szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 22.12.06, 19:15 Sloneczko, Kuruj się szybko i pamiętaj, że podczas stymulacji już nie wolno zażywać aspiryny. U mnie bez większych zmian. Macica i jajniki ciągnie i pobolewa. Piersi zmiękły, ale też pobolewają. Chyba się dziś trochę przepracowałam przygotowując potrawy świąteczne (cały dzień w kuchni na nogach) i nie mam już siły i jest mi niedobrze. Wczoraj miałam jakby zgagę, ale to chyba za wcześnie na takie objawy??? Dzwoniłam dziś do kliniki, jak zalecają, z informacją o samopoczuciu. Pytali czy brzuch się powiekszyl, powiedzialam, ze chyba nawet trochę zmalal, wiec stwierdzili, ze to dobrze. Nie wiem co o tym wszystkim sądzić. Ciekawe jak SUN, trzyma nas w napięciu. Korci mnie zeby zrobic tescik w wigilie, tj 8 dpt, ale z drugiej strony moze lepiej nie psuc swiąt w razie czego? Oby te nadchodzące święta były dla nas wszystkich szczęśliwe, owocne i niosły dużo nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 22.12.06, 19:34 szarlota a ty kochanie kiedy testujesz? (**) bo wiem że jesteś druga w kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 22.12.06, 20:04 sloneczko271 napisała: > szarlota a ty kochanie kiedy testujesz? (**) bo wiem że jesteś druga w kolejce. pewnie w święta, ale nie wiem jeszcze w który dzień. Może w niedzielę ... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 22.12.06, 20:13 szarlota. trzymamy mocno kciuki teraz za ciebie a ty kakuś kiedy testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 22.12.06, 23:42 Sun, Sun, Sun, Sun.... (((((( Dopiero dopadłam kompa. Ale będąc daleko poprosiłam siostrę, żeby mi sprawdziła co u Ciebie. Bo też cały czas o Tobie myślałam. I mi sie podróży do Ikei odechciało. ( Nie wiem, jak Cię pocieszyć. Płacz sobie. Ile wlezie. Wypłacz wszystkie smutki. I przygotowuj się na mrozaczki. Kiedy podejście do mrozaczków? Nie zastanawiaj się, "co będzie jak". Mrozaczki zostaną z Tobą. Sun, masz jeszcze dwa zarodeczki. To wcale niemało. I spróbuj cieszyć się świętami. Wiem, że to cholernie trudne. Ale plany na przyszłość są bardzo sprecyzowane. Niedługo zabierasz mrozaki do domu. Jestem z Tobą. Jak my tu wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 23.12.06, 00:06 Dziękuję Wam. Muszę się jakoś pozbierać ale dziś jest ciężko. Dobrze że mój M jest tak fantastycznym człowiekiem. Za Was trzymam mocno. Nie wiem kiedy mi pozwolą na mrozaczki, będę chciała jak najszybciej. Całuje Was. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 23.12.06, 11:33 Suna przystulam CIe mocno, nawet sobie nie wyobrażasz jak sie uplakalam i wczoraj i znowu dziś... nie wiem czy ja pójdę w tym roku testować.... Życzę ci sily i wytwalości, zresztą nam wszystkim, ale szczególnie Tobie. Oraz wszytskim dziewczynim spokoju i nadziei żeby nas nie opuszczala. Przecież my w końcu też zobaczymy II kreski ** Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Wesołych świąt dziewczyny!!! :-D 23.12.06, 15:30 życze wam wszystkim wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku!!!!!!!!!!!!! )) życze dziewczyny wam wszystkim i sobie żebyśmy wszystkie w tym nowym 2007 roku urodziły zdrowe i piękne dzieciaczki))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 23.12.06, 15:32 Kaka a ja płacze znów... Dziękuję za to co napisałaś. Moje serce waży tone. To tak strasznie boli ((((( Trzymam za Was kciuki. Wierzę, że boisz się iść. Tym bardziej po moich wiadomościach ( Oby takich złych już nie było więcej. Wesołych Świąt dziewczyny. Niech się spełni Wasze marzenie. ** Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 23.12.06, 17:25 Wiem, że jestem naiwna, ale nie wytrzymałam i z ciekawości zrobiłam dziś test (7dpt). Oczywiście wynik był negatywny. Mam nadzieję, że jeszcze wszystko może się zdażyć, choć krążą różne myśli po mojej głowie. Kolejny test robię po świętach, żeby był wiarygodny. Na razie brak znaczących objawów, cały czas jakieś prądy przechodzą i czuję kamień w żołądku. Aha, no i do tego jakieś paskudne pryszcze się pojawiły, które zwykle wyłażą przed @. Sama nie wiem, co myśleć... SUN, głowa do góry. Pozdrawiam Was przedświątecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 09:12 Cześć dziwczyny ! Właśnie wróciłam ze stolicy gdzie spdziałam 10 dni ! Ale się strasznie wynudziliśmy. Wróciliśmy już w czwóreczke ) Ale do rzeczy: Odbyło się z niemałymi emocjonalnymi przygodami Niestety nie zareagowałam na stymulację jaką mi zapodano (leków za 4 tyś długi prokokół). Miąłam szanse na 4 zarodeczki ale 2 okazały się torbielami (pytanko czy torbiele to przestarzałe pęcheżyki ?). Więc pobrano mi 2 komórki w tym jedna nie dojrzała Jestem młoda jak na inv i mam niskie fsh.Byłam umówiona na trasfer w czwartek. ALe zadzwonili że zarodek się nie podzielił i mam nie przyjeżdzać. Zakładałam że jeden oocyt jest dobry, a ten nie dojrzały to nie ma szans. Nawet nie słuchałam lekarza że ma 50 % szansy. Jak zadzwonili powiedzieć że mam nie przyjeżadzć to powiedzieli że ta niedojrzała komóra dojrzała i ją zapłodnili, ale nie wiadomo zcy się udało bo nie widzieli przedjądrzy które są widoczne jak się uda zapłodnienie ale przez krótki czas i może przegapili ten moment. Kazali czekać do piątku a rano w piątek miałam wracać do domku... Oczywiście załamka bo wszystko na nic 1 zarodek i kicha. Poposiłam czy mogę zadzwonić po południu a nie rano następnego dnia czy się coś podzieliło. Aha wogle mnie nic nie bolało podczas stymulacji i po punkcji, więć poszłam na trochę wyczerpujące zakupki,jak wrócilam to trochę czułam jajniki więc chyba nie powinnam.Poszłam tez na dodatkową wizytę do kliniki co dalej. Po południu okazało się żę ta niedojrzała komórka się podzieliła !!! Oczywiście się popłakałam a mąż już się pogubił dlaczego )Nie mogłam skończyć rozmowy z laboratorium , ale jakoś się umówiłam na transfer w piątek (przedwczoraj). Na trasferze okazało się że ta dojrzała komórka co się nie chciała dzielić też sie zaczęła dzielić !!! Więc miałam 2 zarodeczki !!! Jeden 2 komórkowy i 1 sześcio. Ufff ucieszyłam się z tych dwóch zarodeczków. Dziewczyny ja chyba za krótko leżałam po trasferze bo tylko z 10 minut !!! Ciupkę mokro poczułam. Powiedzcie ze to nie ma zaczenia !!! Suma sumarum nie mam żadnych mrozaczków i za 3 miesięce moge podchodzić wg innego protokołu. Też biorę trochę leków ale najwiecej luteiny pod język 10 tabletek Sun nie przejmuj się masz mrozaczki, trzeba się liczyć z 1/3 szansy To kto następny testuje ? Szarlota po swiętach ? Ja po Sylwku. Kaka dzieki za pamięć Wesołych Świąt ! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 09:32 mytest a powiedz mi skarbie dlaczego ty już myślisz o tym że za 3 miesiące będziesz podchodzić do ivf według innego protokółu????????????????????????????? przecież masz w sobie 2 śliczne zarodeczki)) więc jest ok! super! że się w końcu podzieliły-ale z nich uparciuszki tak długo rodziców trzymać w niepewności Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 09:22 dziewczyny moje kochane błagam was nie możemy zchizować! ZOBACZYCIE ŻE WSZYSTKIM NAM SIĘ UDA! JAK NIE ZA PIERWSZYM RAZEM TO 100000% Z MROŻACZKÓW! MUSI TAK BYĆ INNEJ OPCJI NIE MA! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 10:05 kakuś mam do ciebie skarbie pytanie: czy te pierwsze zastrzyki dipereline brałaś pół ampółki czy całą?????????????? bo mi profesor kazał brać pół. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 10:09 wczoraj brałam pierwszy zastrzyk i wyobrazcie sobie że nie potrafiłam sobie sama wstrzyknąć go. i musiał mi go zrobić mój mąż czym mnie bardzo zadziwił bo on zawsze mdlał na widok igły a tu prosze-jak sie czegoś bardzo pragnie to się można przemóc ale był cyrk przy tym zastrzyku)) on cały blady i nogi mu się uginały a ja cała spocona)) komedja! ale jakoś daliśmy rade. napewno dzisiaj będzie już lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 12:41 Sloneczko ja pierwsze 13 zastrzyków z diphereline bralam cale, a potem po pół. Ale wiem że inne dziewczyny braly od początku też po pół. Więc jest OK. Nic się martw A pierwsze koty za ploty, z nastepnymi poradzicie sobie lepiej. A zdrowa już jesteś? Mytest cieszę się że się odezwalaś. No rzeczywiście tyle nieoczekiwanych zwrotów akcji, że mozna sie pogubic. Ale szczęśliwe zakończenie jest i masz dwa zarodeczki w sobie Mnie podali dwa czterokomórkowe, a dwa zamrozili. A ile masz lat? że tak zapytam, bo nie wiem czy wspominalaś. Ja mam 27. Mnie kazali leżeć 30 minut, ale za to sama wracalam autem ponad 100km do domu. Moim zdaniem co ma być to będzie. A może ten czas swiątecznych cudów nas bedzie wspieral Szarlota ty to niecierpliwa jesteś Ja mialam iść na bete albo w czwartek, piątek albo sobote... ale chyba ostatecznie pójdę we wtorek po sylwestrze. JUż sama nie wiem. Sun nadal o Tobie cieplutko myślę. Ten czas to magiczny czas (choc to banalnie brzmi) może choć trochę zmniejszy ból i da siłę na dalsza walkę. Tego ci z calego serca zyczę... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 24.12.06, 13:34 kakuś dzięki za odpowiedz kurcze! ciekawie dlaczego jedne dziewczyny mają pół ampułki a inne całą???????????????????? co do mojego zdrowia to niby czuje się lepiej ale jeszcze w pełni zdrowia to też się nie czuje ale odstawiłam już wszystkie tablety typu ,,gripex" ,,aspisyny" itp, itd. teraz tylko podjadam czosnek i miodek no dobra ja już będę spadać idę się szykować na pierwszą kolacje wigilijną u moich rodziców a pózniej jedziemy do mojej siostry i do teściów no a w nocy jak będziemy jeszcze mieć siłe to na pasterke Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 25.12.06, 17:16 witam was dziewczyny widzę że wszystkie ostro świętujecie bo nawet żadna z was tu nie zajrzała powiem wam że mnie te święta tylko zmęczyły ciągle musimy jezdzić od jednych rodziców do drugich i nawet sobie człowiek nie może w spokoju posiedzieć i poleniuchować w domu. jutro niby siedzimy w domu ale to znowu do nas przychodzą goście. powiem wam że już się nie mogę doczekać mojego transferu bo od transferu biore sobie wolne 2 tygodnie i siedze w domu i nawet nosa nie wytkne za drzwi wtedy sobie poleniuchuje na maxa! nic nie będę robić tylko spać, jeść, oglądać tv i rozmawiać z wami przez net fajny mam plan-conie? )) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 25.12.06, 22:32 Witajcie dziewczyny mimo świąt i przyjmowania wielu gości znalazłam choć chwilę, żeby tu zajrzeć :- ). To już nawyk )) Oby mi tylko te przyjęcia na zdrowie wyszły, bo trochę się narobiłam. Tak sobie siedzę i myślę, że chwilowo nie mam żadnych specjalnych objawów. Tak jakby zostały uśpione. A dziś 9 dpt, to chyba najlepszy moment na implantację moich maluszków, o ile jeszcze tam są ;D. Czytałam, że podczas zagnieżdzania zarodkó może się pojawić kłucie jajników, a właśnie ostatnio trochę je odczuwałam. W tym tygodniu robię kolejny, właściwy teścik. Myślę, że piątek tj. 13 dpt będzie dobrym dniem i ta 13 okaże się szczęśliwa. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 27.12.06, 12:11 witam was dziewczyny)) ja dzisiaj ledwo żyje wiem że nie powinnam ale wczoraj troche przecholowałam z ilością wipytego wina i dzisiaj najchętniej bym przeleżała w łóżku cały dzień a tu dupa-blada trzeba się zbierać i iść do pracy szarlota teraz w piątek to chyba będzie już dobry dzień na zrobienie tc będziesz miała super! prezent na rozpoczęcie nowego roku (**) kaka a ty skarbie kiedy testujesz? który to już twój dzień po transferze? Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 27.12.06, 15:06 Dziewczyny jak wyniki ?????? Czemu tak długo czekacie ? ) Ja jestem bardzo senna i rozbita po luteinie (doustnej). Nie wiem na ile mam się oszczędzać, nie za bardzo mi to wychodzi, dzień po transferze pojechałam do kina autobusami. Poza tym żadnych niepokojących objawów Sun z tym chodzeniem do toalety to chyba wina encortonu (jeżeli go brałaś). Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 27.12.06, 19:34 Ja się boje testować... jutro 10dpt Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 27.12.06, 19:40 kaka, ja też się boję testować, jutro 12 dpt. Nie wiem, czy nie zrobię testu jutro, a bez względu na wynik w piątek Betę. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 28.12.06, 09:27 Cześć dziewczyny. Kaka i Szarlota trzymam za Was. Wiem, że się boicie ( To jest okropne uczucie, strach paraliżuje. Ja miałam to samo ale chciałam wiedzieć już na czym stoje. Wierzę że się Wam udało ) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 28.12.06, 10:31 witam was dziewczynki powiem wam że wcale ale to wcale wam się nie dziwię że się boicie testować, tymbardziej po testowaniu sun, ale dziewczyny przecież nie możemy mieć wszystkie takiego pecha! a i sun na 100000% napewno się uda z mrożoneczek jestem tego pewna! TRZYMAM BARDZO! BARDZO! MOCNO ZA WAS KCIUKI))))))) MUSI SIĘ UDAĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytania do kaki:-) 28.12.06, 10:42 kakuś wiem że teraz ci skarbie nie w głowie takie głupoty, bo cały czas myślisz o testowaniu ale bardzo cię proszę odpowiedz mi na kilka pytań-to jest dla mnie bardzo warzne coprawda wiem że u mnie może to wyglądać troche inaczej ale pewnie profesor u każdej kobietki robi podobnie a więc: -po ilu dniach od pierwszego badania krwi i usg, musiałaś jechać na drugie badanie estradiolu i usg? -i po ilu dniach od pierwszego badania krwi i usg, do pobierania jajek? jeśli masz kochanie chwilke czasu to bardzo cię proszę policz te dni jak to było u ciebie i mi odpowiedz. wiem że u mnie może to wyglądać troche inaczej ale chciałabym wiedzieć mniej więcej jak to wygląda, bo mój mąż chce mnie zabrać na 3-4 dni na narty przed icsi, mówi że to tak dla odstresowania się ja kocham jezdzić na nartach ale z drugiej strony to nie wiem czy to jest dobry pomysł????? chodzi mi tu o zmiane klimatu. zresztą zapytam się o to jeszcze profesora jak do niego pojedziemy na to pierwsze badanie. bo mamy jechać do niego 4 stycznia, no a ten wyjazd był by 6 stycznia. co wy o tym dziewczyny myślicie????? Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: mam pytania do kaki:-) 29.12.06, 12:31 Czesc Sloneczko masz rację strasznie sie boje i denerwuję... na dodatek sie zarazilam jakąś grypką od męża. Siedzę więc w domku, a męża wygonilam do rodziny żeby juz mi zarazków nie przekazywal. Co do stymulacji. To ja pierwszą wuizyte oceniająca poziom estradiolu i usg mialam 4 grudnia, i wtedy zaczęlam stymulację, kolejna wizyta 11 grudnia czyli po tygodniu, i kolejna za dwa dni 13 grudnia, a punkcje mialam 16 rano w sobotę. A transfer 19 w poniedialek popludniu. Kochana czyli masz tydzień w czasie stymulacji na nartki. Tylko koniecznie żebyś nie zapominala o zastryzkach. a jak się czujesz po dipherelinie?? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytania do kaki:-) 29.12.06, 21:25 kakuś)) dziękuję ci kochanie za tak dokładną odpowiedz -tego mi było trzeba więc jeśli u mnie będzie tak samo jak u ciebie to na narty spokojnie mogę jechać)) super! pytasz się mnie jak się czuje po tych zastrzykach powiem ci że bardzo dobrze gorzej się czułam po tych tabletach anty (brałam ,,jasmin") strasznie po tych tabletach się czułam i właśnie bałam się że po zastrzykach będzie jeszcze gorzej a tu nic, czuje się świetnie tak jak bym nic nie brała tylko się znowu martwie czy mi profesorek za małej dawki nie przepisał bo ja biore pół ampułki. dzisiaj rozmawiałam z anią z kalisza i ona mi mówiła że też brała całą ampułke a dopiero pózniej pół (tak jak ty). kurcze! chyba się profesorek nie pomylił-co? Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: mam pytania do kaki:-) 29.12.06, 21:43 Nie poylil sie na pewno. u mnie na pierwszej wizycie po 13 dniach diphereline myslala że z kolei bralam caly czas polówkę diphereline, więc pewni tak często jak pól stosują calą i odwrotnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytania do kaki:-) 29.12.06, 21:45 dzięki kochanie za pocieszenie mam nadzieję że tak jest bo jak pojade na badanie i się okaże że brałam za małą dawke i że trzeba dokupić leku to chyba profesorka prześwięcę bo teraz połowa ampułki idzie do zlewu. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytania do kaki:-) 29.12.06, 21:54 kakuś skarbie kiedy testujesz?????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 28.12.06, 10:45 sun. powiedz mi kochanie czy już dostałaś okres? i czy już mnw wiesz kiedy byś mogła podchodzić do mrożoneczek? może też ci skarbie wyjdzie transfer w styczniu? było by super! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Świąt pelnych nadziei...i wiary w cuda 28.12.06, 10:50 ja właśnie wczoraj dostałam okres ale też tak jak i wy opisywałyście jest jakiś taki skąpy ale to dobrze mi to pasuje tylko wiecie co mnie zastanawia? skoro wczoraj dostałam @ to jak pojade do profesora na pierwsze badanie estradiolu we krwi i usg to już będę w 9 dniu cyklu, to jak to jest? w którym dniu cyklu wypadł wam dziewczyny transfer zarodków??? czy to się jakoś inaczej liczy bo jest wszystko sztucznie napędzane? Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Miałam dziś sen 28.12.06, 14:58 Dziś śniło mi się, że zrobiłam test i wyszły 2 tłuste czerwone krechy. Nie mogłam wytrwać do rana i rano postanowiłam sprawdzić, czy sen kłamał, czy mówił prawdę. I wiecie co? ? ? ? ? ? ? ? ? Zrobiłam test, byłam jeszcze rano bardzo zaspana. Nie nastawiałam się pozytywnie po tym ostatnim teście. Zerknęłam raz nic, drugi nic. Odczekałam chwilę i .... ? ? ? coś mi się zaczęło mienić w oczach, ale stwierdziłam że to pewnie z niewyspania mam jakieś mroczki przed oczami. Zaczęła się niewyraźnie pojawiać z boku druga kreseczka, bladziutka, ale się pojawiła. Czyżbym więc dołączyła do grona ciężarówek??? Dziewczyny, pierwszy raz w życiu zobaczyłam 2 kreski na teście. Mam nadzieję, że test nie kłamie i z dnia na dzień krecha będzie coraz widoczniejsza. Jutro jadę na betę, żeby to potwierdzić, choć cały czas mam bóle jakby przedmiesiączkowe, ale pewnie tak ma być. Teraz znów boję się, co będzie dalej. Mam podwyższone przeciwciała antykardio. i Hashimoto. Nie wiadomo więc, czy ciąża się utrzyma. Mimo wszystko na ten moment przesyłam pozytywne fluidki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& Łapcie dużo, szczególnie ty SUN. Tobie też się uda. Ja jeszcze w to nie wierzę, jestem trochę oszołomiona, to jakby sen..))))) Kaka, a jak twój wynik testu? Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: Miałam dziś sen 28.12.06, 16:37 Gratulacje !!! I łapie fluidki. Takie miałam przeczucie że Ci się uda ) Ja dopiero za tydzień .... Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Miałam dziś sen 28.12.06, 16:46 Szarlota cieszę się bardzo że Ci się udało ))) Łapię fluidki, może też kiedyś będę mogła je tak wysyłać. Słonaczko właśnie z godzinę temu zaczęła się @. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Miałam dziś sen 29.12.06, 21:32 sun32 napisała: > Słonaczko właśnie z godzinę temu zaczęła się @. sun kochanie to dobrze że ta wstrętna @ już przyszła będziesz mogła szybciej zacząć nowe podejście ze swoimi śnieżynkami teraz ci się kochanie napewno uda JESTEM TEGO PEWNA wszystkim moim znajomym się udawało właśnie za drugim razem za śnieżynek będzie dobrze kochanie-zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Miałam dziś sen 29.12.06, 21:29 szarlotko kochana)))))) już wczoraj przeczytałam o twoim szczęściu ale cholerka nie mogłam ci nawet pogratulować bo mi net padł i dupa-blada nic nie mogłam zrobić. ale za to dzisiaj CI SKARBIE OGROMNIE GRATULUJE)))))))))))))) SUPER!!!! NOWINE NAM PRZYNIOSŁAŚ)))))))))))))))))))))))) no to już pierwsze koty za płoty teraz wszystkim nam po kolei musi się udać i oczywiście sun z mrożaczków)) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.12.06, 09:54 Kaka wszystko w porządku u Ciebie? Czekamy na dobre wiadomości ) Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.12.06, 10:25 Kochane, przepraszam, że Was na tak długo zostawiłam, ale zmieniliśmy lokum i nie mam dostępu w dokmu do sieci. Dziś pilnie przeczytałam wszystkie posty. )) Szarlota, cudownie!!!! Dobre wieści na koniec roku. Nie ukrywam, że sama złapałam trochę fluidków. ) Sun, wierzę, że czas choć trochę pomaga. A ja już myślę o Twoich mrozaczkach.Twoje cudeńka czekają na Ciebie. Słoneczko, dzielna jesteś z tymi zastrzykami bardzo. Kiedy mniej więcej punkcja? Muszę wiedzieć, kiedy jeszcze mocniej kciuki trzymać. Kakuś, myślę o Tobie. Zdecydowałaś się testować? Tak bardzo wierzę, że się uda. Całuję Was mocno, poświątecznie. I życzę boskiego Nowego Roku. Żeby nam "obrodził". )) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.12.06, 19:26 Cześć dziewczyny, Dziś 13 dpt, beta 446, więc zapowiadają się bliźniaki . Dzięki, że trzymałyście za mnie kciuki. Dziś pierwszy raz zrobiło mi się dziwnie przyjemnie, jak zapisywałam się na kolejną wizytę i pani w recepcji spytała mnie, czy to wizyta konsultacyjna czy ciążowa? Odpowiedziałam, ciążowa Ale wiecie, jeszcze to wszystko do mnie nie dociera. Czy ja taka wątła istotka poradzę sobię z dwojaczkami??? We wtorek kolejna beta. Powiedzcie mi kochane, jak liczy się tygodnie ciąży, przy naturalnym cylku to chyba pierwszy tydzien liczy sie od pierwszego dnia miesiaczki, a przy IVF, od transferu czy wcześniej? Życzę Wam wszystkim płodnego i owocnego Nowego Roku. Pamiętajcie, że ja za Was też trzymam mocno kciuki )))) Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 szarlota gratuluję :-))) 29.12.06, 19:30 Szarlota gratulacje i spokojniutkiej zdrowej ciąży ci życzę)) no i koniecznie wysylaj fluldki............ ja się nadal boję... Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: szarlota gratuluję :-))) 29.12.06, 20:51 A ja zaczynam schizować. Stwierdzam że bez sensu robię sobie nadzieję, jak i tak u mnie wszystko od samego początku nie tak szło i wogle mam dużo mniejsze szanse (problemy z macicą) ( Nie wiem kiedy zrocić test i jaki ? Chciałabym jak najszybciej. Transfer miałam 22.12. Mam jednego sikańca i nie zawaham się go użyć.... Szarlota ale duża betka, wyszłaby już wcześniej, może to normalna betka dla ciąży pojedyńczej w tym dniu, jeszcze się nie edukowałam w betkach... Kaka i sun32(mrozaczki) trzymam kciuki! Pa Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: szarlota gratuluję :-))) 29.12.06, 21:03 mytest, sama nie wiem, czy to pojedyncza czy mnoga, ale lekarz powiedzial, ze raczej mnoga. Zobaczymy we wtorek, jak bedzie przyrastac. No i tez mam wysoki poziom progesteronu, co tez moze swiadczyc o ciazy mnogiej. Łapcie jeszcze raz fluidki ))) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& pa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlota gratuluję :-))) 29.12.06, 21:53 szarlota1 napisała: > mytest, > sama nie wiem, czy to pojedyncza czy mnoga, ale lekarz powiedzial, ze raczej > mnoga. Zobaczymy we wtorek, jak bedzie przyrastac. No i tez mam wysoki poziom > progesteronu, co tez moze swiadczyc o ciazy mnogiej. > > Łapcie jeszcze raz fluidki ))) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& > &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& > &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& > &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& > &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& ŁAPIE)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlota gratuluję :-))) 29.12.06, 21:52 mytest ty się skarbie nie dołój!!! i nie nastawiaj się zle! bo po dupie dostaniesz myśl skarbie pozytywnie MUSI BYĆ DOBRZE I JUŻ!!! INNEGO WYJŚCIA NIE MA jak będzie odpowiedni czas to zrób sikańca i już trzymam mocno kciuki za ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.12.06, 21:48 szarlotko kochanie zazdroszcze ci i ciesze się razem z tobą))))))))))) oby to były blizniaki))))))))))))))))))))))) już sobie wyobrażam jaka jesteś teraz szczęśliwa Boże oby nam wszystkim się udało! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.12.06, 21:43 juluś-skarbie)) fajnie że się odezwałaś bo już myślałam że sobie odpuściłaś to nasze forum. super! że znowu jesteś z nami co do mojej punkci to jeszcze nie wiem kiedy to nastąpi ale jeszcze daleko,pewnie jakieś 2-3 tygodnie jeszcze zobaczymy jak to wyjdzie narazie jak na dzień dzisiejszy to właśnie dzisiaj wziełam 7 zastrzyk a 4 stycznia jedziemy do profesorka na pierwsze badanie estradiolu w krwi i usg. no i zobaczymy kiedy znowu mi będzie kazał przyjechać? ja już bym chciała mieś już to wszystko za sobą i widzieć już II krechy na teście ciążowym ale mam marzenia-co? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 10:10 a co tu taka cisza??? wstawać śpioszki! kaka kiedy ty skarbie w końcu robisz teściora?! nie bój się-zrób go napewno wynik będzie pozytywny)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 10:12 szarlotko)) a ty jak się czujesz??? czy twoi rodzice wiedzieli o ivf? powiedziałaś im? Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 11:12 Cześć dziewczyny zdecydowalam że pójdę na test z krwi w Nowym Roku, we wtorek... Boję się strasznie, na dodatek jestem przeziębiona i mam podwyższoną temp. Nie chcę nic brać... tylko czosnek sok malinowy i cytynka no i mleko z modem i maslem. mam nadzieje że wydobrzeje i wszystko będzie OK. Sloneczko moja mama wie że sie leczymy, ale chyba nie podejrzewa in vitro. teściowie nie wiedą nic. Mój brat natomiast wie praktycznie wszystko Szarlota a masz jakies objawy, bo ja nie mam... Mytest wierze Ci że się boisz i masz wątpliwości ja też je mam. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 11:42 kakuś, a dzisiaj który to już twój dzień po transferze? Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 13:23 Cześć Dziewczynki (przyszłe mamusie już spieszę odpowiedzieć na wszystkie pytania. Jeśli chodzi o moich rodziców to tylko mama wie o IVF, a tata wie tylko tyle, ze jestem w ciąży (nie pytał o szczegóły). Jeśli chodzi o objawy, to teraz z perspektywy czasu tak myślę,że było ich trochę. Na pewno podwyższona temperatura od ponad tygodnia (może to wynik leków - dziś mam np. 37,1). Wcześniej uderzenia gorąca i duszności. Pobolewanie serduszka. Kłucie jajników i macicy i cały czas przechodziły mi tam prądy. Jeden z ciekawych objawów ciążowych, który wcześniej sama zauważyłam to tak jakby "rozpulchniona" macica. Przeważnie przed @ robi sie twarda, a przy ciąży jest jakby miększa i taka plackowata. A teraz już po teście, cały czas bulgocze mi "tam" w brzuszku i mam silne bóle jak w trakcie miesiączki szczególnie w nocy (staram sie nie brac no-spy). Trochę obolałe piersi. No i okropna senność. Wszystko mi z rąk wypada i jestem jakby rozstrzęsiona. Serce też bije szybciej. Ot to chyba tyle z grubsza, co udało mi się zaobserwować. Wam też się uda. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 18:40 szarlotko kochana super! się czyta takie posty o objawach)))) wiem że to może jest śmieszne ale mogłabym czytać i czytać takie nowiny)) zawsze wtedy jakoś tak rośnie we mnie nadzieja że i mnie się ivf uda u mnie z mojego otoczenia wie dość dużo osób o ivf. nie chciałam żeby to była wielka tajemnica bo właśnie zawsze mnie to dziwiło dlaczego ivf to wszędzie jest temat tabu. nikt o tym nie mówi bo wszyscy się albo wstydzą o tym mówić albo się boją, a moim zdaniem właśnie NIE TAK POWINNO BYĆ! przecież bardzo dużo par ma taki problem i właśnie powinno być to coraz bardziej nagłaśniane a przeważnie jest tak że wszyscy walczą z bezpłodnością w samotności i popadają w coraz to większego doła. no nie wiem, ale takie jest moje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.12.06, 18:27 kakuś 12dpt to już sporo to we wtorek będziesz już w 15dpt to już test ciążowy tzw ,,sikacz" też już wyjdzie pozytywny-oczywiście)) (**) Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 I już Nowy Rok 01.01.07, 12:28 Szarlota a powiedz mi czy ty bierzesz wszystkie leki jakie bralaś, czy cos odstawilaś po pozytywnym teście. I jak się czujesz??? A jutro już blisko... Odpowiedz Link Zgłoś
samanta25 Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 14:23 Kaka trzymam kciuki za wyniki jutrzejszej bety )) Ja jeszcze poczekam jutro mam 11dpt i mam stracha, jakoś mi podświadomość mówi że się nie udało ........ ******** 63 cykl starań czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko (ciąża biochemiczna) grudzień '06 IMSI - a kto wie czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem... Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 15:00 Cześć Samanta Ja tez mam jutro 11 dpt. Chyba jutro zrobię betę. Dziś sikaniec negatywny Mam wszystkie objawy napięcia przedmiesiączkowego i złe przeczucia od kilku dni... Dziewczyny chyba warto zrobić betę, bo ja wyjdzie biochemiczna to lepiej niż wogle miałoby nic nie wyjść, dobrze rozumuję ? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 19:23 witam was dziewczyny w nowym roku!!! ))))) mam nadzieję że szczęśliwym dla nas wszystkich trzymam jutro dziewczyny mocno kciuki za wasze bety i testy)) napewno jutro wejdziecie na forum z dobrymi wiadomościami ja teraz w czwartek jade na pierwsze badanie hormonów i usg)) już się nie mogę doczekać tylko znowu się boję żeby ten winik był krwi był dobry ja to zawsze mam pietra jak jade do kliniki żeby wszystko było ok nie wiem dlaczego tak jest ale taki jakiś głupol jestem Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 20:58 cześć dziewczyny Samanta a ty gdzie mialaś in vitro?? Mytest sikanies to mógl ci wyjść negatywnie, bo zdecydowanie za wcześnie. Trzymam kciuki za nas!!!!!!!!!!! I bardzo sie boję........... Sloneczko nie martw sie estradiol na pewno wyjdzie ok i zaczniesz stymulację Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 21:08 Cześć dziewczyny, po pozytywnym wyniku testu odstawilam wiekszosc lekow - to wszystko zalezy od poziomu hormonow. Biore teraz luteine w mniejszej dawce i estrofem (przez 7 dni od pozytywnego wyniku) plus clexane, ktory pewnie niedługo odstawię. A wynikiem wczesnego testowania sie nie martwcie, bo zarodki zagniezdzaja sie w roznym terminie. Mi w 12 dpt wyszla bladziutka kreska. Beta potwierdzi to na 100%. Pozdrowionka w nowym roku Odpowiedz Link Zgłoś
samanta25 Re: I już Nowy Rok 01.01.07, 22:37 kaka154 napisała: > Samanta a ty gdzie mialaś in vitro?? Kaka ja miałam IMSI w Katowicach podobnie jak Sun32. Tylko w tej klinice robią tą metodą ******** 63 cykl starań czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko (ciąża biochemiczna) grudzień '06 IMSI - a kto wie czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 00:02 kakuś mam nadzieję że estradiol wyjdzie mi dobrze a tobie życzę na jutro Z CAŁEGO SERCA-POWODZENIA!!! )))))))))))) nie martw się napewno będzie dobrze czuje to. wam wszystkim życzę powodzenia)) wchodzcie tu jutro szybko i chwalcie się swoimi maluszkami w brzuszku BĘDZIE DOBRZE DZIEWCZYNY! )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 00:08 a jak wy się dziewczyny czujecie przed tymi testowaniami??? to znaczy wiem że się strasznie boicie-wcale się wam zresztą nie dziwie. ja jak już będę po wszystkim to też napewno będę mieć niezłego pietra. ale chodzi mi o to czy coś czujecie? jakieś dziwne bóle brzucha? lub może coś innego? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:16 kakuś pochwal się skarbie szybciutko)) czekam z niecierpliwością! Odpowiedz Link Zgłoś
samanta25 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:25 Dziewczyny jak Wasze bety ??????????? ******** 63 cykl starań czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko (ciąża biochemiczna) grudzień '06 IMSI - a kto wie czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:35 Kochane Przede wszystkim dziekuję za wsparcie Test domowy wyszedl pozytywnie. Pierwszy raz widzialam dwie kreski)))) Jestem po teście beta hcg, i jest 787 )))) Powiem Wam, że sądzilam że będę super szczęśliwa po zobaczeniu dwóch kresek, a tu pojawiają się kolejne obawy i strach... To dopiero początek drogi, miejmy nadzieje że ze szczęśliwym zakończeniem)) Kochane ja trzymam za Was kciuki i wiem co przechodzicie... Życzę wam w nowym roku tego wymarzonego szczęścia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:49 Sun ja Tobie szczególnie życzę powodzenia... Spróbuj odpocząć w czasie czekania na śnieżynki i miej nadzieje. ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
samanta25 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:49 Kaka gratulacje !!!!!!! Piękna beta, chciałabym mieć przynajmniej tą końcówkę 87 hi hi Dzisiaj w 11dpt zrobiłam sikańca i negatywny buuuuuuuuu ******** 63 cykl starań czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko (ciąża biochemiczna) grudzień '06 IMSI - a kto wie czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem... Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 16:53 Samanta a wlaściwie to czemu ty tak późno zameldowalaś się na wątku????? Kochana jedż na bete, te testy domowe to w 14dpt dopiero wychodzą!!! A swoja drogą na becie byla może 13-15 letnia dziewczyna z koleżanką, SZOK przeżylam. Chyba już jestem za stara, ale za moich czasów tak nie bylo... Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 17:54 No to u mnie beta<1 ((( buuuuu Pani w laboratorium na dodatek się pomyliła i wydała mi wynik innej osoby, zobaczyłam to w domku i musiałam dzwonić po wynik. Ale oba wyniki negatywne... Ale staystykę wątku mamy niezłą. Niestety nie mam mrozaczków i muszę odpoczywać 3 miesiące, dodając 1 miesiąc antyki i kolejny stymulację. Dzwieczyny znacie jakieś dobre zestawy witamin dla panów? Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 18:06 Mytest bardzo mi przykro... to jest wielka loteria... Mój m ma slabe wyniki, ale przed in vitro się poprawily, przynajmniej bylo ich najwięcej w 1ml jak dotąd. Bral Selezin, Maca, wiem że jeszcze dobry jest zeńszeń i kwas foliowy. ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 19:00 mytest kochanie, bardzo, bardzo mi przykro ale w końcu nam wszystkim się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: I już Nowy Rok 02.01.07, 19:06 mytest, ja słyszałam że dla panów też są bardzo dobre te witaminy ,,feminatal n" to są niby witaminy dla kobiet w ciąży ale podobno bardzo dobrze również działają na facetów. powodzenia skarbie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) )))))) 02.01.07, 18:57 kakuś))))))))) TAK BARDZO MOCNO SIĘ CIESZĘ! MOJE NAJSZCZERSZE GRATULACJE! ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) BOŻE JAK SIĘ CIESZĘ! )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) )))) 02.01.07, 19:40 kakuś)) to profesorek się postarał co? super! Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) ))) 02.01.07, 19:41 oj postaral się )) a w przyszlym tygodniu mam jechać na usg, coś tam podejrzeć... Odpowiedz Link Zgłoś
tekla12 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) )) 02.01.07, 19:54 Gratulacje. Spokojnej ciąży) Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) ) 02.01.07, 20:03 Kaka z tego wszystkiego zapomniałam Ci pogratulować !!! To dobrze że się udaje. Ale masz dużą betę , ho ho ) Dajcie znać czy ciąże pojedyńczy czy podwójne Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) 02.01.07, 22:16 Kakuś, witam w klubie "ciężarówek" . Brawo! To super wynik. W którym dpt robilas betę i ile zarodków Ci podali? Ja dziś 17 dpt miałam betę 3300. Wzięłam z przychodni zaświadczenie o ciąży w razie czego, ale nie jestem na zwolnieniu, choć jestem bardzo bardzo śpiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: super! kakuś:-)))))))))))))))))))))))))) 03.01.07, 08:54 szarlota ja robilam w 15 dpt, miałam podane dwa zarodki 4 komórkowe. Ja nic nie odczuwam. Tylko uderzenia gorąca. Ale juz sama nie wiem bo jestem lekko podziebiona czy to wina wysokiego progesteronu czy przeziebienia. Dziś w nocy piersi mnie zaczęły kłuć. A kiedy idziesz na pierwsze usg? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 08:54 Mytest przytulam Cię bo wiem jak strasznie to boli ((((( Ja do tej pory mam problem aby się z tym pogodzić Dziewczyny to jak na razie jest 2-2? Myślałam, że statystyki będą jednak lepsze. Kaka piękna beta ) Czułaś coś wcześniej? Jakieś objawy? Długo się do nas nie oddzywałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 08:57 sun kochana nie odzywalam się bo się strasznie bałam... i byłam przeziębiona... Ja to nie miałam żadnych objawów.. dzis w nocy piersi mnie zaczęły kłuć i jest mi gorąco... ale nie wiem czy sobie po tescie nie wmawiam. Ściskam Cię mocno No i czekamy na Samante????? Trzymamy kciuki )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 17:06 witam was dziewczyny ja się troche martwie jak to będzie u mnie bo czuje się coraz gorzej cholera to przeziębienie nie chce mnie za chiny pana opuścić! jak ostatnio siedziałam 3 dni w domu w łóżeczku to już się czułam lepiej, ale wystarczyło że wczoraj pojechałam do pracy (a do pracy jeżdze autobusem) i znowu wróciłam chora:'-( już sama nie wiem co mam robić? kurcze! przecież nie mogę być teraz chora mój mąż nakupił mi leków homeopatycznych ale one są chyba zasłabe. cyba odpuszcze sobie już teraz moją pracę i poleże sobie troche w łóżeczku pare dni-to może mi przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 18:42 sloneczko poleż troszkę to CI przejdzie. Ja też walczę z przeziębieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 19:17 kakuś. ja właśnie śię wkurzam bo chętnie bym wskoczyła do łóżka (łep mi pęka!) a nie mogę się położyć bo czekamy na księdza miał chodzić po kolędzie dzisiaj od godz.16 no i nie wiem co jest? bo jest już godz.19.20 a jego nie ma! chyba mnie zaraz szlak trafi! Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.01.07, 22:12 Kaka, objawy przeziebienia i klucie w piersiach to dobry objaw Mnie juz na poczatku wychodzily siódme poty, miałam wypieki na twarzy, przechodziły mi ciągle dreszcze i miałam podwyższoną temperaturę jak przy silnym przeziębieniu. Czy Ciebie pobolewa brzuszek? Mnie najgorzej ciągnie w nocy, jak podczas miesiączki, czasem zakłują jajniki. Mam nadzieję, że wszystko będzie OK. Kolejną wizytę w klinice mam w środę i wtedy pewnie zrobia mi USG. Ale jutro ide do mojego gina z przychodni zakładowej i tu przynajmniej mam bezpłatne badania. Zobaczymy, co powie. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie. Będziecie nimi napewno ! Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 04.01.07, 09:07 Szarlota to mnie pocieszylaś, bo ja już sama nie wiem co myśleć. Mój mąż bral antybiotyk na katar i gardelko, i od razu myslalam że mnie zarazil. Ale sama nie wiem. Bylam nawet u lekarza. ale osluchal mnie i ok. dostalam witaminy i syrop dla dzieci. Ta temp mnie niepokoi ale tak może być, uspokajal mnie moj gin. Brzuch mnie nie boli, ale mnie nigdy nie bolala nawet na @. Czasami coś tam czuję ciągnięcie w dole i w jajnikach ale nie mocno. Ja mam zamiar jechać do kliniki w poniedzialek. a robilaś jeszcze bete?? bo ja już nie. Za dużo nerwów mnie to kosztuje. Daj znać jak po wizycie dzisijeszej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 11:05 Ściskam mocno. Cudowne wieści na początek roku. )) Myślisz, że to beta bliźniacza? Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 11:59 julia wszystko wyjaśni się w poniedzialek, jak pojadę do kliniki. Jak na bliźniaki to chyba za mala ta beta. a jak Twoje hsg???? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 12:33 Nie byłam. Bo brałam antybiotyk.W tym cyklu idę. @ powinna się pojawić około 10, więc około 20 HSG. Boję się, ale nie chcę czekać. W tym roku 32 mi stuknie już. ( Jak tam, świadomość bycia mamusią rośnie z dnia na dzień, Kakuś? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 20:45 witam was dziewczyny ja właśnie wróciłam z kliniki wynik badania krwi wyszedł 23,9 podobno to dobry wynik więc od dzisiaj zaczynam już stymulacje))))))))) w końcu! ))))))))))))) a na usg mi wyszło że na prawym jajniku mam 8 pęcherzyków i na lewym też 8. a endometrium 5,9 następną wizytę z badaniami mam dokładnie za tydzień w czwartek 11 stycznia)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 20:52 wiecie jakie jaja wyszły z tym wczorajszym księdzem)))))))))))))))) miał chodzić pokolędzie od godz.16, no i wybiła godzina 21 mieliśmy już dosyć tego czekania i mój misiek poszedł wprowadzić samochód, ja zaczeam sprzątać te wszystkie świeczki itp. i zaczełam łóżko rozkładać a tu nagle dzwonek do drzwi- ksiądz! no myślałam że padne czekaliśmy na niego 5 godzin! normalnie jak żyje to jeszcze takiej kolędy nie miałam)) dzisiaj mnie to śmieszy ale wczoraj byłam wku..ona na tego księdza że szok! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 04.01.07, 20:54 teraz zadzwoniłam do mojej szefowej że do końca tygodnia siedze w domu i nie ide do pracy-musze się wykurować przed tym wszystkim no i na te narty też nie jedziemy bo po pierwsze nie ma śniegu a po drugie to ja się boję że się przeziębię jeszcze bardziej wole już sobie tym razem odpuścić i się do końca wyleczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: Kakuś, jak cudownie!! Gratuluję 05.01.07, 10:14 Julia nie ociagaj się i tym razem idź na to hsg... Ja mam malo objawów i czuję się ok, gdyby nie ciągle ponad 37 stopni, ale mam nadzieje że to po progesterownie. A mamusią to się poczuje jak będe miec zdrowego różowiutkiego bobaska na rękach, albo dwa )) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 04.01.07, 21:56 Witam, dziś byłam na wizycie u mojego gina. Powiedział, że ładna beta i ładnie rośnie. Jestem między 4 a 5 tygodniem ciąży. Dostałam skierowanie na badanie krwii, glukozy i moczu, które mam zrobić za 3 tygodnie. W przyszły czwartek mam wizytę w klinice i znów zrobię betę (trzeci raz) i pewnie będzie USG. Może już będzie widać pęcherzyk lub pęcherzyki Ok 12 tyg. ciąży robi się badanie USG na przezierność karkową, lekarz powiedział że zrobią mi to badanie plus jakieś inne (które zaleca się po INV zamiast prenatalnych) na specjalistycznym sprzęcie. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 09:57 Szarlota, serdecznei gratulacje. Jak miło się czyta o tym, że już za chwilę zobaczysz pęcherzyk(i). Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 10:15 Julia odpisalam Ci, kilka postów wyżej. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 10:12 Szarlota to dobrze że wszystko OK. A ja mam mieć usg już w ten poniedzialek i wizytę w klinice. Między nami to jest różnica 4 dni chyba no nie?? A jesteś na zwolnieniu?? Ja się zastanawiam... caly czas mam ponad 37 stopni, a czyuje się dobrze. Dziwne to wszystko. Ściskam mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 do szarloty 05.01.07, 10:24 A jakie bierzesz leki??? bo ja acard, duphaston 2x1 i luteine 2x4, odstawilam estrofem. Ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: do szarloty 05.01.07, 10:28 Obiecaj, że jak już będzie miała tego bobasa, albo dwa na rękach, to zdjęcia wyślesz. ))) Słoneczko, jeste juz tak blisko szczęścia. Trzymam kciuki bardzo mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: do szarloty 06.01.07, 12:16 Cześć dziewczynki, dziś odstawiłam estrofem i biore tylko luteine i clexane. Nie jestem na zwolnieniu, choć działam na zwolnionych obrotach. Z tym zwolnieniem to na jedna chorobe mozna dostac do 152 dni, a potem trzeba sie ubiegac o zasilek rehabilitacyjny z ZUS. Chyba za duzo z tym zachodu, wiec pewnie popracuje jeszcze ze 2- 3 miesiace. Zobacze jak bede sie dalej czuć. Dziś poczułam jakoś dziwnie wilgotno, jak przed miesiączką, ale mam nadzieję, że to normalny objaw i tak musi być. Kaka, to Ty już w poniedziałek zobaczysz swoje pęcherzyki??? Odpowiedz Link Zgłoś
tekla12 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 10:34 kaka154 napisała: > Szarlota to dobrze że wszystko OK. A ja mam mieć usg już w ten poniedzialek i > wizytę w klinice. Między nami to jest różnica 4 dni chyba no nie?? > A jesteś na zwolnieniu?? Ja się zastanawiam... caly czas mam ponad 37 stopni, a > > czyuje się dobrze. Dziwne to wszystko. > Ściskam mocno. > Wcale nie dziwne. Jesteś w ciąży, progesteron podnosi temperaturę podstawową. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 10:48 Tekla dobrze że jesteś)) Martwilam sie bo mój m byl chory, i zastanawialam się czy u mnie to nie to samo. Na wszelki wypadek wygonilam go spać na kanape i siedzę w domku. Ale ostatnio ponad dwa lata nie bralam antybiotyku i jestem raczej okazem zdrowia, odpukać. Ale różne myśli chodzą po glowie. Pozdrawia serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 16:51 witam was dziewczyny ja cały czas leże w łóżku i się kuruję bo mało czasu mi zostało na wyzdrowienie cały czas jestem wściekła że to chorubsko mi się akurat teraz przyplątało!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 16:53 mam do was pytanie dziewczyny i bardzo was proszę o odpowiedz ile jajeczek było u was widać na pierwszym usg??? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 16:55 kakuś rozmawiałam dzisiaj z anią (zadzwoniła do mnie). przekazała mi radosną nowine że tobie się udało śmiesznie to wyszło bo ja przecież już o tym wiedziałam)) hi,hi,hi)))))))))))))))))))) ona dzisiaj dostała @ i od dzisiaj bierze jasmin Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 16:58 a ty się kakuś tak nie zamartwiaj tą temperaturą skoro się dobrze czujesz to extra! )) napewno wszystko jest ok! )) i już jak w poniedziałek pojedziesz do kliniki na usg to napewno będzie już widać malutkie zarodeczki (**) a powiedz mi jeszcze kakuś, czy punkcje i transfer zarodków robił ci dr.Kozarzewski? bo ja bym bardzo chciała na niego trafić-mam nadzieję że mi się to uda Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: do sun:-) 05.01.07, 17:00 sun kochanie co u ciebie słychać? czy już coś wiesz kiedy będziesz miała transfer swoich śnieżynek? trzymam mocno kciuki za ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 17:54 Sloneczko tak i przy punkcji i transferze byl Kozarzewski, transfer to wlasnorecznie prof robil. Pęcherzyków po 7 dniach stymulacji chyba bylo widać 6 większych i kilka mniejszych od początku. Możesz sprawdzić w moich wcześniejszych postach, tam są dokladne wyniki. Już nie obliczaj i nie martw się na zapas. A z tymi chorobami to tak jest, zawsze pod górę. Wisdzisz ja do ani nie dzwonilam bo nadal się boję, tym bardziej że ona też miala przeżycia. Ale fajnie wyszlo ja w grudniu, ty w styczniu a ania w lutym )) a czym się stymulujesz?? pozdrawiam dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.01.07, 18:05 kakuś ja się stymuluje fostimonem. mam brać 3 ampułki dziennie w dupsko. całe szczęście że te 3 ampułki można rozpuścić w jednym rozpuszczalniku i w sumie wychodzi mi że mam 1 zastrzyk w dupsko i jeden w brzuch z dipereline. powiem ci że już wolałam te zastrzyki w brzuch bo ten w tyłek strasznie boli wczoraj jak byłam w klinice to profesor razem z jakąś pielęgniarką uczył mojego męża robić mi te zastrzyki w tyłek. no i robi mi je mąż ale wczoraj mieliśmy oboje pietra przy tym zastrzyku bo w tyłek to zawsze jak jest ukłucie igły to jest taki odruch bezwarunkowy żw sam tyłek ucieka mówie ci kakuś aż się wczoraj poryczałam przy tym zastrzyku bo 2 drazy mi się mój misiek wkówał i mi się nie wkuł, no ale w końcu jakoś daliśmy rade co do ani to mam nadzieje że jej się tym razem uda ona biedna już tyle przeszła-podziwiam ją. ja na jej miejscu już bym sie dawno załamała. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 08:55 Kochane, ja już tez chcę coś wiedzieć, coś robić. Ta bezczynność mnie wykańcza. Dobrze, że mogę za Was trzymac kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 12:27 Julia, na poczatku zawsze sie troche dłuży i człowiek się niecierpliwi. Ale potem, to zobaczysz, szybko zleci ten czas przygotowań. A zdjęcia bobasków, no pewnie, że prześlę. Mam nadzieję, że Wszystkie sobie na wzajem prześlemy )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 14:03 Cześć dziewczyny Julia zobaczysz czas szybko mija. A po za tym masz plan dzialaia, a to już dużo. Teraz przed Tobą hsg, i czekaj na wyniki. Szarlota mnie jak coś zakluje to już się martwię... a myslę że organizm ma prawo różnie reagować... u mnie temp jak byla tak jest. od czasu do czasu duszności. Ale mdlości jeszcze nie mami czuję się dobrze. Na zwolnieniu nie jestem, ale mogę więcej odpoczywać niż normalnie. I miejmy nadzieje w poniedzialek zobaczę moje maleństwo na usg... Samanta a co u Ciebie? Sun i kasiksa kiedy kriotransfery??? Mytest a co u ciebie??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 14:59 witam was dziewczyny)) juluś wiem co to znaczy czekać-ja też jestem strasznym niecierpliwcem)) ale wiesz jak jest najlepiej to wszystko przetrzymać? ustal sobie po kolei plan działania. coprawda wiem że nie wszystko sobie można zaplanować tak jak by się chciało ale zawsze jest się czego trzymać najpierw koniecznie zrób sobie to hsg, wtedy już będziesz dużo wiedzieć. nie bój się to badanie nic ale to nic nie boli (przynajmniej mnie nie bolało) i trwa może ze 30 sekund. a pózniej jeśli jajowody będziesz miała drożne to rób iui (najlepiej iui jest zrobić 4-6 razy pod rząd, no chyba że się uda wcześniej czego ci życze z całego serca). no a jak by się nie udało to rób ivf lub icsi i nie ma na co czekać bo jesteśmy coraz starsze i czas ucieka MOCNO TRZYMAM KCIUKI ZA CIEBIE I ZA WAS WSZYSTKIE DZIEWCZYNY Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 15:01 ja dzisiaj znowu nie byłam w pracy-mam to w dupie. chociaż czuje się już troche lepiej bo gardło mnie już nie boli i głowa też nie, tylko jeszcze mam okropny kaszel-normalnie kaszle jak stary gruzlik! dzisiaj w nocy myślałam że się udusze. Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 19:57 Hej Myślałm że wątek się zakończy a tu się nie zapowiada ) U mnie @. Mama mi kupiła wisiorek na poprawę humoru czym mi przypomniała moją pora żkę i uświadomiła moją beznadziejną sytuację. Musze w pracy podac plany urlopowe i oczywiście rozpracować cały rok. Wyszło mi 2 INV w maju i koniec września. Dziewczyny zafasolkowane czy wy brałyście zwolnienie 2 tyg po transferze czy krócej? W sumie siedzę przy biurku. Fajnie ze się dobrze czujecie. Sun ile trzeba czekać pomiędzy kolejnymi INV ? Wiem że 3 miesiące , ale czy antykoncepcje się wlicza czy dolicza ? Słoneczko i san to jest wasz miesiąc ! Samanta czas minął !!! Co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.01.07, 13:29 mytest ja zamierzam wziąść zwolnienie lekarskie z kliniki na 2 tygodnie po icsi. nie chce ryzykować, bo po pierwsze ja jeżdze do pracy (jakąś godzine) autobusem- gdzie wszysce kaszlą, kichają i jest strasznie duszno i ciasno. a po drugie ja w mojej pracy często stoje na nogach a jak już siedze to robie tipsy i siedze w tych smrodach dodam że jestem kosmetyczką. zresztą do gabinetu przychodzą bardzo różni ludzie często-gęsto kobietki są chore i przychodzą bo twierdzą że tak przy okazji jak wyszły do apteki żeby sobie humor poprawić (bo apteka i przychodnia jest niedaleko gabinetu). no i poprostu nie chce się narażać. po icsi siedze w domu i już! w sumie to już teraz siedze w domu bo cały czas kaszle jak stary gruzlik i chce się wyleczyć przed icsi. całe szczęście moja szefowa jest na tyle wyrozumiała że to rozumie a tak swoją drogą mytest, maj to piękny miesiąc(**) trzymam kciuki skarbie za ciebie za was wszystkie mocno trzymam kciuki i wam kibicuje(*) )) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 20:01 Słoneczko, Kaka - mrozaczki dopiero w marcu Lekarz chce abym odczekała 2 cykle i organizm doszedł trochę do siebie. Mam nadzieję, że Samanta nie będzie na mnie zła... Widzę, że się nie oddzywa a Wy pamiętacie o niej. Niestety nie udało się Jej ((((((( Czy Kasiksa pisała że też się nie udało? (( Czytam wszystko ale to chyba mi umknęło ( Czyli udało się tylko Tobie Kaka i Szarlocie z grudniówek..? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 20:06 Mytest ja muszę do mrozaczków odczekać do marca. U mnie w klinice kolejny program można mieć dopiero za 6 m-cy. Tak mi dziewczyny pisały. Nie wiem czy się wlicza antykoncepcję. Teraz miałam krótki program. Jak się czujesz? Zbierasz siły powoli? Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 20:34 Jak się czuję ? Trochę tracę nadzieję, czas ucieka. Coraz bardziej dociera do mnie że moge nie mieć dzieci. To INV to jedna wielka loteria, albo się nie uda albo ciąza mnoga albo poronienie, albo pusty pęcherzyk Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.01.07, 21:47 Mytest mnie przeraża myśl że nie będziemy mieć własnego dziecka (( Próbuję się jakoś trzymać ale po każdym przebudzeniu rano ta sama myśl ( Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.01.07, 13:36 sun kochanie)) marzec jest piękny bo się w końcu kończy ta paskudna zima i zajdziesz w ciąże na wiosne(**) super! a swoje maleństwa będziesz miała przy sobie na gwiazdke)) to będzie wielka rekompensata za tą gwiazdke. zobaczysz że tak będzie! a co do kasiksy to ja czytam was wszystkie i ona się wogóle nie odzywała. chyba jeszcze nie podchodziła do transferu mrożaczków bo by chyba się pochwaliła? nie pamiętam do kiedy ta klinika do której jezdzi kasiksa ma wolne. wiem że do stycznia, ale którego dokładnie to nie pamiętam a teraz to już tego nie znajde. myśle że ona się napewno odezwie jak tylko będzie podchodzić do transferu Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.01.07, 13:46 mytest i sun. powiem wam dziewczyny że mimo tego że przedemną jest dopiero to wszystko to ja was doskonale rozumiem. i wiem że nie powinnam teraz tak myśleć bo przedemną dopiero pierwsze podejście do icsi ale też już się zastanawiam co będzie jak się nie uda??? co dalej??? jak żyć żeby nie zwariować??? s kąd wziąś znowu kase jak jeszcze się jednego długu nie spłaciło??? kurcze żeby to wszystko było tańsze! to by było zupełnie inaczej. ale z drugiej strony to po jaką cholere my się zamartwiamy na zapas?! przecież przedemną dopiero pierwsze icsi a przed wami wasze mrożoneczki? MUSI BYC DOBRZE DZIEWCZYNY! INNEGO WYJŚCIA NIE MA! musimy walczyć o nasze bejbi bo kto nie walczy ten nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 12:03 witam was dziewczyny)) nie wiem co się wczoraj stało ale nie mogłam wogóle wejść na forum już się wystraszyłam że już was nie znajde ale teraz widze że wszystko jest ok chyba wczoraj cos kombinowali z tą stroną. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 12:04 kakuś ty dzisiaj skarbie podglądasz swoje maleństwo lub maleństwa)) super! jak tylko wrócisz z ,,gamety" to pochwal nam się odrazu)) czekamy z niecierpliwością powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 15:23 gdzie wy się wszystkie podziewacie??? )) straszna cisza się zrobiła na tym naszym wątku juluś, a co u ciebie? w którym dzisiaj jesteś dc? kiedy twoje hsg? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 16:04 Słoneczko, Skarbie, śledzę tu sobie Wasze posty i nie chcę przeszkadzać, bo nie mam za dużo do powiedzenia. )) Dziś 2 dc. jakoś mi szybciej przyszła @ w tym miesiącu (po 27 d). Więc jak dobrze pójdzie za tydzień we wtorek HSG. A Ty jak się czujesz? Jejku, już nieedługo będziemy trzymały kciuki za testowanie. ))) Kakuś, co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 16:04 Kakuś, Ty pisz jak tam się maleństwa (stwo) prezentują na USG. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.01.07, 16:05 No i dzięki kochane za słowa wsparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 11:09 julia56 napisała: > No i dzięki kochane za słowa wsparcia. nie ma za co kochanie)) ty nas też przecież ciągle wspierasz musimy sobie pomagać. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 11:08 no właśnie kakuś)) pisz nam tu szybko relacje z usg! czekamy z niecierpliwością!!! )))) no i napisz kto ci robił wczoraj usg: kozarzewski? czy ten drugi dr. ? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 11:06 witam was dziewczynki)) juluś ty skarbie wcale nie przeszkadzasz! przecież my wszystkie jedziemy na tym samym wózku. bo wszystkie się staramy o bejbi)) nie ważne na jakiem etapie teraz jesteśmy. dobrze że już przyszła twoja @, bo przynajmniej szybciej będziesz miała hsg a co za tym idzie szybciej będziesz wiedzieć co dalej robić nic się nie bój tego badania bo to naprawde nic nie boli. ja jak byłam w szpitalu właśnie na hsg to na sali byłam 2 dziewczynami i jedna mi mówiła że to nic nie boli a druga że to jest tylko takie głupie uczucie ale nie bolesne i tak namieszały mi w głowie że ja się naprawde bałam tego badania, z czego się pózniej śmiałam bo tak naprawde to nawet nie wiedziałam kiedy mi to zrobili co do mojego zdrowia to czuje się już dobrze tylko cały czas mam kaszel którego się nie mogę pozbyć. no i naokrągło jem czosnek i miodek pozatym już mi się nudzi siedzieć w tym domu. już odpoczełam od pracy i najchętniej znowu bym sie rzuciła w wir pracy ale teraz nie mam wyjścia-musze siedzieć w domu i nie marudzić już bym chciała czwartek i w końcu wiedzieć wszystko, kiedy punkcia itd. )) Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 12:01 Cześć dziewczyny Ja po transferze bylam na zwolnieniu, tzn siedzialam w domku cale 4 dni i raczej dopoczywala, a potem byly święta więc jeżdziliśmy od rodzinki do rodzinki. co to bety to wczoraj zrobilam, i od wtorku 787, wzrosla do ponad 11000... A na usg widać dwa pęcherzyki ciążowe odpowiadające wielkości 5 tc )) Usg robil mi Kozarzewskie. Poinformowali mnie że czasami jeden pęcherzyk się nie rozwija i nie ma pewności na ciąże bliźniaczą, ale jak na razie wszystko jest OK. Leki biorę te same, tylko nie zapytalam co z acardem??? 24 stycznia jadę znowu na usg. teraz to trzeba trzymać podwójnie kciuki )) Sloneczko to kiedy jedziesz na podglądanko pęcherzyków????????? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 13:17 jacie kręce!!! kakuś! SUPER WIADOMOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!! ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) wiedziałam że to będą blizniaki (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**) (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**) (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**) (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**) (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**) (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**) JESZCZE RAZ OGROMNIE CI GRATULUJE!!! )))) CIESZE SIĘ BARDZO Z CAŁEGO SERCA! )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 13:20 ja na podglądanko pęcherzyków jadę teraz w czwartek)) już się nie mogę doczekać! a tak swoją drogą to miałaś ogromne szczęście że cały czas trafiałaś na dr.kozarzewskiego i że profesor robił ci transfer. moim zdaniem to jest bardzo warzne mam nadzieję że ja też będę miała tyle szczęścia co ty prosze cię trzymaj za mnie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 14:07 Sun boje się strasznie ale mam nadzieje że bedzie OK Coś wiadomo kiedy kriotransfer?? robisz jakieś dodatkowe badania?? Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 14:05 Sloneczko trzymam za Ciebie kciuki)) i jeszcze za sun i mytest i kasikse, no i oczywiście za szarlote i hsg juli )) Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 16:10 Kakuś tak jak pisałam w marcu dopiero ( Za tydzień mam wizytę więc zobaczę czy lekarz coś mi zleci. Nie martw się )) Najważniejsze że się udało... Teraz już wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 16:17 sun kochanie trzymam kciuki za ciebie. marzec jest już tak niedługo. będzie dobrze-zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 16:17 Kakuś!!!!!!!!!!!! Ale się cieszę!!!!!!!!!!! Dwójeczka!!!!!!!!! Nie zamarwtwiaj się. Obiecaj, że będziesz myśleć tylko i wyłącznie pozytywnie. ))Wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 16:25 Wiesz, co Kaka. Muszę Ci się do czegoś przyznać. W tym miesiącu też się wahałam z tym HSG. Myślałam sobie, że może my musimy odpocząć kilka miesięcy, pocieszyć się sobą, a nie wiecznie myśleć o dziecku. Ale Ty mi dajesz nadzieję, i nie zamierzam przestać walczyć. Całusy. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 16:33 juluś! ty nawet o tym nie myśl! nie odpuszczaj! bo szkoda czasu. niestety dla kobiet nie jest łaskawy. to hsg to nie jest nic strasznego a po takim badaniu wiesz już dużo, wiesz co dalej robić czy iui czy ivf. nie poddawaj się. KTO NIE WALCZY TEN NIE MA! oczywiście to jest tylko moje zdanie. ale nie wolno nam się poddawać. najlepszym tego przykładen jest właśnie kaka, która walczyła i ma teraz w brzuszku swoje dwa szczęścia (**) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.01.07, 19:48 Kaka, miałaś INV kilka dni po mnie, a już widziałaś swoje maluszki. SUPER! A ja muszę czekać jeszcze do czwartku, już się nie mogę doczekać. Jak wygląda teraz twój brzuszek? Bo mój po tej stymulacji i sterydach strasznie przytył i każdy się na mnie gapi, jak bym już była w 4 m-cu ciąży .... Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.01.07, 14:42 dziewczyny dziękuję za cieple slowa )) Szarlota ja widzialam pęcherzyki a u ciebie będzie już widać serdudzko, albo serduszka )) Julia na hsg marsz!!! bedziesz wiedziala więcej a po hsg do dziela Sun czas szybko minie, zobaczysz. A może rzeczywiście organizmowi potrzebny jest odpoczynek. pozdrawiam was mocno Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.01.07, 17:06 witam was dziewczyny! )) szarlota ja jutro też jade do kliniki tylko że ty już jedziesz zobaczyć swoje maleństwo(*) albo maleństwa(**) a ja dopiero na drugie podglądanko jajek i estradiol ciekawa jestem czy już jutro sie dowiem kiedy będę miała punkcie czy jeszcze nie? jak myślicie dziewczyny? już bym chciała być po wszystkim. już mam dosyć tych zastrzyków szczególnie tych w dupsko-strasznie mnie bolą. a tak wogóle to dzisiaj popołudniu bardzo się przestraszyłam, bo poczułam się fatalnie. zrobiło mi się strasznie duszno, słabo, w głowie mi się zaczeło kręcić i myślałam że zwymiotuje. nie wiem co to było może to przez te ,,końskie dawki" hormonów? jak myślicie dziewczyny? zrobiło mi sie tak pierwszy raz i trwało dosyć krótko, bo zaraz się położyłam i zaczełam głęboko oddychać, nawet chwilke się przespałam i mi przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.01.07, 20:52 Sloneczko, zle samopoczucie powodują te ogromne ilosci hormonow. Mi raz tez podczas stymulacji zrobilo sie slabo i myslalam ze zemdleje na ulicy. Stalo sie tak na szczescie tylko 1 raz (chyba skoczylo mi cisnienie). Warto kontrolować poziom ciśnienia, niektórym zmieniają leki bo są za mocne. Ja na szczęscie nie mialam zastrzykow w pupe tylko w brzuch. Napisz ile wyprodukowalas jajeczek. To przyszłe "domki" dla twoich maluszków :- ))) Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.01.07, 21:03 dziewczyzny dajcie znac jak po usg ))) Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 00:29 kaka154 napisała: > dziewczyzny dajcie znac jak po usg ))) > Trzymam kciuki pewnie kakuś że damy)) a do ciebie skarbie mam jeszcze takie pytanie: który to był twój dzień po transferze jak byłaś teraz w poniedziałek na tym usg??? napisz mi prosze Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 11:46 21 dzień po transferze, wedlug transferu 3 tc, wedlug liczenia od ostatniej miesiączki 5 tc Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 22:10 kaka154 napisała: > 21 dzień po transferze, wedlug transferu 3 tc, wedlug liczenia od ostatniej > miesiączki 5 tc > dziękuję ci skarbie za odpowiedz)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 00:27 szarlotko to mnie pocieszyłaś że nie tylko mi się tak stało. właśnie tak sobie pomyślałam jak ty mówisz, że to przez te hormony. pewnie już organizm mówi ,,dość! za dużo tej chemi! " a co do jajek to napisze wam jutro napewno ile ich naprodukowałam już się nie mogę doczekać)) a z drugiej strony to znowu się boję żeby tylko wyniki krwi wyszły dobre no i żeby wogóle wszystko było ok a ty szarlotko-skarbie też jak wrócisz od swojego ginka to odrazu napisz ile dzidziulków nosisz w brzuszku oby było tak jak u kaki (**) życze ci tego z całego serca! )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 00:33 dziewczyny niedługo trzeba będzie założyć nowy wątek bo ten jeszcze troche i się nam zacznie ciąć no ale to jeszcze troche która jest chętna do założenia nowego wąteczku??? może szarlota albo kaka? )) żeby nam nasze kochane, świeżo upieczone ciężaróweczki szczęście przyniosły Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 11:56 Jak sie zacznie ciąć???? chociaz powiem szczerze że bardzo dlugi ten nasz wątek Dziewczyny czekamy na wyniki usg... Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 12:18 I mocno trzymamy kciuki. A w pracy to naprawdę niełatwe. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 12:18 I mocno trzymamy kciuki, a pracy to niełatwe. )) Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.01.07, 15:02 ja też trzymam! Sun a jak twoja wizyta u lekarza?? nic nam nie piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 do szarloty 11.01.07, 17:42 Szarlota i jak na usg?? Kochana czy ty nadal bierzesz acard?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 do szarloty 11.01.07, 17:39 Szarlota i jak na usg?? Kochana czy ty nadal bierzesz acard?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: do szarloty 11.01.07, 20:35 No więc uwaga, uwaga. Byłam dziś u gin, robi mi USG i mówi: no, jest, widać jeden pęcherzyk. Zaraz, zaraz, widać i drugi ))))))))))))))))))))))) Wiedziałam. HCT ponad 60,000. W jednym widac juz malenstwo, taka cieniutka biala kreseczka, a w drugim jeszcze nie, pewnie pozniej sie rozwija. Zaczelam sie tak teraz martwic, czy oby na pewno w tym drugim sie cos rozwinie, ale sadze, ze gdyby bylo cos nie taka, to lekarz powiedzialby od razu. Tak wiec wszystko wyglada ladnie, pieknie. Za 2 tyg. kolejne USG, gdzie juz powinno byc widac serduszka. Zmniejszylismy dawke luteiny do 6 tabletek, wciaz biore clexane. Podnisl mi sie tez poziom TSH do ponad 4, wiec dostalam wieksza dawke euthyroxu. Wstepny termin mam na 8 wrzesnia, ale zwykle blizniaki rodza sie 2-3 tyg. przed terminem, wiec obstawiam koniec sierpnia. Gin chciala mi juz dzis dac zwolnienie, ale ja jeszcze chce troche popracowac i oznajmila mi ze od 12 tc, tj za 6 tygodni najpozniej dadza mi obowiazkowo zwolnienie, bo kazda ciaza blizniacza obarczona jest wiekszym ryzykiem, tym bardziej po inv zwieksza sie mozliwosc poronienia. Kaka - juz nie biore acardu, ale zamiast tego clexane. Kupilam sobie dzis krem na rozstepy Mustela. Podobno dobry, bo stosowaly znajome i efekty sa super. Chyba juz zaczne stosowac, bo swedzi mnie brzuszek, to chyba efekt napinajacej sie skory. Ślę wszystkim dużo fluidków~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~ łapcie Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Gratulacje Szarlota 11.01.07, 21:38 Kochana gratulację, ale numer !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Apropo brzuszka to mój też jest duuuży, i już się dlugo nie ukryje ciąży. Może to daltego że to bliźniaki... Nie mieszczę się już w żadne spodnie, zostają spódniczki. spokojnej ciązy nam życzę ))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: do szarloty 11.01.07, 22:18 szarlota1 napisała: > Ślę wszystkim dużo fluidków~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ > > ~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~ > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ > ~ > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ > ~ > ~~~~~~~~~~~~~ łapcie ŁAPIĘ(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**) (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: do szarloty 11.01.07, 22:22 szrlota)) MOJE OGROMNE GRATULACJE!!! ale numer! mamy już dwie-podwójne ciężaróweczki)))) super!!!!!!!!!!!!!!! ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: do szarloty 11.01.07, 22:23 no właśnie zaczoł się nam wątek ciąć bo nic się nie da już wysłać Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: do szarloty 11.01.07, 22:53 mi dzisiaj na usg wyszło że mam 5 dużych jajek kurcze! myślałamże będzie ich więcej, bo jeszcze tydzień temu miałam 16. no ale niestety tylko 5 urosło a reszta jest mała no ale mam nadzieję że te 5 wystarczy i że uda się za pierwszym razem w niedziele rano mam punkcje no i pewnie we wtorek transfer (chociaż o transferze jeszcze mi nic nie mówili). endometrium mam w tej chwili 11,9. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: do szarloty 12.01.07, 09:49 szarlota!!!!!!!!!!!!!!!!!! baaaardzo gratuluję. I jeszcze bardziej się cieszę. To musi być cudowne uczucie usłyszeć takie słowa od gina. ))))Donoś nam tu koniecznie jak się sprawy mają. Kakuś, ale brzuszek duży po lekach, czy to już tak będzie? No bo w tym tygodniu ciąży to raczej nie są jeszcze takie duże, co myślisz? Słoneczko, o rany, to już dosłownie za chwilę. Po prostu tuż tuż. )) Trzymam kciuki, Skarbie. A ja we wtorek HSG (przy Waszych milowych krokachw stronę ciąży, to raczej nic wielkiego, no ale zrobić muszę). Biorę jakieś tabletki dopochwowe, żeby bakterii nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: do szarloty 12.01.07, 15:28 Julia brzuszek już mialam okrągly po lekach, potem po punkcji zmalal, a od tygodnia obserwuję że rośnie w oczach Cudownie ogląda się strony internetowe z ciuchami ciążowymi... Trochę więcej spac mi się chce niż normalnie, odczuwam mdlości jak jestem glodna, i ciągle bym cos jadla I pewnie dlatego brzuszek rośnie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: do szarloty 13.01.07, 01:05 szarlota-skarbie nie mów że twoje hsg to nic wielkiego. to jest bardzo dużo! to jest bezbolesne ale BARDZO WAŻNE BADANIE! bo po nim będziesz kolejny krok do przodu, i znowu będziesz więcej wiedzieć o swoim organizmie i twój ginek napewno będzie wiedział co dalej ma z tobą robić żebyś czym prędzej została ciężaróweczką(*) a może nawet (**) )) ja się bardzo cieszę że się jednak zdecydowałaś na to hcg-grzeczna dziewczynka troche cię trzeba było opieprzyć ale najważniejsze że poskutkowało hi,hi napewno słyszałaś że po hcg bardzo dużo dziewczyn zachodzi w ciąże (bo są jajowody przepchane i plemnikom jest w nich się łatwiej poruszać). ja mocno kochanie trzymam kciuki za ciebie kto wie? może wyjdzie tak że ty skarbie będziesz miała we wtorek hcg a ja transfer zarodków)) zobaczymy jak to wyjdzie u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: do szarloty 13.01.07, 01:05 sloneczko271 napisała: > julia-skarbie nie mów że twoje hsg to nic wielkiego. to jest bardzo dużo! > > to jest bezbolesne ale BARDZO WAŻNE BADANIE! bo po nim będziesz kolejny > krok do przodu, i znowu będziesz więcej wiedzieć o swoim organizmie i twój > ginek napewno będzie wiedział co dalej ma z tobą robić żebyś czym prędzej > została ciężaróweczką(*) a może nawet (**) )) ja się bardzo cieszę że się > jednak zdecydowałaś na to hcg-grzeczna dziewczynka troche cię trzeba było > opieprzyć ale najważniejsze że poskutkowało hi,hi napewno słyszałaś że po > > hcg bardzo dużo dziewczyn zachodzi w ciąże (bo są jajowody przepchane i > plemnikom jest w nich się łatwiej poruszać). ja mocno kochanie trzymam kciuki > za ciebie kto wie? może wyjdzie tak że ty skarbie będziesz miała we wtorek > hcg a ja transfer zarodków)) zobaczymy jak to wyjdzie u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: do szarloty 12.01.07, 15:25 Sloneczko i 5 wystarczy w zupelności A napisz jakie mialy wymiary, no niedziela już tuż tuż, oczywiście JUŻ trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: do szarloty 13.01.07, 00:57 kaka154 napisała: > Sloneczko i 5 wystarczy w zupelności > A napisz jakie mialy wymiary, no niedziela już tuż tuż, oczywiście JUŻ trzymam > kciuki kakuś w czwartek miały takie wymiary: 19, 20, 17, 17, 16. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-))))))) 13.01.07, 01:07 pomyliłam się)) to miało być do juli ,,julja-skarbie" a ja napisałam szarlota)) bo myślałam o naszej szarlocie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-))))))) 13.01.07, 01:12 dziewczyny mam do was jeszcze takie pytanie: przed pukkcią trzeba być nadczo, a dzień prze można jeść normalnie cały dzień??? jak to było u was??? Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: :-))))))) 13.01.07, 10:19 kochana caly dzień poprzedni możesz jeść. A o której masz punkcję, jeśli rano to tylko w nocy nie podjadaj. Będzie dobrze!!! Trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-))))))) 13.01.07, 10:35 kakuś dzięki za odpowiedz ja mam punkcje w niedziele o godz.09 rano. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 UWAGA nowy wątek 13.01.07, 10:26 ZALOŻYLA SZARLOTA MAM NADZIEJE ŻE WSZYSTKIE SIĘ TAM PRZENIESIECIE!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: UWAGA nowy wątek 13.01.07, 10:36 idę szukać naszego nowego wątku)) założonego przez szarlote Odpowiedz Link Zgłoś