szklanapulapka2 01.08.07, 17:03 i bez "wyluzowania" :0) ? Tak tylko pytam, bo ponoć szanse na ciążę z mrozaków wynoszą kilkanaście procent. Więc? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
szklanapulapka2 Re: komu sie udało po kriotransferze ? 01.08.07, 18:57 Nie, no to faktycznie multum udanych kriotransferów, nie ma co... Chyba jednak statystyki mówią prawdę... I jak tu podejść??????? Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: komu sie udało po kriotransferze ? 01.08.07, 19:24 po prostu wizac byka za rogi i podejsc. czy wyznaczylas sobie jakis limit prob? ja tak sobie mysle ze 3 proby in vitro i na tym chyba zakoncze starania sama nie wiem nawet jak dlugo mozna probowac. czy bedziesz probowac w krakowie? Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: komu sie udało po kriotransferze ? 01.08.07, 19:43 Niestety, stan finansów oraz mój psychiczny mnie ogranicza - każdy ma jkąś wytrzymałość. Ja jestem w Gamecie w Łodzi. mam tam jeszcze 4 zamrożone zarodki. "grożą" mi więc dwa podejscia. Uda sie to dobrze, nie uda się - to na tym koniec. nie mam już pieniędzy ani sił psychicznych. Pozostaną naturalne starania, a te to równe 0%. Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: komu sie udało po kriotransferze ? 01.08.07, 19:48 nie martw sie u mnie z kolei zeby bylo piekniej cysty paskudne jedna 5 cm druga 3 cm i duzo malych-taka moja rekacja na leki wspomagajace owulacje. teraz lekarz powiedzial ze mam odczekac 2 miesiace az sie cysty wchlona. wiesz ja mam wizyte (pierwsza) w krakowie u janeczko i cala moja nadzieja w nim...a ci lekazre do ktorych teraz chodze to szkoda gadac, mam za soba rok zmarnowany...nie chce cie namawiac a moze jednak sprobujecie jeszcze jeden raz in vitro wlasnie u janeczko??? moze za jakis czas? moze uda sie wam zgromadzic jeszcze pieniazki, ja wiem ze tak latwo sie mowi, sama wracam z kanady do pl bo tu nie puszczaja nas finanse(17tys$) . jesli chodzi o moja psychike to jest coraz gorzej, placze nocami , placze w drodze do pracy i w drodze z. jest mi bardzo smutno i ciezko bo obawiam sie ze nie bede miec dziecka i po jakism czasie strace tez meza. gdybys zdecydowala sie na ten krakow , sluze pomoca. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magdamajewski Re: komu sie udało po kriotransferze ? 01.08.07, 19:58 mi i piegoosowi i mutanowej i pwnie jeszcze wielu innym Odpowiedz Link Zgłoś
mutantowa Re: komu sie udało po kriotransferze ? 01.08.07, 21:15 właśnie mi i to na bezowulacyjnym cyklu Odpowiedz Link Zgłoś
justysia111 Re: komu sie udało po kriotransferze ? 01.08.07, 21:21 Mi- mam bliźniaki (jako, że nie zmyślam link na dole). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malesa.m Re: komu sie udało po kriotransferze ? 02.08.07, 10:50 Witam! Mnie się udało po kriotransferze! I to właśnie w Gamecie! Była to moja 5 próba (2 normalnie i 1 krio w Białymstoku -) Gameta -ze świerzynek się nie udało a z mrozaczków...blizniaki Zapraszam do fotoforum.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malesa.m Re: komu sie udało po kriotransferze ? 02.08.07, 10:52 Dodam jeszcze że urodziły się w 37tc, prawie nie chorują (typowe dziecięce- katar,kaszel itp).Rozwijają sie cudnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: komu sie udało po kriotransferze ? 02.08.07, 11:32 mi sie udalo przy drugim criotransferze i to z tzn. brzydkich zarodkow. mam cudowna, zdrowa coreczka, ktora urodzila sie poltora miesiaca temu! podchodzilam w novum. Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: komu sie udało po kriotransferze ? 02.08.07, 12:59 O Jezu, malesa, lejesz miód na moje zbolałe serce... )))). Też chcę takie cuda. Na razie mam tylko jednego łobuziaka: www.adamamine.smyki.pl Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoria33 no widzisz :)) 02.08.07, 14:37 a ja nie mam mrozaczkow (( -------------- "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość." Woody Allen Odpowiedz Link Zgłoś