Moja pierwsza inseminacja.

06.09.07, 17:39
W przyszłym tygodniu szykuję się do mojej pierwszej inseminacji. W
poniedziałek wizyta, czekanie na odpowiedni dzień i zaczynamy. Czy
któraś z Was miała ją na naturalnym cyklu. Doktorek mówi że problem
leży po męskiej stronie (oligozoospermia, chyba nie przekręciłam).
Będe wdzięczna za Wasze rady i doświadczenia.
    • figoglinka Re: Moja pierwsza inseminacja. 07.09.07, 10:00
      Ja też jestem ciekawa. Poprzednie iui miałam na stymulacji (mam 2-
      letniego synka), doktor nawet nie proponował na cyklu naturalnym.
      Ostatnio koleżanka miał transfer z mrozaczków na naturalnym i się
      pięknie udało. Więc tak sobie myślę, że może fajnie byłoby tak
      spróbować. Czy ktoś tak miał?
      • zoska55 Re: Moja pierwsza inseminacja. 08.09.07, 23:14
        wita, ja miałam już 2 IUI na naturalnym cyklu i 2 na stymulowanym i niestety ale
        nic z tego nie wychodzi, Ja i mąz niby w porządku. Podchodze jeszcze @ razy do
        IUI a potyem laparoskopia , sama nie wiem czy się zdecydować. Pozdraiwm i
        trzymam kciuki
    • bravia1 Re: Moja pierwsza inseminacja. 09.09.07, 13:57
      Cześć smile
      Dziś mieliśmy 3 iui na cyklu naturalnym. Mam nadzieję, że ostatnią wink
      U nas problem również leży po str. męża. Ruchliwość w ruchu A+B ok 19%.
      Podczas 1 iui plemników po spreparowaniu było tylko 5 mln. Przy 2 - chyba 10mln.
      A dziś 16 mln. Troszkę się ruszyły wink) (bo ich więcej wypłynęło przy Swim up'ie ).
      Nie dostałam tym razem Pregnylu. Wcześniej tak...
      I w końcu doczekałam się,żeby iui zrobił mi mój lekarz prowadzący smile (dr. K. w
      Provicie )

      Więc czekam...
    • burza32 Re: Moja pierwsza inseminacja. 09.09.07, 14:10
      Witaj, bardzo jestem ciekawa jak dużo czasu minęło u was od
      zdiagnozowania problemu do teraz? Nam lekarz zapowiedział, że jest
      szansa że w listopadzie będę w ciąży. A to już będzie prawie rok od
      kiedy się okazało że sami nie damy rady. Strasznie mi się dłuży i
      też już bym chciała się szykować. Trzymam kciukismile
      • bravia1 Re: Moja pierwsza inseminacja. 09.09.07, 16:16
        Burza...no to u nas podobnie wink
        Tyle, że nam nikt nie obiecał ciąży po roku leczenia...
        Początkiem listopada zeszłego roku zaczęliśmy leczenie w Provicie, więc już
        prawie rok. Jesteśmy po badaniach hormonów, plemników (DNA-również), testach na
        wrogość śluzu, prawie półrocznym monitoringu, no i po 3 iui....
        A jak u Was?
        • stopczyk22 Re: Moja pierwsza inseminacja. 09.09.07, 17:49
          ja jestem 9 dzień po IUI i nic nie czuję prócz tego że cały czas
          boli mnie dół brzucha. Problem leży po stronie męża bardzo mało
          plemniczków strasznie kiepska ruchliwość i do tego po
          przeprowadzeniu selekcji dużo uszkodzonych. to był 1 raz lekarz
          powiedział że jeszcze raz spróbujemy jak się nie uda inną metodą tz
          inne leki czy jakoś takoś a jak i to się nie powiedzie to invitro Po
          dwóch IUI! aha miałam w naturalnym cyklu. Jestem tym wszystkim
          załamana ale mam nadzieję że jednak się uda...
    • kita36 Re: Moja pierwsza inseminacja. 10.09.07, 15:18
      Klamka zapadła podchodzimy jutro.
Pełna wersja