Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:(

14.05.07, 16:58
Witam!
Dawno nie zaglądalam, nie pisałam, miałam nadzieję, że etap leczenia i chorób
(endometrioza) juz za mną. I teraz będziemy sie juz tylko cieszyc na forum
bliźniaków.
Jednak nie, losa nadal nas doświadcza.
Jestem w ciąży po ICSI -mnogiej, mam 30 lat i ...jestem przykładem, że wady
się jednak zdarzają. Nie wiem czy to "wina" ICSI, endometriozy, błąd ludzkiej
ręki,jakichś wad w naszych kariotypach o których nie wiemy, a może (jak
przekonuja mnie lekarze) przypadku, statystyka?
Wiem, że jedno z bliźniąt jest poważnie chore, generalnie
taka ciąża kwalifikuje się do terminacjisad((, ale jest drugie, zdrowe
dziecko.
Tak więc to się niestety zdarza i Polskie Towarzystwo Ginekologiczne tworząc
kiedyś raport miało rację. Przy ICSI to reka ludzka łączy plemnik
z komórką, nie jak przy "zwykłym "In vitro" na płytce same sie zapladniaja.
Moze w tym siedzi problem? Moze w tym, ze nie bada sie zarodkow pod katem
genetycznym? Moze wplyw maja silne leki jakie sie przyjmuje (ja
stawiam na to ostatnie), a moze naturalnie tez mialabym dziecko z wada? A moze
natura nie byla glupia nie dajac mi naturalnego dziecka?
Na te pytanie nie znam odpowiedzi.
Osobiscie intuicja podpowiadala mi, zeby nie brac 2 zarodkow
(chcialam uniknac blizniat), ale moj M. i lekarka mnie przekonali...
A teraz los sie przewrotnie zemscil. Martwie sie tylko, zeby donoscic
to drugie dziecko, chore najprawdopodobniej umrze po porodzie, albo
wczesniejsad(((
Nie pisze tego, zeby zniechecac, i wszczynac pyskówki tylko, zeby sie jeszcze
raz zastanowic - zwl. nad metoda i iloscia podanych zarodkow.
Ja chyba za mało poczytałam i za szybko podjęłam decyzję, poszłam na żywioł.
Nie zastanwiałam się wtedy nad zagadką etyczną, którą teraz przyszło nam
rozwiązywać:
co będzie jak jedno z dzieci będzie śmiertlenie chore???

Ps. Kliniki nie prowadzą (nie ujawniają takich smutnych statystyk), wogole
brak jest rzetelnych opracowań tego problemu. Ja cały czas szukam źródeł.
    • szklanapulapka2 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 17:07
      Lewano, bardzo, bardzo mi przykro, tym bardziej, ze od tygodnia nie robie nic
      innego, jak tylko tłukę sie z myślami o ew. powikłaniach po in vitro. Sama
      podchodzę do tego zabiegu pewnie ok. poł. czerwca. Będę miała klasyczne in
      vitro. napisz proszę, czy wg Ciebie klasyczny zabieg jest mniej niebezpieczny
      od isci? Gdzie robiłaś swoje isci? Ja podchodzę w Gamecie i, mimo iż decyzję
      podjęłam i postanowiłam zawalczyć o drugie dzieciątko (mam już 3 ltniego syna),
      to bardzo sie boję. Myślę, ze to naturalne, ale decyzji juz nie zmienię. Jakim
      Ty szłaś protokołem? PS. Pamiętej, ze cuda sie zdarzają, a nawet jeśli chore
      dziecko nie będzie chciało i mogło z Tobą zostać, to masz drugie - zdrowe, dla
      którego warto żyć. Będzie dobrze, nie załamuj sie, Kochana.
    • tekla12 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 18:11
      Czy już wiesz co dolega maleństwu i jaki jest charakter tej wady? Bardzo mocno
      ściskam i myślę o was. Nie ja jedna.
      • dagps Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 18:37
        nie tekla jedna, nie *
    • 56at Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 18:48

      • borowinka RE 15.05.07, 06:02

    • lusiasia Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 18:49
      trzymaj sie, walcz o zdrowe dziecko!




      • honeybeam Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 19:26

    • mutantowa Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 19:33
      tulę mocno kiss
      • jlo2 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 19:42
        strasznie przykresad(
        ogromnie współczuje.
        • lusiasia Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 20:39
          SET - single embryo transfer (dla zainteresowanych, sa artykuly np w google)

          • polpotworek Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 22:03
            Lewana kochana nie szukaj winy, sama wiesz jak bylo u mnie...ja stoje po
            drugiej stronie... czy tak jest lepiej?... tylko u góry wiedza co przezywasz
            Ty, co ja. Gdyby dzidzik mial nieżyc to podzielilabyś mój los, teraz musisz
            ufać w kogokolwiek wierzysz ze Twoja dzidzia nadal ma szanse. Pamietaj lekarz
            jest lekarzem, on moze Wam pomóc ale to u Góry zadecydują jak ma być. Bądz
            dzielna i mimo wszystko wierz ze nie bedzie tak źle. Wiesz ze dobrze Wam zycze,
            musisz sie trzymac i dla jednej i drugiej dzidzi.
            • polpotworek Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 22:07
              Nie mysl tez w ten sposób ze ograniczenie ilosci zarodków chroni nas przed tym
              co Cie spotkalo. Moglo być jedno dziecko chore. Nikt tego nie mógl przewidziec
              niestety.
              • mezatkaap Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 14.05.07, 23:53
                Ania.......
                kiss*********
                • angieblue26 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 07:51
                  • asiunia555 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 10:00
                    trzymaj się
    • maretina lewanko! 15.05.07, 09:09
      moja komorka polaczyla sie z plemnikiem meza naturalnie. mimo to podczas
      zaplodnienia nastapila mutacja genu. kajtek ma wade genetyczna. na szczescie
      moze ona przebiegac lagodnie - na razie wszystko jest ok, ale generalnie zycie
      z ta wada to siedzenie na bombie zegarowej. moze wybuchnie zaraz a moze nigdy.
      nie wypominaj sobie walki o dziecko i sukcesu. ja jestem najszczesliwsza mama
      na swiecie.
      dziecko chore tez moze byc szczesliwe a rodzice kochaja je jeszcze mocniej.
      co stwierdzono u Twojego maluszka?
      • lewana77 Dziekuje! 15.05.07, 10:25
        Dziekuje Wam dziewczyny za wsparcie, to mi bardzo pomaga!

        Najgorsze jest to obwinianie sie, choc lekarze mowia, ze to irracjonale.
        Gdzies wyczytalam, ze takie sytacja zdarzaja sie tylko ludzim silnym, tym,
        ktorzy sa przygotowani to uniesc, moze i tak. Po malu staramy sie zyc normalnie,
        nawet czasem sie smieje, mam przeblyski pozytywnego myslenia...

        Szklana Pulapko ja mialm ICSI w Invimedzie,wszystko szlo normalnie, ale na 17
        czy 18 komorek, tylko 4 sie zpalodnily, reszta byla "niedojrzala i zdeformowana"
        chyba przez endometrioze, ale kto wie? Wiesz ja nie mialma duzego wybory z ta
        ICSi, bo przy malej liczbie komorek, in vitro moglo sie nie udac i komorki
        poszlyby na marne. Ale ICSI ma NIEZNACZNIE wiekszy odsetek powiklan w postaci
        wad, poronien itp. (czytalam u Radwana).
        Nie boj sie, jesli jestes zdecydowana to nie ma na co czekac, tylko zastanow sie
        nad iloscia podanych zarodkow...

        U dziecka Roszkowski zobaczyl wade kregoslupa-rozszczep i caly zestaw uposledzen
        z tym zwiazanych,wodoglowie, wady nozek, raczki, chyba jedna nerke. Pewnie
        wiecej bedzie widac na kolejnym usg, bo to teraz bylo jeszcze wczesnie. Ale o
        pomylce nie ma mowy. Byc moze jest to wada stricte rozwojowa, byc moze polaczona
        z wada genetyczna? Nie wiadomo, trzeba by zrobic kariotyp, czyli amnio. Jestem
        juz na nia umowiona, ale decyzja nalezy do lekarza czy zaryzykuje...
        Genaralnie jest to wada letalnasad Dziecko ma male szanse przezycia, a ja ratowac
        i skazywac je na meki i cierpienie chyba dam rady (zwl. ze drugie dziecko tez
        bedzie potrzebowac mamy). No co ma byc to bedzie, duzego wplywu na to nie mam,
        sa pewne ryzykowane rozwiazania, ale my sie na nie nie decydujemy.
    • sun32 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 10:13
      sad((((
      Przytulam mocno.
      • julia56 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 10:18
        • marijohanna Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 10:36
          trzymaj sie... jakos.. powiem Ci szczerze, ze Twoje przemyslenia na temat ICSI
          mi rowniez nie byly obce. IVF wydawalo mi sie jeszcze w miare "naturalne"
          natomiast wyobrazenie o tym, ze ktos w laboratium "lapie" plemnika i wsadza go
          na sile do komorki, bylo dla mnie zupelnie niezgodna z moja etyka.
          zdecydowalismy sie jednak, bo nie mielismy innego wyjscia.
          walcz o drugiego blizniaka!! nie wiem, w ktorym jest tygodniu, ale spotkalam sie
          juz z podobnym przypadkiem na forum niemieckim.
          trzymam kciuki za jak najlepsze rozwiazanie!!
          • polpotworek Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 11:52
            aniu lewano ale ICSI wiąze sie z wiekszym ryzykiem wad powstalych przy
            zaplodnieniu np abberacje chromosomalne i zwiększonym ryzykiem poronien na
            skutek tych nieprawidlowosci(tak samo jest w zapolodnieniu naturalnym). Takie
            wady sa najczestsza przyczyną tego ze dzieci przestaja sie rozwijac na wczesnym
            etapie, prawdopodobnie tak bylo u mnie mimo ze zaplodnienie bylo naturalnie.
            Natomiast wada Tweojego dziecka powstala w momencie tworzenia sie kręgoslupa
            czyli o wiele póxniej, tak więc fakt ze poddalaś sie ICSI nie ma tu nić do
            rzeczy tak samo jak ilośc zarodków. Takie samo ryzyko jest u kazdego dziecka,
            niezaleznie od tego w jaki sposób doszlo do zaplodnienia. Z tego co sie
            orientyuje to nie znaleziono tego przyczyn gdyz zdarza sie to u dzieci których
            matki przyjmowaly kwas foliowy mimo ze uwaza sie jegop niedobó za glówna
            przyczynę.
            Myśle aniu i nie pomysl ze chce cie urazic- ze nie potrafisz jeszce spojrzec na
            to obiuektywnie ze wzgledu na rozmiar swojej tragedii- rozumiem to bo to
            naturalne. Tak jak napisala jedna z dziewczyn musisz walczyuc ile sil i
            pamietaj ze nikt z góry nie obarcza nas tragediami wiekszymi niz nie bylibyśmy
            w stanie udżwignmąć. Musisz być silna mimo wszystko.

            • polpotworek Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 11:55
              Chcialabyum tez aniu zebys wiedziala ze nikt nie moze oiceniac Twoich decyzji i
              nie bedzie mimo ze nam moze wydawac sie ze postapilybysmy inaczej. kiss
              • jola733 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 12:06
                baaaardzo mi przykro sad(((((((((...............
                • lusiasia Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 12:21
                  nie wiem dokladnie jak to jest z isci
                  u mnie kliniki robia to wtedy jak normalne in vitro sie nie uda
                  od jakiekos czasu podaje sie tylko jeden zarodek i wogole jest rygor (ktorego
                  doswiadczylam dzis) ale moze sluszenie

                  wlasnie jesli chodzi o jeden zarodek, lekarz powiedzial ze ciaza blizniacza jest
                  zawsze bardziej ryzykowna
                  znalazlam wtedy na forum bliznieta taki watek

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=574&w=57904032&a=57904032
                  (mam nadzieje ze cie troche uspokoi, ze to nie twoja wina ani lekarza)




                  • lewana77 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 15:00
                    Polpotworku pewnie masz racje, ale u mnie od dsmego poczatku jedne zarodek byl
                    mniejszy, teraz zaczynam sobie przypominac slowa ginki, ciagle powtarzala, ze
                    jeden moze obumrzec... Ale myslalam, ze kazdemu to mowi, tak sie asekurujac.


                    Lusiasia, no wlasnie ginowie mi powtarzali wielokrotnie, ze dla nich ciaza mnoga
                    po in vitro czy iCsi to porazaka, z zalzenia po prostu. To co powyzej napisalm-
                    ginka tez nie byla zadowolona, ze dwojka sie przyjela, ciagle powtarzala, ze
                    moze jeden obumrze (mysle, ze ona juz wtedy cos wiedziala - ta dysproporcja w
                    wymiarze zarodkow dawala jej do myslenia)
                    • lewana77 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 15:12
                      Jescze cos napisze, byla u mnei dzis przyszla tesciowa, rozmawialysmy tak od
                      serca. Postawila mnie troche do pionu. Musimy byc i zyc dla drugiego dziecka,
                      starac sie donosic jak najdluzej, myslec, ze bedzie na swiecie, bedzie nasze...
                      A drugi dzidzius bedzie zyl w naszych sercach i pamieci.

                      I jeszcze tesciowa odradza mi zrobienie amniopunkcji, mowi, ze jest
                      wystarczajace ryzyko, zeby jeszcze je powiekszac przez to nakluwanie... Nie wiem
                      co robic, w sumie Roszkowski tez nie byl jakos bardzo na nia nastawiony(wady
                      widac golym okiem). Ale z drugiej strony ja bym chciala wiedzic czarno na bialym..
                      • joisana Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 19:48
                        Masz bardzo mądrą teściową. Niewyobrażam sobie Twojego strachu i cierpienia.
                        Ale rzeczywiście skoro jedno dziecko jest zdrowe to musisz walczyć dla niego o
                        jak najdłuższą ciążę, amnio to niepotrzebne ryzyko, juz wiecie, ze drugie
                        dziecko jest chore, wyniki amnio tego nie zmienią, naprawić nie da się tego
                        błędu natury czy medycyny. Duzo siły i samozparcia.
    • lusiasia Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 15:20
      to bardzo niedobrze ze lekarze ryzykuja w taki sposob
      ja wlasnie dzis przerwalam stymulacje do in vitro, lekarz od razu powiedzial ze
      nie ma sensu (przy takiej odpowiedzi na stymulacje)
      chociaz byl to dla mnie cios
      to jednak w glebi duszy wiem, ze byla to napewno sluszna decyzja

      twoj post dodatkowo daje do myslenia

      chociaz jest mi przykro, to dobrze ze to napisalas
      bede trzymac kciuki zeby z drugim malenstwem wszystko bylo w porzadku i zeby za
      jakis czas rozweselil troszke mame
      • polpotworek Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 15:54
        Ja decydujac sie na podanie pregnylu przy dwóch pecherzykach tez nie wiedzialam
        co mnie czeka choc ginka ostrzegala czy napewno jestem zdecydowana, mysle ze
        nikt nie wie. Zawsze chcemy jak najlepiej a natura i tak zrobi swoje.
        Lewano musisz byc silna i dla drugiego i dla tego chorego puki jest z Wami caly
        czas. Wiem ze to nie jest proste bo trudno mi bylo otrzasnac sie ze swojej
        straty mimo ze drugie dziecko mialo sie dobrze.
        Ale puki co Aniu musisz znalesc silę dla obu dzieciaczków. Jak dlugo to chore
        zostanie przy Was to wiedzą tylko u góry.
        • polpotworek Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 15:56
          Poza tym kiedyś ginka powiedziala mi taką rzecz która dala mi sporo do
          myślenia, ze kobieta jest stworzona by nosic jedno dziecko, stąd natura często
          w ten sposób rozwiązuje sytuacje. To bardzo przykre ale chyba nikt za to nic
          nie moze.
    • kaka154 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 17:25
      cześć lewana
      pamiętam Twój post, kiedy to marwilaś się przeziernością karku w 12 tc. A potem
      okazalo się że wszystko Ok. Kiesy lekarz potwierdzil wady u jednego z bliźniąt?
      Ja jestem w ciąży po ICSI i mam bliźnięta w brzuchu... bylam teraz w szpitalu
      na kroplówkach i bylo kilka mam z bliźniętami, jedna miala dzieciaczki z
      wadami, naturalnie zaszla... więc natura jest nieprzewidywalna...
      ja chyba bym się po raz kolejny zdecydowala na icsi, ale nie jestem na Twoim
      miejscu, Ściskam mocno lewana
      • batutka Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 19:57
        a ja jestem najszczesliwsza osoba na swiecie, poniewaz mam pod swoim sercem
        prawdziwy skarb, dziecko, o ktorym kiedys moglam tylko marzyc. Ponad 5 lat
        staran, w koncu invitro udane i gdybym to miala powtorzyc zrobilabym to samo, bo
        dziecko to prawdziwy cud, niezaleznie czy po zabiegu czy poczete naturalnie. I
        uwazam ze te zabiegi nie maja nic wspolnego z ewentualna wada u dziecka -
        mnostwo dzieci sie rodzi z wadami u osob, ktore poczely naturanie, wiec nie ma
        reguly - po prostu tak sie zdarza
        • batutka Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 19:59
          lewana, nie obwiniaj sie, nie zadreczaj - i sciskam Cie mocno
          • kaka73 Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 22:20
            Współczuję bardzo, ale musisz walczyć o drugiego malucha, jeżeli lekarze mają
            rzeczywiście racje, co do chorego maluszka.
            Nie wiem co mówią Ci lekarze, ale leżałam w szpitalu z dziewczyną, której jedno
            z bliźniąt zmarło około połowy ciazy i lekarze chcieli zakończyć ciażę obu
            dzieciaczków. Ona była po długim oczekiwaniu i leczeniu i nie zgodziła się.
            Znaleźli lekarza, który dał im szansę i urodziła o czasie prawie 4 kg cud -
            synka. Chore dzieciatko, które zmarło w niej cały czas monitorowano, aby nie
            zaszkodziło mamie i zdrowemu bratu. Wszystko dobrze się skończyło czego i tobie
            życzę.
    • annba Re: Bliznieta po ICSI-wada u jednego dziecka:( 15.05.07, 22:35
      ty wiesz..
Pełna wersja