1nonka 20.08.07, 17:41 dziewczyny bylam dzis na badaniu z krwi wyszko 267 mlU/ml wiec to 2- 3 tydz? bylam tez u gina ,nie zrobil badania powiedzial ze to ciaza biochemiczna . tylko ja sie zastanawiam co to takiego jest ? dzieki za odp Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agnieszka.krak Re: ciąza biochemiczna? 20.08.07, 17:46 nonko, kazda ciaza jest najpierw biochemiczna tzn wykazuje ja tylko badanie krwi lub testy, zeby zobaczyc pęcherzyk ciązowy w macicy potrzebna jest beta w okolicach 1000 i dobry sprzęt usg, wiec dlatego gin nie robil usg, bo nic byc tam nie wypatrzyła. Powtorz badanie za 48 h, powinna prawidłowo przrosnac przynajmniej ok 60 proc.A poza tym, jest to ładna beta, jak na ten dzien cyklu, nawet bardzo ładna. Gratuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 20.08.07, 18:20 agnieszka.krak aga- dzieki ja juz sie podlamalam ,siedze i rycze ,to moja pierwsz ciaza i długo na nia czeklaismy wiec tym bardziej sie boje ...a ten lekarz mnie wcale nie uspokoil no i poczytalam co nie co o niej i sie zalamalam ,moja iostra miala in vitro wiem jaka to droga , boje sie po prostu . strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.krak Re: ciąza biochemiczna? 20.08.07, 18:31 jest naprawde ok, nie rycz, bo nerwy tez nie są Ci potrzebne, powtórz bete i moze prog zbadaj dla jasności. Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 20.08.07, 18:38 pojde w srode na bete bo wczesniej chyba nie ma sensu .... w srode zrocie tez test plytkowy zobacze jaka krecha ... ten lekarz u ktorego dzis bylam kazal mi przyjsc na usg za tyd- bedzie cos widac ? ale powiedzial ze pod warunkiem ze ciaza sie bedzie rozwijac prawidlowo - jak ja mam sie nie denerwowac jak on nie powie prosze spokojnie czekac do tego i tego czasu wszystko jest ok tylko tak prosto z mostu... Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: ciąza biochemiczna? 20.08.07, 18:58 Głąb lekarz, że Ci do końca nie wyjaśnił co miał na myśli, tylko się teraz denerwujesz. Za około tydzień jeśli beta będzie prawidłowo przyrastać powinno być coś widać. Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 20.08.07, 19:04 wiosenka mi napisala tak : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=67749507 panikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: ciąza biochemiczna? 20.08.07, 19:08 Ale u Ciebie nie doszło na razie do poronienia. Musisz sprawdzić znowu bete, jeśli będzie przyrastać to jest szansa na prawidłową ciążę, jeśli spadnie to wtedy dopiero można mówić o poronieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ola.x1 Re: ciąza biochemiczna? 20.08.07, 21:05 Ciąża biochemiczna, to taka, w której doszło do zapłodnienia, ale nie doszło do prawidłowego rozwoju i zagnieżdżania zarodka. Chyba nie powinnaś się łudzić, że ta ciąża się rozwinie, bo wynik usg jest dość jednoznaczny. Musisz czekać na samoistne poronienie. Ja też miałam ciążę biochemiczną i poroniłam w tym samym okresie co ty. BYło tak bardzo nasilona i bolesna @, ale obeszło się bez interewncji zabiegowej. Na pocieszenie powiem ci, że zajście w ciążę biochemiczną, to dobry znak bo to oznacza, że jesteś w stanie zajść w ciążę i że nasienie twojego męża jest dobre. Ja po ciąży biochemicznej nie zaszłam w zwykły sposób w ciążę. Po dwu latach zdecydowałam się na in vitro i teraz jestem w ciąży. Ciąża biochemiczna to dobry znak mimo, że obecnie jesteś rozczarowana. Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Re: ciąza biochemiczna? 22.08.07, 16:54 ola.x1 napisała: > Chyba > nie powinnaś się łudzić, że ta ciąża się rozwinie, bo wynik usg jest dość jednoznaczny. Olu. Bardzo mi przykro, że u Ciebie tak wyszło - ale chyba nie doczytałaś dokładnie postów autorki. Ona NIE MIAŁA żadnego usg, nawet badania - nie ma plamień ani żadnych oznak, które mogłyby być podstawą stwierdzenia, że z jej ciążą jest coś nie tak. Myślę, że lekarz miał zupełnie coś innego na myśli. Chodziło mu raczej o to, że w tym dniu cyklu ciąży nie stwierdzi się ani przez usg ani przez badanie ginekologiczne. Jest za młoda ta ciąża, w 3tyg może nie być widać pęcherzyka. Czasem, potocznie - lekarze taką młodą ciążę nazywają biochemiczną. Czyli jest już test pozytywny ale za wcześnie na osądy. Tylko tyle miał pewnie na myśli - że nie ma sensu jeszcze teraz (wg niego oczywiście) robić badania czy usg. Trzeba obserwowac betę i badanie zrobić ciut później. Odpowiedz Link Zgłoś
mezatkaap Re: ciąza biochemiczna? 20.08.07, 21:11 Skoro gin nie zrobił badania, to na jakiej podstawie sądzi, że to biochemiczna? Jakieś objawy, krwawienie? A USG? Który to dzień cyklu? Odpowiedz Link Zgłoś
mezatkaap Re: ciąza biochemiczna? 20.08.07, 21:17 Doszukałam się wszystkie znaki na wskazują na ciążę normalną ciążę; powtarzaj betę, bo jest wysoka i dobrze rokuje; sprawdź progesteron i omijaj szerokim łukiem lekarzy z tak marnym przekazem informacji; daj znać ** Odpowiedz Link Zgłoś
korlewna Re: ciąza biochemiczna? 21.08.07, 13:39 Nonka... Ty się nie denerwuj, nie stresuj niczym... idz jutro na betę i miejmy ndzieję, ze bedzie ładna (Bo dlaczego niby nie??). Któras z dziewczyn odpisała Ci, ze miala ciaze biochemiczna, poroniła i tak dalej.... ale u Ciebie nikt niczego podobnego tak naprawde nie stwierdził. MOzna sobie opowiadac historie i straszyc się wzajemnie...bez sensu. Betę masz na ładnym poziomie, na usg najwczesniej jest sens iśc za tydzien, lekarz zwykłym badaniem ginekologicznym niczego nie stwierdzi, bo po prostu jest jeszzce za wczesnie trzymaj się, dbaj o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 21.08.07, 18:29 dziewczyny dziekuje za wsparcie .mam 2 coraz wyrazniejsze krechy jutro ide na bete . mam nadzieje ze ladnie przyrosla tak sobie teraz mysle ze piszac na forum powinnam sie spodziewac tez tych straszacych mnie opinii o pornieniu itd.staram sie byc mimo wszystko dobrej mysli pozdrawiam was cieplutko jesli sie cos dalej wyklaruje dam znac dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 21.08.07, 19:23 jest to wg mich notatek 28 dzien cyklu . wynik wg Ciebie ok ? Odpowiedz Link Zgłoś
mezatkaap Re: ciąza biochemiczna? 22.08.07, 00:00 wynik jak najbardziej ok; miałam 261 w 28 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 22.08.07, 14:44 dziewczynki mala pomylka - pierwsza bete robilam w 27 dniu cyklu dzis w 29 zrobilam nastepną i z tych ponad 264 urosła mi beta do 697 mlU/ml wiec mysle ze wszystko ok ? aga krak .zrobilam tez na twoje zalecenie progesteron i wyszedl 21,3 ng/ml wg : faza folikularna < 1,13 owulacja 0,48-1,72 faza lutealna 0,95-21,00 ciaza 1 trymestr 9,3 -33,2 wiec chyba nie jest zle ? dajcie znac dzieki za rade Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 22.08.07, 15:06 tymonka koisz moje nerwy i panike dziekuje wszystko robie po omacku - bo ponoc do gina to najwczesniej w przyszlym tyg powinnam pojsc i nie wiem co mam robic i co mam brac pod uwage - bete nadal za 2-3 dni powtorzyc ? oprocz progesteronu cos jeszcze robic ? Odpowiedz Link Zgłoś
korlewna Re: ciąza biochemiczna? 22.08.07, 15:16 Nonka.... masz super wyniki i bety (powinna przyrosnąc dwukrotnie, a u Ciebie jest znacznie ponad..... czyli wiecej niz dobrze ) i progesteronu. Teraz to Ty nic nie rób, tylko czuj sie ciezarną pełną parą i dbaj o siebie) GRATULUJĘ Odpowiedz Link Zgłoś
magdamajewski Re: ciąza biochemiczna? 22.08.07, 15:39 ty juz nic nie badaj, poczekaj 1-2 i idz na usg. Ja bym poszla za 2 tygodnie wtedy bedzie pewnosc ze wszystko bedzie ok. Dodam ze ja mialam 12dni po owu bete 63 i jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.krak Re: ciąza biochemiczna? 22.08.07, 16:17 nonka i beta i prog cudo. Gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Re: ciąza biochemiczna? 22.08.07, 16:57 1Nonko No własnie odpowiedziałam "straszącej Oli" na posta ale wpadł powyżej więc go częściowo powtórzę. Oczywiście, że tego typu komentarz był trochę nie na miejscu - zwłaszcza, że nie miałaś ządnego USG. Natomiast myślę, że lekarz miał zupełnie coś innego na myśli. Chodziło mu raczej o to, że w tym dniu cyklu ciąży nie stwierdzi się ani przez usg ani przez badanie ginekologiczne. Jest za młoda ta ciąża, w 3tyg może nie być widać pęcherzyka. Czasem, potocznie - lekarze taką młodą ciążę nazywają biochemiczną. Czyli jest już test pozytywny ale za wcześnie na osądy. Tylko tyle miał pewnie na myśli - że nie ma sensu jeszcze teraz (wg niego oczywiście) robić badania czy usg. Trzeba obserwowac betę i badanie zrobić ciut później. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Nonka 22.08.07, 20:18 Jak nie możesz wytrzymać to możesz powtarzać bete oczywiście, jeśli dasz radę to jej nie rób tylko idź do gina za tydzień albo nawet 2. Trzymam kciuki. Ale przyrost piękny także nie denerwuj się. Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 22.08.07, 20:21 dziewczyny napisze tak ...ze gdyby nie wy to juz by bylo po mnie denerwuje sie bardzo ...ale wspieracie mnie i z zapartym tchem czytam wasze posty -bardzo informacyjne i bardzo bardzo pocieszające dziekuje wam za zrozumienie i za bezinteresowne odpowiedzi (chyba ze moge pomoc to pytajcie ) poczekam teraz do konca nastepnego tyg albo do nastepnego wtorku tzn do 4 wrzesnia i pojde na usg - co prawda panikuje tylko czy powinnam cos w diecie zmienic -sole duzo i wypijam litry soku pomaranczowego i uwielbiam kapuche kwaszona - jem ja od lat od zawsze kg - tyle czy to mi nie bedzie szkodzic ? wiem ze to glupie pytania ale nie chce sie poki co wczytywac w lit fachową -wlasciwie to chce ale wole zaczekac sciskam was mocno _ Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: ciąza biochemiczna? 22.08.07, 20:52 Wódką i cygarami może byś sobie zaszkodziła ale kapuchą! - śmiało! :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
polpotworek Re: ciąza biochemiczna? 23.08.07, 01:20 Myśle dokladnie jak malwes- ze zle zrozumialas lekarza. Wcinaj kapuchę i szeroko okna hihiih Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 25.08.07, 11:10 dziewczyny czy jesi pojde w poniedzialek na usg bedzie cos widac ? bedzoe 34 dc dzieki za odp Odpowiedz Link Zgłoś
mezatkaap Re: ciąza biochemiczna? 25.08.07, 11:41 1nonka napisała: > dziewczyny czy jesi pojde w poniedzialek na usg bedzie cos widac ? > bedzoe 34 dc dzieki za odp Jedynie pęcherzyk ciążowy, jak dobrze pójdzie, na dobrym sprzęcie; gin określi, czy jest ulokowany jak należy serducho za jakieś 2, 3 tygodnie bez paniki, dobrze idzie ** Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Re: ciąza biochemiczna? 28.08.07, 12:28 Nonko - ja bym nie szła na usg tak wcześnie. Znowu trafisz na jakiegoś "cudaka", który nie dojrzy pęcherzyka albo dojrzy i będzie stękał zdania z stylu "no nic tu nie widać, no serce nie bije, no nie wiem czy coś to znaczy...". Mimo, że to jeszcze jasne jak słońce, że tak wcześnie nie widać ))))) Widzisz - mnie wyszedł test ciążowy w bardzo młodej ciąży i własnie przez takich "agentów" wylądowałam na Karowej z podejrzeniem ciąży pozamacicznej. Tam na szczęście zobaczyli cokolwiek, pocieszyli i posłali do domu )) Dlatego dla własnego spokoju i dla nie przechodzenia niepotrzebnie przez to wszystko - ciesz się ciążą i poczekaj jeszcze chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 28.08.07, 14:06 umówiłam sie do gina dokladnie za tydzień -to byłby 6 tyd ale dzis zobaczylam u siebie jakies brązowe upławy-wczesniej były tylko biale- no raz lekko różowe,zadzwonilam do gina a ten powiedzial ze mam zwolnic sie z pracy i leciec lezec do wyrak-tak zrobilam i leze na 18 mam byc u niego(boje sie ,wczoraj troche sie przeforsowałwm ,troche priv problemow-caly dzien przeryczałam,po prostu sie boje .... Odpowiedz Link Zgłoś
stopstarania Re: ciąza biochemiczna? 28.08.07, 14:56 trzymam kciuki zeby wszytsko było ok**** Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Re: ciąza biochemiczna? 28.08.07, 15:01 Nonko, Napiszę może trochę "niestandardowo"...: 1. Plamienia w ciąży się zdarzają. Nie jest to dobry objaw - ale ze wszystkich "złych" rzeczy, których objawem jest plamienie - 90% to zawirowania hormonalne oraz krwiaczki - które z kolei w 99% kończą się dobrze. Ja w ciązy plamiłam, krwawiłam (nawet jeden prawie krwotok) od pierwszego tygodnia do 22 tygodnia ciąży. Bez przerwy. Najpierw było to odklejanie trofoblastu, potem przodująca kosmówka, potem przodujące łożysko, potem infekcja. Mam zdrowe dziecko. 2. Leżeć raczej trzeba. Najczęściej to właśnie krwiak - one się albo wchłaniają albo "schodzą" krwawiąc nagle dość mocno - ale dziecku nic się nie dzieje. 3. Nie zakładaj złego. Wiem...wiem...wszyscy najczęściej tłumaczymy sobie, że lepiej się nie nastawiać, nie cieszyć na darmo itp. Wg mnie (ale tylko wg mnie) NIEPRAWDA. Ja się czuję matką od pierwszego testu i mam prawo się tym cieszyć i o to niepokoić. Może być różnie fakt, ale oprócz tego, że może być źle - może być też dobrze. W nielicznych przypadkach mamy wpły na to co się stanie. Z reguły nie. Dlatego dajmy sobie prawo do emocji. Do dzikiej radośći i nadziej - jak i do strachu. Ja przelezałam całą ciążę plackiem - nie siadając, sikając na basen. I wiem jedno - to chyba własnie nadzieja i taka dzika walka o to, żeby sie udało (wbrew opiniom lekarzy) zdziałała cuda. Dlatego idź do lekarza, dowiedz się co się dzieje - i pamiętaj, że zawsze szanse na powodzenie są większe niż ryzyko, że się nie uda i staraj się trzymac tej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 28.08.07, 21:14 byłam ...wyczekalam sie za wszystkie czasy ...brzuch mnie boli jak przed okresem a nawet mocniej lekarz zrobil usg -widac pecherzyk, powiedzial ze krwawienia to objaw implantacji zarodka -ze wszystko jest ok ale profilaktycznie przepisal duphaston 3xdziennie-powiedzial ze woli przepisac niz pozniej załowac ze tego nie zrobil i kazał mi brac kwas foliowy- wczesniej nie bralam bo glupio czekalam na jego zalecenia i potwierdzenie ciazy -powiedzial ze do momentu kiedy nie zaobserwuje "normalnego "koloru sluzu mam brac duphaston 3x a potem do kolejnej wizyty 2x dziennie -jestem z nim umowiona na nastepny tydzien -ale powiedzial ze tylko na telefon -bo nie ma takiej potrzeby -mam dzwonic jesli sie cos bedzie dzialo na komorke - powiedzial ze nastepna wizyta pewnie na bicie czego ?- serduszka kupilam zamiast kwasu Centrum Materna mam wylegiwac sie na maxa ,duzo spac,nie forsowac sie -nie dzwigac !,wypoczywac ...wypoczywac.... i wypoczywac.... tylko pytanie jak to pogodzic z praca? ................ z kazdym postem ktory tu pisze jestem mądrzejsza- dziewczyny dziekuje wam za troske i wsparcie cieplutko pozdrawiam trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mysia26 Re: ciąza biochemiczna? 28.08.07, 22:41 Czy to lekarz powiedział Ci że masz brać Maternę czy sama tak zdecydowałaś? Mi lekarz kazał brać Maternę albo inny zestaw witamin dopiero po 3 miesiacu ciąży, na poczatek tylko kwas foliowy (folik). Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: ciąza biochemiczna? 29.08.07, 08:14 Nonka słuchaj lekarza, jeśli możesz a trzeba to weź nawet zwolnienie, w pracy nie bardzo możliwy jest odpoczynek. A teraz Twoja ciąża jest najważniejsza. Jeśli sama kupiłas Maternę to niepotrzebnie, do 3 mies. łyka się kwas foliowy a dopiero potem zestawy witamin. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jula1232 Re: ciąza biochemiczna? 28.08.07, 22:10 Nadal mocno trzymam kciuki. Bedzie ok*** Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 29.08.07, 14:46 materne kupilam sama,ale dzis kupilam tez folik-tyle tylko ze znowu wyladowalam w łozku-mam mocniejsze plamienie -nie wiem czy nawet nie krwawienie niz wczoraj,lekarz powiedzial ze mam lezec w łozku bo on mi ni pomoze i w szpitlu tez nie ,kazal tylko wziac podwojna dawke dhupastonu i zadzwonic wieczsorem jaka jest sytuacja w pracy wezme wolne chyba na najblizsze dni .nie pozwalam sobie myslkec ze bedzie cos nie tak Odpowiedz Link Zgłoś
polpotworek Re: ciąza biochemiczna? 29.08.07, 17:24 nonka nie bierz tej materny tylko sam folik. to starczy bo dzidzi niewiele teraz potrzebuje jesli bedziesz sie w miare dobrze odzywiac. Poza tym witaminy w pierwszym trym czesto prowokują wymioty co jest niepotrzebne, zwlaszcza meterna(ze wzgledu na ciezkostrawne zelazo). Sluchaj sie lekarza i bo "nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu" Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Re: ciąza biochemiczna? 29.08.07, 18:11 Nonka, Ja bym wzięła wolne ale pojechała do szpitala na usg. Fakt, że Ci nie pomogą (w tym sensie, że niewiele mogą zrobić) - ale jednak nie do końca. Przecież Twój lekarz powiedział, że to wygląda na plamienie implantacyjne. To NIE jest plamienie implantacyjne - nie ma prawa być tak silne. Jeśli jest to takie brązowawe, "brudne" i ze strzępkami - to raczej krwiak (odklejanie kosmówki). Ale to już powinno być widac na usg (dlatego jedź do szpitala - dziś będzie widać więcej). Oni nie zapobiegną temu ale mogą Ci np. dać oprócz duphastonu większą dawkę luteiny (dodatkowo) oraz nospę w kroplówce - co pomoże o tyle, że krwiak ma sznase być mniejszy (rozkurczą macicę żeby się nie odklajało więcej). Jesli to ma się wchłonąć - to wchłonie się w 2 tyg. Może właśnie schodzi krwiak? - wydaje mi się że jednak mogą trochę pomóc a przynajmniej będą monitorowac sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Jeszcze jedno... 29.08.07, 18:16 Nie żartuj z tym "chyba wezmę wolne z pracy". Ja jak miałam plamienie (lekkie) - to mnie na Karowej zapakowali do leżenia bez siadania nawet, z sikaniem na basen. Jeśli to odklejanie kosmówki i jest przejściowe - to lepiej parę dni poleżeć plackiem, żeby się to zatrzymało i miało sznasę wchłaniać. Jak będziesz łazić to żadne leczenie nie ma sensu. Nawet bieganie do apteki nie powinno mieć miejsca. Po prostu leż i tylko do kibelka na siusiu. Ale IMHO powinnać pojechać do szpitala. Lekarz Ci na telefon nie powi co się dzieje z Twoim poziomem progrsteronu i z Betą - a od tego może zależeć dawka leku. Ja nie brałam podwójnie Duphastonu. Brałam 4 tabletki na raz - i tym powstrzymali. W dwa dni ustąpiło plamienie, i krwiak zaczął się wchłaniać. Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 30.08.07, 08:12 leze od wczoraj od 14 wzielam dzis jutro wolne ,dojdzie do tego wolny weekend,wiec mam nadzieje ze wszystko sie unormuje.lekarz kazal mi brac dhupaston 3x dziennie po 1 dawce tylko kolo 14 wczoraj jak dzwonilam powiedzial ze mam 2 wziac.chodze tylkona siusiu.nie wiem czy mam jechac do szpitala on wczoraj mi powiedzial ze nic wiecej w szpitalu mi nie pomoga...troche sie pogubilam w tym wszytkim ...bo plamienie implantacyjne chyba powinno -bywa duzo wczesniej-tak wyczytalam min na bocianie...wiec nie wiem jest mi niedobrze ,mam lekkie mdlosci i z wyrka nie mam sily sie podniesc ,materne wzielam raz i kupilam folik,biore tylko go .lekarz powiedzial ze plamienie powinno ustapic w cigu 3-6 dni i jak tak bedzie mam zmniejszyc dhupaston do 2 tabletek dziennie i brac do czasu kolejnej wizyty wiec ok 2 tyg max.czekam i nie daje sie Odpowiedz Link Zgłoś
jula1232 Re: ciąza biochemiczna? 30.08.07, 08:14 oj wiem ze jest ci ciezko, ale trzymam kciuki i badz dobrej mysli* Odpowiedz Link Zgłoś
perelka110 Re: ciąza biochemiczna? 30.08.07, 09:10 Ja plamienie miałam do 12tc, brałam duphaston 4*dziennie, folik ) (dziwię się, że lekarz nie kazał Ci brać jeszcze przed staraniami o dziecko). Musisz leżeć, nie forsować się, nie dzwigać. Ja przez ten czas byłam na zwolnieniu, dla mnie leżenie to był koszmarem, bo jestem typem pracusia, ale czego nie robi się dla dziecka. Po 12 tc wszystko minęło jak ręką odjął,teraz aktywnie pracuję, dobrze się czuję, latam po znajomych mimo, że do końca nie zostało mi już za dużo czasu. Tego Ci życzę z całego serca i dużo, dużo spokoju. Będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 31.08.07, 11:28 DZIEWCZYNY jak dlugo moga utrzymywac sie te plamienia?mam je od wtorku,są dosc dziwne-bo na wkladce ich nie mam,wiec nie są super obfite- ujawnijąsie tylko w toalecie-są brązowe ze sluzem-wyczytalam wczorej ze miedzy4-5 tyg nstepuje implantacja zarodka w sciance macicy - tylko pytanie czy te plamienie 4 dni to nie za duzo Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: ciąza biochemiczna? 31.08.07, 12:19 Nie odpowiem Ci nonka na to pytanie, tak jak i nie odp. Ci na pytanie czy wszystko jest dobrze, bo tego nie wiem po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 Re: ciąza biochemiczna? 31.08.07, 18:31 Jeśli cie to niepokoi to zadzwoń bądź spotkaj się ze swoim lekarzem jeszcze raz. Zawsze coś podpowie w końcu zna się na sprawie jak nikt inny tutaj. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 01.09.07, 10:33 niepokoi mnie to bardzo ...ale jakos nie moge zaufac swojemu lekarzowi - nie wiem czy go nie zmienie .jade dzis z mązem do szpitala-chyba nie odmowia mi przebadania ? Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: ciąza biochemiczna? 02.09.07, 08:13 Trzymaj się i daj znać po powrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 02.09.07, 11:17 bylismy w państwowym szpitalu -badanie przeprowadzila kobieta- i tu powiem to co zawsze twierdzialam ,nie bede chodzic do ginekolog kobiety...badanie bardzo bolesne ,zero normalnej rozmowy ,generalnie pozostawioe swoje odczucia bez komentarza-za tydzien kazala isc na kolej ne usg- nie stwierdziala na szczescie zadnej odklejającej sie kosmówki ani krawiaki tzn mogl on byc ale nie ma ,zwiekszyla mi dawke kwasu foliowego -bralam folik 0,4 zmieniala na 0,5 ale zapomniala powiedzien ze ten 0,5 jest na recepte wiec nadal biore 0,4 i dhupaston 3x1 krwawienie -plamienie prawie ustalo wiec mam nadzieje ze jest juz ok -moze to przeciazenie ? w poniedzialek przesadzialam ? jesli nadal bedzie ok zmniejszam dhupaston.zdjecie usg -jest zmiana we wtorek byl tylko pecherzyk ciazowy -tweaz widac cialko zółt, mam nadzieje ze wszytsko postepuje ok .mam przykaz lezenia raczej ale nie dostaloam l4 wiec biore urlopik i powoli wracam do bchodzenia -bede lezec ale napweno nie plackiem ,biore poprawke na wszystko co robie i max dbam o siebie -dam znac po usg - teraz chodze i kontroluje ciaze na 2 fronty - prywatnie i panstwowo - przy okazji potwierdzam diagnozy - dziewczymy do kiedy mozna robic usg dopochwowe ? kiedy juz nie mozna? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: ciąza biochemiczna? 02.09.07, 21:41 Obserwuj się nonka, jak tylko coś Cię będzie niepokoić to konsultuj to, no i nie forsuj się tak, USG dopochwowe jest dokładniejsze niż brzuszne, w ostatniej ciąży miałam je robione codziennie! Odpowiedz Link Zgłoś
1nonka Re: ciąza biochemiczna? 07.09.07, 10:26 witajcie pisalam wam ze w sobote po wizycie w szpitalu plamienie ustalo,wczoraj znowu sie rozpoczelo wiec biegiem do szpitala - chociaz bylo prawie njiewidoczne ale tzw brudy byly wiec wolalam nie czekac .Pani doktor -tym razem o niebo konkretniejsza dala mi zwolnienie na 30 dni -lezenie i zapowiedziala ze prawdopodobnie bede lezec do 22 tyg ciazy,zwiekszyla o 1 dhupaston -wiec teraz łykam 1x3 i kazala brac podwójnie folik ,dzis plamieniapraktycznie nie ma - powiedziala ze to mogl byc nieszkodliwy krwiaczek -na usg nie widziala niczego niepokojącego ale za to ja widzialam -bo mi pokazala bijące serduszko naszego maleństwa co wy o tym wszystkim myslicie skad te krwiaczki ? Doktor powiedziala mi ze przy jakichkolwiek plamieniach ciaza staje sie ciażą zagrozoną ... troche sie boje ... nie wiem co o tym myslec ? Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: ciąza biochemiczna? 07.09.07, 10:31 Po prostu dbaj o siebie Nonka, zagrożona to zagrożona, wszystko co możesz zrobić to słuchać gina i leżeć. Zapomnij o pracy. Myślę. T. Odpowiedz Link Zgłoś