Gość: Kaja IP: *.tele2.pl 18.06.03, 13:20 mam pyt CZY nadzerka moze uniemozliwiać zajscie w ciąze????? Czy poddając sie inseminacji sa duze szanse na ciąze, bez usuniecia nadżerki??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lidek0 Re: Nadżerka- a ciąża!!! 18.06.03, 13:43 Jak dla mnie dziwne. Ja bym nadżerkę przeleczyła a potem myslałą o indseminacji. Ja zawsze myślałam, że przy inseminacji trzeba mieć wszystko przeleczone Odpowiedz Link Zgłoś
iwwo Re: Nadżerka- a ciąża!!! 20.06.03, 08:24 Miałam wypalaną nadżerkę. To było dawno i nie jestem pewna czy mi się nie odnowiła. Mój lekarz coś mówił na ten temat po badaniu, badanie cytologiczne również nie było zupełnie ok, a mimo to zrobił mi już dwie inseminacje. To bardzo dobry specjalista w b. dobrej klinice - jestem pewna, że wie co robi. Myślę,że jest skupiony na swoim zadaniu [moja ciąża (: ]i nie przejmują go moje drobne przypadłości. Tak myślę, choć też się trochę dziewiłam na początku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Nadżerka- a ciąża!!! IP: *.toya.net.pl 03.07.03, 08:44 A mój doktorek powiedział, że jeśli planuję zajść w ciążę to nie będzie nic robił z moją nadżerką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Nadżerka- a ciąża!!! IP: *.orasoft.net.pl 03.07.03, 15:26 Dziewczyny jeszcze na samym początku mojego leczenia, kiedy powiedzialam 1-mu lekarzowi do którego poszłam, że mam problemy z zajście w ciąze powiedział mi, że przyczyną może być nieleczona nadżerka. Nie wiem czy to prawda, nie wydaje mi się ale może...... Leczenie nadżerki nie trwa długo, po co zwlekać? Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Nadżerka- a ciąża!!! 03.07.03, 16:42 To, że jest z kliniki to wcale nie znaczy, że jest dobry. Dużo czytałam negatywnych opinii na temat lekarzy tam pracujących. Poza tym lekarz powinien brać pod uwagę wszystko i te drobne przypadłości też. Dlatego dziwi mnie, że nie przeleczył tej ewentualnej nadżerki. Ja bym się przeleczyła przed kolejną próbą. Może skonsultuj to z innym lekarzem. To już nie chodzi o to, że nadżeka może Ci przeszkodzić w zaciążeniu, tylko o podejście lekarza do Ciebie jako pacjentki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabina Re: Nadżerka- a ciąża!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.03, 11:51 Sama nigdy nie mialam nadżerki, ale mam przyjaciółkę, która jest na 5 roku medycyny w Katowicach. Niedawno miala zajecia na ginekologii i w trakcie jakiegos seminarium zostal poruszony problem nadzerki. Chodzilo o dziewczyny i kobiety, ktore nigdy nie rodzily. Ginekolog kliniczny powiedzial, ze w przypadku takich kobiet nadzerki nie powinno sie likwidowac w zaden mechaniczny sposob - tzn zadne wypalanki, ani wymrazanie. Powinno sie podawac tylko leki doustne (chyba chodizlo o przeciwzapalne, albo antybiotyki) Zabieg wypalania lub wymrazania, powoduje uszkodzenie szyjki macicy, ktora przed pierwszym porodem jest jeszcze bardzo delikatna. Z powodu zabiegu usuniecia nadzerki, kobieta moze miec problemy z zajsciem w ciaze, albo z donoszeniem jej, poniewaz szyjka macicy jest oslabiona. Zdaniem ginekologa, lekarz ktory zaproponuje zabieg usuniecia nadzerki, robi to tylko w celu wyciagniecia od pacjentki pieniedzy i nalezy sie od takiego lekarza trzymac z daleka. Wracajac do tematu koleznki, ktora poruszyla ten temat na zajeciach, okazalo sie, ze miala ona wykonywany zabieg wypalania nadzerki, w tym samym szpitalu klicznym, w ktorym byly zajecia........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renata Re: Nadżerka- a ciąża!!! IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 15:54 witam Obecnie leczę się juz prawie 2 lata bez skutku, przeszłam wiele badań ( HSG-ok, badania hormonów LH, PRL, TESTOST, E2, itd, badania nasienia męża-OK wszystkie badania dobre , pęcherzyk pęka jest jajo pęcherzyk osiąga prawidłowe wymiary) i nic Miałam 6 razy inseminację bez skutku. Obecnie mam skierowanie na Polną od prof. Pawelczyka na 14.07 ale okazało się że mam III stopień nadżerki i to może być jedną z przyczyn nie zajścia w ciąże .Prof. kazał przyjechać mi na wizytę 08.07 do jego gabinetu i wówczas zastosuje leczenie niewiem jakie może to będzie podanie tabletek a może wymrażanie tego niewiem ale jeżeli byłybyście zainteresowane to napiszę Wam po wizycie bo mnie również ten problem bardzo nurtuje. POZDRAWIAM RENATA Odpowiedz Link Zgłoś