Dodaj do ulubionych

Inseminacja komu się udało?!!!

14.12.07, 16:53
Mam prośbę czeka mnie pierwszy raz Inseminacja na cyklu naturalnym
ponieważ Dr stwierdził u mnie owulke tylko z mężem problem.Więc czy
taka Inseminacja ma wogóle sens czy to się udaje za pierwszym razem
i czy warto mieć nadzieje?Ja będę miała w Invimedzie i może ktoś ma
jakieś cenne informacje na jej temat.Proszę o wpisy komu się udało
dzięki Inseminacji i może też w Invimedzie. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • aniaresz Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.12.07, 17:11
      Ja podchodzę do 3 iui w styczniu i też jestem za tym żeby się wpisywały dziewczyny którym się udało. Co do ciebie to szanse masz ale zależy jakie te wynki są złe męża. Dla podbudowania to dziewczynom często się udaje z fatalnymi wynikami M, a do tego wystarczy tylko jeden plemnik a dobry. Ja przy ostatnich 2 iui miałam piękne pęcherzyki i dużo plemniczków a się nie udało!!!!!!!!!! Regół nie ma!
    • kaczucha31 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.12.07, 17:24
      Są podobno takie przypadki, że udaje się za pierwszym razem. Ale
      ogólnie procentowo to większość zabiegów to porażki, niestety.
      Trzeba mieć szczęście albo cierpliwośc. Ja muszę mieć to drugie,
      jestem po 7ej iui, jutro testuję.
    • bruy-ere Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.12.07, 18:43
      inseminacja w ogóle rzadko kiedy się udaje (statystycznie pewnie
      gdzieś 1 na 10, skoro zwiększa szanse o 10%), a już pierwsza to w
      ogóle bardzo rzadko - co nie znaczy, że Ty nie będziesz takim
      przypadkiem
      mnie niestety nie udało się 6 iui w Invimedzie (mam własną owulację,
      a mąż nasienie bez problemów)
      moim zdaniem - podkreślam moim, ktoś może się ze mną nie zgadzac -
      inseminacja to krok, który trzba wykonać i szansa, którą trzeba
      wykorzystać, bo jest prosta i stosunkowo tania, ale w więkoszości
      stanowi po prostu psychiczne przygotowanie do ivf i ostatni krok
      przed tą decyzją
      • aniaresz Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.12.07, 22:09
        Jeżeli problemem jest wrogi śluz lub przeciwciała a śluzie lub w plemnikach to moim zdaniem szanse są większe na powodzenie. Najgorzej jak jest blokada psychiczna to wtedy różnie to bywa z tym powodzeniem lub inne gorsze problemy........... Ja mam problemy śluzowe dlatego te iui traktuje jak normalne współżycie i zrobię napewno ok 6 iui. Lekarze zalecają często ok 3 iui i tego nie rozumiem bo to my powinnyśmy o tym decydować czy chcemy in vitro czy jeszcze próbować iui!!!!!!!!!!!1 Pozdrawiam, Kaczucha trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!
        • tulcia Re: Inseminacja komu się udało?!!! 31.12.07, 19:20
          Z tego co slyszalam od lekarzy to rzadko udaja sie inseminacje na cyklu
          naturalnym. Moj mi zawsze mowil, ze tak naprawde nie maja zbytnio sensu, bo 1
          pecherzyk to malo na zaciazenie przy zlych wynikach meza. Dlatego najlepiej z
          lekami (nawet jak sie ma swoja owu), bo jest szansa na 2-3 pecherzyki i tym
          samym wieksza szansa na ciaze. Majac juz dlugie doswiadczenie z IUI na pewno nie
          decydowalam sie na cykl bez lekow.
          Wiadomo, ze wystarczy 1 plemnik i 1 jajo, ale ile jest takich przypadkow ktorym
          sie udalo?
          Nam sie pierwszym razem udalo od razu zajsc przy 1 IUI (mialam 2 pecherzyki i
          bardzo kiepskie wyniki meza - ale w dniu IUI lekarze mowili, ze gdyby wiedzieli,
          ze wyniki tak sie pogorszyly to nie proponowaliby IUI, bo szansa jest zadna -
          udalo sie i byla to cudowna ciaza dla calej kliniki).
    • jamile mnie się udało 15.12.07, 20:43
      IUI we Wrocławiu u dr Polaka
      niepłodność idiopatyczna
      drugie podejście, dwa pęcherzyki, ciąża pojedyncza, bezproblemowa
      dziś mam śliczne, zdrowe dziecko
      • aniaresz Re: mnie się udało 15.12.07, 22:45
        Jamile! Ale super, ja też robię u dra Polaka. Uważam że on jest super choć 2iui mi się nie udały ale za miesiąc podchodzę u niego do 3iui. Czy udało ci się za 1 razem zajść??????????? Napisz coś więcej! Pocieszyłaś mnie. Widzisz u mnie 5 pęcherzyków, piękne nasionka i nic..................doopa.
    • karera Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.12.07, 21:05

      Hej, nam inseminacja udała się przy niepłodności idiopatycznej za
      dziewiątym razem na naturalnym cyklu moja córeczka ma 5 lat a druga
      inseminacja udała się za pierwszym razem, synek ma 15 miesięcy iui
      miałam zawsze robioną dwa razy przed peknięciem pecherzyków i na
      pęknięte pęcherzyki, powodzenia
      • aniaresz Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.12.07, 21:40
        karera!Za dziewiątym razem? Naprawdę? To podziwiam twoją wytrwałość. Mój dr chciał tylko 3iui mi zrobić ale się uparłam na 5-6iui i już!Jestem po 2 nieudanych. A czy te wszystkie 9iui miałaś robione na cyklu naturalnym?
      • zuziak-2 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.10.08, 21:28
        karera napisała:

        >
        > Hej, nam inseminacja udała się przy niepłodności idiopatycznej za
        > dziewiątym razem na naturalnym cyklu moja córeczka ma 5 lat a druga
        > inseminacja udała się za pierwszym razem, synek ma 15 miesięcy iui
        > miałam zawsze robioną dwa razy przed peknięciem pecherzyków i na
        > pęknięte pęcherzyki, powodzenia
        >hej mam pytanie jestem przed pierwszą iui i chciałabym się dowiedzieć czy po
        tym zabiegu można odrazu wrócić do pracy ? prosze o odpowiedz na gg 11796186
        e-mail zuzmenik@op.pl
    • karera Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.12.07, 11:19

      Jak ja zaczynałam leczenie w 2000 roku to mój prof. najpierw robił
      hsg,potem 6x inseminację jeżeli nic nie wychodziło nastepnie
      laparoskopię potem znów 6x inseminację i jeżeli nadal nie było ciąży
      to proponował in vitro. Jak w 2006 staraliśmy się o drugą ciążę to
      inseminacje z 6 razy skróciły się do trzech razy. Przy pierwszej
      ciąży byłam stymulowana clo ale w miesiącu w którym zaszłam w ciążę
      byłam bez stymujacji bo za późno poszłam do lekarza i było już za
      późno na stymulację dlatego podeszłam na naturalnum cyklu i udało
      się z jednym pęcherzykiem natomiast przy drugiej ciąży byłam
      stymulowana menopurem-3 ampułki i udalo się przy pierwszej
      inseminacji
    • bolo_zb Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.12.07, 12:51
      udało się mojej żonie wiek 42 lata za pierwszym razem w AB-OVO Ale w
      trzecim miesiącu zachorowała na grypę i poroniła. Będziemy prubować
      dalej. Zachęcam i ciebie nie ma co się obawiać niech i Tobie się
      uda.
      Pozdro..
    • joanna1980r Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.12.07, 19:02
      ja juz dzisiaj nie wytrzymalam i zrobilam bete-od wczoraj bola mnie
      piersi jak na okres i mam dola-powiedzcie czy moga bolec piersi
      pomimo ze zawsze bola przed okresem a jednoczesnie mozna byc w ciazy?
      Jutro odbieram wynik bety-´TRZYMAJCIE KCIUKI!!!!
        • kar1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.12.07, 12:44
          Dzięki dziewczynki że piszecie no i nie tylko dziewczynki dzięki
          bolo zb mężczyźnie który też sie odezwał hm... co o tym sądzić
          podziwiam Waszą cierpliwość naprawdę 9,7 razy jesteście kobitki
          bardzo dzielne jak ja bym chciała mieć taka siłę jak Wysmile najgorzej
          to mi brakuje tej wiary wogóle sie nie moge nastawić na ten styczeń
          że może się udaćsad zwłaszcza że z tego co czytam trzeba mieć
          ogromne szczęście.No i strasznie trzymam kciuki za joanne 1980r!
          Odezwij sie nie wiem nie znam Cie ale strasznie chce zeby Ci sie
          udało aby ta beta rosła!!!Proszę wpisujcie sie dalej komu sie udało
          Pozdrawiam!
    • aruba30 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.12.07, 15:38
      Witam. Nam się udało dopiero za 5 razem. Też już byliśmy
      rozczarowani efektami bo to było nasze ostatnie podejście{
      następnym krokiem miało być in vitro}. Więc trzymam kciuki i nawet
      jeśli nie uda się za pierwszym razem nie wolno sie poddawać tylko
      próbować do pozytywnego skutku.
    • kasiaa2020 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 29.12.07, 04:13
      Ja mialam 2 IUI i nic. Cysty ogromne mi tylko rosly z pecherzykow po
      clo i co miesiac ladowalam na pogotowiu jak pekaly. Mam
      endometrioze, niepekajace pecherzyki, miesniaka, nieregularne okresy
      i wszystko co mozna miec sad
      No i postanowilam przerwac leczenie. Dwa miesiace pozniej zaszlam w
      ciaze. Bez niczego....
    • kulka_ulka Re: Inseminacja komu się udało?!!! 29.12.07, 18:28
      Mnie tez sie udalo.. powiodla sie 3 IUI. Tak naprawde druga IUI tez
      sie powiodla, ale nie do konca - ciaza pozamaciczna. Ale to nie wina
      IUI tylko po prostu taki pech. Po drugiej IUI okazalo sie, ze jeden
      jajowod niedrozny, lekka zalamka i decyzja: albo jeszcze jedna IUI
      albo in vitro... no i ta trzecia IUI po HSG sie udała smile Dziś córcia
      ma prawie pół roku.
      Zycze Wam wytrwalosci i wiary w to, ze sie uda. Ja na ciaze czekalam
      4 lata.. ale ciagle wierzylam, ze i dla mnie nadejdzie czas..
      DLA WAS TEZ !!!!
      buziaki dla Was, dzielne dziewczyny !smile
      • basiaadabrowska Witam!! 29.09.08, 16:06
        Gratulacje!! Jestem od nie dawna forum i też czeka mnie inseminacja
        mam pytanie gdzie robiłaś zabieg i jaki lekarz Cię prowadził?
        Z góry bardzo dziękuję
            • pestka02 Dziewczyny wołam o pomoc 30.09.08, 19:57
              Dziewczyny podbudujcie mnie trochę, bo żyć mi się nie chce. Jestem
              po dwóch IUI i nic. Przygotowywałam się do drożności jajowodów i
              okazało się że mam bakterie coli. Lekarz dał mi jakieś leki,ponieważ
              nie można zrobić drożności póki coś jest nie tak. Nie mam siły.
              Jakby było mało moja bartowa jest w ciązy,a ja nie potrafię się
              cieszyć razem z nią. Czy Wy też przechodzicie przez takie sytuacje,
              czy ja wymagam wizyty u psychologa?
              • ja-danka Re: Dziewczyny wołam o pomoc 30.09.08, 20:32
                pestka02, w leczeniu niepłodności trzeba uzbroić się w cierpliwość i
                chyba nie ma na to innego sposobu. W tym tygodniu podchodzę do
                pierwszej IUI, ale długo musiałam czekać zanim mogłam wykonać
                wszytskie niezbędne badania w celu zdiagnozowania przyczyny naszych
                niepowodzeń, ponieważ ciągle nie mogłam wyleczyć się z zapalenia
                przydatków, trwało to ponad rok. Teraz jestem już po wszystkich
                badaniach i lekarz stwierdził niepłodność idiopatyczną. Doskonale
                Cię rozumiem i Tobie jak i sobie życzę szczęścia, bo od tego chyba
                też dużo zależy
              • ani-so Re: Dziewczyny wołam o pomoc 30.09.08, 21:08
                Nie załamuj się Pestko, wszystko będzie dobrze. Wiem jak się czujesz, gdy coś odwleka się w nieskończoność. Po pierwszej histeroskopii miałam dwa miesiące przerwy, po drugiej kolejny miesiąc. I nic nie mogłam na to poradzić. Czas płynął, a ja tak bardzo chciałam zobaczyć upragnione II kreski. Wierzę, że Tobie również się uda. Cierpliwości, wszystko po kolei. Wyleczysz się z bakterii i będziesz miała to badanie na drożność. Tyle czekałaś, to wytrzymasz jeszcze trochę. A potem mała dziecinka wynagrodzi Ci wszystkie smutki. Zobaczysz, że tak będzie. Nie poddawaj się!!!
      • zoi-m Re: Mi sie udalo!!! 06.04.09, 21:44
        witam!
        mam pytanie i rozpaczliwie potrzebuję natychmiastowej odpowiedzi!
        jestem w 7 dniu cyklu po 5 dniach brania clo w podwójnej dawce.mam
        hiperowulację!!!badanie ugs wykazało aż 9 pęcherzyków -2 w lewym i 7 w
        prawym.mam się zgłosić na inseminację ale przy takiej liczbie jajeczek to raczej
        nie powinno się przeprowadzać zabiegu.mam rację???
        a poza tym to mam obiekcje co do lekarza prowadzącego-w naszym przypadku problem
        z zajściem w ciążę spowodowany jest małą liczbą plemników z ruchem progresywnym
        typa A.moje wyniki są ok.dlatego zastanawiam się po jaką cholerę ten profesor
        zaaplikował mi już przy pierwszym miesiącu podwójną dawkę clo ???
        • e_fka_23 Do zoi-m 06.04.09, 22:53
          Wiesz co , pierwszym tematem , ktory zostal poruszony przez mojego lekarza przed podejsciem do inseminacji , byl wlasnie problem wielu pecherzykow. Od razu na poczatku zaznaczyl nam ,ze w zadnym wypadku nie bedzie przeprowadzona inseminacja jesli bede miala duzo pecherzykow. Grozi to ciaza wieloraka i moze zagrazac wtedy zyciu.
          Jednak musisz tez wiedziec jak duze sa twoje pecherzyki. Moze sa tak male ,ze lekarz wogole nie bierze ich pod uwage?
          Dowiedz sie dokladnie jak to wszystko wyglada i jesli okaze sie ,ze masz 9 pecherzykow to ja bym na twoim miejscu zrezygnowala w tym miesiacu. Jakiego masz lekarza (???), jesli mozna spytac?
          daj znac, trzymam kciuki
        • szagula1 Re: Mi sie udalo!!!do zoi-m 07.04.09, 21:54
          masz racje, absolutnie nie powinno sie przeprowadzac IUI. Mi lekarz
          powiedział, ze 4 to max, bo zbyt duże ryzyko ciązy mnogiej i nie
          mówie tu o bliźniakach.
          W tym cyklu u mnie tez było ryzyko zbyt wielu pęcherzyków. I były
          dwa wyjścia, albo przerwać stymulacje, nie robic IUI i obserwowac
          czy pękają lub przejść od razu do procedury in vitro. Jestem już po
          IUI na dwóch pęcherzykach. Pozdrawiam
    • szeja Re: Inseminacja komu się udało?!!! 29.12.07, 19:08
      Mi się udało i za pierwszym razem.
      Na naturalnym cyklu tylko 2 dni przed miałam podany domięśniowo
      pregnyl. Teraz jestem już w 32tc i wszystko narazie jest w porządku
      a rozwiązanie coraz bliżej.Zabieg miałam robiony w Provicie w
      Katowicach
    • jar-ka Re: Inseminacja komu się udało?!!! 30.01.08, 11:04
      oczywiscie , ze inseminacje sie udaja. w ten watek nie wpisze sie
      zbyt wiele osob, poniewaz czesto dziewczyny przechodza na forum
      ciaza, a potem na fora rowiesnicze smile
      wierzcie czy nie, jest nas bardzo wiele i trzeba wierzyc ze sie uda.
      moje sloneczko tez jest z iui, i zaczynamy myslec o kolejnym
      dziecku , tez wlasnie ta metoda! powodzenia dziewczyny. trzymam
      mocno za was kciuki i wam dopingujhe z calych sil!!
            • marta.bor3 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 01.02.08, 15:37
              Ja miałam jedną IUI w Białymstoku u P.Jacka Szamatowicza.Udało się za pierwszym
              razem.Beta była wysoka ale okazało się że była to ciąża biochemiczna.Czekamy na
              2 IUI.Skoro pierwsza się udała to są szanse że kiedyś się uda.
            • kar1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 01.02.08, 16:15
              ameliawaw bardzo dobre pytanie mnie tez to interesuje ja miałam
              teraz IUI po peknieciu własnie w 18dc i mam marne nadzieje ze mogło
              sie udac nie mam zadnych objawow tylko czasmi bole brzucha w dole @
              za 9 dni i pewnie przyjdziesad
                • daria9934 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.02.08, 19:44
                  Hej bardzo prosze o pomoc dziewczyny po inseminacji, Dzis bylam u
                  lekarza i pęcherzyk ma 20 mm, w Krakowie umówiona jestem na piętek ,
                  cykle mam 29,30 dniowe, a owulacje za kazdym razem inaczej, raz 11
                  dnia, a raz 17dc.moj miejscowy lekarz uwaza ze dzis pregnyl , jutro
                  inseminacja, twierdzi ze w piatek bedzie za póżno, Dzwonilam do
                  krakowa i moj lekarz kaze przyjechac w piątek i wtedy zobzcymy. Wiem
                  ze tak bedzie najprosciej i wszystko sie wyjasni, ale to moja
                  pierwsza IUI i boje sie ze bedzie za późno, dodam ze śluzówka dziś
                  6,5 mm. jakie jest Wasze zdanie, co myślicie, prosze o odpowiedz,
                  dziekuję z góry
                  • asiksiedem Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.02.08, 20:53
                    Cześć Daria9934!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    Ja jestem po trzeciem IUI.
                    Dwa pierwsze w 9 dc,tym razem w 14 dc.
                    Pregnyl mam podawany dzień przed IUI przed godzinę 10,a na drugi
                    dzień ok 11-11:30 mam podanie nasienia.
                    Ja niestety tez owulacje mam różnie ale ważny jest pęcherzyk.
                    Nie denurwuj się wszystko będzie dobrze.
                    I oczywiście daj znać Nam na IUI-luty.
                    Czekamy na wieści.
                    • gospelxy Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.02.08, 23:45
                      Witam. Jestem po IUI u dr Polaka - udało się za pierwszym podejściem
                      po rocznym staraniu się. Naczytałam się że pierwsza raczej nie
                      kończy się powodzeniem więc nie oczekiwałam sukcesu, a jednak....
                      Dopiero po zrobieniu testu - po tym jak 2 dniu spóźniała mi się
                      miesiączka - uwierzyłam częściowo , a jak zrobiłam 2 razy bete
                      byłam prawie pewna. Na początku nie miałam żadnych objawów
                      wskazujacych na ten cudowny stan. Pozdrawiam wszystkie oczekujące i
                      życzę zaciążenia smile))
                      • kar1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.02.08, 09:37
                        ja wczoraj odebrałam wynik bety 21.7 robiłam go w 11 dniu po IuI
                        czyli w 28dc pani z laboratorium pow ze to moze byc poczateczek a ja
                        sie tak denerwuje wiem ze to za wczesnie nie miałam wogole nadziei
                        bo to pierwsza IuI raz juz byłam w ciazy i poroniłam strasznei sie
                        denerwuje....
          • romula70 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.02.08, 16:57
            emili_1 napisała:

            > mi udało sie za 3 razem..dziewczyny trzeba wierzyć! co by podnieść was na duchu
            > poczytajcie:
            > <a
            href="smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=3907&Itemid=0"
            target="_blank">smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=3907&Itemid=0</a>
            > wiary! pozdrawiam! smile

            Dzieki serdeczne za to, może moja wiara jakoś nie wzrosła diametralnie, ale
            dzięki. To fajnie wiedzieć, ze komuś się udało.
            • k19783 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 08.02.08, 23:32
              WITAM prosze mi powiedziec jakie mam szanse na inseminacje zeby
              zakończyła sie powodzeniem jeżeli moje wyniki :robiłam hormony są ok
              i miałam robione usg i wyszło ze mój pecherzyk w 15dc wynosi 25mm
              czyli podobno wszystko ok ale nasienie mojego męża jet podobno
              kiepskie czyli 30% prawidłowej budowy a i żywotnośc plemników wynosi
              tylko 30% chociaz lekarz powiedział że w granicach normy ale i tak
              poleca mi inseminacje jeszcze tylko czekam na hsg. czy ktos z Was
              miał podobne wyniki co mam robic prosze napiszcie mi coś bo sama nie
              wiem co mam myśleć a staramy się od 5 lat Pozdrawiam Kasia
              • daria9934 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.02.08, 17:41
                Witaj Kasiu, my staramy sie ponad 4 lata, wyniki mojego męza sa złe,
                wczoraj mialam pierwsza IUI, pozostaje mi tylko sie modlić,za nami
                dlugie leczenie , laparoskopia, sztuczna menopauza-leczenie
                endometriozy,hormony, maz tez zjadl tony leków ale niestety....
                A do tego tak ciezko mi rozmwawiac z nim o tym , po pierwszej iui
                powiedzial ze czul sie upokorzony i wogóle...dla mezczyzny to
                trudne, ale co dla nas nie???zazdroszcze wszystkim dziewczynom,
                ktorych mezowie sa calym sercem z nimi, nawet nie wiecie jakie to
                szczescie, pozdrawiam , jutro trzymam kciuki
                  • kaczucha31 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 12.02.08, 12:39
                    Kar, wiem, że trudno cię teraz pocieszyć, po takiej nadziei...
                    Trzeba próbować dalej aż do skutku, zobaczysz będzie dobrze.
                    Doczekasz się ciąży tylko trzeba cierpliwości. Widzisz, czasem nie
                    za dobrze wiedzieć za wiele. Pewnie wiele kobiet przy naturalnych
                    staraniach roni wczesne ciąże nawet o tym nie wiedząc (bo bete
                    robimy chyba tylko my wink Ja jestem po 7miu iui i niedługo zaczynam
                    kolejne podejścia. Też miałam poronienia, ale wierzę, ze wreszcie
                    się uda. Trzymaj się, tobie też się uda, zobaczysz.
                    • kar1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 13.02.08, 12:08
                      Dziękuje kaczucha31 naprawde własnie po takiej nadziei ładnie to
                      ujęłas ...dlatego nastepnym razem lepiej moze nic nie robic ale skad
                      sie biora takie wczesne ronienia....jestes po 7 gratuluje naprawde
                      ze jestes taka silna i bardzo dobrze musimy po kazdej porazce
                      nabierac sił poki mozemy Ty tez sie trzymajsmile!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka