czas jestem wściekła że to chorubsko mi się akurat teraz
                      przyplątało!!! sad
                    • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 16:53
                      mam do was pytanie dziewczyny i bardzo was proszę o odpowiedzsmile
                      ile jajeczek było u was widać na pierwszym usg???
                      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 16:55
                        kakuśsmile rozmawiałam dzisiaj z anią (zadzwoniła do mnie). przekazała mi radosną
                        nowine że tobie się udałobig_grin śmiesznie to wyszło bo ja przecież już o tym
                        wiedziałamsmile)) hi,hi,hismile))))))))))))))))))))
                        ona dzisiaj dostała @ i od dzisiaj bierze jasminsmile
                        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 16:58
                          a ty się kakuś tak nie zamartwiaj tą temperaturąsmile skoro się dobrze czujesz to
                          extra! smile)) napewno wszystko jest ok! smile)) i już jak w poniedziałek
                          pojedziesz do kliniki na usg to napewno będzie już widać malutkie zarodeczki
                          (**) big_grin
                          a powiedz mi jeszcze kakuś, czy punkcje i transfer zarodków robił ci
                          dr.Kozarzewski? bo ja bym bardzo chciała na niego trafić-mam nadzieję że mi się
                          to udasmile
                          • sloneczko271 Re: do sun:-) 05.01.07, 17:00
                            sun kochaniesmile co u ciebie słychać? czy już coś wiesz kiedy będziesz miała
                            transfer swoich śnieżynek?
                            trzymam mocno kciuki za ciebiebig_grin
                          • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 17:54
                            Sloneczko
                            tak i przy punkcji i transferze byl Kozarzewski, transfer to wlasnorecznie prof
                            robil.
                            Pęcherzyków po 7 dniach stymulacji chyba bylo widać 6 większych i kilka
                            mniejszych od początku. Możesz sprawdzić w moich wcześniejszych postach, tam są
                            dokladne wyniki.
                            Już nie obliczaj i nie martw się na zapas.
                            A z tymi chorobami to tak jest, zawsze pod górę.
                            Wisdzisz ja do ani nie dzwonilam bo nadal się boję, tym bardziej że ona też
                            miala przeżycia.
                            Ale fajnie wyszlo ja w grudniu, ty w styczniu a ania w lutym smile))
                            a czym się stymulujesz??

                            pozdrawiam dziewczyny
                            • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 18:05
                              kakuśsmile ja się stymuluje fostimonem. mam brać 3 ampułki dziennie w dupsko.
                              całe szczęście że te 3 ampułki można rozpuścić w jednym rozpuszczalniku i w
                              sumie wychodzi mi że mam 1 zastrzyk w dupsko i jeden w brzuch z dipereline.
                              powiem ci że już wolałam te zastrzyki w brzuch bo ten w tyłek strasznie boliuncertain
                              wczoraj jak byłam w klinice to profesor razem z jakąś pielęgniarką uczył mojego
                              męża robić mi te zastrzyki w tyłek. no i robi mi je mąż ale wczoraj mieliśmy
                              oboje pietra przy tym zastrzyku bo w tyłek to zawsze jak jest ukłucie igły to
                              jest taki odruch bezwarunkowy żw sam tyłek uciekasmile mówie ci kakuś aż się
                              wczoraj poryczałam przy tym zastrzyku bo 2 drazy mi się mój misiek wkówał i mi
                              się nie wkuł, no ale w końcu jakoś daliśmy radesmile
                              co do ani to mam nadzieje że jej się tym razem udasmile ona biedna już tyle
                              przeszła-podziwiam ją. ja na jej miejscu już bym sie dawno załamała.
                              • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 08:55
                                Kochane, ja już tez chcę coś wiedzieć, coś robić. Ta bezczynność mnie
                                wykańcza. sad
                                Dobrze, że mogę za Was trzymac kciuki.
                                • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 12:27
                                  Julia,
                                  na poczatku zawsze sie troche dłuży i człowiek się niecierpliwi. Ale potem, to
                                  zobaczysz, szybko zleci ten czas przygotowań.

                                  A zdjęcia bobasków, no pewnie, że prześlę. Mam nadzieję, że Wszystkie sobie na
                                  wzajem prześlemy smile))))))
                                  • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 14:03
                                    Cześć dziewczyny

                                    Julia zobaczysz czas szybko mija. A po za tym masz plan dzialaia, a to już
                                    dużo. Teraz przed Tobą hsg, i czekaj na wyniki.
                                    Szarlota mnie jak coś zakluje to już się martwię... a myslę że organizm ma
                                    prawo różnie reagować... u mnie temp jak byla tak jest. od czasu do czasu
                                    duszności. Ale mdlości jeszcze nie mamwinki czuję się dobrze. Na zwolnieniu nie
                                    jestem, ale mogę więcej odpoczywać niż normalnie.
                                    I miejmy nadzieje w poniedzialek zobaczę moje maleństwo na usg...
                                    Samanta a co u Ciebie?
                                    Sun i kasiksa kiedy kriotransfery???
                                    Mytest a co u ciebie???
                                    Pozdrawiam
                                • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 14:59
                                  witam was dziewczynysmile))
                                  juluśsmile wiem co to znaczy czekać-ja też jestem strasznym niecierpliwcemsmile))
                                  ale wiesz jak jest najlepiej to wszystko przetrzymać? ustal sobie po kolei plan
                                  działania. coprawda wiem że nie wszystko sobie można zaplanować tak jak by się
                                  chciało ale zawsze jest się czego trzymaćsmile
                                  najpierw koniecznie zrób sobie to hsg, wtedy już będziesz dużo wiedzieć. nie
                                  bój się to badanie nic ale to nic nie boli (przynajmniej mnie nie bolało) i
                                  trwa może ze 30 sekund.
                                  a pózniej jeśli jajowody będziesz miała drożne to rób iui (najlepiej iui jest
                                  zrobić 4-6 razy pod rząd, no chyba że się uda wcześniej czego ci życze z całego
                                  serca). no a jak by się nie udało to rób ivf lub icsi i nie ma na co czekaćsmile
                                  bo jesteśmy coraz starsze i czas uciekasmile MOCNO TRZYMAM KCIUKI ZA CIEBIE I ZA
                                  WAS WSZYSTKIE DZIEWCZYNYbig_grin
                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 15:01
                                    ja dzisiaj znowu nie byłam w pracy-mam to w dupie. chociaż czuje się już troche
                                    lepiej bo gardło mnie już nie boli i głowa też nie, tylko jeszcze mam okropny
                                    kaszel-normalnie kaszle jak stary gruzlik! wink dzisiaj w nocy myślałam że się
                                    udusze.
                                    • mytest Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 19:57
                                      Hej Myślałm że wątek się zakończy a tu się nie zapowiada smile)
                                      U mnie @. Mama mi kupiła wisiorek na poprawę humoru czym mi przypomniała moją
                                      pora żkę i uświadomiła moją beznadziejną sytuację.
                                      Musze w pracy podac plany urlopowe i oczywiście rozpracować cały rok. Wyszło mi
                                      2 INV w maju i koniec września. Dziewczyny zafasolkowane czy wy brałyście
                                      zwolnienie 2 tyg po transferze czy krócej? W sumie siedzę przy biurku.
                                      Fajnie ze się dobrze czujecie.

                                      Sun ile trzeba czekać pomiędzy kolejnymi INV ? Wiem że 3 miesiące , ale czy
                                      antykoncepcje się wlicza czy dolicza ?

                                      Słoneczko i san to jest wasz miesiąc !

                                      Samanta czas minął !!! Co u Ciebie?
                                      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.01.07, 13:29
                                        mytestsmile
                                        ja zamierzam wziąść zwolnienie lekarskie z kliniki na 2 tygodnie po icsi. nie
                                        chce ryzykować, bo po pierwsze ja jeżdze do pracy (jakąś godzine) autobusem-
                                        gdzie wszysce kaszlą, kichają i jest strasznie duszno i ciasno. a po drugie ja
                                        w mojej pracy często stoje na nogach a jak już siedze to robie tipsy i siedze w
                                        tych smrodachuncertain dodam że jestem kosmetyczką. zresztą do gabinetu przychodzą
                                        bardzo różni ludzie często-gęsto kobietki są chore i przychodzą bo twierdzą że
                                        tak przy okazji jak wyszły do apteki żeby sobie humor poprawić (bo apteka i
                                        przychodnia jest niedaleko gabinetu). no i poprostu nie chce się narażać. po
                                        icsi siedze w domu i już! smile w sumie to już teraz siedze w domu bo cały czas
                                        kaszle jak stary gruzlik i chce się wyleczyć przed icsi. całe szczęście moja
                                        szefowa jest na tyle wyrozumiała że to rozumiesmile

                                        a tak swoją drogą mytest, maj to piękny miesiąc(**) big_grin trzymam kciuki skarbie
                                        za ciebiesmile za was wszystkie mocno trzymam kciuki i wam kibicuje(*) smile))
                                    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 20:01
                                      Słoneczko, Kaka - mrozaczki dopiero w marcu sad Lekarz chce abym odczekała 2
                                      cykle i organizm doszedł trochę do siebie.
                                      Mam nadzieję, że Samanta nie będzie na mnie zła...
                                      Widzę, że się nie oddzywa a Wy pamiętacie o niej.
                                      Niestety nie udało się Jej sad(((((((

                                      Czy Kasiksa pisała że też się nie udało? sad(( Czytam wszystko ale to chyba mi
                                      umknęło sad(
                                      Czyli udało się tylko Tobie Kaka i Szarlocie z grudniówek..?
                                      • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 20:06
                                        Mytest ja muszę do mrozaczków odczekać do marca. U mnie w klinice kolejny
                                        program można mieć dopiero za 6 m-cy. Tak mi dziewczyny pisały. Nie wiem czy
                                        się wlicza antykoncepcję. Teraz miałam krótki program.
                                        Jak się czujesz? Zbierasz siły powoli?
                                        • mytest Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 20:34
                                          Jak się czuję ? Trochę tracę nadzieję, czas ucieka. Coraz bardziej dociera do
                                          mnie że moge nie mieć dzieci. To INV to jedna wielka loteria, albo się nie uda
                                          albo ciąza mnoga albo poronienie, albo pusty pęcherzyk
                                          • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 21:47
                                            Mytest mnie przeraża myśl że nie będziemy mieć własnego dziecka sad((
                                            Próbuję się jakoś trzymać ale po każdym przebudzeniu rano ta sama myśl sad(
                                      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.01.07, 13:36
                                        sun kochaniesmile)) marzec jest piękny bo się w końcu kończy ta paskudna zima i
                                        zajdziesz w ciąże na wiosne(**) super! a swoje maleństwa będziesz miała przy
                                        sobie na gwiazdkesmile)) to będzie wielka rekompensata za tą gwiazdke. zobaczysz
                                        że tak będzie! big_grin

                                        a co do kasiksy to ja czytam was wszystkie i ona się wogóle nie odzywała. chyba
                                        jeszcze nie podchodziła do transferu mrożaczków bo by chyba się pochwaliła? smile
                                        nie pamiętam do kiedy ta klinika do której jezdzi kasiksa ma wolne. wiem że do
                                        stycznia, ale którego dokładnie to nie pamiętamuncertain a teraz to już tego nie
                                        znajde. myśle że ona się napewno odezwie jak tylko będzie podchodzić do
                                        transferusmile
                                        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.01.07, 13:46
                                          mytest i sun. powiem wam dziewczyny że mimo tego że przedemną jest dopiero to
                                          wszystko to ja was doskonale rozumiem. i wiem że nie powinnam teraz tak myśleć
                                          bo przedemną dopiero pierwsze podejście do icsi ale też już się zastanawiam co
                                          będzie jak się nie uda??? co dalej??? jak żyć żeby nie zwariować??? s kąd wziąś
                                          znowu kase jak jeszcze się jednego długu nie spłaciło??? kurcze żeby to
                                          wszystko było tańsze! uncertain to by było zupełnie inaczej.
                                          ale z drugiej strony to po jaką cholere my się zamartwiamy na zapas?! przecież
                                          przedemną dopiero pierwsze icsi a przed wami wasze mrożoneczki? MUSI BYC
                                          DOBRZE DZIEWCZYNY! INNEGO WYJŚCIA NIE MA! smile musimy walczyć o nasze bejbi bo
                                          kto nie walczy ten nie ma.
                                          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 12:03
                                            witam was dziewczynysmile))
                                            nie wiem co się wczoraj stało ale nie mogłam wogóle wejść na forumuncertain już się
                                            wystraszyłam że już was nie znajdesad ale teraz widze że wszystko jest okbig_grin
                                            chyba wczoraj cos kombinowali z tą stroną.
                                          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 12:04
                                            kakuśsmile ty dzisiaj skarbie podglądasz swoje maleństwo lub maleństwasmile))
                                            super! big_grin jak tylko wrócisz z ,,gamety" to pochwal nam się odrazusmile))
                                            czekamy z niecierpliwościąsmile
                                            powodzeniasmile
                                            • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 15:23
                                              gdzie wy się wszystkie podziewacie??? smile))
                                              straszna cisza się zrobiła na tym naszym wątkuuncertain

                                              juluś, a co u ciebie? w którym dzisiaj jesteś dc? kiedy twoje hsg?
                                              pozdrawiamsmile
                                              • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 16:04
                                                Słoneczko, Skarbie, śledzę tu sobie Wasze posty i nie chcę przeszkadzać, bo nie
                                                mam za dużo do powiedzenia. smile))
                                                Dziś 2 dc. jakoś mi szybciej przyszła @ w tym miesiącu (po 27 d). Więc jak
                                                dobrze pójdzie za tydzień we wtorek HSG. smile
                                                A Ty jak się czujesz? Jejku, już nieedługo będziemy trzymały kciuki za
                                                testowanie. smile)))

                                                Kakuś, co u Ciebie?
                                                • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 16:04
                                                  Kakuś, Ty pisz jak tam się maleństwa (stwo) prezentują na USG. smile)))
                                                  • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 16:05
                                                    No i dzięki kochane za słowa wsparcia. smile
                                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 11:09
                                                    julia56 napisała:

                                                    > No i dzięki kochane za słowa wsparcia. smile

                                                    nie ma za co kochaniesmile)) ty nas też przecież ciągle wspieraszbig_grin musimy sobie
                                                    pomagać.
                                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 11:08
                                                    no właśnie kakuśsmile)) pisz nam tu szybko relacje z usg! big_grin czekamy z
                                                    niecierpliwością!!! smile))))
                                                    no i napisz kto ci robił wczoraj usg: kozarzewski? czy ten drugi dr. ?
                                                • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 11:06
                                                  witam was dziewczynkismile))
                                                  juluśsmile ty skarbie wcale nie przeszkadzasz! smile przecież my wszystkie jedziemy
                                                  na tym samym wózku. bo wszystkie się staramy o bejbismile)) nie ważne na jakiem
                                                  etapie teraz jesteśmy.
                                                  dobrze że już przyszła twoja @, bo przynajmniej szybciej będziesz miała hsg a
                                                  co za tym idzie szybciej będziesz wiedzieć co dalej robićbig_grin
                                                  nic się nie bój tego badania bo to naprawde nic nie boli. ja jak byłam w
                                                  szpitalu właśnie na hsg to na sali byłam 2 dziewczynami i jedna mi mówiła że to
                                                  nic nie boli a druga że to jest tylko takie głupie uczucie ale nie bolesne i
                                                  tak namieszały mi w głowie że ja się naprawde bałam tego badania, z czego się
                                                  pózniej śmiałam bo tak naprawde to nawet nie wiedziałam kiedy mi to zrobilibig_grin

                                                  co do mojego zdrowia to czuje się już dobrze tylko cały czas mam kaszel którego
                                                  się nie mogę pozbyć. no i naokrągło jem czosnek i miodekbig_grin pozatym już mi się
                                                  nudzi siedzieć w tym domu. już odpoczełam od pracy i najchętniej znowu bym sie
                                                  rzuciła w wir pracy ale teraz nie mam wyjścia-musze siedzieć w domu i nie
                                                  marudzićwink już bym chciała czwartek i w końcu wiedzieć wszystko, kiedy punkcia
                                                  itd. smile))
                                                  • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 12:01
                                                    Cześć dziewczyny

                                                    Ja po transferze bylam na zwolnieniu, tzn siedzialam w domku cale 4 dni i
                                                    raczej dopoczywala, a potem byly święta więc jeżdziliśmy od rodzinki do
                                                    rodzinki.

                                                    co to bety to wczoraj zrobilam, i od wtorku 787, wzrosla do ponad 11000...

                                                    A na usg widać dwa pęcherzyki ciążowe odpowiadające wielkości 5 tc smile))

                                                    Usg robil mi Kozarzewskie. Poinformowali mnie że czasami jeden pęcherzyk się
                                                    nie rozwija i nie ma pewności na ciąże bliźniaczą, ale jak na razie wszystko
                                                    jest OK.

                                                    Leki biorę te same, tylko nie zapytalam co z acardem???

                                                    24 stycznia jadę znowu na usg. teraz to trzeba trzymać podwójnie kciuki smile))

                                                    Sloneczko to kiedy jedziesz na podglądanko pęcherzyków?????????

                                                    Pozdrawiam
                                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 13:17
                                                    jacie kręce!!! kakuś! SUPER WIADOMOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    wiedziałam że to będą blizniakibig_grin
                                                    (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
                                                    (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
                                                    (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
                                                    (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
                                                    (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
                                                    (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
                                                    JESZCZE RAZ OGROMNIE CI GRATULUJE!!! smile)))) CIESZE SIĘ BARDZO Z CAŁEGO
                                                    SERCA! smile))
                                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 13:20
                                                    ja na podglądanko pęcherzyków jadę teraz w czwarteksmile)) już się nie mogę
                                                    doczekać! big_grin
                                                    a tak swoją drogą to miałaś ogromne szczęście że cały czas trafiałaś na
                                                    dr.kozarzewskiego i że profesor robił ci transfer. moim zdaniem to jest bardzo
                                                    warznesmile mam nadzieję że ja też będę miała tyle szczęścia co tysmile
                                                    prosze cię trzymaj za mnie kciukismile
                                                  • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 14:04
                                                    Kaka gratuluję... smile)))))
                                                  • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 14:07
                                                    Sun boje się strasznie ale mam nadzieje że bedzie OK
                                                    Coś wiadomo kiedy kriotransfer?? robisz jakieś dodatkowe badania??
                                                    Trzymam kciuki!!!
                                                  • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 14:05
                                                    Sloneczko trzymam za Ciebie kciukismile)) i jeszcze za sun i mytest i kasikse, no
                                                    i oczywiście za szarlote i hsg juli smile))
                                                    Buziaki
                                                  • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 16:10
                                                    Kakuś tak jak pisałam w marcu dopiero sad(
                                                    Za tydzień mam wizytę więc zobaczę czy lekarz coś mi zleci.

                                                    Nie martw się smile)) Najważniejsze że się udało... Teraz już wszystko będzie
                                                    dobrze.
                                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 16:17
                                                    sun kochaniesmile trzymam kciuki za ciebie. marzec jest już tak niedługo. będzie
                                                    dobrze-zobaczyszsmile
                                                  • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 16:17
                                                    Kakuś!!!!!!!!!!!! Ale się cieszę!!!!!!!!!!! Dwójeczka!!!!!!!!!
                                                    Nie zamarwtwiaj się. Obiecaj, że będziesz myśleć tylko i wyłącznie
                                                    pozytywnie. smile))Wszystko będzie dobrze.
                                                  • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 16:25
                                                    Wiesz, co Kaka. Muszę Ci się do czegoś przyznać. W tym miesiącu też się wahałam
                                                    z tym HSG. Myślałam sobie, że może my musimy odpocząć kilka miesięcy, pocieszyć
                                                    się sobą, a nie wiecznie myśleć o dziecku. Ale Ty mi dajesz nadzieję, i nie
                                                    zamierzam przestać walczyć. Całusy. smile
                                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 16:33
                                                    juluś! ty nawet o tym nie myśl! nie odpuszczaj! bo szkoda czasu. niestety dla
                                                    kobiet nie jest łaskawy. to hsg to nie jest nic strasznego a po takim badaniu
                                                    wiesz już dużo, wiesz co dalej robić czy iui czy ivf. nie poddawaj się.
                                                    KTO NIE WALCZY TEN NIE MA! smile oczywiście to jest tylko moje zdanie. ale nie
                                                    wolno nam się poddawać. najlepszym tego przykładen jest właśnie kaka, która
                                                    walczyła i ma teraz w brzuszku swoje dwa szczęścia (**) big_grin
                                                  • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 19:48
                                                    Kaka,

                                                    miałaś INV kilka dni po mnie, a już widziałaś swoje maluszki. SUPER! A ja muszę
                                                    czekać jeszcze do czwartku, już się nie mogę doczekać.

                                                    Jak wygląda teraz twój brzuszek? Bo mój po tej stymulacji i sterydach strasznie
                                                    przytył i każdy się na mnie gapi, jak bym już była w 4 m-cu ciąży ....
                                                  • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.01.07, 14:42
                                                    dziewczyny dziękuję za cieple slowa smile))

                                                    Szarlota ja widzialam pęcherzyki a u ciebie będzie już widać serdudzko, albo
                                                    serduszka smile))

                                                    Julia na hsg marsz!!! bedziesz wiedziala więcej a po hsg do dzielasmile

                                                    Sun czas szybko minie, zobaczysz. A może rzeczywiście organizmowi potrzebny
                                                    jest odpoczynek.

                                                    pozdrawiam was mocno
                                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.01.07, 17:06
                                                    witam was dziewczyny! smile))
                                                    szarlota ja jutro też jade do klinikibig_grin
                                                    tylko że ty już jedziesz zobaczyć swoje maleństwo(*) albo maleństwa(**) a ja
                                                    dopiero na drugie podglądanko jajek i estradiolbig_grin ciekawa jestem czy już jutro
                                                    sie dowiem kiedy będę miała punkcie czy jeszcze nie? jak myślicie dziewczyny?
                                                    już bym chciała być po wszystkim. już mam dosyć tych zastrzykówuncertain szczególnie
                                                    tych w dupsko-strasznie mnie bolą.
                                                    a tak wogóle to dzisiaj popołudniu bardzo się przestraszyłam, bo poczułam się
                                                    fatalnie. zrobiło mi się strasznie duszno, słabo, w głowie mi się zaczeło
                                                    kręcić i myślałam że zwymiotuje. nie wiem co to byłouncertain może to przez
                                                    te ,,końskie dawki" hormonów? jak myślicie dziewczyny? zrobiło mi sie tak
                                                    pierwszy raz i trwało dosyć krótko, bo zaraz się położyłam i zaczełam głęboko
                                                    oddychać, nawet chwilke się przespałam i mi przeszło.
                                                  • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.01.07, 20:52
                                                    Sloneczko,
                                                    zle samopoczucie powodują te ogromne ilosci hormonow. Mi raz tez podczas
                                                    stymulacji zrobilo sie slabo i myslalam ze zemdleje na ulicy. Stalo sie tak na
                                                    szczescie tylko 1 raz (chyba skoczylo mi cisnienie). Warto kontrolować poziom
                                                    ciśnienia, niektórym zmieniają leki bo są za mocne. Ja na szczęscie nie mialam
                                                    zastrzykow w pupe tylko w brzuch.

                                                    Napisz ile wyprodukowalas jajeczek. To przyszłe "domki" dla twoich maluszków :-
                                                    )))

                                                    Pozdrawiam Was wszystkie
                                                  • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.01.07, 21:03
                                                    dziewczyzny dajcie znac jak po usg smile)))
                                                    Trzymam kciuki
                                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 00:29
                                                    kaka154 napisała:

                                                    > dziewczyzny dajcie znac jak po usg smile)))
                                                    > Trzymam kciuki

                                                    pewnie kakuś że damysmile))
                                                    a do ciebie skarbie mam jeszcze takie pytanie: który to był twój dzień po
                                                    transferze jak byłaś teraz w poniedziałek na tym usg??? napisz mi proszesmile
                                                  • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 11:46
                                                    21 dzień po transferze, wedlug transferu 3 tc, wedlug liczenia od ostatniej
                                                    miesiączki 5 tc
                                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 22:10
                                                    kaka154 napisała:

                                                    > 21 dzień po transferze, wedlug transferu 3 tc, wedlug liczenia od ostatniej
                                                    > miesiączki 5 tc
                                                    >

                                                    dziękuję ci skarbie za odpowiedzsmile))
                                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 00:27
                                                    szarlotkosmile to mnie pocieszyłaś że nie tylko mi się tak stało. właśnie tak
                                                    sobie pomyślałam jak ty mówisz, że to przez te hormony. pewnie już organizm
                                                    mówi ,,dość! za dużo tej chemi! " wink
                                                    a co do jajek to napisze wam jutro napewno ile ich naprodukowałambig_grin już się
                                                    nie mogę doczekaćsmile)) a z drugiej strony to znowu się boję żeby tylko wyniki
                                                    krwi wyszły dobre no i żeby wogóle wszystko było oksmile
                                                    a ty szarlotko-skarbiesmile też jak wrócisz od swojego ginka to odrazu napisz ile
                                                    dzidziulków nosisz w brzuszkusmile oby było tak jak u kaki (**) big_grin życze ci tego
                                                    z całego serca! smile))
                                                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 00:33
                                                    dziewczyny niedługo trzeba będzie założyć nowy wąteksmile bo ten jeszcze troche i
                                                    się nam zacznie ciąćwink no ale to jeszcze trochebig_grin
                                                    która jest chętna do założenia nowego wąteczku???
                                                    może szarlota albo kaka? smile)) żeby nam nasze kochane, świeżo upieczone
                                                    ciężaróweczki szczęście przyniosłybig_grin
                                                  • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 11:56
                                                    Jak sie zacznie ciąć????
                                                    chociaz powiem szczerze że bardzo dlugi ten nasz wątek smile
                                                    Dziewczyny czekamy na wyniki usg...
    • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 12:18
      I mocno trzymamy kciuki. A w pracy to naprawdę niełatwe. smile)))
    • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 12:18
      I mocno trzymamy kciuki, a pracy to niełatwe. smile))
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 15:02
        ja też trzymam!

        Sun a jak twoja wizyta u lekarza?? nic nam nie piszesz.
        • kaka154 do szarloty 11.01.07, 17:42
          Szarlota i jak na usg??
          Kochana czy ty nadal bierzesz acard??

          Pozdrawiam
    • kaka154 do szarloty 11.01.07, 17:39
      Szarlota i jak na usg??
      Kochana czy ty nadal bierzesz acard??
      Pozdrawiam
      • szarlota1 Re: do szarloty 11.01.07, 20:35
        No więc uwaga, uwaga.

        Byłam dziś u gin, robi mi USG i mówi: no, jest, widać jeden pęcherzyk. Zaraz,
        zaraz, widać i drugi smile))))))))))))))))))))))) Wiedziałam. HCT ponad 60,000.
        W jednym widac juz malenstwo, taka cieniutka biala kreseczka, a w drugim
        jeszcze nie, pewnie pozniej sie rozwija. Zaczelam sie tak teraz martwic, czy
        oby na pewno w tym drugim sie cos rozwinie, ale sadze, ze gdyby bylo cos nie
        taka, to lekarz powiedzialby od razu. Tak wiec wszystko wyglada ladnie,
        pieknie. Za 2 tyg. kolejne USG, gdzie juz powinno byc widac serduszka.
        Zmniejszylismy dawke luteiny do 6 tabletek, wciaz biore clexane. Podnisl mi sie
        tez poziom TSH do ponad 4, wiec dostalam wieksza dawke euthyroxu. Wstepny
        termin mam na 8 wrzesnia, ale zwykle blizniaki rodza sie 2-3 tyg. przed
        terminem, wiec obstawiam koniec sierpnia.

        Gin chciala mi juz dzis dac zwolnienie, ale ja jeszcze chce troche popracowac i
        oznajmila mi ze od 12 tc, tj za 6 tygodni najpozniej dadza mi obowiazkowo
        zwolnienie, bo kazda ciaza blizniacza obarczona jest wiekszym ryzykiem, tym
        bardziej po inv zwieksza sie mozliwosc poronienia.

        Kaka - juz nie biore acardu, ale zamiast tego clexane.
        Kupilam sobie dzis krem na rozstepy Mustela. Podobno dobry, bo stosowaly
        znajome i efekty sa super. Chyba juz zaczne stosowac, bo swedzi mnie brzuszek,
        to chyba efekt napinajacej sie skory.

        Ślę wszystkim dużo fluidków~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        ~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        ~~~~~~~~~~~~~ łapcie
        • kaka154 Gratulacje Szarlota 11.01.07, 21:38
          Kochana gratulację, ale numer !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Apropo brzuszka to mój też jest duuuży, i już się dlugo nie ukryje ciąży. Może
          to daltego że to bliźniaki... Nie mieszczę się już w żadne spodnie, zostają
          spódniczki.

          spokojnej ciązy nam życzę smile)))))))))
        • sloneczko271 Re: do szarloty 11.01.07, 22:18
          szarlota1 napisała:
          > Ślę wszystkim dużo
          fluidków~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          >
          > ~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~
          >
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          > ~
          >
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          > ~
          > ~~~~~~~~~~~~~ łapcie

          ŁAPIĘ(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
          (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
          big_grin
          • sloneczko271 Re: do szarloty 11.01.07, 22:22
            szrlotasmile)) MOJE OGROMNE GRATULACJE!!! big_grin ale numer! mamy już dwie-podwójne
            ciężaróweczkismile))))
            super!!!!!!!!!!!!!!! smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • sloneczko271 Re: do szarloty 11.01.07, 22:23
            no właśnie zaczoł się nam wątek ciąć bo nic się nie da już wysłaćsmile
            • sloneczko271 Re: do szarloty 11.01.07, 22:53
              mi dzisiaj na usg wyszło że mam 5 dużych jajekuncertain kurcze! myślałamże będzie ich
              więcej, bo jeszcze tydzień temu miałam 16. no ale niestety tylko 5 urosło a
              reszta jest mała sad no ale mam nadzieję że te 5 wystarczy i że uda się za
              pierwszym razemsmile
              w niedziele rano mam punkcjesmile no i pewnie we wtorek transfer (chociaż o
              transferze jeszcze mi nic nie mówili).
              endometrium mam w tej chwili 11,9.
              • julia56 Re: do szarloty 12.01.07, 09:49
                szarlota!!!!!!!!!!!!!!!!!! baaaardzo gratuluję. I jeszcze bardziej się cieszę.
                To musi być cudowne uczucie usłyszeć takie słowa od gina. smile))))Donoś nam tu
                koniecznie jak się sprawy mają.

                Kakuś, ale brzuszek duży po lekach, czy to już tak będzie? No bo w tym tygodniu
                ciąży to raczej nie są jeszcze takie duże, co myślisz?

                Słoneczko, o rany, to już dosłownie za chwilę. Po prostu tuż tuż. smile)) Trzymam
                kciuki, Skarbie. smile

                A ja we wtorek HSG (przy Waszych milowych krokachw stronę ciąży, to raczej nic
                wielkiego, no ale zrobić muszę).
                Biorę jakieś tabletki dopochwowe, żeby bakterii nie było. smile
                • kaka154 Re: do szarloty 12.01.07, 15:28
                  Julia brzuszek już mialam okrągly po lekach, potem po punkcji zmalal, a od
                  tygodnia obserwuję że rośnie w oczachwink Cudownie ogląda się strony internetowe
                  z ciuchami ciążowymi...
                  Trochę więcej spac mi się chce niż normalnie, odczuwam mdlości jak jestem
                  glodna, i ciągle bym cos jadlasmile I pewnie dlatego brzuszek rośniesmile
                • sloneczko271 Re: do szarloty 13.01.07, 01:05
                  szarlota-skarbiesmile nie mów że twoje hsg to nic wielkiego. to jest bardzo dużo!
                  to jest bezbolesne ale BARDZO WAŻNE BADANIE! smile bo po nim będziesz kolejny
                  krok do przodu, i znowu będziesz więcej wiedzieć o swoim organizmie i twój
                  ginek napewno będzie wiedział co dalej ma z tobą robić żebyś czym prędzej
                  została ciężaróweczką(*) a może nawet (**) smile)) ja się bardzo cieszę że się
                  jednak zdecydowałaś na to hcg-grzeczna dziewczynkasmile troche cię trzeba było
                  opieprzyć ale najważniejsze że poskutkowałowink hi,hibig_grin napewno słyszałaś że po
                  hcg bardzo dużo dziewczyn zachodzi w ciąże (bo są jajowody przepchane i
                  plemnikom jest w nich się łatwiej poruszać). ja mocno kochanie trzymam kciuki
                  za ciebiebig_grin kto wie? może wyjdzie tak że ty skarbie będziesz miała we wtorek
                  hcg a ja transfer zarodkówsmile)) zobaczymy jak to wyjdzie u mniesmile
                  • sloneczko271 Re: do szarloty 13.01.07, 01:05
                    sloneczko271 napisała:

                    > julia-skarbiesmile nie mów że twoje hsg to nic wielkiego. to jest bardzo dużo!
                    >
                    > to jest bezbolesne ale BARDZO WAŻNE BADANIE! smile bo po nim będziesz kolejny
                    > krok do przodu, i znowu będziesz więcej wiedzieć o swoim organizmie i twój
                    > ginek napewno będzie wiedział co dalej ma z tobą robić żebyś czym prędzej
                    > została ciężaróweczką(*) a może nawet (**) smile)) ja się bardzo cieszę że się
                    > jednak zdecydowałaś na to hcg-grzeczna dziewczynkasmile troche cię trzeba było
                    > opieprzyć ale najważniejsze że poskutkowałowink hi,hibig_grin napewno słyszałaś że
                    po
                    >
                    > hcg bardzo dużo dziewczyn zachodzi w ciąże (bo są jajowody przepchane i
                    > plemnikom jest w nich się łatwiej poruszać). ja mocno kochanie trzymam kciuki
                    > za ciebiebig_grin kto wie? może wyjdzie tak że ty skarbie będziesz miała we wtorek
                    > hcg a ja transfer zarodkówsmile)) zobaczymy jak to wyjdzie u mniesmile
              • kaka154 Re: do szarloty 12.01.07, 15:25
                Sloneczko i 5 wystarczy w zupelności smile
                A napisz jakie mialy wymiary, no niedziela już tuż tuż, oczywiście JUŻ trzymam
                kciukismile
                • sloneczko271 Re: do szarloty 13.01.07, 00:57
                  kaka154 napisała:

                  > Sloneczko i 5 wystarczy w zupelności smile
                  > A napisz jakie mialy wymiary, no niedziela już tuż tuż, oczywiście JUŻ
                  trzymam
                  > kciukismile

                  kakuśsmile w czwartek miały takie wymiary: 19, 20, 17, 17, 16.

                  • sloneczko271 Re: :-))))))) 13.01.07, 01:07
                    pomyliłam sięsmile))
                    to miało być do julismile
                    ,,julja-skarbie" a ja napisałam szarlotawink)) bo myślałam o naszej szarlociesmile
                    • sloneczko271 Re: :-))))))) 13.01.07, 01:12
                      dziewczyny mam do was jeszcze takie pytanie:
                      przed pukkcią trzeba być nadczo, a dzień prze można jeść normalnie cały
                      dzień??? jak to było u was???
                      • kaka154 Re: :-))))))) 13.01.07, 10:19
                        kochana caly dzień poprzedni możesz jeść. A o której masz punkcję, jeśli rano
                        to tylko w nocy nie podjadaj.
                        Będzie dobrze!!!
                        Trzymaj się
                        • sloneczko271 Re: :-))))))) 13.01.07, 10:35
                          kakuś dzięki za odpowiedzsmile ja mam punkcje w niedziele o godz.09 rano.
    • kaka154 UWAGA nowy wątek 13.01.07, 10:26
      ZALOŻYLA SZARLOTA
      MAM NADZIEJE ŻE WSZYSTKIE SIĘ TAM PRZENIESIECIE!!!!!!!!!!!!!!!
      • sloneczko271 Re: UWAGA nowy wątek 13.01.07, 10:36
        idę szukać naszego nowego wątkusmile)) założonego przez szarlotebig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja