Komu się udało mimo nieudanych 4-6 IUI...

28.08.07, 13:11
Czy komuś się udało lub nie mimo iz miał za soba nieudane 4-6
IUI(inseminacje)i się nie udało/lub nie. Czy naturalnie czy dzięki ICSI,
INV....prosze wpisujcie się może to mnie podniesie troche na duchu....
    • martas_sa Re: Komu się udało mimo nieudanych 4-6 IUI... 29.08.07, 14:09
      hmm..nikogo nie ma ...kto podchodził do tylu IUI...
    • katarzyna.br Re: Komu się udało mimo nieudanych 4-6 IUI... 29.08.07, 14:47
      Wiem że są na tym forum osoby, aczkolwiek niewiele, którym udała się
      iui za 5 czy 6 razem, ale tak naprawdę mało kto chce trwonić czas i
      pieniądze na kolejne iui po 3 nieudanych. Ja zrobiłam tylko jedną
      iui, po nieudanej próbie lekarz stwierdził, że przy tak słabych
      parametrach nasienia męża nie ma co tracić naszych nerwów na
      następne próby.Dałam sobie więc spokój i myślę o icsi.
      Wszystko więc zależy od tego jakie wyniki ma Twój mąż. Jeżeli po
      odwirowaniu nasienia przed inseminacją pozostało co najmniej 10 mln
      plemników to może jest o co walczyć, ważna jest też morfologia
      plemników i ich ruchliwość- wszytskie te paramtetry mogą zawiększać
      lub zmniejszać szansę powodzenia.
      Pozdrawiam
      • dorottis Re: Komu się udało mimo nieudanych 4-6 IUI... 29.08.07, 16:31
        Ja miałam 3 ale niestety nieudane.Też mnie interesuje czy komuś
        udała się np. 4, 5 lub 6 IUI.Pozdrawiam
        • magdamajewski Re: Komu się udało mimo nieudanych 4-6 IUI... 29.08.07, 20:49
          ja powiem tak mialam 1 iui udana - (ronie z innych powodow) pozniej
          3 czy 4 nieudane iui, pozniej 2 ivf z marnym skutkiem, pozniej
          podeszlam do iui na letrozolu i 3 raz iui i 3 razy strzal w 10 tke.
          Ja powiem jedno polecam akupunkture.
Pełna wersja