mbw78
25.06.07, 14:12
Dziewczyny, bardzo proszę o szybką radę. Juz zaczęłam przygotowania do IMSI a
tu... Sama nie wiem co robić. Może od początku, mąż robiłl kilka razy w ciągu
ostatnich 4 lat starań spermiogram, co jeden wynik to gorszy... Kilka
nieudanych UIU. Decyzja sprzed miesiąca: in vitro metodą IMSI. Zrobiliśmy
wszystkie zalecone badania (wszystkie super), badanie nasienia zostawiliśmy
na koniec, właśnie je odebrałam i oto wyniki, dla porównania podam ostatni
wynik z kwietnia 2005r., objętość, kolor, PH, lepkość zawsze była ok więc ja
ominę:
Ruchliwych plemników 60%, martwych 40% (ostatnio było 56% żywych, III i
IV st. ruchliwości tylko 21%, II i I 10% a brak ruchu aż 69%), teraz
plemniki żyworuchliwe 80% !
Leukocyty 15-20 (ostatnio 0-1), erytrocyty 2-3
Plemniki z prawidłową budową główki 95% (ostatnio 65% miało defekty główki!
teraz zaledwie 5% ze zmianami)
Plemniki ze zmianami w witce teraz 1% (ostatnio 26%)
Powiedzcie bo już zgłupiałąm, dzwoniłam do labolattorium upewnić się, że nie
pomylili wyników (Pani się zdziwiła! na pewno pomyłki nie było, badali tylko
jedno nasienie). Różnica w wynikach jest przecież kolosalna! A my właśnie
zaczęliśmy procedurę przed IMSI, zaczęłam brać kilka dni temu antyki, chyba
przez to wydłuża mi się też plamienie, wprawdzie jutro mam wizytę w klinice,
mam też wykupić leki do IMSI ale może w takim razie wstrzymać się jeszcze
troszkę, poczekać...? Zapomniałam napisać, że w lutym mąż miał usuwaną
olbrzymią torbiel na wysokości kości ogonowej (ujawniła się przypadkiem i
podobno była tam od kilku lat), pytaliśmy lekarza czy mogło to mieć wpływ na
jakośc nasienia, podobno jakąś tam mogło bo torbiel to stan zapalny, truła
więc może swoją ropą nasienie...Czy mam przystąpic w lipcu do IMSI czy
przerwać antyki i czekać? Co byście zrobiły? Napiszcie coś bo do jutra
zwariuję...