Uspokojcie mnie, prosze!!!!

17.04.07, 12:36
Mam 28 lat. Przez ok 9 lat z przerwami po kilka miesiecy bralam tabletki.
Niedlugo wychodze za maz i chcemy starac sie o dziecko. Boje sie ze przez te
tabletki bede miala problem z zajsciem w ciaze. Czy powinnabym sie tym
martwic? Boje sie...
    • julia56 Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 17.04.07, 12:40
      Listek, Ty nam się tu nie bój, tylko do dzieła. smile
      • listek_a Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 17.04.07, 12:42
        smile)))

        Czy ja panikuje? Duzo jest kobiet, ktore braly tak długo tabletki, ale mimo to
        maja teraz dzieci?
        • julia56 Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 17.04.07, 12:43
          Wiesz co nie słyszałam, ale myśle, że nie ma co się zastanawiać nad ewentualnym
          podowem ewentualnego niepowodzenia. Zobaczysz, że zaraz nam tu bedziesz o ciąży
          donosić. smile))

          P.S. Może moje bardziej doświadczone koleżanki coś powiedzą. smile)
          • katja15 Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 17.04.07, 12:56
            Witamsmile

            Moje niektore kolezanki postanowilay sobie, ze odstawiaja tabletki..(w wiadomym
            celu). Zastanawialy sie czy robic po nich (przynajmniej trzymiesieczna) przerwe
            czy nie. No i tak sie zastanawialy, ze po miesiacu juz sie okazywalo, ze sa w
            ciazy...

            Biorac pod uwage ich przyklady bylam pewna, ze skoro odstawilam tabletki w
            listopadzie 2005r to w grudniu bede juz w ciazy i nawet rozmawialam z siostra
            czy po wakacjach 2006r przyjedzie mi pomoc przy dziecku....
            Nie spodziewalam sie, ze walka o dziecko moze byc tak trudna i trwac do
            dzisiaj...

            Kazda z nas tutaj piszacych to "inny przyklad", ale jezeli mialabym Ci cos
            doradzic to radzilabym juz teraz sie starac. Moim zdaniem nie ma nic gorszego
            jak liczenie dni plodnych, mierzenie temperatury i ciagle
            oczekiwanie..testowanie. No i ta nadzieja konczaca sie rozczarowaniem...

            Pozdrawiam Cie serdecznie i wierze, ze podejmiesz sluszna decyzjesmile
            • tekla12 Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 17.04.07, 13:05
              W konsekwencji brania antyków możesz mieć podwyższoną prolaktynę, dlatego po ich
              odstawieniu oznacz jej poziom.
    • tymonka30 Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 17.04.07, 13:10
      Listek słonko skąd pomysł, żeby odrazu na Niepłodność wchodzić?
      Popróbuj chociaż pół roku a potem zapraszamy big_grin
      • tekla12 Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 17.04.07, 13:27
        Ochroniarze życia głoszą przecież, że antyki powodują niepłodność i inne plagi
        egipskie. Założę się, że nie tylko autorkę topiku wystraszyli.
        • julia56 Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 17.04.07, 13:30
          Ja słyszałam w jednej telewizji, że prezerwatywa powoduje nowotwór. Czego to
          ludzie nie wymyślą...
          • listek_a Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 17.04.07, 13:45
            To z prezerwatywa dobre heheheh.
          • lilyan Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 17.04.07, 14:24
            a ja ostatnio widziałam w TV wypowiedź pewnej Pani, która sądziła, że
            prezerwatywa wpływa na niedorozwój dzieci... według niej środki plemnikobójcze
            niszczą plemnika, ale jeśli taki uszkodzony plemnik się przedrze (ciekawe
            jak... pewnie nabierze sił do walki o życie dzięki tym zabójczym substancjom) i
            dojdzie do zapłodnienia, to dziecko urodzi się chore... dlatego prezerwatywy
            powinny być zabronione!!!

            czego to ludzie nie wymyśla... nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać...
            a najgorsze jest to, że są ludzie, którzy to słyszą i w to wierzą.. no comment :
            (
            • tymonka30 Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 17.04.07, 14:38
              hihihihi...
    • milka9612 Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 18.04.07, 08:39
      Brałam antyki ok 3-4 lata.Teraz nie biore już 4 lata.Od 3 lat staramy się o
      dziecko.Niby wszystkie badania wskazują że wszystko jest ok a w ciąże nie
      zachodze.Przyszło mi do głowy czy akurat w tym przypadku nie miały one jakiegoś
      wpływu??
      • beti1977 Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 18.04.07, 08:51
        U mnie niestety podobnie.
        6 lat tabletek a po ich odstawieniu już 3 letnie starania no i niestety
        hiperprolaktynemia czynnościowa.
        Chociaż oczywiście u Ciebie wcale tak nie musi być i możesz zająć przy pierwszej
        próbie. Każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na różne bodźce.
        Najważniejsze to nie zamartwiać się na zapas i podejść do starań na luzie , bo
        to przede wszystkim jest przyjemność wink
    • agahin Re: Uspokojcie mnie, prosze!!!! 24.04.07, 16:06
      Nic się nie bój tylko do dzieła. Ja osobiście nie brałam długo tabletek, bo
      okazało się, że mam problemy z drożnością jajowodów i antykoncepcja nie była
      potrzebna.Później gdy staraliśmy się o dziecko musiałam przejść leczenie a i
      tak lekarz dawał mi mikre szanse. A wracająć do tematu to pare moich koleżanek
      po odstawieniu tabletek, po krótkim czasie zachodziło w ciąże. Może to zbieg
      okoliczności a może branie tabletek ma na to wpływ bo wszystkie urodziły
      dziewczynki. Proponuję wyjedźcie sobie z przyszłym tatusiem na wakacje do
      jakiejś sennej mieściny gdzie nie ma nic do roboty i do dzieła (w takiej
      mieścinie przy marnych szansach rozpoczął życie mój synek więc polecam
      Czaplinek)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja