Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem!

21.04.07, 15:15
Hej.
Chcę poznać i pogadać z dziewczynami które mają macice dwurożną lub dwie
macice lub jaką kolwiek wadę. Razem może będzie nam łatwiej. Dowiemy się może
od siebie nawzajem czegoś nowego i ciekawego, może pouczającego.

Ja mam dwie macice z dwiema szyjkami. Jestem prawie 3lata po ślubie a staramy
się od 5 cykli.

Piszcie dziewczyny.
    • kina114 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 21.04.07, 15:40
      Witam
      Ja mam macice dwurozna i 2 szyjki macicy. Jestem po laparo i po histeroskopii.
      Staram sie od roku ale o wadzie wiem od sierpnia 06. Wczesniej usunieto mi
      przegrode w pochwie.mysle ze problem tkwi tez w niepekajacym jajeczku, choc do
      konca nie jestem tego pewna.
      Pozdrawiam
      • atlanta80 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 21.04.07, 21:09
        Fajnie że napisałyście.
        Mamy troche trudniej niż inne kobietki.
        Ja miałam robione HSG i oprócz wady macicy wszysko jest ok. Jeżdże do Łodzi do
        Gamety. Moja Gin. dała nam 3 cykle na starania a potem mieliśmy zrobić mężowi
        badanie nasienia. Ale jak na razie staramy się nadal bez badania.
        W tym cyklu będe się wspomagała od 18dc Duphastonem. Dodatkowo robie testy
        owulacyjne. Jestem pełna wiary że tym razem się uda.

        Kina troche jeszcze jestem zielona-o co chodzi z tym jajeczkiem? Ono w czasie
        owulacji ma pęknąć czy jak?
        Kurcze mam 27 lat i nie wiem takich rzeczy.
        • eszforcik Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 22.04.07, 10:04
          Podczas owulacji dochodzi do pęknięcia pęcherzyka, z którego uwalnia się
          jajeczko, które czeka na zapłodnienie.
    • alizeis Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 21.04.07, 18:20
      Ja mam macice znieksztalcona od srodka: zamiast ladnego odwroconego trojkata ma
      ksztalt litery T, czyli malo miejsca na implantacje i malo miejsca dla dziecka.
      Ale problem pewnie jest glownie w moim wieku (39 lat) choc staralam sie tez
      jakies 14 lat wczesniej i tez bez rezultatu wiec kto to tak naprawde wie.
    • lidek0 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 23.04.07, 06:49
      Ja co prawda się nie staram, ale mam macicę dwurożną, korekta nie byla możliwa,
      sama zaciążyłam i mam wspanialego synka. najwazniejsze to znaleźć lekarza z
      takimi przypadkami w swojej praktyce. W Warszawie prof.Śpiewankiewicz
      • atlanta80 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 23.04.07, 20:15
        To super że ci się udało.
        A jak przebiegała twoja ciąża?
        Ja lecze się w Gamecie u Banaszczyk.
        • lidek0 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 24.04.07, 07:09
          Ciąża była bezproblemowa, byłam pod opieką lekarki z takimi przypadkami, więc
          wiedziała co robi, do tego pracuje w szpitalu, więc gdyby cokolwiek sie działo
          miała mnie gdzie umieścić. Do tego ma usg a gabinecie, więc fasolkę
          podglądaliśmy na każdej wizycie, wizyty co 3 tygodnie
          • kina114 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 25.04.07, 12:04
            Witam

            Bardzo zaciekawiła mnie twoja wypowiedz o ciaży gdzyż moj lekarz w Polsce
            powiedział ,że jak bede w ciąży to lezenie plackiem przez cały czas. Ty nie
            lezałas w szpitalu i jak widze mówisz że ciaze przeszłas bez problemu. Czy
            dostawałas jakies specjalne leki w pierwszy trymestrze ciaży i czy ta ciąza
            twoja jakos inaczej przebegała niż u zdrowych kobiet np. kwawienia itd..???
            Przepraszam za tyle pytań ale jestem ciekawa??? Obecnie jestem w Anglii i bije
            sie z myslami czy wracać do kraju i tam sie starac o dzidzie czy zostac i tu
            sie starać!!!
            Pozdrawiam
            Kina
            • lidek0 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 25.04.07, 13:45
              Ciąża jest zupełnie taka sama jak u każdej innej kobiety, tylko macica ma inna
              budowę. Fasolka rosła zdrowo, kwawień nie było, łykałam tylko kwas foliowy i w
              III trymestrze żelazo na wypadek cc i miałam c bo mały przekręcił główke, ale
              miałam rodzić normalnie. A dlaczego niby miałabyś leżeć w szpitalu?
              Ja w ciązy normalnie pracowałam, nie chodziłam na zwolnienia. Wszytko było
              normalnie tylko wizyty co 3 tygodnie a nie co miesiąc, ale ja byłam po
              poronieniu a jednym jajowodem i wolałam maluszka często oglądać. Standardowo
              połówkowe usg u Roszkowskiego /każda pacjentka mojej ginki do niego chodził/.
              jak masz jeszcze jakies pytania to pisz.
              pozdrawiam
              • atlanta80 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 25.04.07, 18:49
                Lidek To bardzo optymistyczne co piszesz. Różnie to bywa z tą wadą. Czytałam
                wiele wypowiedzi na innych forach, że dziewczyny niestety musiały w ciąży
                bardzo się oszczędzać. Ale i były tekie jak ty które np.wyjeżdżały na wczasy do
                Chorwacji. Uważam że każda kobieta przechodzi ciążę inaczej.

                Kobietki czy brała któraś z was Duphaston?
                • kina114 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 25.04.07, 20:25
                  Witaj

                  Tak, brałam te tabletki kiedy byłam stymulowna Clo, od 16 do 25 dc miałam je
                  łykac potem odstawiałam i czekałam na @, która jak na złosc za kazdym razem w 5
                  dniu po odstawieniu sie pojawiała.
                  Mam nadzieje ze u Ciebie bedzie inaczej i @ sie nie pojawi wink)))
    • abi3 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 26.04.07, 14:21
      Początek starań:
      1997 - ciąża - obumarła w 12 tygodniu
      1999 - ciąża - obumarła w 9 tygodniu
      HSG i diagnoza:macica podwójna
      1999 - operacja plastyczna macicy (zrobienie z dwóch jednej)
      2003 - ciąża
      2004 - poród
      Mam przewspaniałego syneczka, który ma już 3 latka smile)))))
      Bez plastyki macicy, prawdopodobnie nigdy nie donosiłabym ciąży.
      W sumie lata walki o szczęśliwy finał - 8 lat!
    • kaska0404 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 26.04.07, 19:18
      ja mam macice dwurożną
      w pierwsza ciąże zaszłam w drugim cyklu starań
      bez żadnych problemów i z ciążą też niemiałm większych problemów
      i niemusiałam leżeć
      teraz jestem po prawie 3 latach starań w ciąży
      i owszem musze uważać bo miałam plamienia
      ale ginek wątpi by było to spowodowane wadą macicy
      i też niemusze leżeć plackiem(tylko przy plamienich)
      a tak poprostu jak każda ciężarna dużo odpoczywac
      dziewczyny trzymam za Was kciuki
      #################################
      $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
      &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
      • kina114 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 26.04.07, 21:57
        Witam
        Takie posty jak Twój Kasia0404 wlewja w moje serce nadzieje na lepsze jutro no
        i ze w końcu się uda!!!!!Super, że podzieliłaś sie z nami swoimi
        spostrzeżeniami i nic innego mi nie pozostaje jak życzyc ci spokojnej ciaży i
        zdrowego bobaska.
        • kaska0404 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 29.04.07, 15:45
          dziękuje
          własnie po to Wam napisałam
          że niewolno wątpić trzeba walczyć i wierzyć
          wiem że to trudne bo sama to przechodziłam przez 3 letni okresie strań
          z problemami
          ja dwurożność macicy i niedrożne jajowody
          a udało się przed wykonaniem laparo
          a mąz ma zapalenie prostaty nawracające
          WIARA CZYNI CUDA
          trzymam za Was kciuki
    • ach82 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 30.04.07, 21:10
      Staramy się od 14 miesięcy.
      Mąż ok, ja-macica dwurożna, trochę gęsty śluz, który nie chciał przepuszczać
      plemników, po menopurze była poprawa, ale przez 2 cykle nie udało się. Teraz
      jeden cykl odpoczywamy i czekamy na 1 czerwca na HSG.
    • czarnulkaaa2 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 03.05.07, 16:52
      Witam
      ja tez dopisuje sie do grona niestety
      Za soba mam ciaze obumarla i podczas łyzeczkowania okazalo sie ze macica jest
      dwurozna na szczescie bez przegrody.Podobno-bo za 2 tyg mam miec laparo-histero
      i mysle ze dopiero wtedy sie wszystko wyjasni.poza tym PCO i niemoznosc zajscia
      w ciaze od 6 mies.Ale to juz zupelnie inny temat....
      Zapraszam Was tez na watek na Bocianie-tam duuzo dziewczyn pisze na temat
      • atlanta80 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 06.05.07, 14:37
        Czarnulka wklej linka na ten temat w Bocianie.
    • czarnulkaaa2 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 07.05.07, 11:47
      Mówisz i masz smile zapraszam-tam jest nas troszke wiecej chyba
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=10929
      i jeszcze o przegrodzie macicy
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=41994
      • atlanta80 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 07.05.07, 20:36
        Na tym forum o przegrodzie macicy prawie wszystkie kobietki zdecydowały się na
        usunięcie przegrody. Ja mam przegrodę całkowitą z dwoma szyjkami i mi lekarz
        nie wspomniał o usunięciu tylko kazał się starać. Jestem coraz bardziej
        załamana że nic z tego nie będzie. Mam tylko czarne wizje tego co może być.
        • atlanta80 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 07.05.07, 20:38
          Dziewczyny co to jest to IUI ?
          • kaska0404 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 07.05.07, 23:41
            IUI to inseminacja
            czyli tak najprościej mówiąc
            podanie odwirowanych polepszonych plemników
            do jamy macicy
        • lidek0 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 08.05.07, 06:42
          Ale każdy przypadek jest inny. Mnie lekarz wręcz odradzalusuwanie czegokolwiek
          bo po usunięciu endometrium mogłoby sie odpowiednio nie odbudować i z ciąży
          byłyby nici a do usunięcia byłoby sporo. Nie wiem czy Twój gin miał takie
          przypadki w swojej praktyce, ale warto być pod opieka lekarza, który ma w tym
          temacie doświadczenie. Pamiętaj, że nie zawsze trezba cokolwiek usuwać a nawet
          usunięcie może okaleczyć kobietę na całe życie.
          • atlanta80 Re: Dziewczyny z wadą macicy-starajmy się razem! 08.05.07, 17:38
            Moja pani Gin. widziała wiele i nawet teraz prowadzi ciąże u kobiety z taką
            wadą.
            Skończyłam brać duphaston w sobotę, teraz jest 31dc a ja nadal nie mam @.
            Ostatnie moje cykle trwały 28,26 dni. Już dwa dni brzuch mnie boli jak na @ i
            nic. W poniedziałek podczas oddawania moczu ociupinke mi poleciało i to
            wszystko.
            Śniło mi sie że robie test ciążowy i wychodzą dwie kreseczki. No i oczywiście
            jak wstałam zaraz sobie zrobiłam ale jest tylko jedna.
Pełna wersja