Dodaj do ulubionych

IVF/ICSI - kwiecień, maj - kolejny

21.04.07, 12:44
Zapraszam, kobitki. smile
To już trzeci wątek razem. Nie poddawajmy się.
Obserwuj wątek
    • majorka79 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - kolejny 21.04.07, 12:48
      melduję sięsmile

      lilyan, jak wrócisz, wstaw kalendarium plizzzz. no i jeszcze mam jedną prośbę
      do Ciebie, bo od jutra już znikam - informuj mnie smsami o wynikach dziewczyn,
      sylvii julki, o ile to nie będzie problem.
      a ja się odezwę do was jak tylko będę coś wiedziała.
      dziewczyny, trzymam kciuki za Was wszystkie. będę o Was myślała bezustannie.

      miłego dnia!
      • bardzochce Re: Bardzochce 21.04.07, 15:11
        ..troszeczke odpoczywalam..przestalam juz plamic , bóle jak na @@@
        przeszły..wróciła nadzieja bo zawsze przed @@ bolały mnie piersi i to
        bardzo...a teraz nic są tylko duże..dzięki za te posty podnosza mnie na
        duchu..kochane jestescie..ide lezec
        P.S.. mam małą prośbe ..rzućcie gdzie na forum w tylule czy zdarzyło się komuś
        po in vitro plamienie i czy było później wszystko ok i kiedy najwcześniej po
        transferze przyszła @@.. bo wydaje mi się 9 dni po to troszeczkę wcześnie,,,bede
        wdzięczna..uciekam leżeć bo jak siedzę to mam skurcze w dole brzucha..
        pozdrawiam
        • kalineczka01 Re: Bardzochce 21.04.07, 16:08
          Witam. Chciałam Cię pocieszyć. W 9 i 10 dniu po transferze delikatnie poplamiłam
          i bolał mnie brzuch. Piersi bolały ale tylko od 3 do 8 dpt. Test z moczu
          zrobiłam dopiero wtedy, gdy stwierdzona została wysoka beta. Był to 13 dpt a
          kreseczka nie byla wcale bardzo wyraźna.
          Więc głowa do góry, poczekaj z testem kilka dni i uwierz że będzie wszystko dobrze.
          A tak na marginesie jestem w 6 tygodniu ciążysmile))
          • lusiasia zaczelam 21.04.07, 18:25
            Ja zaczelam dzis,
            kolejne 2 tygodnie czeka mnie przyjazn z lekiem sonerala, za okolo 2,5 tygodnia
            poznam swojego nowego lekarza, plci meskie ( zmienilam klinike), za 3-4 tygodnie
            to juz bedziemy sie "dobrze znali" wink
            w miedzy czasie wznowie przyjazn z strzykawka i puregonem
            za 4 tygodnie jajeczka spotkaja sie z plemnikami (mamy nadzieje ze sie polubia)
            pozniej moja macica czeka na przyjecie tej jedynej kruszynki, mojego malenstwa
            wysnionego i wymarzonego juz przez 3,5 roku
            za 6 tygodni.....
        • tekla12 Re: Bardzochce 22.04.07, 10:28
          Mnie się taka historia zdarzyła - plamienie w 7-8dc, które się wycofało i ciąża.
          Ale również plamienie, które przeszło w @ i brak plamienia z zerową betą w dniu
          testowania. Trzymam kciuki za ten pierwszy wariant.
        • sloneczko271 Re: Bardzochce 22.04.07, 10:31
          bardzochce ja ci kochanie napisałam na poprzednim wątku że ja też po transferze
          miałam plamienie i bóle jak na @ i też już straciłam wiare że to już jest
          koniec i po wszystkim. a się okazało że jeden bąbelek jest u mnie w brzuszku a
          to plamienie to było chyba implantacyjnesmile
          nie zamartwiaj się tylko wierz że będzie dobrze.
          tylko ja to plamienie miałam troche wcześniej niż ty bo gdzieś tak w 3-4dniu po
          transferze. ale może twoje dzidziusie troche pózniej od mojego się zagniezdziły.
          wszystko będzie dobrze skarbie.
    • majorka79 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - kolejny 22.04.07, 10:17
      zxcvb503, witamy w naszym gronie!

      wpadłam tu jeszcze na chwilę czymś się z Wami podzielić...
      obudziłam się nad ranem, bo bardzo mi się chciało siku. poszłam do łazienki i
      postanowiłam zrobić test. dziś 10 dpt. zrobiłam i oczywiście nic. więc wróciłam
      do łóżka i zasnęłam. obudziłam się za jakiś czas, znowu do łazienki, patrzę, a
      tam bladziutka druga kreska!!! myślałam, że serce mi wyskoczy z piersi, nigdy
      nie widziałam takiej drugiej kreski w życiu. wróciłam do M. i pytam go czy on
      coś widzi. widział. no i teraz przed chwilą patrzyłam na ten test i normalnie
      jest ten cień kreski!!!
      wiem,że to jeszcze nic nie znaczy, że jeszcze się wszystko może zdarzyć, ale
      jest już we mnie płomyk nadziei i wiem, że nie mogę pić powitalnych drinków na
      urlopie i muszę uważać, dopóki się nie upewnięsmile))))
      trzymajcie kciuki dziewczyny!!!!

      bardzochce, jak się dziś czujesz?

      jula, sylvia, szyszka, a wy?
      • kinga38 załamka... 22.04.07, 10:30
        Jak wiecie chciałam podejść do IVF.Przez 21dni brałam Decapeptyl,potem doszedł
        Gonal-F.19.04 miałam punkcję.Transfer był planowany na wczoraj.Niestety nie
        doszło do zapłodnienia,żadnego z 5jajeczek i transfer się nie odbył.Straszny
        cios dla nas,no ale cóż,może nie pisane nam jest zostać rodzicami.Wczoraj od
        rana miałam mega bóle brzucha i prawej strony pleców, tak jakby nerki.Nie mogłam
        chodzić,tylko leżeć.Po południu zaczęłam mieć dreszcze,zimne poty i zaczęłam
        mierzyć temperaturę.Ok godz 20oczy zaszły mi mgłą i nie miałam siły nawet ręką
        ruszyć.Temperatura wzrosła do 38,5!!!Mąż wezwał lekarza.Lekarz
        przyjechał,podotykał mnie i powiedział,że MUSIMY jechać do szpitala!!!Tak bardzo
        bolał mnie bok pleców!W szpitalu pobrali krew,zmierzyli tempke,zbadali mocz po
        czym trafiłam na oddział ginekologiczny.To co zobaczyłam w ekranie to był
        szok!!!Po hormonach porobiło mi się setki małych krwiaków!!!Przy jajnikach mam
        2mega kule a w nich milion czarnych punkcików!!!To wszystko to krwiaki!!!Przez
        to również miałam tak wysoką temperaturę i cały bok pleców mnie bolał!!!Jutro
        idę do mojej "cudnej"(k*&$#$@%^Y&&)ginki i niech się teraz tego świństwa
        pozbywa!Jestem załamana!!!Nie mam siły już na nic...i jak tu dalej walczyć o
        dziecko???Nie jestem już chyba w staniesad
        • majorka79 Re: załamka... 22.04.07, 10:34
          kinga, tak mi przykro, nie wiem co napisać. ...
          to co mi przychodzi do głowy, to może to, że nie trafiłaś do najlepszej kliniki
          albo lekarza. nigdy nie słysząłm o takim przypadku! musisz teraz iść do dobrego
          lekarza, niech Cię wyprowadzi na prostą. będzie dobrze, zobaczysz. uważaj na
          siebie. ściskam CIę mocno.
        • sloneczko271 Re: załamka... 22.04.07, 10:43
          kinkuś kochanie, to faktycznie nieciekawieuncertain
          choler! mam nadzieję ze te krwiaki ci się same wchłoną.
          dziewczyny na grudniówkach też mają krwiaki po icsi i lekarz kazał im poprostu
          lerzeć żeby się wchłoneły tylko z tą różnicą że one są w ciąży, to może tobie
          dadzą jakieś leki na przyśpieszenie się wchłaniania tych krwiaków?
          ściskam cię mocno skarbie-mam nadzieję że szybko ci to dziadostwo zejdzie.
        • sloneczko271 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - kolejny 22.04.07, 21:53
          julia56 napisała:

          > Słoneczko, witaj kochanie w nowym wątku. smile)))

          witaj skarbiesmile)) obiajwi z tego co opisujesz juluś takie asz jak ja więc nie
          ma innej możliwośći-musi sie udać i to najlepiej odrazu (***) albo chociaż (**)
          big_grin trzymam cały czas kciukasysmile))))
      • bardzochce Re: witajcie kochane.. 22.04.07, 11:20
        ...bóle na @@ przeszły..piesi nadal nie bolą temperatura 37.2 a zawsze przed @
        spadała do 36.6-36.7..
        zrobiłam dzisiaj test.. i sytuacja ta sama co u majorki... wpierw jedna krecha -
        położyłam się dalej spać o budziłam się i patrzę a tam nie cień ale wyraźna(nie
        aż tak bardzo jak kontrolna) ale jednak jest...zgłupiałam już bardzo...
        wczoraj to było hmm przepraszam za opis ale brązowy sluz.. i odrobina tak ze na
        wkładce nie było widać tylko na papierze,,, PRZEPRASZAM,,,
        majorka wierze w ciebie i gratuluje życze miłego odpoczynku w trójeczkę...
        pozdrawiam inne starające sie
        • lilyan Re: witajcie kochane.. 22.04.07, 11:25
          sama widzisz, ze po prostu trafiłaś wcześniej na jakiś kiepski test. nawet
          rzecz tak prosta jak bilet komunikacji miejskiej w warszawie potrafi mieć
          wadę... więc czemu nie taki test??
          • majorka79 Re: witajcie kochane.. 22.04.07, 11:33
            bardzochce, będzie w takim razie dobrze!!!! zobaczysz. może test był zły, a
            może miałaś chwilowy spadek bety (czytałam, że tak się zdarza). wqszystko wraca
            do normy, tylko leż, odpoczywaj i się nie stresuj. buziaczki
        • sloneczko271 Re: witajcie kochane.. 22.04.07, 21:56
          bardzochce napisała:

          > ...bóle na @@ przeszły..piesi nadal nie bolą temperatura 37.2 a zawsze przed @
          > spadała do 36.6-36.7..
          > zrobiłam dzisiaj test.. i sytuacja ta sama co u majorki... wpierw jedna
          krecha
          > -
          > położyłam się dalej spać o budziłam się i patrzę a tam nie cień ale wyraźna
          (nie
          > aż tak bardzo jak kontrolna) ale jednak jest...zgłupiałam już bardzo...
          > wczoraj to było hmm przepraszam za opis ale brązowy sluz.. i odrobina tak ze
          na
          > wkładce nie było widać tylko na papierze,,, PRZEPRASZAM,,,
          > majorka wierze w ciebie i gratuluje życze miłego odpoczynku w trójeczkę...
          > pozdrawiam inne starające sie

          no widzisz bardzochcesmile mówiłam ci że wszystko będzie dobrzesmile nie ma się co
          na zapas zamartwiać! smile)) jesteś w ciąży i jużbig_grin
      • sloneczko271 Re: Słoneczko 22.04.07, 22:01
        julia56 napisała:

        > w poprzednim wątku pytałam o luteinę. napiszesz mi jak to było u Ciebie?

        juluśsmile)) ja luteine brałam od dnia punkcij po 8 tabletek
        dziennie ,,dowcipnie" big_grin pózniej profesor zmiejszył i dawke do 6 tabletek i
        brałam je do 13 tygodnia ciąży.
        a co do tej wydzieliy z pochwy to ja też po luteinie miałam cały czas uczucie
        że mi coś tam leci, tylko że o ile dobrze pamiętam to ty skarbie pisałaś że ty
        masz jakiś taki przezroczysty wodnisty śluz-tak?
        a mi leciał taki biały śluz ale to pewnie przez luteinie-zresztą sama nie wiem.
    • lilyan Kalendarium 22.04.07, 11:11
      kinga38 – wierzymy, że i dla Ciebie zaświeci wkrótce malutkie słoneczko!!! nie
      poddawaj się!

      Testujące:
      16.04. populek - (1) beta 145 w 12 dpt.!!! mimo wszystko marzyła o II i ma smile
      18.04. lilyan - (1) kreski cień, a imię jej 92,4 12dpt big_grin
      19.04. bardzochce - (2) sikańca czwartkowego zrobiła i dwie krechy zobaczyła!!
      trzymamy kciuki mocniej niż do tej pory!!!
      !!! Dziewczyny jesteście odpowiedzialne za utrzymanie dobrej passy !!!
      23.04. sylvusia - w brzuszku 2 smile
      25.04. majorka - (3) jedzie na urlop z cieniem! (II) nadziei smile
      26.04. julia56 - 3 w brzuszku smile
      03.05. szyszka – (2) my wiemy, że MUSI BYĆ DOBRZE!!!

      Kolej teraz na transfer:
      ???

      Punkcja:
      24.04. agineczka – podekscytowana przyszłością świeża krew naszego wątku big_grin

      Czekają na swoja kolej:
      lusiasia - ruszyła, jest pierwsza do awansu w górę kalendarium smile
      sun32 - czekamy na decyzję smile
      mayaxx – doczekała się @ i miała zacząć 20.04... co dalej ??? (a tak w ogóle to
      ona jest Wanda
      co Niemcy zechciała…wink
      marcy_83 - amatorka czerwonego wina wink i wycieczek koleją przez całą Polskę! do
      kliniki ;P najbliższa wycieczka 27.04.
      misiama – w czerwcu będzie walczyć o zmianę nicka na misiaMAMA big_grin

      zxcvb503 - rozpoczyna w maju...
      anik771 - odwiedziła nas, czy znów wróci??
      malutka1939 - czy zostanie z nami na dłużej???

      cdn...
        • lilyan Re: Lilyan 22.04.07, 11:34
          dotleniłam sie, bo byłam na wsi i czuję sie dobrze smile

          tylko kurcze, kinga, przez godzine zastanawiałam sie co mogłabym powiedziec,
          ale nie wiem... Twoje zdrowie Kinga jest najwazniejsze i teraz na tym powinnaś
          sie skoncentrwać! mam tylko nadzieje, ze nas nie zostawisz i że będziesz do nas
          zaglądać, bo my wszystkie bardzo sie o Ciebie martwimy i wierzymy, że jeszcze
          wrócisz na front walki!
            • julia56 Re: jula 22.04.07, 11:39
              Leże, bo mnie pobolewa jak na @ i plecy mnie bola na dole. Tempka 37,4.
              Czekam. smile
              i opracowuję plan B, jakby co...
              • majorka79 Re: jula 22.04.07, 11:47
                objawy dobre, nie potrzebujesza planu B!
                co do tempki tylko nie radziłabym Ci mierzyć, bo to nie ma sensu jak się bierze
                luteinę, bo luteina podwyższa temp.
                czekasz do czwartku z testowaniem?
              • lilyan Re: jula 22.04.07, 11:48
                skoro pobolewa jak na @, to plan B nie jest Ci do niczego potrzebny!!! zastanów
                sie lepiej jaki wzorek namalowac na scianie w pokoju dla dziecka!
                • misiama Re: jula 22.04.07, 12:01
                  dzien dobry dziewczynki! julia ty testujesz juz wkrotce!!! jestem
                  podekscytowana, jakbym to ja sama testowala. tempka obiecujaca!!!
                  majorka, bardzochce- gratuluje cienia kreseczki!!!!
                  majorko, a ty kiedy wyjezdzasz i dokad? - bo przegapilamsad pewnie szczesciaro w
                  cieple krajesmile)) baw sie dobrze. pozdrawiam slonecznie
                  • julia56 Re: jula 22.04.07, 12:41
                    Kochane, testuję w czwartek i ani dnia wcześniej. Nie ufam testom, juz wiele
                    razy widziałam kreski i nic z tego nie było. Dlatego karnie poczekam do bety,
                    ak doktor przykazał. smile

                    A Majorka to urlop nie w trójkę będzie spędzać, tylko w piątkę! smile)
                    • sloneczko271 Re: jula 22.04.07, 22:09
                      julia56 napisała:
                      > A Majorka to urlop nie w trójkę będzie spędzać, tylko w piątkę! smile)

                      no właśniesmile))))))))))))))))))
                      ale im się trafiło! płacą za 2 osoby a jadą w 5-to szok:-0 smile)))))))))))))))))
              • sloneczko271 Re: jula 22.04.07, 22:05
                julia56 napisała:

                > Leże, bo mnie pobolewa jak na @ i plecy mnie bola na dole. Tempka 37,4.
                > Czekam. smile
                > i opracowuję plan B, jakby co...

                nie opracowuj. bo ci się nie przyda! big_grin wszystko na 100% grasmile)))) tylko
                teraz obstawiamy czy będą 3 bąbelki czy 2? ale napewno będzie więcej niż jedno-
                jestem tego pewna! big_grin
                • julia56 Re: jula 22.04.07, 22:25
                  Słoneczko, kochanie, tak bym chciała, żebyś miała rację. Tak bardzo bym
                  chciała. Dziękuję, że mi tak dobrze życzysz. I innym naszym kobitkom.
    • anik771 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - kolejny 22.04.07, 12:34
      Czesc Dziewczynkismile
      jakie tu dzis wspaniale wiadomosci na forum smile Majorko Kochana, serdecznie
      gratuluje! Myslalam sobie wczoraj o Tobie i wiedzialam ze tym razem sie udasmile
      ciesze sie z Toba. i zycze udanego urlopu (pierwszy raz w trojke hihihi)
      Za pozostale Foremki tez trzymam mocno kciuki!!!!
      Pozdrawiam wszystkich
      Anik
      • szyszka39 melduje sie:) 22.04.07, 17:08
        Witam na nowym wateczkusmile
        Musialam troche dojsc do siebie , o przebiegu transery wiecie, ale jest jeszcze
        cos!!!
        1dpt dowiedzialam sie ze moja szwgierka jest w ciazy. Powiedzcie czemu zawsze
        ktos zachodzi w ciaze w momecie gdy taka wiadomosc najbardziej was boli?sad
        Ciesze sie ze nie musza przechodzic przez to co my , ale ja zamiast sie
        wyluzowac to wyobrazam sobie swieta z brzuchata szwagierka i nie wiem jak dam
        rade przez to przejscsad
        Majorko trzymam kciuki za cien kreski oby sie wzmocnil.
        Bardzo chce ja dostalam @ rowno 14 dni po punkcji-czyli u mnie duzy wplyw na
        podanie pregnylu. On tym wszystkim steruje-chyba ze sie teraz cos zmieni.
        Jednak jak cos tam majaczy na tescie to mysle ze bedzie dobrzesmile
        Pozdrawiam
        • julia56 Re: melduje sie:) 22.04.07, 19:57
          Cześć, Szyszeńko, dobrze, że już z nami jesteś. A co do szwagierki, ja wierzę,
          że będą dwie kobiety w ciąży na Święta. I bardzo mocno trzymam za to kciuki.
        • julia56 Re: melduje sie:) 22.04.07, 19:58
          Szyszelek, jak się czujesz?

          Mam do Ciebie pytanie, czy przy pierwszym transferze coś czułaś? Przepraszam,
          że pytam, ale sama czuję nie za wiele (troche bóli jak na @)i próbuje
          przygotować się na kiepkie wieści... sad
          • misiama Re: melduje sie:) 22.04.07, 21:32
            oh szyszko, jakze doskonale cie rozumiemsad ja wczoraj sie dowiedzialam, ze
            kolejna kolezanka w ciazy. moj bol byl chyba wiekszy niz jej radosc. coz... nam
            pozostaje wciaz wierzyc. ponoc wiara czyni cuda...
            • malutka1939 Re: melduje sie:) 22.04.07, 21:57
              witam kochane zgodnie z Kalendarium zostaje z Wami tylko zobaczymy co dr
              Wojewódzki jutro powie. Już jestesmy w Wawie mamy tutaj siostrę mojego M, a od
              Wawy mieszkamy 250 km. Ja na pewno nie załapę się na kwietniowe, majowe IVF ale
              liczę na to że w ogóle się załapę z takim FSH!!!!!Pozdrawiam Was serdecznie,
              trzymam ksiuki za testujące i WIEM że Majorka i Bardzochce już mają swoje
              maleństwa!!!!!!! i konic niech tak zostanie!!!!!!
              Buziaki Mała
          • sloneczko271 Re: melduje sie:) 22.04.07, 22:23
            julia56 napisała:

            > Szyszelek, jak się czujesz?
            >
            > Mam do Ciebie pytanie, czy przy pierwszym transferze coś czułaś? Przepraszam,
            > że pytam, ale sama czuję nie za wiele (troche bóli jak na @)i próbuje
            > przygotować się na kiepkie wieści... sad

            widzę że nasza julia chce koniecznie po dupie dostać za takie głupie myśli!
            i już bym jej w dupsko wlała ale kobiet w ciąży się przecież nie bijesmile więc
            dostanie tylko opiernicz! ty babo jedna-wszystko będzie dobrze i napewno jesteś
            już w ciąży! słyszysz mnie?!
        • sloneczko271 Re: melduje sie:) 22.04.07, 22:21
          szyszko. wiem że to boliuncertain ale w święta to ty też przecież skarbie będziesz w
          ciążysmile w końcu przecież cały czas masz ogromną szansesmile przecież podali ci 2
          dzidziusiesmile musisz być dziela i wierzyć że się uda.
            • sloneczko271 Re: u mnie 8dpt 23.04.07, 00:18
              julia56 napisała:

              > jeszcze tylko cztery dni.. smile)

              julia juz jest po godz.24 więc jeszcze tylko 3 dnismile)))))))))))))))))))))
              i powiesz nam SUPER! RADOSNĄ NOWINĘbig_grin
              • sloneczko271 Re: u mnie 8dpt 23.04.07, 09:06
                a co tu dzisiaj taka cisza od rana???
                wstawać śpiochy!!! big_grin ja już jestem po śniadanku i po słabej kawce z
                mleczkiemsmile)) mniam,mniam a wy co? wszystkie jeszcze w wyrach leżą?! big_grin

                no nic. skoro was tu nie ma jeszcze to ja spadam na grudniuweczki podczytać co
                u nich sie dziejesmile))))
                  • sloneczko271 Re: u mnie 8dpt 23.04.07, 13:38
                    julia56 napisała:

                    > Słoneczko, Skarbie, bo lanie spuszczę. o północy jesteś, o 9 rano jesteś...
                    > A kiedy Ty śpisz? smile))))))))))))))
                    > Całusy. smile

                    hi,hi,hismile)))) bij skarbie bijbig_grin
                    a tak na serio to ja popołudniu śpie ze 2 godzinysmile a pózniej od 02-do 08
                    i to mi wystarczasmile))
              • szyszka39 Re: u mnie 4dpt 23.04.07, 09:16
                dzieki dziewczyny, dzieki ze we mnie wierzycie. mi jest raczej trudnosad
                Rano,lezac jeszcze w lozku, przypomnialam sobie jak ostatnio pisalam smsa do
                kol z pracy ze sie nie udalo. Jak sobiew wyobrazila ze znowu mam pisac takiego
                smsa to mi sie plakac zachcialosad Bardzosie boje, a ten transfer dobrze nie
                wrozy. Boje sie marzyc, boje sie testowa, a najgorsze jest to ze ten magiczny
                dzien 12dpt -ostatnio przyszla @, wypada w wazna dla mnie date. Bede miala taki
                smutny prezent.
                Julciu, ja czulam taki punktowy bol w boku macicy( po prawej stronie), ale on
                ustal kolo 9 dpt. Nie wiem czy to to...cos mnie tam bolalo, moze mnie ukul
                cewnikiem w to miejsce.
                Julciu, nie zamartwiaj sie-tak jak dziewczyny pisza-brak objawow to tez objaw.
                Moja kol teraz zaszla po IUI i nic nie czula, kompletnie nic. Panikowala i
                rozpaczala ze sie nie uda , a jednak sie udalo.
                Bardzochce-trzymam kciuki za wys bete-dzisiaj idziesz, prawda?
                • julia56 Re: u mnie 4dpt 23.04.07, 09:19
                  Szyszeńko, nie martwimy się razem, dobrze? Wiem, jak Ci trudno. Ja mam
                  codzienne mega doły. Czy może sie udać komuć, kto nie wierzy? smile)))
                  Myślę o Tobie. O tym, że tyle juz przeszłaś i teraz musi się udać.
                  • sun32 Re: Dzień dobry wszystkim :) 23.04.07, 11:16
                    Melduje się smile W domu nie mam stałego łącza dlatego rzadko mam możliwość się
                    logować.
                    Malutka, Anik i Zxcvb witajcie u nas smile

                    Kinga strasznie mi smutno że nic się nie zapłodniło sad( Wierzyłam że trzeba
                    poczekać jeszcze sad( Podłamały mnie też te Twoje krwiaki sad U mnie też jakaś
                    dziwna jazda po IVF sad Teraz widzę jaki to ma wpływ na nasze zdrowie. To co się
                    dzieje teraz jest dziwne i bardzo mnie martwi sad( Trzymaj się kochana sad

                    Majorko cieszę się bardzo że wszystko jest na dobrej drodze... big_grinDD Wiedziałam
                    że ciężko będzie Ci wytrzymać i zrobisz wcześniej wink Jesteś nadzieją że może
                    się udać z mrozaczków... Bardzo się cieszę z Tobą!

                    Jula proszę nie schizować smile) Bóle @ są wskazane i pożądane smile) Całuję Cię
                    mocno!

                    Szyszeczko cały czas trzymam kciuki żeby Ci się udało!
                    W mojej bliskiej rodzinie już za chwilę jest poród więc wiem co czujesz... Ja
                    po każdej wizycie mam kluskę w żołądku sad
                      • sun32 Re: Dzień dobry wszystkim :) 23.04.07, 11:39
                        Teraz ja Ci będę dodawać otuchy Skarbie smile)))))
                        Ja myślałam o Was w weekend. Majorka się pewnie wygrzewa na słoneczku smile Tyle
                        tu się działo, raz smutno raz wielka radość.
                        Wątek nam tyje wink
                    • lusiasia Re: Dzień dobry wszystkim :) 23.04.07, 11:47
                      Ja tez sie boje skutkow ubocznych, po iui mialam guzy na piersiach ( a dawka
                      byla 3-4 razy mniejsza), to juz nawet nie chce myslec co bedzie po tej mega
                      dawce..ale mysle pozytywnie, in vitro to dla mnie szansa, a co bedzie to bedzie

                      jak juz zaczelam caly program, przestalam juz myslec tak bardzo o skutkach,
                      nawet wczesniej myslalam ze zrobie tylko jedno in vitro, a teraz wiem ze bede
                      walczyc do samego konca, az sie uda smile
                      moj maz za to jak przeczytal sobie ulotke leku ktory biore, spojrzaj na mnie i
                      powiedzial, ze umawiamy sie ze to "ostatni raz", ze bede wierzyc z calych sil ze
                      sie uda teraz

                      Pozdrawiam




            • julia56 Re: Julia umowa...?:)) 23.04.07, 11:48
              Umowa. Idę wytrzeć ostatnie łezki. Bo dziś mi jakoś źle od rana. I stawiam się
              do pionu. Obiecuję.
              Masz rację, co ma być to będzie. Przecież juz dziś i tak niczego nie
              zmienimy. smile
              • lusiasia Re: Julia umowa...?:)) 23.04.07, 12:12
                ja tez za was trzymam kciuki!

                ja wiem ze to roznie bywa, jednemu sie uda od razu, a drugi musi przejsc
                wszystko co najgorsze, ale wiem tez i wierze ze mamy naprawde duze szanse i ze w
                koncu sie doczekamy i przytulimy nasze skarby

                • sun32 Re: Lusiasia 23.04.07, 12:39
                  Będę trzymać za Ciebie kciuki smile)
                  Ja wcześniej myślałam tylko o piersiach żeby mi się nic w nich nie porobiło.
                  Byłam nawet na usg przed stymulacją i pytałam dr. Było wszystko w porządku. Nie
                  sądziłam że będą takie jazdy z @ i dziwnymi bólami sad
                  Mój M już nie chce drugiego podejścia, powiedział to już kilka razy. Dziś
                  zobaczył moją posiniaczoną pupe i powiedział że nie może patrzeć jak cierpię.
                  Dlatego będę musiała się mocno starać abyśmy spróbowali jeszcze raz gdy z
                  mrozaczkami się nie uda.
            • bardzochce Re: melduje sie 23.04.07, 15:02
              ..czesc kochane..u mnie nic sie nie zmienilo..brudze ale nie krwawie..lekarz
              jeden we mnie wierzy no i wy oczywiście..
              im wiecej robie testow tym wieksze idiotyzmy mi wychodza..dziaiaj wlasnie przed
              chwila zrobilam test..no i z daleka widac ze jest druga kreska, a jak sie
              przyjrze z bliska to jest wgłębienie w miejscu gdzie powinna byc kreska.ale cos
              musi byc fioletowego obok tego wglebienia no bo z daleka WYGLADA na
              pozytywny..juz glupieje,,nie moge znalesc nigdzie odpowiedzi na pytanie czy to
              przez luteine nie dostaje @@..a tylko brudze..bo moze gdyby nie ta luteina to
              juz bym okres dostala..
              sylvia - moja imienniczko tak mi przykro ale dopoki nie ma krwawienia mysl
              pozytywnie ja juz od soboty brudze ale okresu nie dostałam..
              pozdrawiam
              • lilyan Re: Jula 23.04.07, 14:06
                Julia, co to za nastroje??? Pod sercem tyle nadziei, a ty się czujesz
                przytłoczona?? A przecież już nam obiecałaś, że się pozbierasz!!!
                A test, który tak się zbliża, przyniesie Ci więcej szczęścia niz się
                spodziewasz, i dopiero wtedy rzeczywistość Cię przytłoczy radością, bo będziesz
                juz MAMĄ !!!
                  • sun32 Re: Jula 23.04.07, 14:15
                    Juluś obserwuję spadek wiary i radości u Ciebie. Nawet jak widzę uśmieszek to
                    czuję że Ty po drugiej stronie jesteś smutna... Proszę Cię nie można tak...
                    Będziesz mamą - ja to czuję, mówię Ci smile))
                    • julia56 Re: Jula 23.04.07, 14:19
                      Sun, Skarbie, nie chciałabym Cię zawieść, z całych sił, bym nie chciała.

                      A odczucia to masz dobre, kochanie. smile))
                      Cholera, jeszcze tylko dwa całe dni oczekiwania, troszkę dzisiaj. I
                      godzina "powolnego umierania ze strachu" w czwartek.
    • kinga38 dla tych co mnie jeszcze pamiętają... 23.04.07, 13:45
      Wiecie co dziewczyny,już wiem czemu nie doszło do zapłodnienia komórki w
      laboratorium.Miałam mieć robione IVF.Okazało się,że za wcześniej miałam punkcję
      i jajeczka nie były wystarczająco dojrzałe...
      A moja ginka zdecydowała,że wyjmiemy wcześniej ponieważ następnego dnia mój mąż
      musiał wyjechać na 3dni.Ale sama mówiła,że i tak będą wystarczająco duże.
      Baliśmy się,że coś z moimi jajeczkami jest nie tak,albo z plemnikami.Okazało
      się ,że z nimi ok...
      W każdym razie na krwiaki mam brać antybiotyk i jak już się wyleczę to proponują
      ICSI.Ale najprędzej zdecyduję się po wakacjach,muszę odpocząć
      psychicznie...czyli może w lipcu lub sierpniu podejdę drugi raz...
      Pozdrawiam Was!
      • lilyan Re: dla tych co mnie jeszcze pamiętają... 23.04.07, 13:53
        kinga, przecież my cały czas o Tobie myślimy smile
        szkoda, że wasza ginka się pomyliła. teraz to już można tylko gdybać, co by
        było gdyby... ale to i tak nie ma sensu.
        najważniejsze jest to, że dochodzisz do siebie, że antybiotyk działa. no i
        jestem z Ciebie dumna, że się nie poddajesz big_grin tylko pamiętaj, że Twoje zdrowie
        jest najważniejsze!
        odpoczywaj sobie, ale zajrzyj też czasem do nas, będziemy czekać na Twój
        powrót, żeby być świadkami Twojego sukcesu, kiedy już pełna sił zdecydujesz, że
        nadszedł czas na walki ciąg dalszy.
          • sun32 Re: dla tych co mnie jeszcze pamiętają... 23.04.07, 14:07
            Kinga brak mi słów... Przez tak głupi błąd lekarza nie dość że się nie udało to
            jeszcze Twoje zdrowie cierpi uncertain Od tego ma usg aby zmierzyć pęcherzyki i ocenić
            kiedy punkcja uncertain
            Trzymaj się dzielnie. Jesteśmy z Tobą. Wracaj do nas szybko i walczymy dalej.
            • sylvia22 Testowanie 23.04.07, 14:28
              Test zrobiłam raniutko, ale nie chciałam wam psuć dnia. Oczywiście 1 kreska, 13
              dpt. No cóż, trudno , bardzo trudno sad. Teraz doszedł @ ból i brudzenie, bo to
              nie plamienie. Nawet nie chce mi się iść na betę. Trzymam kciuki i dziękuję za
              wsparcie.Pzdr.
              • sun32 Re: :( 23.04.07, 14:39
                Sylwiu strasznie mi przykro sad((
                Wiem co czujesz :"(((
                I nie psujesz nam dnia. Jesteśmy tutaj na dobre i złe. Mamy sobie pomagać i się
                wspierać. Bądź dzielna.
              • azova Re: Testowanie 23.04.07, 15:32
                a ja uważam, że powinnaś iść na betę! chyba bardzochce ma co drugi dzień inny
                wynik testu... beta da Ci pewną odpowiedź.
                tak więc zbieraj się i pędź na betę. wtedy wszystko będzie jasne. a to
                brudzenie może być spowodowane czymś innym niż @. obiecaj że pójdziesz na
                bete!!!
                • szyszka39 Re: Testowanie 23.04.07, 15:37
                  Ja tez tak uwazam, ale Kinia Bardzoche ma chyba 80 km do miejsca gdzie moze
                  zrobic bete.
                  Marcy, ja tez jechalam krotkim, a nie mozesz zadzwonic do gina?
                  Albo napisz na gazecie tak ogolnie, tam napewno dziewczyny cos poradza
                  • sylvia22 Re: Testowanie 23.04.07, 17:43
                    Myślę, że beta to konieczność. Trzeba się przekonać co jest, i w razie czego
                    odstawić leki. Bo najgorsza taka niepewność. Teraz czuję się dobrze, ani bólu
                    ani @. Ile się czeka na betę? Trzeba na czczo?
                    • julia56 Re: Testowanie 23.04.07, 17:50
                      z tego co pamietam na czczo nie trzeba.
                      A u nas w Łodzi się czeka godzinę, ale z reguły rano oddajesz krew, po południu
                      jest wynik.
                      Sylvusiu, trzymam kciuki. Mimo tego testu.
                      Lilyan miała cień kreski przy takiej wysokiej becie. Testom mówimy nie.
                        • lilyan Re: Testowanie 23.04.07, 18:19
                          eeee, to ja miałam swój cień po jakichś 15 minutach jak podeszłam do okna i
                          spojrzałam pod odpowiedznim kątem...
                          moja beta 92 - nie wiem czy niska czy wyskoka, dziewczyny miały większe, nawet
                          dużo większe, ale lekarz powiedział że ok, więc ja postanowiłam się tego
                          trzymac!
                          beta to podstawa!!!
                        • sloneczko271 Re: Testowanie 24.04.07, 11:00
                          sylvia22 napisała:

                          > Ja teą miałam cień kreski, ale po upływie pół godziny, czyli niewiarygodny
                          cień
                          > .

                          sylwiuś ja w 10 dniu po transferze bete miałamn 64,3 a jak w 14 dniu po
                          transferze zrobiłam test sikany to też ta druga kreska była blada, więc myślę
                          że najlepiej jest jednak zrobić bete.
                • kaka154 sun julia kinga szyszka 23.04.07, 15:41
                  Sun my cie pamietamy doskonale kochana!!!!!!!!!!!!!!
                  Trzymam kciuki żeby się w końcu wszystko ustabilizowalo z cyklami. A jak
                  ostatecznie z torbielą, pekla? czy sie wchlonęla, jest czy już nie?

                  Kinga to co sie u ciebie dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie... jestem w
                  szoku. Jeśli jajeczka byly niedojrzale to w gruncie rzeczy tylko i wylącznie
                  WINA pani doktor!!!!! A przecież narazila Twoje zdrowie no nie mówiąc o
                  kosztach!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To chyba nie jest poważne.
                  Trzymaj się cieplutko, zdrowiej, niech sie wszystko uspokoi, a potem do dziela.


                  Julia i szyszka myslę o was cieplutko i trzymam kciuki, bo zdaje mi sie że
                  bardzochce i majorka to będą sie niedlugo stresowaly przed usg genetycznymwink
                  A wy wkrótce po nich!
                  Pozdrawiam serdecznie
                  • sun32 Re: Kakuś 23.04.07, 15:55
                    smile)) dziękuję Kakuś. Jeśli chodzi o torbiel to tego nie wie nikt wink Już mi się
                    śmiać chce. Pojawia się i znika wink Jutro mam wizytę u mojego gina w klinice i
                    mam nadzieje że coś konkretnego się dowiem. Kończę powoli czopki i antybiotyk.
                    Czuję się już ok. Jak torbiel będzie to załamka bo nie wiem co mi jest i co
                    będzie dalej. No ale cóż do jutra wieczora muszę wytrzymać. Buziaki Kakuś.
                    • julia56 Re: Kakuś 23.04.07, 15:58
                      Sunulek, mam nadzieję, że już wkótce zabierzesz maluchy. Głęboko w to wierzę.
                      Najważniejsze, że już Cię nie boli.