Wypełnij anonimową ankietę

04.11.07, 12:07
Bardzo proszę Panie starajace się o zajście w ciążę o wypełnienie anonimowej i
dobrowolnej ankiety elektronicznej, która znajduje się tutaj:
esemesy.info/lucja/index2.html
Na wszelkie pytania i wątpliwości chętnie odpowiem.
Łucja. J.

    • limay Re: Wypełnij anonimową ankietę 04.11.07, 12:16
      witam

      a mozna wiedziec do jakich publikacji beda wyniki wykorzystywane?
      mysle ze przydaloby sie pare slow wiecej na ten temat...
    • aaggiikk Re: Wypełnij anonimową ankietę 04.11.07, 22:06
      Strasznie chciałam Ci pomóc wypełniając tą ankietę.Ale... Jest ona
      bardzo trudna do przebrnięcia. Poddałam się na tym jaka jest dla
      mnie sytuacja zajścia w ciążę. Ta ilość przymiotników... Zresztą
      dalsze pytania tak średnio wg mnie odnoszą się problemu zjaścia w
      ciążę. Nie chcę podważać kompetencji osoby, która układała tą
      ankietę, ale "troszkę" się na tym znam, i proponuję Ci ją przede
      wszystkim skrócić i zrobić bardziej czytelną, bo będziesz miała
      kłopot ze znalezieniem osób ją wypełniających. O ile naprawdę chcesz
      zbadać problem o którym cały czas mowa.
      Pozdrawiam
      Aga
    • aga7733 Re: Wypełnij anonimową ankietę 05.11.07, 09:35
      Droga Łucjo, chętnie wypełniłabym Twoją ankietę, ale budzi ona moje
      poważne wątpliwości. Informacje których oczekujesz od anonimowej
      osoby są dosyć intymne więc wypadałoby przede wszystkim przedstawić
      się, może nie z nazwiska ale kim jestes tak ogólnie (studentem,
      pracownikiem naukowym w jakim stopniu), dla kogo robisz badania
      (jakaś uczelnia czy inna instytucja), w jakim celu (np. praca
      magisterska, doktorat, artykuł itp.)- taka anonimowa ankieta ma
      swoją ściśle określoną formułę i wynika z metodologii badań. Poza
      tym niezbyt precyzyjnie w dwóch pytaniach informujesz co nalezy
      zrobić z tymi okresleniami i czy z każdym indywidualnie. Rozumiem,
      że musisz mieć okreslenia o tym samym wydźwięku dla oceny
      wiarygodności respondenta, ale niektóre z nich są dosyć drażniące.
      Domniemam, że nie odczulaś na własnej skórze dolegliwości
      niepłodności, nie mniej jednak jako osoba badająca problem powinnaś
      do tego podejść z większym wyczuciem i taktem. Poza tym wypadałoby
      objaśnić jaki związek z tematem mają poszczególne pytania, bo mam
      wrażenie, że go nie mają - pytanie drugie które jak twierdzisz
      odnosi się do szeroko pojętego "zdrowia" ma związek jedynie z
      dobrostanem psychicznym i jedynie do niego się odnosi rozumiem
      zatem, że nie interesuje Cię odczuwanie dobrostanu fizycznego czy
      też społecznego, a jedynie sposób radzenia sobie ze stresem i
      samoocenę osoby starającej się o dziecko i jej jakość życia
      psychicznego w okreśonym stanie rzeczy - ale przeciez w pytaniu
      badawczym jakie zadajesz pytasz o to jaki stosunek mamy do własnego
      zdrowia - jakos nie zauważyłam pytania w temacie zdrowia fizycznego
      i społecznego. Pytanie trzecie natomiast ogólnie mówiąc
      światopoglądowe nie bardzo mieści się w temacie który przedstawiasz
      w nagłówku i nie wiem co mój światopogląd na wojny, edukację,
      politykę ma wspólnego z moją zaburzoną płodnością. Poza tym w
      nagłówku tego pytania piszesz o opiniach dotyczących ważnych
      problemów zyciowych w ogóle a później pytasz o to czy wierzę w fatum
      czy uważam, że sama jestem kowalem własnego losu - ten sam wydźwięk
      miały pytania zadawane wcześniej - przedstaw mi ideę tego pytania,
      bo dla mnie nie ma ono związku z pytaniem badawczym - rozumiem że
      jest to skala poziomu stresu albo coś od depresji - tylko dlaczego
      jest zdublowane?
      Badałam opinie respondentów anonimową ankietą w tematach równie
      delikatnych jak Twój dlatego tak się dopięłam do Twojej ankiety -
      wyjaśnij mi jej założenia, bo są dla mnie niejasne - poza tym nie
      wiem kim jesteś i po co Ci ta ankieta?
      Pozdrawiam
      • tekla12 Re: Wypełnij anonimową ankietę 05.11.07, 10:38
        Nie wiem, anonimowa Łucjo, czego chcesz się dowiedzieć zadając te pytania. Ja
        się z niej dowiedziałam, że jestem "osobą BEZSKUTECZNIE starającą się o
        dziecko". O tobie, w związku z tym myślę, że jesteś bezrefleksyjna.
      • okeanos-j wyjaśnienie 05.11.07, 10:38
        Witam serdecznie!
        Dziękuję za skrupulatną ocenę ankiety.
        Jestem studentką V roku UW. Badania prowadzę do pracy mgr, wyniki nie będą
        nigdzie publikowane. Umieszczając prośbę na forum nie podawałam szczegółów
        stawiając na zwięzłość postu - być może niesłusznie.
        Kierowałam się między innymi zasadą, zgodnie z którą, jeśli respondent wie
        dokładnie, czego dotyczyć mają zadawane pytania, w sposób często nie w pełni
        świadomy, manipuluje odpowiedziami.
        Pytania ostatniej część ankiety, dotyczące światopoglądu, pozwalają poznać pewne
        dyspozycyjne cechy osób badanych. Cechy pierwotne, niezależne od sytuacji starań
        o zajście w ciążę. Dlatego dotyczą takich "niezwiązanych" kwestii. Pozwala to
        wyłonić pewne wewnętrzne dyspozycje kobiet, od których subiektywna ocena
        płodności może zależeć (istnienie takiej zależności pragnę sprawdzić).

        Sama od dwóch lat leczę się z powodu PCOS. Moje starania o dziecko nie sa
        jeszcze "aktywne", ale zainteresowanie psychologiczną sytuacją kobiet
        niepłodnych żywe.
        Bardzo starałam się odpowiednio delikatnie oprawić ankietę. Proszę mi wybaczyć,
        jeśli któreś sformułowania były dla Pani nieprzyjemne.

        Proszę wybaczyć również, że nie wyłaniam zbyt szczegółowo zamierzeń badawczychsmile
        Proszę o zrozumienie i pozdrawiam !
        • aga7733 Re: wyjaśnienie 05.11.07, 13:24
          Dziękuję za wyjasnienie, rozumiem - sama starałam się ukryć
          prawdziwy cel swoich badań - skądinąd w celach badawczych pewne
          ukrywanie stawianych hipotez jest jak najbardziej w porządku
          zwłaszcza że faktycznie człowiek ma tę niesamowitą zdolność do
          manipulacji przekazywanymi informacjami ale myślę, że masz pytania
          sprawdzające... Pod mgiełką wyjaśnień kierowanych do respondenta
          musisz ukryć prawdziwy cel prowadzonych badań, ok, ale nie możesz
          na wstępie zdenerwować osoby badanej, musisz jako badacz okazać jej
          pełny szacunek, zapewnić o tym, że te badania sa bardzo ważne dla
          Ciebie, przekonac do siebie i do ankiety. Muszę przyznac, że w
          Twojej ankiecie cel badan wydaje się być zbyt płytki, poblem
          nieistotny, traktowany powierzchownie, przedstawiony w sposób
          niesamowicie drażliwy dla kobiet mających problem z płodnością a
          przecież do nas ją kierujesz. Musisz wziąć po uwagę, że jesteśmy
          inteligentne, a ankieta którą skonstruowałaś wydaje się być dla osób
          niskiego lotu - ukrywanie celu badań nie może obrażać inteligencji
          osób badanych, nie możesz też w sposób oczywisty okłamywać, że
          badasz np. opinie o ważnych życiowych problemach, a ciąg pytań
          dotyczy ogólnie mówiąc postawy wobec życia - nawet jeśli chcesz
          wydobyć z tego pewne cechy osobnicze danej osoby co jest dla mnie
          oczywiste bo po to robisz badania. Twoja ankieta jest mowiąc krótko
          brutalna, zbyt prostolinijna - stąd nasze oburzenie i mam nadzieję
          twórcza krytyka. Musisz mieć świadomość, że pracujesz na delikatnej
          materii jaką jest psychika ludzka i powinnaś umieć "podejść"
          respondenta i nastawić go do siebie przychylnie - myślę, że Twoja
          ankieta wywołała odwrotny skutek - stąd wiele naszych wątpliwości.
          Jak rozumiem masz już zatwierdzony temat pracy - jeśli nie jest tak
          do konca to przemyśl czy nie zmienić słowa "bezskutecznie"
          starających się o ciążę na jakieś inne, mniej drastyczne, bardziej
          ludzkie określenie np. długotrwale. Jak podkreśliła to koleżanka
          powyżej nasze starania o ciążę nie są bezskuteczne - wyjątkowo
          paskudny przymiotnik - sama przyznaj - sugeruje bowiem jakbyśmy nie
          miały szansy a jak szalone walczymy - tak nie jest - my wierzymy, że
          w końcu się uda nawet jeśli mamy chwile zwątpienia. I własnie te
          chwile powinnaś wziąć pod uwagę w swoich badaniach - gdy u nas
          pojawia się kolejna @ popadamy w smutek i pewnie większość z nas nie
          wypełni Twojej ankiety, ale będą i takie osoby które ją wypełnią i
          zafałszują obraz Twoich badań. Poza tym musisz określić się czy
          chodzi Ci o kobiety o zaburzonej płodności takie jak ja tj. kiedy
          medycyna nie powiedziała ostatniego słowa i ja sama nie dałam za
          wygraną czy też o kobiety niepłodne gdzie tli się zaledwie iskierka
          nadziei na ciążę w kobiecym sercu bo medycy powiedzieli
          ostatecznie "nie jesteśmy w stanie nic więcej dla pani zrobić".
          Wbrew pozorom to dwie skrajnie różne postawy - na tym forum mamy do
          czynienia z tą pierwszą sytuacją - mamy zaburzoną płodność i nadal
          walczymy choć dotykają nas chwile zwątpienia - jedynie nazwa forum
          jest lekko nietrafiona, być może kiedys na poczatku był inny cel
          tego forum. Tego nie wiem - wtedy nie myślałam że mnie dotyczy
          problem zaburzonej płodności, bo jeszcze nie jestem niepłodna...
          I jeszcze jedno: nie jest tak, że wyniki Twoich badań nie będą
          publikowane - Ty sama skrupulatnie opiszesz je w swojej pracy nawet
          jeśli ona trafi tylko do profesorskiej szafy. W zasadzie to nie ma
          znaczenia czy wyniki badań będą publikowane czy też nie, w koncu
          ankieta jest anonimowa, a nawet gdybyś znała dane osoby badanej bez
          jej zgody nie masz prawa ich użyć w swojej pracy - chodzi jedynie o
          to, że osoba badana ma prawo znać przeznaczenie czegoś co robi... w
          końcu stanowi maleńką cząstkę tego dzieła.
          Życzę sukcesów i daj znać jak już praca będzie gotowa do jakich
          wniosków doszłaś - może przypadkiem komuś pomogą. A ja w wolnej
          chwili wypełnię Ci tę ankietę.
          Pozdrawiam
          • julia56 Re: wyjaśnienie 05.11.07, 13:29
            Wyniki nie będą publikowane? To co zamierzasz w treści pracy
            wykorzystać, skoro nie wyniki?
            • limay Re: aga773 06.11.07, 22:52

              aga773

              jestes mistrzem!!
              z kazdym slowem sie zgadzam - lepiej nie mozna tego bylo napisac!
              • aga7733 Re: aga773 07.11.07, 09:23
                Dziękuję, napisałam tylko to co czuję albo aż to co czuję po
                przeczytaniu ankiety Łucji. Jestem typem naznaczonym wysoką
                dbałością o komfort psychiczny i takt swój i innych osób a ta
                ankieta niestety jak na osobę zainteresowaną problemem sytuacji
                psychicznej kobiet starających sie o dzidzię - jak mówi o sobie
                Łucja - jest wyjątkowo obdarta ze zrozumienia naszej sytuacji i
                zwyczajnego taktu... Cieszę się, że nie tylko mnie poruszył sposób
                analizowania naszej doli... Mam jednocześnie nadzieję, że Łucja
                zrozumiała gdzie popełniła błąd, nie tylko błąd badawczy, ale także
                ludzki... No bo nauka każe analizować chłodnym okiem, ale badać z
                sercem...
                Pozdrawiam
Pełna wersja