a-yga
18.01.08, 09:17
Myślałam, że się nigdy nie doczekam tych DWÓCH KRESEK


Poszłam sobie wczoraj na kontrolny monitoring na usg, a tutaj gin
mówi że chyba widzi pęcherzyk ciążowy. Poleciałam od razu zrobić
test -pozytywny!!!! Szok - bo nie mam żadnych objawów oprócz zgagi,
którą zwalałam na mój chory żołądek.
Martwi mnie tylko jedna rzecz, bo gin powiedział żebym jeszcze nie
szalała z radości i chce abym w pon zrobiła betę i w śr poszła do
niego na następne usg.
Czy w takim razie może to być fałszywy alarm???


aha wczoraj też
zmierzyłam tep i mam 37,4.
No i nie wiem cieszyć się czy nie cieszyć, aż się boję...