arhplus
05.09.07, 09:02
Dziewczyny!
Zacznę od początku- mam pcos, w grudniu HSG, potem cykl z clo- zrobiła się
torbiel i 2 miesiące antyków. Pózniej miesiąc kłucia się w brzuch- nie udało
sie. Potem w maju (wątek majowe IUI) ogroma ilosc gonadotropin i zostałam
przestymulaowana, w czerwcu przerwa. W lipcu nastepna stymulacja do IUI (wątek
lipcowe IUI)- byly 2 pecherzyki,ale sie nie udalo. NO i w końcu w sierpniu
wyjechalam na urlop....
NO I ZASZłAM W CIAZE NATRURALNIE,bez gonadotropin (bralam metformax tylko).
Nie denerwuję Was "wyluzowaniem", ale chyba coś w tm jest.Mam nadzieję,że
teraz z ciąża bedzie ok(juz raz poronilam).
DZIEWCZYNY! MARZENIA SIę SPEłNIAJA!Walczcie!