Jak myślicie, uda się???

11.12.07, 12:01
Drogie Panie, mam do was pytanie. Leczę się w Białymstoku u
prof.Wołczyńskiego, nie jest on zbyt rozmowny więc mam nadzieję, ży
wy mi podpowiecie. Po 3 miesięcznej kuracji metformax-em 500
(3xdziennie) i duphastonem (2x dziennie od 16 do 25 dc) na wizycie
po badaniu usg profesor powiedział, że miałam owulację. Przepisał mi
Clostilbegyt ktory przyjmuję 2x dziennie od 5 do 9 dc, 12 dc
obowiązkowa wizyta u profesora ( to już w poniedziałek). Mam taką
cichą nadzieję, że w tym miesiącu, skoro w tamtym miałam owulację,
uda nam się z dzidziusiem smileJuż 3 lata czekamy. Co o tym sądzicie
Drogie Panie???
    • agaj24 Re: Jak myślicie, uda się??? 11.12.07, 12:03
      Dodam jeszcze, że należe do grona kobiet z PCO
      • lusiasia prosba 11.12.07, 12:14
        nie umiem odpowiedziec na twoje pytanie, zycze zeby ci sie udalo
        mam prosbe, czy mozesz mi podac numer telefonu do profesora/kliniki w ktorej
        przyjmuje
        dziekuje
        • agaj24 Re: prosba 11.12.07, 14:44

          Witam, oto strona internetowa na której znajdziesz wszystkie
          informacje www.wolczynski.pl/ . Zanim wybierzesz się na
          wizytę do profesora to zadzwon kilka dni wczesniej i zapytaj czy w
          danym dniu profesor przyjmuje bo mi zdażyło się, że pojechałam
          (dojeżdżam z Sopotu) a profesor nie przyjmował. Pozdrwaiam.
    • dobdob0106 Re: Jak myślicie, uda się??? 11.12.07, 12:27
      Oby Ci się udało. Życzę z całego serca.
      • agaj24 Re: Jak myślicie, uda się??? 11.12.07, 14:45
        Dziękuję bardzo. Pozdrawiam.
        • lusiasia numer tel 11.12.07, 20:10
          ten numer i strone mam, pytam bo
          zdzwonie tam od tygodnia i nikt nie odbiera, czy to normalne?
          • agaj24 Re: numer tel 11.12.07, 21:09
            Musisz zadzwonić pod numer telefonu podany na stronie w dni i
            godziny przyjęć, tzn. w poniedziałek lub środę od godz 15.
    • andz.ia Re: Jak myślicie, uda się??? 11.12.07, 20:38
      agaj mam pytanie jak wygląda od początku wasze leczenie w Białymstoku jak czsto
      tam jeżdzicie,bardzo mnie to interesuje ponieważ sama zastanawiam się czy nie
      zmienić kliniki lecze sie w invicta ale bez rezultatu dodam że jestem po 3IUI i
      nic klinike tą wybrałam dlatego że jestem z gdańska bardzo prosze o pomoc
      • pszczolaasia Re: Jak myślicie, uda się??? 11.12.07, 21:18
        zalezy co prof. bedzie chcial robic. u mnie bylo tak- na pierwszej wizycie
        ustalilismy ze robimy inseminacje wiec dostalam zastrzyki do kupienia i mialam
        przyjechac w okreslonym dniu cyklu - przyjechalam na nastepny dzien inseminacja
        i do domciu. potem zapadla decyzja o invitro wiec przyjachalam w jakim tam
        kolwiek dniu cyklu (najlepiej przed 14-stym) wiec zaczelam juz w tym samym
        cyklu. dal mi liste lekow i pojechalam do domu. stawilam sie u niego 12 dc i tak
        zostalam 2 tygodnie. generalnie tez leczylam sie w inviccie...ale pomogl mi prof.
      • agaj24 Re: Jak myślicie, uda się??? 11.12.07, 21:22
        Więc tak, klinikę invicta odradzam ponieważ strasznie naciągają
        pacjętki i to nie jest tylko moja opinnia. Do Białegostoku,
        konkretnie do prof W. trafiłam jankieś 4 miesiące temu. Jeżeli
        chodzi o ilość wizyt to ja byłam 3 razy i w poniedziałek jade 4.
        Jeżeli chcesz znać moje zdanie to uważam, że warto przejechać tę
        odległość, leczyłam się już w Warszawie, w invicie w Gdańsku i
        wydaje mi się, że prof W. jest najlepszym specjalistą, a napewno
        najbardziej konkretnym. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
        P.S. Jak bedziesz miała jeszcze jakieś pytania to służe pomocą.
        • andz.ia Re: Jak myślicie, uda się??? 12.12.07, 20:41
          dziękuje bardzo za odpowiedz napisz mi jeszcze czy jeżdzisz tam za każdym razem
          z mężem i czy jeżdzicie autem czy może pociągiem,jeszcze jedno jak macie dłuższy
          pobyt gdzie nocujecie pozdrawiam .
          PS.napisz jak po wizycie
          • agaj24 Re: Jak myślicie, uda się??? 12.12.07, 22:16
            Wiesz, staram się jeździć na wizyty z mężem lecz nie zawsze to się
            udaje (z powodów pracy). Jeżeli jest taka możliwość żeby mąz
            towarzyszył ci na wizytach to napewno będzie ci łatwiej.
            Co do noclegu to tak się składa że mamy rodziców niedaleko
            Białegostoku i problemy z noclegiem mamy rozwiązane. Dojeżdżamy
            samochodem ale jak najbardziej polecam pociąg tym bardziej, że są
            bezpośrednie połaczenia Gdańsk-Białystok. Pozdrawiam.
Pełna wersja