wysokie FSH czy da się to leczyć???

15.10.07, 14:18
Witam, ma dosyc wysoki poziom FSH i już sama nie wiem co mam z tym
zrobić lekarze rozkładają ręce a mi z miesiąca na miesiąc podwyższa
się teraz jest na poziomie 16 czy ktoś zna sposoby na obniżenie FSH
bo ja już nie mam siły jestem po kilku ICSI i jestem wyczerpana
psychicznie. Proszę o pomoc może jakiś dobry lekarz.
I jeszcze jedna sprawa potrzebny dobry lekarz od nasienia.
Pozdrawiam
    • dobdob0106 Re: wysokie FSH czy da się to leczyć??? 15.10.07, 14:45
      Ja tez mam dość wysokie FSH od 8 do 11,2 . Przykre ale z tego co
      wiem od lekarzy u których się leczyłam to tego się nie da obniżyć (
      FSH wskazuje na rezerwę jajnikową i kiedy chociaż raz jest wysokie
      to znaczy że ta rezerwa się wyczerpuje) . Czytałam jednak na tym
      forum, że czasem dziewczynom z wysokim FSH też się udawało . Głowa
      do góry , musimy sie jakoś trzymać.
      • joann27 Re: wysokie FSH czy da się to leczyć??? 15.10.07, 15:27
        dziewczyny nie jest jeszcze az tak zle. ja mam o wiele wyzsze FSH.
        lecze sie a obecnie przystopowalam bo mam wszystkiego dosc, robie
        przerwe w hormonach i finansowa. fakt faktem ze slabo sie stymuluje
        majac wysokie FSH. lekarz powiedzial ze bedzie ciezko ale moze sie
        udac. dla mnie 16 to malo... no i FSH skacze, w kazdym cyklu inne -
        to na pocieszenie. trzymajcie sie
        • doza1 Re: wysokie FSH czy da się to leczyć??? 16.10.07, 14:09
          dzieki wielkie dziewczyny za słowa otuchy tyle że ja już chyba nie
          mam siły tez teraz robie sobie przerwe w podchodzeniu do ICSI po
          piatym razie mam dość. Joann27 w jaki sposób leczysz to wysokie FSH
          czy da się wogóle jakoś podleczyć. Pozdrawiam
          • joann27 Re: wysokie FSH czy da się to leczyć??? 16.10.07, 20:04
            tego sie nie da leczyc. mozesz je obnizyc ale to nie swiadczy ze
            twoje komorki beda dobrej jakosci... kiedys pilam ziolka i bylo
            troche lepiej, bralam Mace a teraz chwilowo mi sie nie chce. jak
            pisalm przerwa. odpoczywam... pozdro
    • wiktoria33 Re: wysokie FSH czy da się to leczyć??? 16.10.07, 14:21
      FSH 16 to nie jest tragedia
      jesli mialas prawidlowe zarodki to nie zalamuj sie tylko walcz dalej
      moze trzeba zmienic klinike / lekarza , moze tamten czegos nie
      zauwazyl, cos przeoczyl - coś waznego dla efektu?
      Piszesz bardzo krotko, gdzie robilas ICSI - jak sie stymulujesz, ile
      mialas komorek, zarodkow, w ktorej dobie podane, jakie endo , itp
      itd ...wszystko sie liczy , po drugie przyczyna niepowodzen moga byc
      wlasnie wadliwe plemniki, czy robiliscie badania genetyczne i
      immunologie?

      FSH mozna skutecznie obnizyc DHEA czyli biosteronem - zbadaj sobie
      DHEA i potem zapytaj lekarza, co prawda obnizenie FSH nie warunkuje
      sukcesu w podejsciu ale sprobowac chyba warto

      napisz cos wiecej
      pozdrawiam

      --------------

      "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
      przyszłość." Woody Allen
      • gosia1705 Re: wysokie FSH czy da się to leczyć??? 16.10.07, 15:01
        Mnie tez ten problem dotyczysad(
        1,5 roku temu FSH było na poziomie 8,5. W 2006 r 3 nieudane IUI a w
        czerwcu 2007 nieudane ICSI. Stymulowałam się bardzo słabo. Obecnie
        od 3 miesięcy jestem na antkach. We wrześniu badałam FSH było na
        poziomie 13,5 a teraz powtórzyłam badanie bo miałam podchodzić do
        drugiego programu ICSI FSH wyszło 23. Nie wiem co teraz. Czy jest
        jeszzce szansa na ciąże.
        Pozdrawiam
      • doza1 Re: wysokie FSH czy da się to leczyć??? 16.10.07, 16:10
        To jeszcze raz Ja i moja historia:
        Pierwszą próbe INV miałam rok temu byłam na krótkim protokule i
        strasznie żle sie stymulowałam brałam ogromne ilości gonalu i
        wystymulowałam 4 jajeczka z czego trzy się zapłodniły, dwa mi podano
        a jeden mrożaczek został i miałam jego transfer w styczniu wszystko
        to w novum
        potem zmieniłam klinikę na invimed ale tu było jeszcze gorzej też
        krótki protokół i tylko dwa jajeczka i oba zapłodnione ale też nic z
        tego i zaraz po nieudanym transferze podeszłam na własnym cyklu i
        jedno jajeczko które się nie zapłodniło.
        potem znowu powrót do Novum i podejście na własnym cyklu dwa
        jajeczka jedo podano drugie nie przeżyło i zaraz po nieudanej próbie
        nastepna lecz tylko jedno jajeczko i nie przeżyło więc lipa ogólnie.
        mogę jeszcze dodać że mam coraz wyższe to FSH i lekarze stwierdzili
        że nie ma sensu mnie stymulować tylko własny cykl z clo tyle że ja
        już nie wiem co mam zrobić jak się leczyć.
        pozdrowienia
        • wiktoria33 doza 17.10.07, 12:27

          masz priv smile

          --------------

          "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
          przyszłość." Woody Allen
    • lusiasia Re: wysokie FSH czy da się to leczyć??? 16.10.07, 15:06
      moze to nie jest tragedia, ale u mnie wysokie fsh i slaba stymulacja sie
      potwierdza, i nie wiem czy jest sens truc swoj organizm jesli na efekt mam tak
      mala szanse?

      • wiktoria33 lusiasia, gosia 16.10.07, 15:15
        jakie masz FSH aktualnie?

        gosia, jestes kolejnym potwierdzeniem przypadku ( ja tez) ze od
        antykow FSH skacze! na szczescie chwilowo! ja mam normalnie
        podwyzszone - wahajace sie od 3-11 srednio ok 7 ale kiedys po
        Marvelonie (antyk) mialam 30!! potem na szczecie nigdy sie ten wynik
        nie powtorzyl.
        Wg mnie wnioski sa takie ze niektore osoby z podwyzszonym lub
        skaczacym FSH nie powinny chyba stosowac antykow bo "za bardzo
        wyciszaja sie jajniki"
        mysle ze gdybys teraz odstawila antyki to w ciagu 2-3 mies twoje FSH
        wroci do normy sprzed "antykoterapii"
        pozdrawiam

        --------------

        "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
        przyszłość." Woody Allen
        • lusiasia Re: lusiasia, gosia 16.10.07, 16:14
          ja nie bralam antykow nigdy, mialam w maju 6 dniowa kuracje puregonem (lekarz mi
          powiedzial ze przy takim fsh to puregon nie jest wskazany) i bralam synarela
          (ktora mi nie pomogla napewno, a nie wiem czy wplynela na wzrost fsh)
          lekarz powiedzial ze fsh u mnie niestety rosnie, nie mam jeszcze 30 lat a rok
          temu mialam okolo 9 a teraz mam 12
          najgorzej ze lekarz troche kazal mi sie zastanowic czy chce sie dalej leczyc, w
          sumie powiedzial ze probowac trzeba, ale jakos byl pesymistycznie nastawiony sad
        • gosia1705 Wiktoria 16.10.07, 16:43
          Ja właśnie biorę Marvelon . Ale jak powiedziałam mojemu juz byłemu
          gin czy to może od tych antków to tak na mnie się wydarł .
          Powiedziałam mu ze czytałam w internecie o przypadku wzrostu FSH od
          antków to powiedział mi zebym zaczęła sie leczyć w internecie i
          głupot mu nie opowiadała. Normalnie mnie zatkałao. Ggyby nie
          internet to moja wiedza byłaby bardzo uboga bo pan dr nie był
          wylewny. Mało tego powiedział ze od antków FSH powinno spadać. Po
          tej z nim rozmowie tylko utwierdzilismy sie ze należy zmienic
          lekarza. Teraz wizyte mam 24 października wiec porozmawiam z nowa
          panią dr o tym. Pozdrawiam
          • wiktoria33 gosia 17.10.07, 13:11
            Nie ma co byc szczerym w stosunku do lekarza, ktory jak widac czuje
            sie pępkiem swiata tylko uciekac gdzie pieprz rosnie, moj dr tez z
            przymrozeniem oka traktuje pewnie moje pytania o rzeczy wyczytane w
            internecie ale odpowiada konkretnie i rzeczowo , mysle ze trzeba
            umiec rozdzielic prawde od bzdur- a sama wiesz ze internet czasami
            to stek bzudr wink jednakze jak powiedzialam ze FSH ewidentnie mi
            skoczylo po antykach i na forum znalazlam osoby ktorym stalo sie
            podobnie to powiedzial: to mozliwe, w takim razie nie bedziemy
            ryzykowac, mozna sie obejsc bez antyków smile

            --------------

            "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na
            przyszłość." Woody Allen
            • gosia1705 Re: gosia 17.10.07, 15:40
              Tak własnie robimy uciekamy od pana dr gdzie pieprz rosnie. Zobacze
              co powie mi pani dr w przyszłą srode i napisze co ona sadzi na ten
              temat.
              Pozdrawiam
              • hania2005 Re: fsh 17.10.07, 15:48
                cześc dziewczynki,
                ja robiłam w sobote fsh i mam 9, a w styczniu przed ICSI miałam 10.
                Niby nie wielka róznica, ale wtedy brałam decapeptyl na wyciszenie,
                a tym razem nie biore nic,dr zdecydował ze teraz to od razu
                stymulacja. Tez sie boje, że malo wyprodukuje, ale mój dr
                powiedział, że takie fsh w moim przypadku jest OK.
                nie poddawajcie sie, ja sie nie poddajesmile
                pozdrawiam
                • szyszka39 Re: fsh 17.10.07, 16:38
                  Ja 2 pierwsze stym tez mialam podawamy gonal za kazdym razem 3
                  jajeczka. Przy 3 podejsciu 6 uroslo 4 pobrali. Od lekarza uslyszalam
                  ze przy wys fsh nie podaje sie gonali stymuluje sie np merionalem
                  lub menopurem bo po co podawac fsh jak tysama go duzo produkujesz.
                  Posluchaj wiki. Ona leczy sie tam gdzie ja i ma ten sam problem
                  • hania2005 Re: fsh 17.10.07, 16:42
                    No właśnie....ostatnim razem brałam gonal, a teraz menopur. Czyli
                    coś w tym jest.
                    • lusiasia Re: fsh 18.10.07, 15:34
                      ja bede teraz stymulowana menopurem, wiec narazie moj lekarz idzie "zgodnie z
                      wiedza forumowa", raczej forum nie podczytuje bo nie umie po polsku wink
                      moje nadzieje rosna, ale wiem ze musze byc tez przygotowana na najgorsze

                      pozdrawiam
Pełna wersja