Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-))))))

02.12.06, 19:47
powdójnie!!!!! 13 dzień po transferze beta 150!!!!
Nie wierzyłam, ponad trzy lata starań, 7 lekarzy, bioenergoterapeuta, IUI, 40
cykli starań, cudów, stawania niemalże na głowie po stosunku, żeby tylko
doszły tam plemniczki, różne, różne teorie lekarzy i nic...
Wreszcie zrobiliśmy in vitro w invimed u dr Karwackiej, a właściwie ICSI i
jest, tylko, że podejrzenie, że to ciąża bliźniacza, cudownie, ale choć
jeszcze nie wierzę w swoje szczęście to już zastanawiam się, czy sobię
poradzę, raczej nie należę do dobrze zorganizowanych osób, kończę uczelnię i
sprzątam w domu, ale z gotowaniem sobie nie radzę...
No ale cóż, najważniejsze są pierwsze 2 może 3 miesiące, mam nadzieję, że
wszystko będzie w porządku, tak bardzo bym chciała. Dr Karwacka powiedziała,
ze najbliższe 5 tygodni jest decydujących...
    • eszforcik Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 02.12.06, 19:49
      Gratuluję i trzymam kciuki, żeby wszystko było OK smile
      Prześlij trochę fluidków ciążowych smilesmilesmilesmile
      • kalinka28 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 02.12.06, 19:51
        szczerze gartuluje!!!
    • ae_iwona Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 02.12.06, 19:50
      no i super, wyglada na to że się cieszysz i boisz się że dwojka cię przerasta,
      na pewno sobie poradzicie, podwojne szczescie, uwazajcie na siebie
    • twojahanus Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 02.12.06, 20:00
      GRATULUJĘ!!!!!!!!!!!!!!
      Ja teraz na Twoim miejscu chyba bym tylko leżała, nie poruszała się najlepiej
      wcale, zeby nic mi się nie stało. Jak będziesz pewna, że to bliźniaki
      koniecznie napisz!!!
    • zosia-samosia2 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 02.12.06, 20:54
      Wielkie gratulacje mamusiu!!!!!
      Dbaj o siebie ( a w zasadzie to o Was )i nie martw się bo na pewno wszystko
      będzie dobrze!! Musi być!!
      No i podrzuć trochę fluidków dla wszystkich niezaciążonych
    • yotek Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 02.12.06, 21:36
      Witam i gratuluje!!
      Ja tez sie lecze u dr Karwackiej i w tym podejsciu do ICSI sie udalo!
      Moja beta w 13 dniu po transferze wyniosla 333, dlatego mam pytanie: dlaczego
      lekarz podejrzewa u Ciebie podwojna ciaze? To mozna stwierdzic na podstawie
      bety, bez USG?

      pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki za Twoje maluchy :o)

      --
      Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby ;o)
      • iwa303 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 02.12.06, 22:30
        Serdeczne gratulacje. O tym, czy jest to ciąza bliźniacza najprawdopodobniej
        dowiesz się na usg, czyli np 25dpt albo później. Moja beta w 11 dpt wynosiła
        368 i mam jedno maleństwo smile
        • aniaresz Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 02.12.06, 22:35
          Ogromne gratulacje!!!!!!!!!!! Też marzą mi się bliźniaki. Podwójne szczęście ale i podwójna praca przy dzieciaczkach. Dużo zdrówka!!!!!!!!!!
          • mk1975 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 09:25
            dziękuję Wam i przesyłam trochę szczęściwych fluidków (sama łapałam dwa razy i
            proszę) smile

            Dr powiedziała, że na podstawie tych wyników można wnioskować, że są szanse na
            ciążę bliźniaczą, bo normalne wyniki w tym czasie to 60 - beta - ma 60, a nie
            150, ale nie mówiłam na 100%. Trochę mnie pocieszyłyście, bo faktycznie
            chciałabym mieć dwójkę dzieci, ale nie naraz smile
    • cassandra_cass Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 11:57
      Gratulacje ogromne smilesmilesmile Pozwól, że też złapię fluidki. Jutro (chyba) podchodzę
      do IUI i mi się bardzo przydadzą. Jeśli "1975" w twoim niku to twój rok
      urodzenia to mam nadzieję, że okaże się i dla mnie szczęśliwy smilesmilesmile Pozdrawiam
      gorąco ściskam cieplutko całą waszą gromadkę smile Niezależnie od jej liczby smile
    • juja2103 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 12:11
      Kochana, gratulacje z całego serca. Gratuluję Ci po stokroć, bo sama
      podchodziłam w tym cyklu do swojego pierwszego inv-icsi i w 9dpt miałam bete
      10, więc wygląda na to, że Pani doktor Karwacka zafundowała nam obu cudowne
      święta. Jutro ja potwierdzam bete (12 dpt) i mam nadzieje, że tak jak i Ty bedę
      się cieszyć z maleństwa. Jeszcze raz całusy i spokojnych 9 miesięcy!!!
      Juja
      • remka1 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 12:29
        Nie martw się na zapas!!! Pomyśl, że ten cały wasz trud starań został podwónie
        nagrodzony! To cudowna wiadomość! Trzymajcie się dzielnie! Reszta sama się
        ułoży. Gratuluję serdecznie.
        • asiek100 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 13:55
          super! gratulacje! teraz tylko dbaj o siebie i maleństwo/asmile
    • lomre Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 13:56
      Gratulacje!!. Cieszę się ogromnie. Trzymam kciuki żeby te najbliższe tygodnie
      rozstrzygnęły się dla Was szczęśliwie
      • asioolka1 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 14:01
        Wspaniale,na same święta!!!!!!!!!!! Trzymaj się ciężaróweczko!
        • szyszka39 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 16:08
          Wspaniale wiesci. Wielkie gratulacje!!pozwodzenia
    • bravia1 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 17:03
      Gratuluję tak duuuuuuuuuuuużego szczęścia! Powodzenia wink
      • 17lipiec1976 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 18:44
        gratulacje!!!!!!!!!
        • aga_b3 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 18:52
          Jesli nie chcesz 1 blizniaka to mi go/ja podeslij wink))))))))))))) Trzymaj sie i
          dbaj o Was! Gratulacje!!!!!!
    • julia56 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 03.12.06, 19:59
      Mk, to po prostu cdownie! Cudownie! jedno czy dwoje, najważniejsze, że się
      udało.
      Napiszesz coś więcej o przygotowaniach do transferu? Ile to wszystko zajęło od
      czasu, gdy zapadła decyzja o in vitro?
      • mk1975 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 05.12.06, 18:18
        za pierwszym razem w INVIMED zrobiłam IUI i nie wyszła (a było to już po jakiś
        3latach starań), potem odpuściłam sobie na ponad pół roku, może więcej i w
        końcu po wakacjach zdecydowałm się pójść ponownie, ale już nie do Dr Rokickiego
        (który mnie krępował i mało mówił) tylko do Dr Karwackiej, bo była bardzo
        wychwalana, uznałam, że jak mnie dobrze przekona, to podejdę do INV (wcześnie
        dr R sugerował, że zwykle wykonuje ok 5 IUI zanim proponuje INV) a ona
        powiedziała wprost, słabe plemniki, IUI nie ma szans powodzenia, ja kłopoty z
        tarczycą - widzi szanse w INV, i że mam brać leki przez jakiś czas a potem
        spotykamy się i ja mam dać ostateczą odpowiedź czy się zgadzam. Dr powiedziała
        mi wcześniej: "już w listopadzie może być pani w ciąży" - to był ten moment, to
        było to co potrzebowałam usłyszeć, bo tak naprawdę straciłam nadzieję.
        W sumie przygotowania zajęły mi ok 1,5 miesiąca, co prawda musiałam wziąć
        podwójną dawkę gonalu i koszty rosły, ale....warto było smile
    • piegoosek Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 04.12.06, 09:35
      widzisz big_grinDD
      GRATULACEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • tymonka30 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 04.12.06, 10:38
      G R A T U L A C J E !!!!!! Dbaj o siebie, wypoczywaj - tylko tyle. Szczęśliwej
      ciąży mnogiej !!!!!
    • ivoral Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 04.12.06, 15:05
      Gratulacje i wszystkiego dobrego.
      • weronusia Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 04.12.06, 15:10
        Również gratuluję !!!!!!!!!
    • duda102 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 04.12.06, 15:13
      ja tez ja tez gratuluje..smile szczesliwych 9 miesiecysmile
      • karmma Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 04.12.06, 15:20
        I ode mnie wszystkiego naj i spokojnej ciazysmile
    • pepsi18 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 05.12.06, 10:33
      Gratuluje z całego serca ja tez czekam na bliźniakismile)))
    • duda102 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 05.12.06, 13:21
      gratuluje..smile cudowna wiadomoscsmile
      • ata76 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 06.12.06, 10:54
        Gratulacje....spokojnej ciąży smile))))
    • szyma13 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 06.12.06, 11:47
      Moje gratulacje !!!
      Dużo słonka i radości. I co najważniejsz dbaj o siebie
    • julia56 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 06.12.06, 12:09
      MK, dziękuję za odpowiedź. Pisz czasami co u Ciebie. Wiesz juz na 100%, że
      bliźniaki?
    • sun32 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 06.12.06, 12:34
      Gratuluję z całego serca!!! smile))))
    • jagusia81 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 06.12.06, 12:53
      gratuluje smile
    • juja2103 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 07.12.06, 11:24
      MK mam nadzieję, ze u Ciebie w porzadku. Dołaczam do Ciebie, na sierpień. w 14
      dpt - 102, wiec dr Karwacka się popisała.
      Pozdrawiam
      Justa
    • niunia90 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 08.12.06, 11:40
      Gratulacje!!! Pamiętam twoje starania. A co do bety, to niekoniecznie musza być
      bliźniaki. Ja w 13 dpt miałam betę 329 i mam jednego urwisasmile
      Spokojnej ciąży!
    • szyma13 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 08.12.06, 11:43
      Moje gratulacje to najszczęśliwsze i najwspanialsze wiadomości n tym forum.
      Trzymaj się ciepło i oszczędzaj siły !!
    • kk_1976 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 17.12.06, 21:32
      SUPER!
      przepraszam, ale mam pytanie praktyczne - jak dlugo czeka sie na wizyte do tej
      pani doktor? czy mozesz z nia zawsze skonsultowac, jesli cokolwiek sie dzieje,
      czy trzeba sie zapisywac z wyprzedzeniem i czekac na swoja kolej?
      kk
      • mk1975 Re: Nie wierzyłam, ale udało się i to........:-)) 18.12.06, 10:35
        nie, zawsze mogę przyjść na wizytę kiedy potrzebuję, nawet tego samego dnia,
        ale jak mam wątpliwości, to poprostu dzwonię na jej komórkę, jak nie może
        odebrać, to zawsze oddzwania do mnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja